100°
Zakończone
Wyprzedaż, nawet 70% obniżki @Wólczanka
8 Komentarzy

Następnym razem napisz w tytule o jaki sklep chodzi, to jedno kliknięcie mniej dla użytkowników.

>z 349 na 99

kurna jak to świadczy o firmie, która jawi się jako "top-notch", jeśli robi wyprzedaż -70%. Czy to może oznaczać że te ciuchy od początku tyle były warte? Czy oni tracą jak sprzedają rzeczy z takim rabatem?

@ciastko

Dzięki za zwrócenie uwagi, jakoś mi umknęło

@20cmMiesa

Taki mają model biznesowy, co miesiąc lub dwa mają jakieś superpromo -70% na wyprzedaż, albo dwie w cenie jednej z oferty regularnej. Jestem przekonany, że i tak są na plus nawet na wyprzedażowych tylko rynek już nas, konsumentów, tak ładnie wytresował, że się cieszymy jak dobrą koszulę za 100 kupujemy...

20cmMiesaCze 8.

>z 349 na 99kurna jak to świadczy o firmie, która jawi się jako "top-notch", jeśli robi wyprzedaż -70%. Czy to może oznaczać że te ciuchy od początku tyle były warte? Czy oni tracą jak sprzedają rzeczy z takim rabatem?


Widzę, że nie byłeś jeszcze w sklepach sieci Van Graaf, gdzie cieniutki, poprzedzierany sweterek (taka moda) ma standardową cenę 399zł ; ) Nie ma tam zbyt często wyprzedaży, ale i tak biznes się kręci.

20cmMiesaCze 8.

>z 349 na 99kurna jak to świadczy o firmie, która jawi się jako "top-notch", jeśli robi wyprzedaż -70%. Czy to może oznaczać że te ciuchy od początku tyle były warte? Czy oni tracą jak sprzedają rzeczy z takim rabatem?



Ktoś kiedyś kupił te koszule za 349zł, więc średnia cena sprzedaży to nie będzie 99zł tylko więcej.
Poza tym cena sprzedaży to nie tylko koszt wyprodukowania sztuki odzieży ale też cała reszta: dystrybucja, koszt wynajmu powierzchni handlowej, płace, marketing itd. Cena sprzedaży nie może być równa kosztom produkcji (a nie wiem co dla Ciebie znaczy "czy jest warta 99zł?")
Vistula jest notowana na giełdzie, więc możesz sobie poczytać czy firma zarabia czy nie i jak im idzie sprzedaż w różnych segmentach

malinuCze 8.

Ktoś kiedyś kupił te koszule za 349zł, więc średnia cena sprzedaży to nie będzie 99zł tylko więcej. Poza tym cena sprzedaży to nie tylko koszt wyprodukowania sztuki odzieży ale też cała reszta: dystrybucja, koszt wynajmu powierzchni handlowej, płace, marketing itd. Cena sprzedaży nie może być równa kosztom produkcji (a nie wiem co dla Ciebie znaczy "czy jest warta 99zł?")Vistula jest notowana na giełdzie, więc możesz sobie poczytać czy firma zarabia czy nie i jak im idzie sprzedaż w różnych segmentach


cumplu, nie zrozumiałeś nic z tego co chcę przekazać.
Nie wiem o co ci chodzi ze średnią ceną sprzedaży, ale to nie szkodzi. To o składowych ceny detalicznej to ja wszystko wiem i rozumiem, i dziękuję za jasne przypomnienie zagadnienia.
Z tym "czy jest warta 349pln" (nie 99 - mogłem się nieściśle wyrazić, pardon). Chodziło mi o to, że towar jest wart tyle, ile jest w stanie za niego zapłacić kupujący. Jeśli dobro sprzedawane jest powyżej wartości rynkowej, niewielu konsumentów zdecyduje się na jego zakup ponieważ wg nich rzeczone dobro, nie przedstawia wartości takiej, jaką sprzedający sobie cenę zażyczył. W drugą stronę, jeśli towar jest wart więcej aniżeli jego cena, spotkamy się z sytuacją, w której popyt na dane dobro może przewyższyć ówczesną podaż, bowiem konsument stwierdził, że wartość dobra jest większa aniżeli jego cena co doprowadzi do wzrostu sprzedaży. Producent może nadać towarowi każdą, nawet najbardziej absurdalną cenę za dobro, musi się tylko liczyć z tym, że konsumenci mogą stwierdzić, że cena dobra jest zbyt wysoka w stosunku do reprezentowanej jakości i przejdą po prostu do konkurencji.
A wracając do naszej sytuacji, rozumiem że znajdzie się wielu konsumentów skłonnych zapłacić i więcej niż te 349 pln za koszulę, jednak jak oni muszą się czuć, gdy dwa dni po jej zakupie za 349pln sklep obniża cenę i te same koszule sprzedaje za 99pln?
A to, że vistula zarabia, to nie wątpię. Sprzedając rzeczy 3,5 razy drożej, każdy by się dorobił dobrej monety.

Jak ktoś kupuje koszule za 349 zł, to raczej nie zwraca uwagi na ceny, tylko kupuje, kiedy ma ochotę lub kiedy mu są potrzebne.

mamaelaCze 8.

Jak ktoś kupuje koszule za 349 zł, to raczej nie zwraca uwagi na ceny, tylko kupuje, kiedy ma ochotę lub kiedy mu są potrzebne.


no, czyli w sumie, może z 5% polaków

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst