Opublikowano 6 lutego 2024

Pendrive

Cześć,

mam prośbę o polecenie jakiegoś dobrego pendrive'a. Mam SANDISK ULTRA USB 3.0 32GB od jakichś 8 lat i działa super do tej pory. Każdy inny pendrive wcześniej czy później przestał działać. Nie jest wykrywany przez komputer. I to najczęściej te większe pojemności (ok 128 GB). Chodzi mi o niezawodny pendrive do przenoszenia danych. Najlepiej 64GB +.
Aktualizacje społecznościowe

7 Komentarzy

sortowanie:
Awatar użytkownika
  1. Awatar użytkownika johny91
    Autor
    Kupiony Samsung Bar, po pierwszych testach jest sztos, super zapis. 128GB. Dzięki za porady!
  2. Awatar użytkownika Usunięty232720
    Samsung BAR?
    Awatar użytkownika mrowka
    Także polecam Samsung Bar
  3. Awatar użytkownika eter
    Samsung bar np.
  4. Awatar użytkownika tommaso
    samusng i Kingston DataTraveler (te metalowe)
  5. Awatar użytkownika Portal_
    GoodRAM są dobre.
  6. Awatar użytkownika yenfnbqee
    Genaralnie pamięci flash są najbardziej awaryjnym typem pamięci.

    Poza tym system windows jest tak skonstruowany, że należy 'bezpieczenie usunąć' urządzenie z poziomu systemu zanim się go wyciągnie z gniazda. W teorii to powinno odłączyć zasilanie od gniazda USB.

    Poza tym większość awarii z gatunku 'sformatuj', 'nie widzę' itp. daje się naprawić, bo jest to błąd na poziomie systemu plików urządzenia. Wystarczy umiejętność szukania w necie i podstawowa znajomość obsługi komputera, żeby rozumieć, co jest napisane.

    Mam 14, 15-letnie kingstony (DataTraveler), którym posypały się już obudowy, ale działają. Mam 11 letniego reklamowego no name'a. Ten czarny też jest jakąś reklamówką i też ma z 15 lat. Mój Tata z 15 lat temu uprał w pralce na 40 albo 60 stopni pendrive PQI.

    Wszystkie pendrive'y nadal działają. Jeden z nich ostatnio miał właśnie problem, bo 'bezpieczenie wysunąłem' go z poziomu systemu, po czym zostawiłem w gnieździe, a jak wróciłem z herbatą, to niestety system zdążył go sobie na nowo odpalić... I szlag trafił system plików i wraz z nim tymczasowo zdjęcia, które akurat przenosiłem na drugi komputer.

    Jedno popołudnie, drugi pendrive (ten z Linux live) i wszystko nadal działa. Żadne dane nie zostały utracone.

    Żeby nie było, mam też nowego, rocznego BARa. Bo potrzebowałem czegoś przenośnego o większej pojemności.


    17322154-8i10L.jpg (Edytowano)
Awatar użytkownika