Niestety, ta okazja już wygasła
Orzechy nerkowca Biedronka 155g.
490° Zakończono

Orzechy nerkowca Biedronka 155g.

6,99zł9,99zł-30%Biedronka Okazje
18
490° Zakończono
Orzechy nerkowca Biedronka 155g.
cze 23. 2020Dostępność Zachodniopomorskie

Ta okazja już wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Chyba ogólnopolska, bo już w drugiej Biedronce znalazłem taką cenę.
Aktualizacje społecznościowe
chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi... ze względu na wykorzystywanie pracowników, zwłaszcza kobiet, a przy ich zbieraniu i obróbce dochodzi do rozległych poparzeń.
Te popularne orzechy znajdują się w łupince, wyrastającej z owocu nanercza zachodniego. W każdej z nich znajdziemy zaledwie jeden orzech, który musi być wyłuskany ręcznie. Dlaczego? Otóż w łupinie, poza orzechem, znajduje się również bardzo silnie żrący olej, który niszczyłby maszyny. Dlatego też w pozyskiwanie nerkowców angażuje się ludzi - najtańszą siłę roboczą. Większość żrącego oleju usuwana jest w trakcie prażenia łupinek, jednak nie dzieje się tak za każdym razem.
Bardzo często zdarza się, iż w trakcie tego procesu orzechy wybuchają, parząc dotkliwie robotników. Ich ręczne łuskanie jest również ryzykownym zajęciem, gdyż wysoka temperatura nie zawsze neutralizuje żrący olej. Osoby pracujące na plantacjach nerkowców można bez trudu rozpoznać - ręce pełne blizn i ropiejących ran od razu zdradzają ich profesję. Nikt nie myśli o zabezpieczeniach lub leczeniu. Minimalizacja kosztów jest tutaj na pierwszym miejscu. Mało kto może pozwolić sobie na zmianę pracy - tej jest jak na lekarstwo, a kilka dolarów zarobionych na plantacji pozwala robotnikom przetrwać cały miesiąc.
Biedronka OkazjeBiedronka gazetka
18 Komentarzy
jest w gazetce
Btw nieopłacalne są te promki na orzechy w Biedronce. Ostatnio na allegro z firmy Brat kupiłem bez promocji 1kg za 30 zł (połówki), z kolei jak ktoś woli całe nerkowce to 40zl ;). W przeliczeniu na 100g odpowiednio 3 lub 4 zł, a w biedrze dopiero na promce 4.5 zł
Ok. 45 zł za kg. Jak ktoś sobie chce kupić jedno opakowanie do pochrupania to cena do przyjęcia. Ale zapasu się nie opłaca robić. W dużo niższej cenie można zakupić w kilogramowych opakowaniach.
Edytowane przez: "Bowik" cze 23.
Zamówiłem kilka razy te orzechy przez neta... Nie mają polotu do tych z biedronki. Miałem wrażenie, że te z neta są jakieś niedusoszone przez co były mało smaczne i męczyłem się z ich wykończeniem. Jem dużo orzechów i jedyne miejsca gdzie je kupuje to biedronka lub Lidl.
Lip3k23/06/2020 12:18

Btw nieopłacalne są te promki na orzechy w Biedronce. Ostatnio na allegro z …Btw nieopłacalne są te promki na orzechy w Biedronce. Ostatnio na allegro z firmy Brat kupiłem bez promocji 1kg za 30 zł (połówki), z kolei jak ktoś woli całe nerkowce to 40zl ;). W przeliczeniu na 100g odpowiednio 3 lub 4 zł, a w biedrze dopiero na promce 4.5 zł


zależy na jakiej jakości trafisz, te z biedronki sa dobre,smaczne nieraz z neta są suche,niewydarzone. kiedyś np. zamówiłem daktyle-nie nadawały się do jedzenia. połówek sie nie kupuje bo szybciej wysychają ,tracą właściwości odżywcze. Jeśli masz kogoś pewnego to oczywiście zamawiasz tam. chociaż migdały jak zamawiałem to mi się udawało że całkiem w miarę. bakalland firma dobrej jakości rzeczy ma.
Ja ostatnio miałem porównanie tych z Biedronki i takich kilogramowych z Allegro i te z Biedronki mi bardziej podeszły smakowo. Wiem, że to kwestia indywidualna no ale przy tych z Allegro miałem w ustach jakiś taki dziwny posmak, który mi się ze spalinami kojarzył
Ja jem dużo tych orzechów. Te z lidla i biedry są duże, mają mało tej ciemnej osłonki, albo i wcale i są smaczne. Te z alle kupowałem różnych firm i są mniejsze, często jakby przesuszone, dużo tej ciemnej skórki i w smaku często takie ostre piekące, jakby ten szkodliwy olej nie został do końca zneutralizowany.
Z lidla i biedry polecam. Z lidla chyba największe. Często w dobrej cenie jak się trafi promo.
Nie wiem dlaczego nie smakują mi orzechy z Biedronki. Czy to nerkowce, czy to migdały, brazylijskie. Czuc czasem taka wilgoć, zdarza się też dużo zepsutych. Wolę te z Lidla. Są bardziej sprężyste , nie czuć tej stęchlizny. Nie wiem od czego to zależy może w biedrze mniej ludzie orzechy kupują?
Najlepiej smakują z Lidla te orzechy nerkowca, z Biedry słabiej, a z allegro to do skarmiania świniom się nadają moim zdaniem...
black123423/06/2020 22:59

Najlepiej smakują z Lidla te orzechy nerkowca, z Biedry słabiej, a z a …Najlepiej smakują z Lidla te orzechy nerkowca, z Biedry słabiej, a z allegro to do skarmiania świniom się nadają moim zdaniem...


Takie właśnie są opinie o orzechach z allegro. Że gówno ogólnie. Też chciałem kupić ale po opiniach odpuściłem. Wolę dopłacić do Lidlowskich w promo.
Edytowane przez: "Iwan44_" cze 23.
"chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi... ze względu na wykorzystywanie pracowników, zwłaszcza kobiet, a przy ich zbieraniu i obróbce dochodzi do rozległych poparzeń.
Te popularne orzechy znajdują się w łupince, wyrastającej z owocu nanercza zachodniego. W każdej z nich znajdziemy zaledwie jeden orzech, który musi być wyłuskany ręcznie. Dlaczego? Otóż w łupinie, poza orzechem, znajduje się również bardzo silnie żrący olej, który niszczyłby maszyny. Dlatego też w pozyskiwanie nerkowców angażuje się ludzi - najtańszą siłę roboczą. Większość żrącego oleju usuwana jest w trakcie prażenia łupinek, jednak nie dzieje się tak za każdym razem.
Bardzo często zdarza się, iż w trakcie tego procesu orzechy wybuchają, parząc dotkliwie robotników. Ich ręczne łuskanie jest również ryzykownym zajęciem, gdyż wysoka temperatura nie zawsze neutralizuje żrący olej. Osoby pracujące na plantacjach nerkowców można bez trudu rozpoznać - ręce pełne blizn i ropiejących ran od razu zdradzają ich profesję. Nikt nie myśli o zabezpieczeniach lub leczeniu. Minimalizacja kosztów jest tutaj na pierwszym miejscu. Mało kto może pozwolić sobie na zmianę pracy - tej jest jak na lekarstwo, a kilka dolarów zarobionych na plantacji pozwala robotnikom przetrwać cały miesiąc".

Plusik za uświadomienie. Niestety jest tak z dosłownie wszystkim dzieci w krajach "trzeciego świata" pracują albo za darmo albo za marne grosze przy okazji zapadając na różne choroby oddechowe bo BHP przestrzegane nigdy nie będzie w tego typu zakładach pracy, podobnie dorośli i dzieje się tak ze wszystkim od ubrań po jedzenie, orzechy nie są wyjątkiem.
Edytowane przez: "Spyv2" cze 24.
Lip3k23/06/2020 12:18

Btw nieopłacalne są te promki na orzechy w Biedronce. Ostatnio na allegro z …Btw nieopłacalne są te promki na orzechy w Biedronce. Ostatnio na allegro z firmy Brat kupiłem bez promocji 1kg za 30 zł (połówki), z kolei jak ktoś woli całe nerkowce to 40zl ;). W przeliczeniu na 100g odpowiednio 3 lub 4 zł, a w biedrze dopiero na promce 4.5 zł


Link?
Spyv224/06/2020 00:08

"chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi. …"chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi... ze względu na wykorzystywanie pracowników, zwłaszcza kobiet, a przy ich zbieraniu i obróbce dochodzi do rozległych poparzeń. Te popularne orzechy znajdują się w łupince, wyrastającej z owocu nanercza zachodniego. W każdej z nich znajdziemy zaledwie jeden orzech, który musi być wyłuskany ręcznie. Dlaczego? Otóż w łupinie, poza orzechem, znajduje się również bardzo silnie żrący olej, który niszczyłby maszyny. Dlatego też w pozyskiwanie nerkowców angażuje się ludzi - najtańszą siłę roboczą. Większość żrącego oleju usuwana jest w trakcie prażenia łupinek, jednak nie dzieje się tak za każdym razem.Bardzo często zdarza się, iż w trakcie tego procesu orzechy wybuchają, parząc dotkliwie robotników. Ich ręczne łuskanie jest również ryzykownym zajęciem, gdyż wysoka temperatura nie zawsze neutralizuje żrący olej. Osoby pracujące na plantacjach nerkowców można bez trudu rozpoznać - ręce pełne blizn i ropiejących ran od razu zdradzają ich profesję. Nikt nie myśli o zabezpieczeniach lub leczeniu. Minimalizacja kosztów jest tutaj na pierwszym miejscu. Mało kto może pozwolić sobie na zmianę pracy - tej jest jak na lekarstwo, a kilka dolarów zarobionych na plantacji pozwala robotnikom przetrwać cały miesiąc".Plusik za uświadomienie. Niestety jest tak z dosłownie wszystkim dzieci w krajach "trzeciego świata" pracują albo za darmo albo za marne grosze przy okazji zapadając na różne choroby oddechowe bo BHP przestrzegane nigdy nie będzie w tego typu zakładach pracy, podobnie dorośli i dzieje się tak ze wszystkim od ubrań po jedzenie, orzechy nie są wyjątkiem.


Właśnie czytam to zajadając 300 gramowa paczkę nerkowca
Kupiłem ostatnio te orzechy w Biedronce 3 × 250g za 24pln.
Była jakis czas temu promocja ze trzecia paczka gratis.
Co do orzechów, mimo ze kupujecie już niby po obróbce to zdarza się że te orzechy są dalej skażone tym żrącym olejem. Stąd pieczenie w gardle.
Spyv224/06/2020 00:08

"chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi. …"chciałam tylko napisać,żeby każdy się zastanowił kilka razy zanim je kupi... ze względu na wykorzystywanie pracowników, zwłaszcza kobiet, a przy ich zbieraniu i obróbce dochodzi do rozległych poparzeń. Te popularne orzechy znajdują się w łupince, wyrastającej z owocu nanercza zachodniego. W każdej z nich znajdziemy zaledwie jeden orzech, który musi być wyłuskany ręcznie. Dlaczego? Otóż w łupinie, poza orzechem, znajduje się również bardzo silnie żrący olej, który niszczyłby maszyny. Dlatego też w pozyskiwanie nerkowców angażuje się ludzi - najtańszą siłę roboczą. Większość żrącego oleju usuwana jest w trakcie prażenia łupinek, jednak nie dzieje się tak za każdym razem.Bardzo często zdarza się, iż w trakcie tego procesu orzechy wybuchają, parząc dotkliwie robotników. Ich ręczne łuskanie jest również ryzykownym zajęciem, gdyż wysoka temperatura nie zawsze neutralizuje żrący olej. Osoby pracujące na plantacjach nerkowców można bez trudu rozpoznać - ręce pełne blizn i ropiejących ran od razu zdradzają ich profesję. Nikt nie myśli o zabezpieczeniach lub leczeniu. Minimalizacja kosztów jest tutaj na pierwszym miejscu. Mało kto może pozwolić sobie na zmianę pracy - tej jest jak na lekarstwo, a kilka dolarów zarobionych na plantacji pozwala robotnikom przetrwać cały miesiąc".Plusik za uświadomienie. Niestety jest tak z dosłownie wszystkim dzieci w krajach "trzeciego świata" pracują albo za darmo albo za marne grosze przy okazji zapadając na różne choroby oddechowe bo BHP przestrzegane nigdy nie będzie w tego typu zakładach pracy, podobnie dorośli i dzieje się tak ze wszystkim od ubrań po jedzenie, orzechy nie są wyjątkiem.


Pracowalem 4 miesiace na produkcji blatow kuchennych. Przez 2 miesiace schudlem 10kg. Z formatkami 120kg noszonymi we dwoch to byl 8godzinny bieg z 15minutowa przerwa w ciagu dnia. Nigdy juz nie kupisz blatu kuchennego czy wyrzucisz swoj obecny?
Maku63730/06/2020 09:58

Pracowalem 4 miesiace na produkcji blatow kuchennych. Przez 2 miesiace …Pracowalem 4 miesiace na produkcji blatow kuchennych. Przez 2 miesiace schudlem 10kg. Z formatkami 120kg noszonymi we dwoch to byl 8godzinny bieg z 15minutowa przerwa w ciagu dnia. Nigdy juz nie kupisz blatu kuchennego czy wyrzucisz swoj obecny?


Mój tekst to jest tylko ta pogrubiona końcówka a kupiłbym taki blat to że ile tysięcy ludzi nie kupi (podobnie jest teraz z mięsem) bo się sprzeciwia nic to nie zmieni i tak ktoś kto miał kupić jedną sztukę na promocji kupi dwie.
Spyv230/06/2020 10:07

Mój tekst to jest tylko ta pogrubiona końcówka a kupiłbym taki blat to że i …Mój tekst to jest tylko ta pogrubiona końcówka a kupiłbym taki blat to że ile tysięcy ludzi nie kupi (podobnie jest teraz z mięsem) bo się sprzeciwia nic to nie zmieni i tak ktoś kto miał kupić jedną sztukę na promocji kupi dwie.


Kumam
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst