Ta okazja została opublikowana ponad 2 tygodnie temu i może już nie być dostępna.
Sok NFC Słodki Jonagold 10L Dolina Czerska
412°

Sok NFC Słodki Jonagold 10L Dolina Czerska

16,99złAuchan Okazje
28
412°
Sok NFC Słodki Jonagold 10L Dolina Czerska
paź 7. 2020
Znaleziony w Auchan Piotrków Tryb.
Cena jak za NFC ciekawa.
1.70 za litr.
W smaku całkiem przyzwoity. Termin zdatności do spożycia: 17.08.2021.
Nie wiem czy ogólnopolska czy nie, jak będziecie widzieć dajcie znać.
Aktualizacje społecznościowe
Auchan OkazjeAuchan gazetka
28 Komentarzy
Tylko cydr robić
W tym auchanie to najlepsze promocyje panie
Cena raczej na stałe.
Kupiłem w sobotę we Włocławku w tej cenie
Cena WOW, ktoś degustował?
Zbliżeniowo można płacić?
Ten co zawsze. Mi smakuje
Sokole-oko07/10/2020 20:42

Zbliżeniowo można płacić?


Mozna. Auchan akceptuje karty bezstykowe
jamirq07/10/2020 20:47

Mozna. Auchan akceptuje karty bezstykowe


Ale kartonem chyba niewygodnie?
Sokole-oko07/10/2020 20:50

Ale kartonem chyba niewygodnie?


Mój bank daje karty z plastiku, kartonowa faktycznie szybko może się zużyć
jamirq07/10/2020 20:53

Mój bank daje karty z plastiku, kartonowa faktycznie szybko może się zużyć


No to soku nie kupię...
Kupiłem właśnie ostatnie dwa kartony
Można płacić nim zbliżeniowo?
Dopisz ze sooook!!!
Tydzień temu w Lublinie po 20zl kupowałem, także cena u Ciebie dobra.
Taniej niz u producenta, bo wycisniecie soku w tloczni kosztuje 7zl za 5l bez kartonika. A trzeba doliczyc cene jablek (50gr za kilo), kartonik (1zl). 1kg jablek = 0,7l soku okolo. Mozliwe, ze ten sok jest rozwadniany ale to niech kazdy oceni sam w smaku.
Dwa kartoniki kupione w Poznaniu. Na pułkach nadal ok 6szt
Pioter13208/10/2020 10:55

Taniej niz u producenta, bo wycisniecie soku w tloczni kosztuje 7zl za 5l …Taniej niz u producenta, bo wycisniecie soku w tloczni kosztuje 7zl za 5l bez kartonika. A trzeba doliczyc cene jablek (50gr za kilo), kartonik (1zl). 1kg jablek = 0,7l soku okolo. Mozliwe, ze ten sok jest rozwadniany ale to niech kazdy oceni sam w smaku.



To ja pozwolę sobie dodać jako sadownik (ok, syn sadowników, ale znam biznes od podszewki ), że Twoje wyliczenia plus minus się zgadzają przy założeniu wykorzystania najtańszych i najgorszych jabłek, tzw. przemysłu zbieranego z ziemi. Duża część takich jabłek jest nadgniła, z parchem i innymi chorobami, często sadownik Janusz nie patrzy co pakuje do skrzyni. Wiadomo, w procesie produkcji brud i syf się wypłuka, a pasteryzacja zrobi swoje, niemniej aż strach mnie bierze myśląc jak przed przetworzeniem wyglądały te jabłka. Wypijcie sok z marketu i spróbujcie soku od lokalnego producenta (spokojnie znajdziecie na OLX), to poczujecie różnicę. Tego ziemistego posmaku nie da się wypłukać, chociaż nie mając porównania i tak lepiej pić taki tłoczony kupiony w Auchan, niż te wszystkie Tymbarki i Tarczyny.

Ja i moja rodzina pijemy soki, które sami tłoczymy (tj. nie mamy własnego sprzętu, więc korzystamy z zaplecza technologicznego lokalnej tłoczni ), więc nasze jabłka są prosto z drzewa, ładne, wybarwione (żeby była słodycz, nigdy sztucznie nie słodzimy), w hurcie sprzedawalibyśmy je przy obecnych cenach za 1,5PLN. Na wytłoczenie 1 litra soku załóżmy trzeba ~2 kg jabłek (pi x drzwi skrzynia 400kg na 200 litrów soku), więc sam surowiec to 3-4 PLN na trzylitrowy worek.

No i co do samych jabłek, to w marketach też szlag mnie trafia jaki syf jest sprzedawany. Mieszkam w Warszawie, widzę co jest dostępne za 4-5PLN za kilogram. Nasze piękne jabłka (sprzedawane w "dobrym roku", czyli np. tym, po 1-1,5PLN za kg) idą za granicę, a w marketach ląduje jakiś totalny syf. To co kupujecie w markecie za 4 złote my sprzedajemy na przemysł po 45 groszy.
wilx08/10/2020 15:02

To ja pozwolę sobie dodać jako sadownik (ok, syn sadowników, ale znam bi …To ja pozwolę sobie dodać jako sadownik (ok, syn sadowników, ale znam biznes od podszewki ), że Twoje wyliczenia plus minus się zgadzają przy założeniu wykorzystania najtańszych i najgorszych jabłek, tzw. przemysłu zbieranego z ziemi. Duża część takich jabłek jest nadgniła, z parchem i innymi chorobami, często sadownik Janusz nie patrzy co pakuje do skrzyni. Wiadomo, w procesie produkcji brud i syf się wypłuka, a pasteryzacja zrobi swoje, niemniej aż strach mnie bierze myśląc jak przed przetworzeniem wyglądały te jabłka. Wypijcie sok z marketu i spróbujcie soku od lokalnego producenta (spokojnie znajdziecie na OLX), to poczujecie różnicę. Tego ziemistego posmaku nie da się wypłukać, chociaż nie mając porównania i tak lepiej pić taki tłoczony kupiony w Auchan, niż te wszystkie Tymbarki i Tarczyny.Ja i moja rodzina pijemy soki, które sami tłoczymy (tj. nie mamy własnego sprzętu, więc korzystamy z zaplecza technologicznego lokalnej tłoczni ), więc nasze jabłka są prosto z drzewa, ładne, wybarwione (żeby była słodycz, nigdy sztucznie nie słodzimy), w hurcie sprzedawalibyśmy je przy obecnych cenach za 1,5PLN. Na wytłoczenie 1 litra soku załóżmy trzeba ~2 kg jabłek (pi x drzwi skrzynia 400kg na 200 litrów soku), więc sam surowiec to 3-4 PLN na trzylitrowy worek. No i co do samych jabłek, to w marketach też szlag mnie trafia jaki syf jest sprzedawany. Mieszkam w Warszawie, widzę co jest dostępne za 4-5PLN za kilogram. Nasze piękne jabłka (sprzedawane w "dobrym roku", czyli np. tym, po 1-1,5PLN za kg) idą za granicę, a w marketach ląduje jakiś totalny syf. To co kupujecie w markecie za 4 złote my sprzedajemy na przemysł po 45 groszy.


Tak dokladnie tak jest jak piszesz. U mnie w okolicy ze wzgledu na grad wiekszosc jablek idzie wlasnie na soki tloczone, bo nic im nie dolega oprocz obitej skorki i skupuja je o 10gr drozej niz zwykle przemysłowe, czyli po 55gr. A przemysłowe czyli te nadgnite, z parchem i robalem idą glownie do Hortexu za 45gr.

Tez mnie boli jak te brzydkie malutkie jablka sa w sklepach za kilkukrotnie wyzsza cenę niz dostaje sadownik za swoja roczną pracę.
Sok z NFC, czego to nie wymyślą.. o.O
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst