Niestety, ta okazja już wygasła
Zegarek Glycine Combat 6 Classic Aktualizacja! - dostępne różne modele (massdrop)
425° Zakończono

Zegarek Glycine Combat 6 Classic Aktualizacja! - dostępne różne modele (massdrop)

1.140zł2.963zł-62%Drop Okazje
45
lut 11. 2019Dostawa z: Stany Zjednoczone

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Cena z dostawą do Polski: 299,24 USD.
Cena w Polsce wg ceneo od 2.963 zł.

Oferta na massdropie została zaktualizowana. Pojawiły się nowe modele do wyboru, również 36mm. Wszystkie w tej samej cenie: i na pasku, i na bransolecie.

Jak to zwykle na massdropie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że paczka wpadnie nam na cło. Jeżeli tak się stanie, będziemy musieli zapłacić vat i opłaty manipulacyjne - łącznie ok. 280zł.

Cenę można dodatkowo obniżyć o 10USD, korzystając z refa.

  • Mechanizm: Glycine GL224 25-jewel automatic
  • 28800 vph
  • Rezerwa chodu: 38 godzin
  • Stop Sekunda
  • Materiał koperty: Stal nierdzewna
  • Szkiełko: Szafirowe z potrójnym wewnętrznym antyrefleksem
  • Przeszklony dekielek
  • Wodoodporność: 50 m (164 ft)
  • Wskazówki oraz indeksy pokryte Super Luminovą

Wersje 43 mm:

  • Średnica: 43 mm
  • Grubość: 11,5 mm
  • Uszy: 22 mm

Wersje 36 mm:
  • Średnica: 36 mm
  • Grubość: 10,6 mm
  • Uszy: 20 mm

Planowana wysyłka: 1 marca. Zwykle następuje ona przed upływem deklarowanego terminu. Koniec dropa: 15 lutego.

Dostępne modele:
GL0102 (43mm) i GL0106 (36mm):
139268.jpg
GL0101 (43mm) i GL0105 (36mm):
139268.jpg
GL0109 (43mm) i GL0111 (36mm):
139268.jpg
GL0110 (43mm) i GL0112 (36mm):
139268.jpg
Glycine Combat 6 Vintage GL0124 (43mm):
139268.jpg
139268.jpg
Aktualizacje społecznościowe
Drop Okazje

Grupy

Najlepsze komentarze
selektor11/02/2019 20:09

Co to za marka, zna ktoś to? Jak to się ma do takiego Rolexa czy omegi...?



Jeśli chodzi o prestiż, to Glycine daleko zarówno do Rolexa, jak i do Omegi. Zwłaszcza od czasu wykupienia przez Invictę, marka mocno ucierpiała na tym polu.
Jeśli szukasz zegarka, żeby "się pokazać", to nie będzie dobry wybór. Jeżeli jednak szukasz niezawodnego automatu, a dodatkowo podoba Ci się wzornictwo z pewnością będziesz zadowolony.
Co do samego Rolexa, to jest on kojarzony z bardzo specyficznym rodzajem klienteli. Dla mnie, nawet jeżeli by mnie było stać, Rolex jest ostatni na liście zegarków, które chciałbym kiedykolwiek nosić. To trochę tak, jak z kierowcami BMW, zwłaszcza tych kilkunastoletnich. Oczywiście, że to może być całkiem normalny człowiek, ale jednak, gdy widzisz takiego na drodze, bezpieczniej dla Ciebie jest założyć, że to kretyn.
Jeżeli porównujecie ceny do Jomashop to zawsze zwróćcie uwagę na dostępność. Jeżeli nie ma określonego modelu na stanie, ale widać jego cenę jaka niby była gdy był dostępny to jest bujda. Nigdy w takiej cenie nie był dostępny. Po wyprzedaniu, nie wiedzieć czemu zaniżają cenę. Zaobserwowałem to na już na kilku modelach.
45 Komentarzy
nawet6 min

Taniej na jomashop (tyle, że niedostępny, co jest dość popularne dla tego s …Taniej na jomashop (tyle, że niedostępny, co jest dość popularne dla tego sklepu) 199$:https://www.jomashop.com/glycine-watch-gl0111.htmlna amazon.com za 829$:https://www.amazon.com/Glycine-Combat-Classic-Automatic-GL0109/dp/B0791MPY7Qna amazon.de za 766,50 EURhttps://www.amazon.de/Glycine-Armbanduhr-Automatik-schwarzes-Zifferblatt/dp/B0791MT8PG/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1549908298&sr=8-1&keywords=GL0111



Podałeś linka na jomashop do wersji 36mm. Wysyłka dodatkowo płatna 13USD. Amazon.de też nie ta wersja.
Edytowane przez: "krzychu78" lut 11. 2019
nawet11/02/2019 19:04

Taniej na jomashop (tyle, że niedostępny, co jest dość popularne dla tego s …Taniej na jomashop (tyle, że niedostępny, co jest dość popularne dla tego sklepu) 199$:https://www.jomashop.com/glycine-watch-gl0111.htmlna amazon.com za 829$:https://www.amazon.com/Glycine-Combat-Classic-Automatic-GL0109/dp/B0791MPY7Qna amazon.de za 766,50 EURhttps://www.amazon.de/Glycine-Armbanduhr-Automatik-schwarzes-Zifferblatt/dp/B0791MT8PG/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1549908298&sr=8-1&keywords=GL0111


Tylko, że w Jomashop za tyle jest GL0111, a w okazji jest GL0109, różnią się wielkością.
Canem9 min

Tylko, że w Jomashop za tyle jest GL0111, a w okazji jest GL0109, różnią si …Tylko, że w Jomashop za tyle jest GL0111, a w okazji jest GL0109, różnią się wielkością.


ok, racja.
Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
Wyedytuje swoj komentarz.
Edytowane przez: "nawet" lut 11. 2019
Dobrą robotę tutaj robicie fajne okazje
Ładne te Glycine. Certinowate takie.
Jeżeli porównujecie ceny do Jomashop to zawsze zwróćcie uwagę na dostępność. Jeżeli nie ma określonego modelu na stanie, ale widać jego cenę jaka niby była gdy był dostępny to jest bujda. Nigdy w takiej cenie nie był dostępny. Po wyprzedaniu, nie wiedzieć czemu zaniżają cenę. Zaobserwowałem to na już na kilku modelach.
jerzys11/02/2019 19:44

Jeżeli porównujecie ceny do Jomashop to zawsze zwróćcie uwagę na dost …Jeżeli porównujecie ceny do Jomashop to zawsze zwróćcie uwagę na dostępność. Jeżeli nie ma określonego modelu na stanie, ale widać jego cenę jaka niby była gdy był dostępny to jest bujda. Nigdy w takiej cenie nie był dostępny. Po wyprzedaniu, nie wiedzieć czemu zaniżają cenę. Zaobserwowałem to na już na kilku modelach.


Dzięki za info, nie wiedziałem o tym.
Czemu to robią, to akurat raczej oczywiste. Jeśli zobaczysz, że sklep miał w ofercie zegarek w rewelacyjnej cenie, to pewnie jeszcze tam wrócisz, gdy będziesz czegoś szukał.
Co to za marka, zna ktoś to? Jak to się ma do takiego Rolexa czy omegi...?
krzychu7818 min

Dzięki za info, nie wiedziałem o tym. Czemu to robią, to akurat raczej oc …Dzięki za info, nie wiedziałem o tym. Czemu to robią, to akurat raczej oczywiste. Jeśli zobaczysz, że sklep miał w ofercie zegarek w rewelacyjnej cenie, to pewnie jeszcze tam wrócisz, gdy będziesz czegoś szukał.


Możesz mieć rację. Niemniej, zaobserwowałem, że ceny są absurdalnie zaniżane. Polowałem kiedyś na inny model Glycine i w Jomashop był o 150 dolarów tańszy niż w innych sklepach, oczywiście niedostępny, a ty sobie myślisz, kurde ale okazja mi przeszła. Po tych akcjach trochę mnie od Jomy odrzuciło. Rzecz jasna nie skreślam ich, bo zdarza się, że oferty mają dobre, ale niesmak pozostaje.
selektor11/02/2019 20:09

Co to za marka, zna ktoś to? Jak to się ma do takiego Rolexa czy omegi...?


Nie ta półka cenowa

Marka jak najbardziej w porządku.
Informacji szukaj na forach tematycznych, a nie tutaj. Taka moja delikatna sugestia.
Oczywiście, jest kilka osób znających się, ale nie zawsze online.

Szkoda, ze nie ma GL0122.
Wiec pozostanę wierny mojemu Hamiemu H69419933 z Jomashop
selektor11/02/2019 20:09

Co to za marka, zna ktoś to? Jak to się ma do takiego Rolexa czy omegi...?



Jeśli chodzi o prestiż, to Glycine daleko zarówno do Rolexa, jak i do Omegi. Zwłaszcza od czasu wykupienia przez Invictę, marka mocno ucierpiała na tym polu.
Jeśli szukasz zegarka, żeby "się pokazać", to nie będzie dobry wybór. Jeżeli jednak szukasz niezawodnego automatu, a dodatkowo podoba Ci się wzornictwo z pewnością będziesz zadowolony.
Co do samego Rolexa, to jest on kojarzony z bardzo specyficznym rodzajem klienteli. Dla mnie, nawet jeżeli by mnie było stać, Rolex jest ostatni na liście zegarków, które chciałbym kiedykolwiek nosić. To trochę tak, jak z kierowcami BMW, zwłaszcza tych kilkunastoletnich. Oczywiście, że to może być całkiem normalny człowiek, ale jednak, gdy widzisz takiego na drodze, bezpieczniej dla Ciebie jest założyć, że to kretyn.
Taka gliceryna czy Certina DS1 a moze Seiko Presage? Tylko w coctail szkło mineralne.. bać się?
Beyond13 min

Taka gliceryna czy Certina DS1 a moze Seiko Presage? Tylko w coctail szkło …Taka gliceryna czy Certina DS1 a moze Seiko Presage? Tylko w coctail szkło mineralne.. bać się?



Ja noszę DS1, więc nie będę obiektywny
Co jest złego w szkle mineralnym? Chyba nie kupujesz Seiko Presage żeby w nim tyrać fizycznie? Szkło mineralne jest mniej odporne na zarysowania od szafirowego, ale za to bardziej odporne na zbicie przy uderzeniu. Ma to zwłaszcza znaczenie w zegarkach z wypukłym szkłem i bez bezela. Jeśli stukniesz takim zegarkiem o np. futrynę, to szkiełko mineralne będzie bezpieczniejsze od szafiru.
Jednak moonphase bardziej atrakcyjny. Kiedyś się na niego zasadzę
CuoreRosso1 g, 3 min

Jednak moonphase bardziej atrakcyjny. Kiedyś się na niego zasadzę


Oj, to prawda. Jak dla mnie wersja z granatową tarczą, na bransolecie, jest bardzo bliska ideału.
selektor4 g, 59 min

Co to za marka, zna ktoś to? Jak to się ma do takiego Rolexa czy omegi...?


Świetne zegarki, solidne, Swiss made. Na pewno warto. Tutaj więcej w temacie ch24.pl/rec…na/
krzychu789 g, 26 min

Jeśli chodzi o prestiż, to Glycine daleko zarówno do Rolexa, jak i do Om …Jeśli chodzi o prestiż, to Glycine daleko zarówno do Rolexa, jak i do Omegi. Zwłaszcza od czasu wykupienia przez Invictę, marka mocno ucierpiała na tym polu.Jeśli szukasz zegarka, żeby "się pokazać", to nie będzie dobry wybór. Jeżeli jednak szukasz niezawodnego automatu, a dodatkowo podoba Ci się wzornictwo z pewnością będziesz zadowolony.Co do samego Rolexa, to jest on kojarzony z bardzo specyficznym rodzajem klienteli. Dla mnie, nawet jeżeli by mnie było stać, Rolex jest ostatni na liście zegarków, które chciałbym kiedykolwiek nosić. To trochę tak, jak z kierowcami BMW, zwłaszcza tych kilkunastoletnich. Oczywiście, że to może być całkiem normalny człowiek, ale jednak, gdy widzisz takiego na drodze, bezpieczniej dla Ciebie jest założyć, że to kretyn.

Bardzo dobre wyjaśnienie , dzięki!!!
Beyond11/02/2019 21:55

Taka gliceryna czy Certina DS1 a moze Seiko Presage? Tylko w coctail szkło …Taka gliceryna czy Certina DS1 a moze Seiko Presage? Tylko w coctail szkło mineralne.. bać się?


Tylko DS1! To oczywiste - klasyk.
Seiko nie ma magii swiss made, a Glicyne to zepsuta przez Invictę marka.

Ciągle te Glyciny... Widać, jak bardzo chcą się ich pozbywać i ile tak naprawdę są teraz warte.
Jak dalej pójdzie, będą miały prestiż jak Albert Riele.
exciter12/02/2019 08:09

Tylko DS1! To oczywiste - klasyk.Seiko nie ma magii swiss made, a Glicyne …Tylko DS1! To oczywiste - klasyk.Seiko nie ma magii swiss made, a Glicyne to zepsuta przez Invictę marka.Ciągle te Glyciny... Widać, jak bardzo chcą się ich pozbywać i ile tak naprawdę są teraz warte.Jak dalej pójdzie, będą miały prestiż jak Albert Riele.


Przed przejęciem Glycine przez Invictę też były podobne ceny na MD czy Joma, choć rzeczywiście ta transakcja odbiła się trochę negatywnie na marce. Nigdzie ich nie wciskają na siłę, po prostu w Stanach nie ma tak horrendalnych kosztów prowadzenia biznesu i podatków jak w Europie, stąd mogą zaoferować taką cenę. Jeżeli jest dobra cena za dobry zegarek i jest popyt to dlaczego nie mieliby ich sprzedawać? W Polsce ceny Glycine się nie zmieniły zarówno przed, jak i po przejęciu przez Invictę.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst