Niestety, ta okazja już wygasła
Słuchawki Philips Fidelio X2HR
561° Zakończono

Słuchawki Philips Fidelio X2HR

524zł950zł-45% Darmowa dostawa DarmowaAmazon Okazje
62
lis 24. 2019

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Jedne z lepszych słuchawek przewodowych do tysiąca, łatwe do napędzenia z samego telefonu/pc.
119euro, darmowa przesyłka, amazon.de
Aktualizacje społecznościowe
Amazon OkazjeAmazon promocje

Grupy

Najlepsze komentarze
xrobcio24/11/2019 22:16

A jak gra ten model?



Mam co prawda wersje bez HR, więc mogą się delikatnie różnić, ale odczucia z odsłuchów zdecydowanie na plus. Nie jestem jednak jakimś specjalistą, więc poniższe z przymróżeniem oka ;).
Jak na słuchawki otwarte maja dość sporo basu, chociaż jest on nadal w granicach rozsądku, nie drażni, nie wydaje się sztucznie podbity. Góra miejscami ciut zbyt wyraźna jak na moje ucho, ale delikatne obniżenie najwyższych częstotliwości poprawiło niektóre wybitnie 'górne' utwory. Być może to przez moje źródło, bo inne słuchawki też maja ten mankament(chociaż beyery z tego słyną).
A propo źródła - jako że mają dość niską oporność, to spokojnie dadzą radę nawet podłączone do telefonu. Oczywiście rozwiną skrzydła podłączone do czegoś lepszego, ale nawet odsłuch z telefonu sprawia niemałą przyjemność.
Jak wyżej - przyjemność słuchania niesamowita, siedzę w nich czasami cały dzień i nie czuję zmęczenia uszu. Dzięki otwartej konstrukcji, małżowina się nie poci, a same słuchawki przylegają niemal idealnie - często zapominam ze mam je na głowie. Nie polecam jednych w nich biegać(sic), bo wtedy jednak trochę latają w górę i w dół.
Wejście jack wygląda stabilnie i przez 1.5 roku nie miałem z nim żadnego problemu, a dość często wymieniam kabel na taki z mikrofonem.
Ogólnie polecam, jakbym mógł się cofnąć w czasie to kupiłbym je jeszcze raz z zamkniętymi oczami.
I sorry za esej, tak wyszło.
xrobcio24/11/2019 22:16

A jak gra ten model?


Nieco ciepławo, wycofany środek, góra jak na mój gust odrobinę za ostra, sporo dynamiki, nienajgorsza scena choć grają raczej w osi uszu niż przestrzenie, łatwo napędzić, zero tłumienia.

Do komentarza kolegi wyżej dodam, że dla mnie te słuchawki nie są wygodne. Uszy się nie pocą, głowa nie jest uciskana, ale jest coś w tym welurze, że swędzi mnie pod padami wokół uszu i co jakiś czas muszę się podrapać i je poprawić. Poza tym wykonanie super.

Generalnie czytałem w sieci że to słuchawki dla basolubnych, z czym się nie zgadzam. Wydaje mi się, że taka opinia ciągnie się za nimi po modelu X1, który z tego co słyszałem miał więcej basu.
Edytowane przez: "Tarec" lis 25. 2019
62 Komentarze
Cena sztos
Mam i polecam choć płaciłem więcej
W tej cenie wypas, ale nazwać je "jednymi z lepszych do tysiąca zł" to już trochę przegięcie. Nie wiem skąd u ludzi ta potrzeba pisania takich rzeczy o sprzęcie audio.
Dawałem z dwa lata temu 700 zł i nie żałuję ani złotówki.
Inferus24/11/2019 21:55

Dawałem z dwa lata temu 700 zł i nie żałuję ani złotówki.


Nie rozpadły się? W moich wszystkich philipsach "skóra" na nausznikach zaczęła się kruszyć.
Rob1N24/11/2019 22:00

Nie rozpadły się? W moich wszystkich philipsach "skóra" na nausznikach za …Nie rozpadły się? W moich wszystkich philipsach "skóra" na nausznikach zaczęła się kruszyć.


Tutaj masz 'welur' który jedyne co to chętnie zbiera kurz i syf. Poza tym konstrukcja bardzo wytrzymała, przenoszę je często luzem w wypchanym plecaku, czasami dorwią dzieciaki jak nie zdążę odłożyć gdzieś wyżej i śladu na nich nie ma.
Rob1N24/11/2019 22:00

Nie rozpadły się? W moich wszystkich philipsach "skóra" na nausznikach za …Nie rozpadły się? W moich wszystkich philipsach "skóra" na nausznikach zaczęła się kruszyć.


Nauszniki w tym modelu są pokryte welurem. Nie pomyliłeś modeli?
Tarec24/11/2019 22:04

Nauszniki w tym modelu są pokryte welurem. Nie pomyliłeś modeli?


Tzn w innych modelach. Pytałem z ciekawości bo myślałem że tu jest podobnie.
Cała seria fidelio to całkiem inna półka pod względem wykonania niż inne modele philipsa. X2 to bardzo dobrze wykonane słuchawki.
A jak gra ten model?
Tarec24/11/2019 22:04

Nauszniki w tym modelu są pokryte welurem. Nie pomyliłeś modeli?


Welur. Można się poczuć jakbyś miał tapczan na głowie. Kawał sluchaw.
W tej cenie bardzo fajna propozycja, polska recenzja na stronie kropka.audio/tes…x2/
Infinitimind24/11/2019 22:19

Na wypasie gra.


Energicznie, funowo? V-ka?
Jak tutaj z niskim basem, tzn z subbasem ?
Infinitimind24/11/2019 22:19

Welur. Można się poczuć jakbyś miał tapczan na głowie. Kawał sluchaw.


Haha w dodatku zapierdziany
xrobcio24/11/2019 22:16

A jak gra ten model?



Mam co prawda wersje bez HR, więc mogą się delikatnie różnić, ale odczucia z odsłuchów zdecydowanie na plus. Nie jestem jednak jakimś specjalistą, więc poniższe z przymróżeniem oka ;).
Jak na słuchawki otwarte maja dość sporo basu, chociaż jest on nadal w granicach rozsądku, nie drażni, nie wydaje się sztucznie podbity. Góra miejscami ciut zbyt wyraźna jak na moje ucho, ale delikatne obniżenie najwyższych częstotliwości poprawiło niektóre wybitnie 'górne' utwory. Być może to przez moje źródło, bo inne słuchawki też maja ten mankament(chociaż beyery z tego słyną).
A propo źródła - jako że mają dość niską oporność, to spokojnie dadzą radę nawet podłączone do telefonu. Oczywiście rozwiną skrzydła podłączone do czegoś lepszego, ale nawet odsłuch z telefonu sprawia niemałą przyjemność.
Jak wyżej - przyjemność słuchania niesamowita, siedzę w nich czasami cały dzień i nie czuję zmęczenia uszu. Dzięki otwartej konstrukcji, małżowina się nie poci, a same słuchawki przylegają niemal idealnie - często zapominam ze mam je na głowie. Nie polecam jednych w nich biegać(sic), bo wtedy jednak trochę latają w górę i w dół.
Wejście jack wygląda stabilnie i przez 1.5 roku nie miałem z nim żadnego problemu, a dość często wymieniam kabel na taki z mikrofonem.
Ogólnie polecam, jakbym mógł się cofnąć w czasie to kupiłbym je jeszcze raz z zamkniętymi oczami.
I sorry za esej, tak wyszło.
Jaka jest różnica między X2HR a zwykłym X2?
xrobcio24/11/2019 22:16

A jak gra ten model?


Nieco ciepławo, wycofany środek, góra jak na mój gust odrobinę za ostra, sporo dynamiki, nienajgorsza scena choć grają raczej w osi uszu niż przestrzenie, łatwo napędzić, zero tłumienia.

Do komentarza kolegi wyżej dodam, że dla mnie te słuchawki nie są wygodne. Uszy się nie pocą, głowa nie jest uciskana, ale jest coś w tym welurze, że swędzi mnie pod padami wokół uszu i co jakiś czas muszę się podrapać i je poprawić. Poza tym wykonanie super.

Generalnie czytałem w sieci że to słuchawki dla basolubnych, z czym się nie zgadzam. Wydaje mi się, że taka opinia ciągnie się za nimi po modelu X1, który z tego co słyszałem miał więcej basu.
Edytowane przez: "Tarec" lis 25. 2019
Tarec24/11/2019 23:59

Nieco ciepławo, wycofany środek, góra jak na mój gust odrobinę za ostra, sp …Nieco ciepławo, wycofany środek, góra jak na mój gust odrobinę za ostra, sporo dynamiki, nienajgorsza scena choć grają raczej w osi głowy niż przestrzenie, łatwo napędzić, zero tłumienia.Do komentarza kolegi wyżej dodam, że dla mnie te słuchawki nie są wygodne. Uszy się nie pocą, głowa nie jest uciskana, ale jest coś w tym welurze, że swędzi mnie pod padami wokół uszu i co jakiś czas muszę się podrapać i je poprawić. Poza tym wykonanie super.Generalnie czytałem w sieci że to słuchawki dla basolubnych, z czym się nie zgadzam. Wydaje mi się, że taka opinia ciągnie się za nimi po modelu X1, który z tego co słyszałem miał więcej basu.



Może to kwestia delikatnej cery, albo jakiejś alergii - wydaje mi się, że warto spróbować wymienić pady na skórzane, albo hybrydowe, jeżeli same słuchawki spełniają oczekiwania.
U mnie nawet po 'wygnieceniu' półtorarocznym nie pojawił się podobny problem - ba, z czasem stały się jeszcze wygodniejsze, a niemałe uszy nadal nie dotykają materiału w środku, co niezmiernie irytowało w starych słuchawkach.
Żyś24/11/2019 22:43

Mam co prawda wersje bez HR, więc mogą się delikatnie różnić, ale odczucia …Mam co prawda wersje bez HR, więc mogą się delikatnie różnić, ale odczucia z odsłuchów zdecydowanie na plus. Nie jestem jednak jakimś specjalistą, więc poniższe z przymróżeniem oka ;). Jak na słuchawki otwarte maja dość sporo basu, chociaż jest on nadal w granicach rozsądku, nie drażni, nie wydaje się sztucznie podbity. Góra miejscami ciut zbyt wyraźna jak na moje ucho, ale delikatne obniżenie najwyższych częstotliwości poprawiło niektóre wybitnie 'górne' utwory. Być może to przez moje źródło, bo inne słuchawki też maja ten mankament(chociaż beyery z tego słyną). A propo źródła - jako że mają dość niską oporność, to spokojnie dadzą radę nawet podłączone do telefonu. Oczywiście rozwiną skrzydła podłączone do czegoś lepszego, ale nawet odsłuch z telefonu sprawia niemałą przyjemność. Jak wyżej - przyjemność słuchania niesamowita, siedzę w nich czasami cały dzień i nie czuję zmęczenia uszu. Dzięki otwartej konstrukcji, małżowina się nie poci, a same słuchawki przylegają niemal idealnie - często zapominam ze mam je na głowie. Nie polecam jednych w nich biegać(sic), bo wtedy jednak trochę latają w górę i w dół.Wejście jack wygląda stabilnie i przez 1.5 roku nie miałem z nim żadnego problemu, a dość często wymieniam kabel na taki z mikrofonem. Ogólnie polecam, jakbym mógł się cofnąć w czasie to kupiłbym je jeszcze raz z zamkniętymi oczami. I sorry za esej, tak wyszło.


Śmiem twierdzić, że to nie esej,a wręcz rozprawka
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst