Niestety, ta okazja już wygasła
Whisky Grants Triple Wood Smoky 1L Lidl
715° Zakończono

Whisky Grants Triple Wood Smoky 1L Lidl

64,99złLidl Okazje
34
gru 5. 2018

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Whisky Grants Triple Wood Smoky 1L w Lidlu w cenie 64,99 zł.

„Whisky szkocka typu blended (mieszana), której autorem jest Brian Kinsman, mistrz gorzelniczy William Grant & Sons. Skomponowana z destylatów słodowych i niesłodowanych, które dojrzewały w beczkach trzech typów, zbudowanych z różnych rodzajów drewna. Dymny aromat z niuansami owoców, słodu i prażonych migdałów. Smak w pierwszej chwili również dymny, szybko łagodnieje i nabiera owocowej, cytrusowej słodyczy. Finisz gładki, nieco taninowy, z powracającymi jak refren nutami dymnymi.”
121015.jpg
Dodatkowo informacyjnie w Lidlu jest jeszcze:
Glenfiddich 12 YO (single malt) 0,7 l w cenie 114,99 zł
Singleton 12 YO (single malt) 0,7 l w cenie 114,99 zł (w tej cenie także Singleton Sunray i Tailfire)
Johnnie Walker Black Label w ozdobnym pudełku (blended) 0,7 l za 94,99 zł
Double black 0,7 l (blended) w cenie 119,99 zł
Gold Label Reserve (blended) 149,99 zł
White Walker 0,7 zł (blended - limitowana edycja Gry o tron) 0,7 l 129,99 zł
Talisker Skye 0,7 (single malt) 139,99 zł
Aktualizacje społecznościowe
Lidl OkazjeLidl gazetka

Grupy

Najlepsze komentarze
bomber8 min

wędzone albo torfowe whisky tudzież piwa są gorsze niż własne szczyny


Skoro próbowałeś jednego i drugiego to na pewno można uwierzyć ci na słowo
Drodzy, właśnie ją piję. Jestem fanem torfowych/dymnych whisky, moja ulubiona to Laphroaig. Niezmiennie (jak na użytkownika tego portalu przystało) w kategorii jakość/cena, w moim rankingu wygrywa Islay Mist. Kupiłem tego Grantsa, bo 65zł/litr to nie majątek no i... typowo dla grantsów: bardzo ostra, mocno czuć alkohol, od razu wali po nosie i języku. Nut dymnych jak na lekarstwo, gdzieś tam są głęboko ukryte raczej. Nic specjalnego. Moim zdaniem nie ma się co za bardzo napalać, ja to przez zimę jakoś wypiję, ale nie wiem jeszcze czy na czysto, czy w formie whisky sour
Edytowane przez: "faisan" gru 5. 2018
34 Komentarze
bardzo specyficzny smak nawet cola nie pomaga ,aczkolwiek znam osoby którym to smakuje także trzeba spróbować cena zacna za 0.7 życzą sobie 80zł prawie więc tutaj super okazja
R3jn197105/12/2018 16:29

bardzo specyficzny smak nawet cola nie pomaga ,aczkolwiek znam osoby …bardzo specyficzny smak nawet cola nie pomaga ,aczkolwiek znam osoby którym to smakuje także trzeba spróbować cena zacna za 0.7 życzą sobie 80zł prawie więc tutaj super okazja


W sensie torf, kable?
PogromcaBiedakuw05/12/2018 16:37

W sensie torf, kable?



taki dymny no specyficzny cieżko opisać to bardziej taki eksperyment niż zwykłe whisky
R3jn19712 min

taki dymny no specyficzny cieżko opisać to bardziej taki eksperyment niż zw …taki dymny no specyficzny cieżko opisać to bardziej taki eksperyment niż zwykłe whisky


Rozumiem. Czyli nie dla mnie. Dzięki.
R3jn197133 min

taki dymny no specyficzny cieżko opisać to bardziej taki eksperyment niż zw …taki dymny no specyficzny cieżko opisać to bardziej taki eksperyment niż zwykłe whisky



Pewnie cos a'la Johnie Black/Double Black
Zapach - niektórym może się kojarzyć z dymem paleniska z drzew owocowych (coś jak przy wędzeniu mięsa na drzewach owocowych), innym słód i prażone migdały.
Smak - na starcie dymny, po czasie cytrusowy już znacznie łagodniejszy a finisz to jakby cierpki tanin.

Całkiem ciekawy i interesujący. Polecam dla ludzi lubiących odskocznie od popularniejszych gatunków whiskey.
Szkoda że nie jest jeszcze dostępna we wszystkich sklepach Lidla
dawiddabrowski33 min

Szkoda że nie jest jeszcze dostępna we wszystkich sklepach Lidla


Byłem w dwóch Lidlach w Warszawie i tam były. Promocja z tego co słyszałem ogólnopolska, być może jeszcze nie wystawili we wszystkich sklepach.
wędzone albo torfowe whisky tudzież piwa są gorsze niż własne szczyny
bomber8 min

wędzone albo torfowe whisky tudzież piwa są gorsze niż własne szczyny


Skoro próbowałeś jednego i drugiego to na pewno można uwierzyć ci na słowo
ambrozja przy tych wędzonkach, zaprawdę powiadam
Torf/kable - świetna, sprawa - jeden z moich ulubionych aromatów
Dzięki za info, trzeba zakupić !
Drodzy, właśnie ją piję. Jestem fanem torfowych/dymnych whisky, moja ulubiona to Laphroaig. Niezmiennie (jak na użytkownika tego portalu przystało) w kategorii jakość/cena, w moim rankingu wygrywa Islay Mist. Kupiłem tego Grantsa, bo 65zł/litr to nie majątek no i... typowo dla grantsów: bardzo ostra, mocno czuć alkohol, od razu wali po nosie i języku. Nut dymnych jak na lekarstwo, gdzieś tam są głęboko ukryte raczej. Nic specjalnego. Moim zdaniem nie ma się co za bardzo napalać, ja to przez zimę jakoś wypiję, ale nie wiem jeszcze czy na czysto, czy w formie whisky sour
Edytowane przez: "faisan" gru 5. 2018
faisan05/12/2018 22:12

Drodzy, właśnie ją piję. Jestem fanem torfowych/dymnych whisky, moja ulu …Drodzy, właśnie ją piję. Jestem fanem torfowych/dymnych whisky, moja ulubiona to Laphroaig. Niezmiennie (jak na użytkownika tego portalu przystało) w kategorii jakość/cena, w moim rankingu wygrywa Islay Mist. Kupiłem tego Grantsa, bo 65zł/litr to nie majątek no i... typowo dla grantsów: bardzo ostra, mocno czuć alkohol, od razu wali po nosie i języku. Nut dymnych jak na lekarstwo, gdzieś tam są głęboko ukryte raczej. Nic specjalnego. Moim zdaniem nie ma się co za bardzo napalać, ja to przez zimę jakoś wypiję, ale nie wiem jeszcze czy na czysto, czy w formie whisky sour


Zastanawiałem się nad zakupem, ale skoro jest ostra i alkoholowa to sobie odpuszczam, bo to mnie właśnie odrzuca przy wielu whisky. Nuty dymne i torfowe bardzo lubię (co prawda miałem z nimi do czynienia tylko w piwach) i się ostatnio zastanawiam nad daniem szansy jakiemuś trunkowi z Islay. Który byś polecił jako najmniej alkoholowy (nie wiem czy dobrze kombinuję, ale mam nadzieję, że wyraźna torfowość i dymność może dobrze zamaskować alkohol)? Ten Islay Mist będzie dobry na początek?
Moim zdaniem Islay Mist to król kategorii jakość/cena, dobry i niedrogi wstępniak do dymnych whisky :-) w auchanie chyba jest za 62zł, czasami da się taniej wyrwać na jakiejś promce w winnicy lidla. Jak masz trochę więcej budżetu to kup sobie pod choinkę Laphroaiga :> Tam to masz dopiero sporo dymu i płynu do mycia podłóg w szpitalu, cudeńko. Flacha stoi pół roku, pijam okazjonalnie. Moja whisky codzienna to właśnie Islay Mist. Do drinków (a w zasadzie do drinka - uznaję tylko whisky sour, dolewanie coli jest nie dla mnie) stosuję słynną pardwę (Famous Grouse, 60zł/litr w biedrze), ew. Teachersa. O, i własnie do Teachersa bym tego grantsa z okazji porównał.
Z nie-dymnych i łagodnych, to najbardziej oleisty i łagodny dla mnie jest monkey shoulder, ale to blended malt i też ma zupełnie inny charakter.
Popieprzony05/12/2018 23:05

Zastanawiałem się nad zakupem, ale skoro jest ostra i alkoholowa to sobie o …Zastanawiałem się nad zakupem, ale skoro jest ostra i alkoholowa to sobie odpuszczam, bo to mnie właśnie odrzuca przy wielu whisky. Nuty dymne i torfowe bardzo lubię (co prawda miałem z nimi do czynienia tylko w piwach) i się ostatnio zastanawiam nad daniem szansy jakiemuś trunkowi z Islay. Który byś polecił jako najmniej alkoholowy (nie wiem czy dobrze kombinuję, ale mam nadzieję, że wyraźna torfowość i dymność może dobrze zamaskować alkohol)? Ten Islay Mist będzie dobry na początek?


Z torfowych i dymnych polecam Ardbega 10, Caol Ila, Lagavulin a z tańszych Finlaggan. Islay Mist ma mieszane opinie ale jest tak tania, że warto spróbować
jeśli jesteś fanem dziegciu to lepszej ściery niż Islay Mist nie znajdziesz, będziesz zadowolony zaprawdę
Edytowane przez: "bomber" gru 5. 2018
Popieprzony05/12/2018 23:05

Zastanawiałem się nad zakupem, ale skoro jest ostra i alkoholowa to sobie o …Zastanawiałem się nad zakupem, ale skoro jest ostra i alkoholowa to sobie odpuszczam, bo to mnie właśnie odrzuca przy wielu whisky. Nuty dymne i torfowe bardzo lubię (co prawda miałem z nimi do czynienia tylko w piwach) i się ostatnio zastanawiam nad daniem szansy jakiemuś trunkowi z Islay. Który byś polecił jako najmniej alkoholowy (nie wiem czy dobrze kombinuję, ale mam nadzieję, że wyraźna torfowość i dymność może dobrze zamaskować alkohol)? Ten Islay Mist będzie dobry na początek?


Z dymnych polecam Talisker 10YO. Czysty dym. Pusta szklanka po tym pachnie jak bluza, którą dzień wcześniej nosiłeś robiąc ognisko :-) Wspomniany Laphroaig to już dużo bardziej skomplikowany smak.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst