Niestety, ta okazja już wygasła
Rower szosowy Ridley Fenix A Shimano 105
198° Zakończono

Rower szosowy Ridley Fenix A Shimano 105

3.329zł5.873zł-43%Merlin Cycles Okazje
16
lis 25. 2019Dostawa z: Wielka Brytania

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

TECHNOLOGIE
hydroforming wewnętrzne prowadzenie linek i przewodów cieniowanie mostek ahead 1-1/8 cala oś przednia koła na zacisk oś tylna koła na zacisk
RAMA
DOSTĘPNE ROZMIARY S / L
OPIS Potrójnie Cieniowana
MATERIAŁ Aluminium
WIDELEC 24T Carbon
NAPĘD
PRZERZUTKA PRZEDNIA Shimano 105
PRZERZUTKA TYLNA Shimano 105
ILOŚĆ BLATÓW I KORONEK '2x11
MECHANIZM KORBOWY FSA Gossamer Pro 50/34
KASETA Shimano 105 11-30
ŁAŃCUCH KMC 11sp
KOŁA
KOMPLETNE KOŁA Forza RC31
ROZMIAR KÓŁ 28" (700C)
OPONY Vittoria Zaffiro drut
KONTROLA
MANETKI Shimano 105
DŹWIGNIE HAMULCA Shimano 105
HAMULCE Forza Stratos
TYP HAMULCÓW Szczękowe
KIEROWNICA Forza Stratos
MOSTEK Forza Stratos
SIODEŁKO Forza Stratos
WSPORNIK SIODEŁKA Forza Stratos

Cena w polskie dystrybucji dla porównania
katalog.bikeworld.pl/201…x_a

Wysyłka z wielkiej Brytanii
Aktualizacje społecznościowe
Merlin Cycles Okazje

Grupy

16 Komentarzy
105 Mix, a nie pełna 105.
Edytowane przez: "Malwin" lis 25. 2019
Patrząc na sumę części to cena fajna, ale całościowo rower złożony bez sensu. Osprzęt poza hamulcami przyzwoity ale rama paskudna. Wątpię żeby zaawansowany kolarz chciał jeździć na takim rowerze, a początkujący nie mają się co napinać na osprzet 105. Różnica w wadze między 105 a nową sorą pomijalna, jak ktoś chce pracować nad kadencją to lepiej się uczyć na 3x9/11-25 niż kompakcie z 11-30, dużo droższe części (kaseta/łańcuch), brakuje tak na prawdę najważniejszej części z grupy czyli korby.
Z UK to hamulce odwrotnie niż u nas.
syntius25/11/2019 21:31

Patrząc na sumę części to cena fajna, ale całościowo rower złożony bez sens …Patrząc na sumę części to cena fajna, ale całościowo rower złożony bez sensu. Osprzęt poza hamulcami przyzwoity ale rama paskudna. Wątpię żeby zaawansowany kolarz chciał jeździć na takim rowerze, a początkujący nie mają się co napinać na osprzet 105. Różnica w wadze między 105 a nową sorą pomijalna, jak ktoś chce pracować nad kadencją to lepiej się uczyć na 3x9/11-25 niż kompakcie z 11-30, dużo droższe części (kaseta/łańcuch), brakuje tak na prawdę najważniejszej części z grupy czyli korby.


Kaseta 11-32 (błędnie podane 30 w Pepperowym opisie). Przy tej rozpiętości 11s zrobi sporą różnicę, a dla początkującego 32t może być zbawienne. 105 to nie tylko waga, ale i wytrzymałość, precyzja zmiany biegów... Moja kaseta 105 PD5800 ma 10k km+ zrobione w wyżynnym terenie i daje dalej radę. Za 3.3k ciężko o coś lepszego... Amator będzie zachwycony, zaawansowany musi sięgnąć głębiej do kieszeni
Mikolaj025/11/2019 21:54

Kaseta 11-32 (błędnie podane 30 w Pepperowym opisie). Przy tej rozpiętości …Kaseta 11-32 (błędnie podane 30 w Pepperowym opisie). Przy tej rozpiętości 11s zrobi sporą różnicę, a dla początkującego 32t może być zbawienne. 105 to nie tylko waga, ale i wytrzymałość, precyzja zmiany biegów... Moja kaseta 105 PD5800 ma 10k km+ zrobione w wyżynnym terenie i daje dalej radę. Za 3.3k ciężko o coś lepszego... Amator będzie zachwycony, zaawansowany musi sięgnąć głębiej do kieszeni


Właśnie dlatego uważam że jak nie ma nogi to lepiej mieć trzy blaty z przodu i mniejsze przeskoki na kasecie. Moim zdaniem lepiej poszukać czegoś z fajniejszą ramą, gorszym osprzętem i ewentualnie z czasem wymienić grupę na 105 albo nawet ultegrę. Jak się ma do wydania ponad trzy tysiące to już jest w czym wybierać na wyprzedażach. A tak to człowiek kupi takiego paskuda, złapie zajawkę i po sezonie będzie szukał nowego roweru bo się naogląda canyonow, treków i będzie mu wstyd na ustawkę przyjechać.
syntius25/11/2019 22:19

Właśnie dlatego uważam że jak nie ma nogi to lepiej mieć trzy blaty z przo …Właśnie dlatego uważam że jak nie ma nogi to lepiej mieć trzy blaty z przodu i mniejsze przeskoki na kasecie. Moim zdaniem lepiej poszukać czegoś z fajniejszą ramą, gorszym osprzętem i ewentualnie z czasem wymienić grupę na 105 albo nawet ultegrę. Jak się ma do wydania ponad trzy tysiące to już jest w czym wybierać na wyprzedażach. A tak to człowiek kupi takiego paskuda, złapie zajawkę i po sezonie będzie szukał nowego roweru bo się naogląda canyonow, treków i będzie mu wstyd na ustawkę przyjechać.


Znajomy kupił rower na sorze za 3k ostatnio i mówił, że okazja

Nie bardzo wiem po co polecasz rower z trzema blatami. Tym bardziej, że tak po prostu polecasz 3 blaty, nie precyzujac czy to dobra opcja dla kogoś kto mieszka na nizinach czy w górach.
Całkiem możliwe, że jak ten ktoś kupi rower na sorze z 3 blatami to potem będzie się oglądał za canyonami, wilierami, specami... I zmieni korbe na 2 rzędową
W ogóle, piszesz, że osprzęt można zmienić... No można. Ale tym bardziej kasetę można zmienić (i tak się ją zmienia co sezon, czy 2). O ile kaseta, czy łańcuch i tak się wymienia co jakiś czas, to jednak klamki, przerzutka czy hamulce nie padają tak szybko, więc kupno roweru na sorze z myślą o tym, żeby ten osprzęt zmienić też raczej nie jest zbyt trafiony.

Nie wiem, czy ta rama jest ładna, czy nie. Co kto lubi. Sam rower jest uczciwie wyceniony i jeśli komuś się podoba, to chyba jest to po prostu dobra oferta.

W ogóle to czemu uważasz, że kto ktoś nie ma nogi lepiej jest mieć mniejsze przeskoki na kasecie? Co to ma do rzeczy? A jak ktoś ma dobrą nogę, to mu bez różnicy na jakiej kadencji jedzie?

3 rzędowe korby są fajne w góry, tak ogólnie mówiąc, bo faktycznie na dwóch blatach ciężko mieć jednoczesnie duża rozpiętość, jak i małe różnice między przełożeniami. Ale na wyżynach czy nizinach, spokojnie korba 2 blaty i kaseta 11-28 da radę nawet dla kogoś ze słabą noga. Duże różnice między przełożeniami nie są problemem dla początkujących kolarzy przecież.
Edytowane przez: "andrzejek.andrzejek" lis 26. 2019
Początkującemu przydadzą się trzy blaty niezależnie od tego czy mieszkają w Zakopanem czy Warszawie. trzy zębatki na korbie dają duża rozpiętość, która przekłada się na to że można założyć ciaśniejsza kasetę, mieć małe przeskoki między przełożeniami nawet z tak dużym zakresem przełożeń. Jednego i drugiego nie ulepisz z korby 2x. Zakup roweru z gorszym osprzętem w tym samym budżecie pozwala na większy wybór pośród porządnych marek. Ani rower na sorze ani taki Ridley nie będzie moim zdaniem dla nikogo rowerem docelowym, jak się spodoba to łatwiej wymienić napęd i hamulce niż szukać framesetu i przekładać cały rower, jak się znudzi to roczną meridę na sorze sprzedasz od ręki a z tym się będziesz bujał. Oczywiście że jak się ma nogę to kadencją jest ważna, tylko wtedy na korbie polkompakt i z kaseta 11/11-28 też można wszystko podjechać. Duże różnice między przełożeniami nie są problemem, ale dopasowywanie prędkości do przełożenia jest frustrujace. Zwłaszcza przy małej sile w nogach można dostać cholery jak trzeba ciągle mieszać między małym a dużym blatem, bo przekosy łańcucha nie pozwalają jechać na małym blacie i końcu kasety a na dużym blacie puchną nogi.
Czyli co dla początkującego ? Sora? Claris? Dwa blaty czy trzy ? Teren górski
Edytowane przez: "Przemysaw_Drzewi" lis 26. 2019
syntius26/11/2019 07:32

Początkującemu przydadzą się trzy blaty niezależnie od tego czy mieszkają w …Początkującemu przydadzą się trzy blaty niezależnie od tego czy mieszkają w Zakopanem czy Warszawie. trzy zębatki na korbie dają duża rozpiętość, która przekłada się na to że można założyć ciaśniejsza kasetę, mieć małe przeskoki między przełożeniami nawet z tak dużym zakresem przełożeń. Jednego i drugiego nie ulepisz z korby 2x. Zakup roweru z gorszym osprzętem w tym samym budżecie pozwala na większy wybór pośród porządnych marek. Ani rower na sorze ani taki Ridley nie będzie moim zdaniem dla nikogo rowerem docelowym, jak się spodoba to łatwiej wymienić napęd i hamulce niż szukać framesetu i przekładać cały rower, jak się znudzi to roczną meridę na sorze sprzedasz od ręki a z tym się będziesz bujał. Oczywiście że jak się ma nogę to kadencją jest ważna, tylko wtedy na korbie polkompakt i z kaseta 11/11-28 też można wszystko podjechać. Duże różnice między przełożeniami nie są problemem, ale dopasowywanie prędkości do przełożenia jest frustrujace. Zwłaszcza przy małej sile w nogach można dostać cholery jak trzeba ciągle mieszać między małym a dużym blatem, bo przekosy łańcucha nie pozwalają jechać na małym blacie i końcu kasety a na dużym blacie puchną nogi.


Generalnie to co piszesz, to jest jakaś opinia, nawet sensowna, ale nie każdy ją podziela. Mam wrażenie, że mało kto ją podziela.
Ja mieszkam na wyżynach, jeździłem i jeżdżę zarówno na ustawki bardziej rekreacyjne oraz konkretniejsze treningi z ludźmi na różnym poziomie. Nie znam nikogo, komu w moich wyżynnych okolicach brakowało przełożeń na 2 rzędowej korbie (przynajmniej mi się z tego nie zwierzał). Niewątpliwie 3 rzędy dają większą możliwość kombinacji. Z moich obserwacji wynika, że, wśród osób, które mają rowery z 2 rzędowymi korbami, więcej jest takich, które wolałyby wymienić te 2 rzędy na jeden rząd, niż na 3. Trend jest raczej w kierunku jednorzędowych, a nie 3-rzędowych i jest on bardziej spowodowany modą niż użytecznością. Mam szosę 2x10. Mtb 1x11 oraz tani Mtb 3x8 Każdy z tych rowerów jest fajny na swój sposób, ale jakoś największe "wow" wśród znajomych robi ten rower z napędem jednorzędowym.
Co do samej kadencji, to początkujący kolarze nie przykładają do niej wagi. O ile początkujący kolarz w miarę stosuje się, by trenować w odpowiednich strefach tętna czy mocy, o tyle kadencja zwykle schodzi na drugi plan.
A co do tego, czy ten rower będzie docelowy czy nie. Jeden kolarz złapie bakcyla, a inny nie. Jeśli nie, to raczej roweru nie zmieni. Jeśli tak, to obawiam się, że w większości przypadków wymieni zarówno meridę, złożoną na sorze jak i tego Ridleya, bo szkoda będzie zachodu z wymianą osprzętu. Cena kompletnej 105, to ponad 1800zł. Może okazać się, że zamiast dokładać 1800zł + robota, lepiej jest sprzedać rower za powiedzmy 2000 zł, dołożyć te 1800 zł (zwykle to będzie duzo więcej niż 1800 zł) i kupić coś innego (używanego, bądź nowego).
Osobiście sam wolałbym lepszą ramę niż osprzęt, ale nie widzę sensu kupowania roweru z myślą o wymianie osprzętu.
podpowiedzcie czy na wzrost 193 cm ten rozmiar"large" jest ok ? Jaka jest waga tego roweru?
nostro26/11/2019 16:42

podpowiedzcie czy na wzrost 193 cm ten rozmiar"large" jest ok ? Jaka jest …podpowiedzcie czy na wzrost 193 cm ten rozmiar"large" jest ok ? Jaka jest waga tego roweru?



57 cm... raczej mały będzie.

Przemysaw_Drzewi26/11/2019 11:27

Czyli co dla początkującego ? Sora? Claris? Dwa blaty czy trzy ? Teren g …Czyli co dla początkującego ? Sora? Claris? Dwa blaty czy trzy ? Teren górski



Dla początkującego to wszystko dobre :-) Są pochlebne recenzje szosy z Decathlonu za 1000 zł
Pytanie czy rower na wycieczki po parku, czy plany są ambitne? Zacząć można od wszystkiego, prędzej Sora jednak, natomiast podchodząc ambitnie warto w kierunku Tiagry spojrzeć, może i 105.
Widać, że zdania są podzielone, choć ja osobiście preferuję 2 rzędowe napędy. Prostszy, większa wygoda. Zwłaszcza 11 rzędowe, nawet przy szerokiej kasecie 11-34 stopniowanie powinno być wystarczające. Choć na najstromszych ściankach trzeba będzie się pogimnastykować


syntius26/11/2019 07:32

Początkującemu przydadzą się trzy blaty niezależnie od tego czy mieszkają w …Początkującemu przydadzą się trzy blaty niezależnie od tego czy mieszkają w Zakopanem czy Warszawie. trzy zębatki na korbie dają duża rozpiętość, która przekłada się na to że można założyć ciaśniejsza kasetę, mieć małe przeskoki między przełożeniami nawet z tak dużym zakresem przełożeń. Jednego i drugiego nie ulepisz z korby 2x. Zakup roweru z gorszym osprzętem w tym samym budżecie pozwala na większy wybór pośród porządnych marek. Ani rower na sorze ani taki Ridley nie będzie moim zdaniem dla nikogo rowerem docelowym, jak się spodoba to łatwiej wymienić napęd i hamulce niż szukać framesetu i przekładać cały rower, jak się znudzi to roczną meridę na sorze sprzedasz od ręki a z tym się będziesz bujał. Oczywiście że jak się ma nogę to kadencją jest ważna, tylko wtedy na korbie polkompakt i z kaseta 11/11-28 też można wszystko podjechać. Duże różnice między przełożeniami nie są problemem, ale dopasowywanie prędkości do przełożenia jest frustrujace. Zwłaszcza przy małej sile w nogach można dostać cholery jak trzeba ciągle mieszać między małym a dużym blatem, bo przekosy łańcucha nie pozwalają jechać na małym blacie i końcu kasety a na dużym blacie puchną nogi.


Myślisz, że można kupić NOWY rower z przyszłościową ramą za 3300zł, który warto będzie doinwestować w kompletną grupę 11s za 2/3 wartości roweru? W tej cenie, to jak wspomniał Andrzejek, bardziej opłacalnie będzie rower po prostu sprzedać i przesiąść się już na coś kompletnego, niż inwestować w nierozwojowy projekt.
Napęd 2x11 R7000 to powinna być dobra reklama w ogłoszeniu sprzedaży;)
Osobiście preferuję 2x ze względu na prostotę. Absolutny amator faktycznie może polubić się z 3x na ściankach, tylko czy na płaskim faktycznie będzie potrzebował dodatkowych przełożeń i będzie szukał idealnej kadencji?
Edytowane przez: "Mikolaj0" lis 26. 2019
Mikolaj026/11/2019 18:07

57 cm... raczej mały będzie.Dla początkującego to wszystko dobre :-) Są poc …57 cm... raczej mały będzie.Dla początkującego to wszystko dobre :-) Są pochlebne recenzje szosy z Decathlonu za 1000 zł Pytanie czy rower na wycieczki po parku, czy plany są ambitne? Zacząć można od wszystkiego, prędzej Sora jednak, natomiast podchodząc ambitnie warto w kierunku Tiagry spojrzeć, może i 105. Widać, że zdania są podzielone, choć ja osobiście preferuję 2 rzędowe napędy. Prostszy, większa wygoda. Zwłaszcza 11 rzędowe, nawet przy szerokiej kasecie 11-34 stopniowanie powinno być wystarczające. Choć na najstromszych ściankach trzeba będzie się pogimnastykować Myślisz, że można kupić NOWY rower z przyszłościową ramą za 3300zł, który warto będzie doinwestować w kompletną grupę 11s za 2/3 wartości roweru? W tej cenie, to jak wspomniał Andrzejek, bardziej opłacalnie będzie rower po prostu sprzedać i przesiąść się już na coś kompletnego, niż inwestować w nierozwojowy projekt. Napęd 2x11 R7000 to powinna być dobra reklama w ogłoszeniu sprzedaży;) Osobiście preferuję 2x ze względu na prostotę. Absolutny amator faktycznie może polubić się z 3x na ściankach, tylko czy na płaskim faktycznie będzie potrzebował dodatkowych przełożeń i będzie szukał idealnej kadencji?


W takim budżecie kupiłbym krossa Vento 3.0 na pelnej sorze, alu rama widelec pełny karbon, stożkowa sterówka, 9,2kg na wejściu. Katalogowo 3300, w przypadku krossa spokojnie można urwać 20-25 procent pierwszej ceny na wyprzedaży rocznika. Za pozostały hajs wymienił plastelinowe alexrims na systemowe Shimano takie jak się ostatnio pojawiły na peperze z wiggle.com za niecałe 4 stówki, założył fajna owijkę, zmienił klocki na te że 105tki. Za okolice 3 tysięcy alu szosa poniżej 9kg z fajna ramą, później do wymiany koła i napęd na 105 i spokojnie można w okolice 8,5 kg zejść. Ja uważam że to jest bardzo rozwojowy projekt i jak ktoś nie ma ambicji imponować wszystkim dookoła to jest na czym jeździć.
syntius26/11/2019 22:19

W takim budżecie kupiłbym krossa Vento 3.0 na pelnej sorze, alu rama w …W takim budżecie kupiłbym krossa Vento 3.0 na pelnej sorze, alu rama widelec pełny karbon, stożkowa sterówka, 9,2kg na wejściu. Katalogowo 3300, w przypadku krossa spokojnie można urwać 20-25 procent pierwszej ceny na wyprzedaży rocznika. Za pozostały hajs wymienił plastelinowe alexrims na systemowe Shimano takie jak się ostatnio pojawiły na peperze z wiggle.com za niecałe 4 stówki, założył fajna owijkę, zmienił klocki na te że 105tki. Za okolice 3 tysięcy alu szosa poniżej 9kg z fajna ramą, później do wymiany koła i napęd na 105 i spokojnie można w okolice 8,5 kg zejść. Ja uważam że to jest bardzo rozwojowy projekt i jak ktoś nie ma ambicji imponować wszystkim dookoła to jest na czym jeździć.


A jak vento wypada w porównaniu do tribana rc500 ?
Przemysaw_Drzewi27/11/2019 06:31

A jak vento wypada w porównaniu do tribana rc500 ?


Tribana masz od ręki, w pełnej rozmiarówce, ma hamulce tarczowe i bardziej wygodna geometrię. Na krossa w dobrej cenie trzeba poczekać i trochę poszukać, jest na hamulcach szczękowych ale między innymi dzięki temu jest przeszło 1kg lżejszy. Bardziej sportowa geometria, która początkującemu może sprawiać problem zwłaszcza jak jest brzuszek. Koła w obu rowerach do wymiany, w tribane "na już" bo komplet waży ponad 2kg a do tego trzeba doliczyć wagę kasety tarczy i opon. W krossie na chwilę starcza ale dobrze toczące się i lżejsze koła zdobią duża różnicę. Na fabryczne koła z tribana można wrzucić szerszą oponę z bieżnikiem i mieć bardzo modnego gravela, w krosie pewnie nic szerszego niż 28 nie wejdzie. W tribane masz mocowanie na błotniki i bagażniki, w Vento tego nie ma. Gwarancja krossa jest o kant dupy rozbic, mam zle doświadczenia, Decathlon daje dożywotnia na ramę i widelec, i nigdy nie miałem z ich gwarancja problemu, wszystko wymienianie od ręki na nowe albo zwrot kasy. Na plus krossa taperowana główkę ramy i w pełni karbonowy widelec, w tribane ma aluminiowa rurę sterowa co negatywnie wpływa na komfort.

Edit: co do taperowanej główki ramy jednak nie jestem pewny.
Edytowane przez: "syntius" lis 27. 2019
Ktoś wie czy kupując na merlin cycles jak wybiorę złotówki to pobierze mi kase w zł? Bo jest dobry kurs i wychodzi taniej niż w funtach. Ale po dodaniu koszyka kwotę w pln podaje jako approx więc podejrzewam, że pobierze mi w gbp. Chcę zapłacić przez paypal więc ma to znaczenie bo nie chcę podwójnie płacić za przewalutowanie.

Edit. przy opcji płatności paypal wszystko jest rozpisane i opcja wyboru pln lub gbp. Niestety w pln liczy po kursie paypal a nie cenie z merlin cycles.
Edytowane przez: "killer19929233927" gru 2. 2019
jak wygląda gwarancja w tym przypadku? w razie np pęknięcia ramy/ wady fabrycznej musimy odsyłać rower do merlinów? czy np do polskiego dystrybutora?
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst