Niestety, ta okazja już wygasła
Tylna lampka rowerowa z kierunkowskazem IP44 Biedronka
454° Zakończono

Tylna lampka rowerowa z kierunkowskazem IP44 Biedronka

19,99zł44,99zł-56%Biedronka Okazje
21
maj 11. 2019

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Kupiłem dzisiaj w Biedronce (Poznań, Słowiańska) dla hulajnogi. Tylko w domu zobaczyłem rabat
Aktualizacje społecznościowe
Biedronka OkazjeBiedronka gazetka

Grupy

Najlepsze komentarze
Według mnie te kierunkowskazy to całkiem zbędny gadżet (inaczej mówiąc przerost formy nad treścią) i nadaje się raczej dla dziecka jako bajerancka lampka (w sensie inna niż zwykłe). Około 20 lat temu widziałem takie bajery u kumpla w rowerze z pełnym amortyzowaniem przywiezionym z Niemiec - wówczas to był luksus i mega bajera te kierunkowskszy...
Edytowane przez: "arkopolo" maj 11. 2019
Niestety i tak nas to nie zwalnia z pokazywania ręką chęci skrętu.
pablo_8411/05/2019 21:17

Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią rę …Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią ręki w kierunku skrętu więc może łaskawie wcisnąć guzik bez odrywania rąk od kierownicy. Sam jestem rowerzystą i kierowcą i sygnalizuje gdzie skręcam.


Tacy co nie wystawiają ręki to i nie będą guzika wciskać, a pewnie i nie będą sobie głowy zaprzątać taką lampką.
Niestety, tacy się zdarzają i też to potępiam.
pablo_8411/05/2019 21:32

W dobie kamer samochodowych rowerzysta powinien się pilnować...


Kamery swoją drogą, ale ogólnie uważam, że dla samego siebie trzeba sie pilnować na rowerze będąc na drodze. W przypadku "incydentu" i tak jesteś bardziej narażony niż kierowca samochodu (to samo tyczy sie motocyklistów) i nieważne czyja wina. Chciał, nie chciał, to na drodze jest pewna niepisana hierarchia ważności i niestety rowerzysta jest w dole tej hierarchii (niżej tylko pieszy w mojej ocenie, ale to inny temat).
21 Komentarzy
Niestety i tak nas to nie zwalnia z pokazywania ręką chęci skrętu.
Według mnie te kierunkowskazy to całkiem zbędny gadżet (inaczej mówiąc przerost formy nad treścią) i nadaje się raczej dla dziecka jako bajerancka lampka (w sensie inna niż zwykłe). Około 20 lat temu widziałem takie bajery u kumpla w rowerze z pełnym amortyzowaniem przywiezionym z Niemiec - wówczas to był luksus i mega bajera te kierunkowskszy...
Edytowane przez: "arkopolo" maj 11. 2019
dymcio11111/05/2019 20:37

Niestety i tak nas to nie zwalnia z pokazywania ręką chęci skrętu.


Wyciągnięcie ręki jest aż tak męczące?
arkopolo11/05/2019 20:52

Według mnie te kierunkowskazy to całkiem zbędny gadżet (inaczej mówiąc prze …Według mnie te kierunkowskazy to całkiem zbędny gadżet (inaczej mówiąc przerost formy nad treścią) i nadaje się raczej dla dziecka jako bajerancka lampka (w sensie inna niż zwykłe). Około 20 lat temu widziałem takie bajery u kumpla w rowerze z pełnym amortyzowaniem przywiezionym z Niemiec - wówczas to był luksus i mega bajera te kierunkowskszy...


Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią ręki w kierunku skrętu więc może łaskawie wcisnąć guzik bez odrywania rąk od kierownicy. Sam jestem rowerzystą i kierowcą i sygnalizuje gdzie skręcam.
pablo_8411/05/2019 21:17

Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią rę …Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią ręki w kierunku skrętu więc może łaskawie wcisnąć guzik bez odrywania rąk od kierownicy. Sam jestem rowerzystą i kierowcą i sygnalizuje gdzie skręcam.


Tacy co nie wystawiają ręki to i nie będą guzika wciskać, a pewnie i nie będą sobie głowy zaprzątać taką lampką.
Niestety, tacy się zdarzają i też to potępiam.
Loqu11/05/2019 21:15

Wyciągnięcie ręki jest aż tak męczące?


Nie mam tego problemu, a kiedyś dla bajeru miałem nieco inną lampkę, w dzień nie widać praktycznie mrugania, tylko w nocy.
pablo_8411/05/2019 21:17

Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią rę …Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią ręki w kierunku skrętu więc może łaskawie wcisnąć guzik bez odrywania rąk od kierownicy. Sam jestem rowerzystą i kierowcą i sygnalizuje gdzie skręcam.


I wierzysz w to, że kierowca będzie wpatrywał się w Twoją lampkę pod siodłem w celu odnotowania - ledwo widocznego jak sądzę - chwilowego migotania pomarańczowego światełka? Po prostu nie wiem czy ta sygnalizacja będzie widoczna dla kierowców. Kolejna kwestia to ogólna chęć do sygnalizacji - jeśli komuś nie chce sie na 2 sekundy wystawić reki, to też nie mam pewności czy zechce wciskać guzik. Ale zgoda - jak ktoś uważa, że potrzebuje tej lampki i będzie jej używał to ja nie mam nic przeciwko.
Edytowane przez: "arkopolo" maj 11. 2019
Dla własnego bezpieczenstwa i tak lepiej wyciągnąć łapę.
W dobie kamer samochodowych rowerzysta powinien się pilnować...
pablo_8411/05/2019 21:32

W dobie kamer samochodowych rowerzysta powinien się pilnować...


Kamery swoją drogą, ale ogólnie uważam, że dla samego siebie trzeba sie pilnować na rowerze będąc na drodze. W przypadku "incydentu" i tak jesteś bardziej narażony niż kierowca samochodu (to samo tyczy sie motocyklistów) i nieważne czyja wina. Chciał, nie chciał, to na drodze jest pewna niepisana hierarchia ważności i niestety rowerzysta jest w dole tej hierarchii (niżej tylko pieszy w mojej ocenie, ale to inny temat).
pablo_8411/05/2019 21:17

Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią rę …Uważam ze to potrzebny gadżet. Większość pseudo rowerzystów nie wystawią ręki w kierunku skrętu więc może łaskawie wcisnąć guzik bez odrywania rąk od kierownicy. Sam jestem rowerzystą i kierowcą i sygnalizuje gdzie skręcam.


jezdze duzo i mialem to w rekach zastanawialem sie, ale .... po pierwsze potrzebne by byly dwie sztuki na przod i na tyl - bo przeciez nieraz sygnalizuje tez kierowcy z przodu zamiar skretu to jedno , drugie to jezdze dosc dynamicznie wiec nie wiem czy bym mial czas to obslugiwac wlaczyc wylaczyc ... trzecia sprawa nie mam miejsca juz na kierownicy na te sterowanie tym a przydaloby sie zeby to bylo blisko chwytow zebym nie odrywal reki od kierownicy ... tak ze no przemyslalem zrezygnowalem - wystawiam reke.

A co do wystawiania reki to wprawdzie nie patent na rower ale dzis widzialem jak chop z kobita jechali na jakims motorku i kobita mu rece wystawiala a on manewrowal.
Edytowane przez: "Marcus.Fenix" maj 11. 2019
Loqu11/05/2019 21:15

Wyciągnięcie ręki jest aż tak męczące?



Męczące nie specjalnie, ale w momencie kiedy efekt żyroskopowy nie działa dość trudne/niebezpieczne do wykonania
Jako kierowca ci powiem ze juz kilka widziałem cos takiego i gówno widać w która strane, ot to zwykle światełko które się pali
arkopolo11/05/2019 22:07

Kamery swoją drogą, ale ogólnie uważam, że dla samego siebie trzeba sie pil …Kamery swoją drogą, ale ogólnie uważam, że dla samego siebie trzeba sie pilnować na rowerze będąc na drodze. W przypadku "incydentu" i tak jesteś bardziej narażony niż kierowca samochodu (to samo tyczy sie motocyklistów) i nieważne czyja wina. Chciał, nie chciał, to na drodze jest pewna niepisana hierarchia ważności i niestety rowerzysta jest w dole tej hierarchii (niżej tylko pieszy w mojej ocenie, ale to inny temat).

Oby każdy miał taki tok myślenia
Prawdziwi rowerzyści jeżdżą bez kierunkowskazów
...
Edytowane przez: "bedzyg" maj 13. 2019
bedzyg12/05/2019 00:37

Spróbuj wyciągnąć rękę, zjeżdżając z górki, lub jadąc z dużą prędkością, g …Spróbuj wyciągnąć rękę, zjeżdżając z górki, lub jadąc z dużą prędkością, gdzie do skrętu potrzebujesz wytracić prędkość. Powodzenia Poza tym, wielu kierowców samochodów, nie sygnalizuje skrętu (patrz"zamiaru skrętu"). Nie ujmując właścicielom BMW, zdarza się się to wielu uczestnikom dróg.Nie mam pojęcia czy to lenistwo, brak znajomości przepisów, cwaniactwo czy oszczędzanie prądu. Wprowadzono obowiązek jazdy na światłach mijania (lub światłach jazdy dziennej) w dzień, zamiast edukować kierowców o takich sprawach jak: przekraczanie prędkości, używaniu kierunkowskazów, tego - że w Polsce obowiązuje ruch prawo strony i jeździmy prawym pasem oraz jazda w korku czyli - na zamek, wzajemne udostępnianie sobie pierwszeństwa przejazdu, włączanie się do ruchu itp. <jak można jadąc przez skrzyżowanie na wprost, używać kierunkowskazy??????????????????>


Nie mam z tym problemów.
Nawet z tymi lampkami to i tak trzeba zasygnalizowac ręka wg. mnie
Chyba sobie do WSK zamontuje te kierunkowskazy
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst