297°
Rowenta Silence Force Extreme RO6455EA @ Home & Cook Warszawa

Rowenta Silence Force Extreme RO6455EA @ Home & Cook Warszawa

RTV/AGD/FOTO

Rowenta Silence Force Extreme RO6455EA @ Home & Cook Warszawa

Cena:Cena:Cena:400zł
W Factory Outlet na Annopolu w Warszawie możemy kupić ten odkurzacz w cenie 500zł. Dodatkowo instalując i zakładając konto w ich aplikacji otrzymamy 20% rabatu, co da nam końcową cenę 400zł. Na allegro sprzęt jest od 650zł, a na ceneo od 699zł. Odkurzacze są oczywiście nowe, oryginalnie pakowane i kompletne. Jak kupowałem było ich jeszcze ~10szt. Promocja być może jest również dostępna w innych outletach Home & Cook.

Informacje o parametrach urządzenia znajdziecie np tutaj: odeo24.pl/pro…tml

36 Komentarzy

Czym się różni odkurzacz za 250 od tego za 750 w użytkowaniu? A raczej funkcjonalności,bo odkurzacz w sumie jedną funkcje spełnia
Edytowane przez: "aftero21" Paź 22.

aftero2110 min

Czym się różni odkurzacz za 250 od tego za 750 w użytkowaniu? A raczej funkcjonalności,bo odkurzacz w sumie jedną funkcje spełnia


To jest trochę tak jakby zapytać, czym różni się maluch od mercedesa bo oba służą do przemieszczania się . W moim przypadku mam porównanie do Zelmera Cobra II:

- Zelmer na najniższej mocy jest znacznie głośniejszy niż ta Rowenta na maksymalnej
- Jakość i ergonomia materiałów zdecydowanie na plus
- Dużo mniejsze zużycie prądu, 750W vs 1800W
- Ciekawe rozwiązanie z wyrzutem powietrza w górę, dzięki czemu nie podrywam kurzu z podłogi

No słabe porównanie odkurzacza do samochodu. W samochodzie liczy się komfort na długich trasach,dynamika,i ogólnie pojęte bezpieczeństwo życia i zdrowia,ładowność i wiele wiele innych. Samochodu większość ludzi używa codziennie(czasami 24hna dobe),więc nijak ma się porównanie samochodu do odkurzacza,który wyjmujemy z szafy raz na tydzień, przejedziemy po podłodze co trwa 10 minut i voila ! Broń boże nie chce wmawiać że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu, nie w tym rzecz, poprostu kilka razy musiałem kupić nowy odkurzacz, zawsze porównywałem te droższe z tańszymi,i zawsze stwierdzam jedną oczywistość ,ten i ten robi to samo,pracuje kilka minut,i do szafy. Filtrem hepa w domu unieszkodliwisz alergeny i inne syfy,ale co to zmieni jak wystarczy okno otworzyć, i wszystko spowrotem jest w domu.Moc, tak jak powiedziałem raz dwa razy w tygodniu 10 minut , jaka by nie była duża ,to i tak znikoma. Tak więc moim zdaniem lepiej zaiwestować w tego mercedesa,niż odkurzacz za 800 zł Ot,tylko takie moje przemyślenia,na temat ssacza domowego

aftero2140 min

No słabe porównanie odkurzacza do samochodu. W samochodzie liczy się komfort na długich trasach,dynamika,i ogólnie pojęte bezpieczeństwo życia i zdrowia,ładowność i wiele wiele innych. Samochodu większość ludzi używa codziennie(czasami 24hna dobe),więc nijak ma się porównanie samochodu do odkurzacza,który wyjmujemy z szafy raz na tydzień, przejedziemy po podłodze co trwa 10 minut i voila ! Broń boże nie chce wmawiać że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu, nie w tym rzecz, poprostu kilka razy musiałem kupić nowy odkurzacz, zawsze porównywałem te droższe z tańszymi,i zawsze stwierdzam jedną oczywistość ,ten i ten robi to samo,pracuje kilka minut,i do szafy. Filtrem hepa w domu unieszkodliwisz alergeny i inne syfy,ale co to zmieni jak wystarczy okno otworzyć, i wszystko spowrotem jest w domu.Moc, tak jak powiedziałem raz dwa razy w tygodniu 10 minut , jaka by nie była duża ,to i tak znikoma. Tak więc moim zdaniem lepiej zaiwestować w tego mercedesa,niż odkurzacz za 800 zł Ot,tylko takie moje przemyślenia,na temat ssacza domowego



nadrzędnym celem samochodu jest dowiezienie tyłka z A do B, reszta to dodatki poprawiające właśnie komfort. W przypadku odkurzacza tym komfortem jest np cisza i moc. Mogę sobie włączyć muzykę, której odkurzać nie zagłusza, po dywanie nie muszę jeździć 5 razy tylko raz itd. Sam bym za odkurzacz pewnie nie dał 1kzł, ale skoro mam okazję, żeby kupić fajny odkurzacz w cenie w sumie prostych modeli to czemu nie .

aftero2150 min

No słabe porównanie odkurzacza do samochodu. W samochodzie liczy się komfort na długich trasach,dynamika,i ogólnie pojęte bezpieczeństwo życia i zdrowia,ładowność i wiele wiele innych. Samochodu większość ludzi używa codziennie(czasami 24hna dobe),więc nijak ma się porównanie samochodu do odkurzacza,który wyjmujemy z szafy raz na tydzień, przejedziemy po podłodze co trwa 10 minut i voila ! Broń boże nie chce wmawiać że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu, nie w tym rzecz, poprostu kilka razy musiałem kupić nowy odkurzacz, zawsze porównywałem te droższe z tańszymi,i zawsze stwierdzam jedną oczywistość ,ten i ten robi to samo,pracuje kilka minut,i do szafy. Filtrem hepa w domu unieszkodliwisz alergeny i inne syfy,ale co to zmieni jak wystarczy okno otworzyć, i wszystko spowrotem jest w domu.Moc, tak jak powiedziałem raz dwa razy w tygodniu 10 minut , jaka by nie była duża ,to i tak znikoma. Tak więc moim zdaniem lepiej zaiwestować w tego mercedesa,niż odkurzacz za 800 zł Ot,tylko takie moje przemyślenia,na temat ssacza domowego



Mieszkasz w dziupli, że odkurzasz w 10 minut...? Bo jeśli nie to takie odkurzanie jest g... warte i rzeczywiście nie inwestuj w żaden odkurzacz, bo to strata kasy.
Nawet wywal ten , który masz, bo i tak alergeny i kurz wpadną przez okno, więc po co odkurzać...

lasic1 godz., 45 min

To jest trochę tak jakby zapytać, czym różni się maluch od mercedesa bo oba służą do przemieszczania się . W moim przypadku mam porównanie do Zelmera Cobra II:- Zelmer na najniższej mocy jest znacznie głośniejszy niż ta Rowenta na maksymalnej- Jakość i ergonomia materiałów zdecydowanie na plus- Dużo mniejsze zużycie prądu, 750W vs 1800W- Ciekawe rozwiązanie z wyrzutem powietrza w górę, dzięki czemu nie podrywam kurzu z podłogi



Właśnie tacy jak aftero21 podnosili krzyk, gdy ograniczano moc odkurzaczy, bo według nich odkurzacz musi mieć minimum 1800W. Nie mogli jakoś zrozumieć, że to jest moc pobierana z sieci i ma niewiele wspólnego z podciśnieniem ssania.

Dario7 min

Mieszkasz w dziupli, że odkurzasz w 10 minut...? Bo jeśli nie to takie odkurzanie jest g... warte i rzeczywiście nie inwestuj w żaden odkurzacz, bo to strata kasy. Nawet wywal ten , który masz, bo i tak alergeny i kurz wpadną przez okno, więc po co odkurzać...


Jeśli 45 m2 to dziupla,to owszem,mieszkam w dziupli,i większej nie potrzebuje. 10 minut na odkurzenie paneli i kafli to mało? No chyba że Ty w swojej giga dziupli masz siano na podłodze, to też proponuje wyrzucić odkurzacz ,i grabie kupić

aftero218 min

Jeśli 45 m2 to dziupla,to owszem,mieszkam w dziupli,i większej nie potrzebuje. 10 minut na odkurzenie paneli i kafli to mało? No chyba że Ty w swojej giga dziupli masz siano na podłodze, to też proponuje wyrzucić odkurzacz ,i grabie kupić


Ocenianie innych wyłącznie swoją miarą, jakaś masakra. -.-

Wiesz, że ludzie posiadają wykładziny/dywany w pokojach i niektóre domy mają i po załóżmy 200+ m2?

lasic29 min

nadrzędnym celem samochodu jest dowiezienie tyłka z A do B, reszta to dodatki poprawiające właśnie komfort. W przypadku odkurzacza tym komfortem jest np cisza i moc. Mogę sobie włączyć muzykę, której odkurzać nie zagłusza, po dywanie nie muszę jeździć 5 razy tylko raz itd. Sam bym za odkurzacz pewnie nie dał 1kzł, ale skoro mam okazję, żeby kupić fajny odkurzacz w cenie w sumie prostych modeli to czemu nie .


No masz rację ,zależy co kto potrzebuje.Dlatego też byłem ciekaw zdania innych w tym temacie pozdro

Fonzie3 min

Ocenianie innych wyłącznie swoją miarą, jakaś masakra. -.- Wiesz, że ludzie posiadają wykładziny/dywany w pokojach i niektóre domy mają i po załóżmy 200+ m2?


A w którym miejscu kogoś oceniłem ?

Dario19 min

Właśnie tacy jak aftero21 podnosili krzyk, gdy ograniczano moc odkurzaczy, bo według nich odkurzacz musi mieć minimum 1800W. Nie mogli jakoś zrozumieć, że to jest moc pobierana z sieci i ma niewiele wspólnego z podciśnieniem ssania.


Co Ty człowieku wygadujesz Gdzie ja powiedziałem że odkurzacze są za słabe ? Ludzie,co za burdel . Masakra . Coś napiszesz to Cie zaraz wyzwą że w dziupli mieszkasz ,i że krzyczysz czy jak to tam powiedziałeś o podniesienie mocy odkurzaczy. WTF?

aftero211 godz., 19 min

nijak ma się porównanie samochodu do odkurzacza,który wyjmujemy z szafy raz na tydzień, przejedziemy po podłodze co trwa 10 minut i voila !


W tym poście, w którym to uogólniłeś wszystkich twierdząc, że wyjmujemy odkurzacz na 10 minut i poodkurzane, gdzie w rzeczywistości każdy ma inną wielkość i rodzaj powierzchni do odkurzenia. Gdybyś tylko się chwilę zastanowił przed napisaniem swojego posta, to wierzę, że na pewno byś na to wpadł i nie zadawał pytań w rodzaju "po co komu droższa rzecz, jeżeli można mieć tańszą, która mi wystarcza".

Fonzie14 min

W tym poście, w którym to uogólniłeś wszystkich twierdząc, że wyjmujemy odkurzacz na 10 minut i poodkurzane, gdzie w rzeczywistości każdy ma inną wielkość i rodzaj powierzchni do odkurzenia. Gdybyś tylko się chwilę zastanowił przed napisaniem swojego posta, to wierzę, że na pewno byś na to wpadł i nie zadawał pytań w rodzaju "po co komu droższa rzecz, jeżeli można mieć tańszą, która mi wystarcza".


Jakbyś był taki inteligenty jakiego udajesz to sam byś przeanalizował i wyciągnał ogólny wniosek z tego posta,nie czepiając sie 10 minut,czy to będzie 20 czy 25

Po drugie,to że ktoś ma więcej do odkurzania nie znaczy że musi mieć droższy odkurzacz ,bo znam takich co 200m2 5 letnim samsungiem za 200 zł odkurzają ,więc sie nie kompromituj ,filozofie. Pozdrawiam
Edytowane przez: "aftero21" Paź 23.

Więc uważasz, że jeżeli Tobie na płytkach i panelach 45m2 zajmuje 10 minut, to komuś z 200m2 dywanów/wykładzin zajmie 25 minut? W takim razie nie mamy o czym rozmawiać, nikomu nie jest potrzebny droższy odkurzacz, taki jak Ty kupiłeś, to najdroższy opłacalny model i wszystko powyżej to strata kasy. Na tym możemy zakończyć rozmowę, pozdrawiam.

Pokaż mi Panie mądry w którym miejscu napisałem ,że droższy odkurzacz to strata kasy ?

"Broń boże nie chce wmawiać że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu, nie w tym rzecz, poprostu kilka razy musiałem kupić nowy odkurzacz, zawsze porównywałem te droższe z tańszymi,i zawsze stwierdzam jedną oczywistość ,ten i ten robi to samo,pracuje kilka minut,i do szafy"

Wyraziłem swoje zdanie,widzisz różnice ?


Głupie gadki które widze Ci sprawiają jakąś przyjemność, wycięte z kontekstu i będziesz mi wkręcał że mówie o tym że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu. Naucz sie czytać ze zrozumieniem ,a potem dyskutuj
Edytowane przez: "aftero21" Paź 22.

aftero2111 min

Pokaż mi Panie mądry w którym miejscu napisałem ,że droższy odkurzacz to strata kasy ? "Broń boże nie chce wmawiać że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu, nie w tym rzecz, poprostu kilka razy musiałem kupić nowy odkurzacz, zawsze porównywałem te droższe z tańszymi,i zawsze stwierdzam jedną oczywistość ,ten i ten robi to samo,pracuje kilka minut,i do szafy"Wyraziłem swoje zdanie,widzisz różnice ?Głupie gadki które widze Ci sprawiają jakąś przyjemność, wycięte z kontekstu i będziesz mi wkręcał że mówie o tym że zakup droższego odkurzacza nie ma sensu. Naucz sie czytać ze zrozumieniem ,a potem dyskutuj



Nie podobało ci się porównanie z samochodami to dam porównanie z wiertarkami.
Można kupić TOYA za 100 zł, można i Hilti za 600 zł (obie po 600 W). Obiema wywierci się otwory fi 12 w betonie, ale jeśli tych otworów ma być 20, to Hilti zajmie to 10 minut, a przy użyciu TOYA tyle zajmie wywiercenie jednego otworu + spalone wiertło albo dwa + pół litra wypocin.
Edytowane przez: "Dario" Paź 22.

Przecież nie napisałem, że twierdzisz, że to strata kasy, sam doszedłem do tego, po Twoim stwierdzeniu, że odkurza się 10 minut i gotowe. Napisałem tylko, że gdybyś się zastanowił, to doszedłbyś do wniosku, że niektórzy ludzie odkurzają dłużej niż 10 czy 25 minut jak wymieniłeś.

Umiem czytać ze zrozumieniem, teraz Ty naucz się myśleć, a wtedy na pewno załapiesz, że nie każdy jest w takiej sytuacji jak Ty i może potrzebować innego (często droższego) produktu.

Ed: literówka.
Edytowane przez: "Fonzie" Paź 22.

Dario5 min

Nie podobało ci się porównanie z samochodami to dam porównanie z wiertarkami.Można kupić TOYA za 100 zł, można i Hilti za 600 zł (obie po 600 W). Obiema wywierci się otwory fi 12 w betonie, ale jeśli tych otworów ma być 20, to Hilti zajmie to 10 minut, a przy użyciu TOYA tyle zajmie wywiercenie jednego otworu + spalone wiertło albo dwa + pół litra wypocin.


Obawiam się, że żadne porównanie nie pomoże przebić się przez tak twardą czaszkę, porównanie z samochodem było dobre jak każde inne.

Dario17 min

Nie podobało ci się porównanie z samochodami to dam porównanie z wiertarkami.Można kupić TOYA za 100 zł, można i Hilti za 600 zł (obie po 600 W). Obiema wywierci się otwory fi 12 w betonie, ale jeśli tych otworów ma być 20, to Hilti zajmie to 10 minut, a przy użyciu TOYA tyle zajmie wywiercenie jednego otworu + spalone wiertło albo dwa + pół litra wypocin.


No i z d... porównanie . To tak jak byś porównywał odkurzacz domowy z odkurzaczem przemysłowym.

Makita średnia półka serii hr wierci tak samo dobrze jak choćby metabo uhe 2850 , z doświadczenia wiem. A porównując wiertarke toyi do hilti to jak byś szczotke na kiju do odkurzacza porównywał. "Troche" inna technologia. Porównując coś trzymajmy sie pewnych schematów,chócby tej samej technologii , jak w wiertarkach sds
Edytowane przez: "aftero21" Paź 22.

Fonzie35 min

Przecież nie napisałem, że twierdzisz, że to strata kasy, sam doszedłem do tego, po Twoim stwierdzeniu, że odkurza się 10 minut i gotowe. Napisałem tylko, że gdybyś się zastanowił, to doszedłbyś do wniosku, że niektórzy ludzie odkurzają dłużej niż 10 czy 25 minut jak wymieniłeś. Umiem czytać ze zrozumieniem, teraz Ty naucz się myśleć, a wtedy na pewno załapiesz, że nie każdy jest w takiej sytuacji jak Ty i może potrzebować innego (często droższego) produktu.Ed: literówka.


A To jak ktoś ma więcej do odkurzania to droższy musi mieć?Więc Napisz lepiej czym sie ten droższy od tańszego różni twoim zdaniem , bo narazie sama filozofia .Dla mnie Ten za 250 ssie i wciąga dosłownie wszystko łącznie z monetami spinkami do włosów paprochy z dywaników i reszte,więc ten za 800 co jeszcze może zaproponować?

Takie moje pierwotne pytanie było w pierwszym poście, więc skoro już podważasz to co napisałem , to chociaż odpowiedz na temat pytania
Edytowane przez: "aftero21" Paź 22.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst