106°
Zakończone
Wino Carlo Rossi za 13,99zł (białe i czerwone) @ Biedronka

Wino Carlo Rossi za 13,99zł (białe i czerwone) @ Biedronka

Artykuły spożywczeOkazje Biedronka

Wino Carlo Rossi za 13,99zł (białe i czerwone) @ Biedronka

Pepper

Cena:Cena:Cena:13,99zł
Wina Carlo Rossi w sieci Biedronka z Mega Rabatem 20% kupimy w cenie 13,99zł za butelkę.

W sklepach w mojej okolicy udało mi się kupić ostatnie kilka butelek 0,75 l czerwonego jak i białego - półwytrawnego. Podobno były także w promocji te w większych butelkach 1,5l, ale nie było po nich śladu.

Promocyjna cena obowiązuje do 23 marca.

10 Komentarzy

Pepper

@sag Tam dorzuciłem ogólny rabat - sam myślałem że Carlo nie jest przecenione (bo poprzednimi razy w sklepie niedaleko mnie nie było), a że święta idą to parę butelek zamiast za 18-20zł można kupić za 14

Ja mam jeszcze zapasy z Węgier, najtańsze słodkie wino kupowałem za jakieś 4 zł (Danko) ja jednak wolę winka nalewane bezpośrednio przy kupujących w przydomowych winnicach. Cały bagażnik nimi zawaliłem. Nie ma wina nad węgrzyna

Pepper

Te z regionu Tokaju, trochę mocniejsze niż standardowe - to dopiero bajka @wordlord Jak lubisz wina - kolejnym celem wakacyjnym powinna być gruzińska Kachetia.

KabanMar 22.

Te z regionu Tokaju, trochę mocniejsze niż standardowe - to dopiero bajka ;) @wordlord Jak lubisz wina - kolejnym celem wakacyjnym powinna być gruzińska Kachetia.



Oj tak tokaj mocniejsze ale i pełniejsze w smaku. Trafiłem na piwniczkę w której trafiłem na taki rarytasik, że naparstkami nawet szkoda go pić. Wziąłem tylko dwie butelki, bo były drogie ( chyba coś koło 25-30 zł sztuka) i żałuje,ze tylko tyle. Jak coś to może uda mi się na goglach wyszukać te piwniczkę jak ktoś chętny. Eger tez ma cudne wina, ale Tokaj jednak winem stoi.

Do Gruzji miałem pojechać w tamtym roku, ale złamałem sobie bardzo poważnie rękę i jak znajomi jechali to po drugiej operacji leżałem w szpitalu na rehabilitacji.
Myślałem, ze w tym roku się uda, ale córa póki co nie jest zwolenniczką podróżowania, więc nawet wypad do babci to loteria, a co dopiero Kaukaz. Zresztą do Gruzji musiałbym samolotem lecieć to prawie nic bym do kraju nie przywiózl.

@Kaban różowe też jest za 13,99zł

wordlordMar 22.

Oj tak tokaj mocniejsze ale i pełniejsze w smaku. Trafiłem na piwniczkę w której trafiłem na taki rarytasik, że naparstkami nawet szkoda go pić. Wziąłem tylko dwie butelki, bo były drogie ( chyba coś koło 25-30 zł sztuka) i żałuje,ze tylko tyle. Jak coś to może uda mi się na goglach wyszukać te piwniczkę jak ktoś chętny. Eger tez ma cudne wina, ale Tokaj jednak winem stoi.Do Gruzji miałem pojechać w tamtym roku, ale złamałem sobie bardzo poważnie rękę i jak znajomi jechali to po drugiej operacji leżałem w szpitalu na rehabilitacji.Myślałem, ze w tym roku się uda, ale córa póki co nie jest zwolenniczką podróżowania, więc nawet wypad do babci to loteria, a co dopiero Kaukaz. Zresztą do Gruzji musiałbym samolotem lecieć to prawie nic bym do kraju nie przywiózl.




wordlord --> To nie takie drogie, jak 25-30 zł, a jak było tak dobre to rzeczywiście nic tylko brać, dla porównania, ja w jednej z Polskich winnic brałem po 50 zł, ale rzeczywiście czuć w smaku, że robione na małą skalę i bardziej z pasji niż dla zarobku Gruzja też mnie kusi - wspaniały kraj, nawet jakby nie mieli dobrych win, a jak mają to tym bardziej

Co do samej okazji, żeby nie robić offtopa za dużego to dziękuję za info, zajrzę chyba jutro do Biedronki, w sumie różowego Carlo Rossi chyba nie próbowałem. Tylko, że to masówka, ale cóż .. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma

hmm do dzisiaj 23.03.2016... warto by coś do spiżarni zakupić A ktoś wie, czy jest też może to "przegięte wino" J.P.CHENET ?44400-51owY.jpg

sherlockMar 22.

wordlord --> To nie takie drogie, jak 25-30 zł, a jak było tak dobre to rzeczywiście nic tylko brać, dla porównania, ja w jednej z Polskich winnic brałem po 50 zł, ale rzeczywiście czuć w smaku, że robione na małą skalę i bardziej z pasji niż dla zarobku Gruzja też mnie kusi - wspaniały kraj, nawet jakby nie mieli dobrych win, a jak mają to tym bardziej


Wszystko kwestia odniesienia. Jak masz dać 30 zł za butelkę 0,5 podczas gdy litr dobrego trunku masz za 20 zł to się wydaje drogo. Zresztą wtedy myślałem, że jeszcze znajdę podobne winko, niestety się myliłem. Węgry winem stoją są super warunki do uprawy winorośli oraz ich przechowywania (skały w tufie) no i konkurencja jest duża u nas stosunkowo chłodny klimat i nadal jeszcze mimo poprawy mało rozwinięty biznes winny i stąd te różnice.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst