Niestety, ta okazja już wygasła
Robot sprzątający Vileda za 444zł @ Lidl
290° Zakończono

Robot sprzątający Vileda za 444zł @ Lidl

40
sty 23. 2017
Od 23 stycznia w Lidlu pojawią się w ofercie inteligentne roboty sprzątające Vileda w cenie 444zł.

Niestety nie znalazłem żadnego testu tego modelu.

  • bez przeszkadzającego przewodu
  • nawet do 80 min użytkowania przy pełnym naładowaniu
  • 3 programy czyszczące: krótki, średni, długi
  • do czyszczenia twardych podłóg oraz dywanów
  • zwinny i poręczny
  • wymiary: 34 x 9 cm
  • wyjmowany pojemnik na odpady; wygodny w użytkowaniu
  • czyści w trudno dostępnych miejscach, sprząta przy krawędziach, rozpoznaje przeszkody
  • 2 lata gwarancji
3- STOPNIOWY SYSTEM CZYSZCZĄCY:

boczna szczoteczka do czyszczenia kątów i krawędzidwie obrotowe szczotki do usuwania okruchów i włosówduża siła odkurzacza do dokładnego wciągania kurzu
Aktualizacje społecznościowe
Lidl OkazjeLidl gazetka

Grupy

Najlepsze komentarze
Nie warto!
Ten odkurzacz, bo nie robot, nie ma żadnej namiastki inteligencji. Po włączeniu jeździ w kółko aż do wyczerpania akumulatora. Robi to najprościej, jak automatyczne samochodziki elektryczne przywożone z zachodu w latach '80.
Od Chińczyka za niewiele więcej można kupić jakiś z harmonogramem i wracający na stację dokującą
lepiej już inwestować w ilfie
40 Komentarzy
Ogólnie to według Allegro i ceneo robot schodził poniżej 400 jak jeszcze był...177242-K2rn9.jpg
Kabansty 16. 2017

@mmpp Wydaje mi się, że to inny model. Popatrz na datę publikacji.

​To może być inny model, ale ewentualne różnice nie powinny wpływać na ocenę. Zgadzają się wszystkie podane parametry, a obudowa wygląda identycznie (poza kolorem).
Jak taki robot radziłby sobie w ciasnym mieszkaniu w bloku, gdzie jest spore zagęszczenie stołków, stołów i innych rzeczy, o które by ciagle utykał?
Nie warto!
Ten odkurzacz, bo nie robot, nie ma żadnej namiastki inteligencji. Po włączeniu jeździ w kółko aż do wyczerpania akumulatora. Robi to najprościej, jak automatyczne samochodziki elektryczne przywożone z zachodu w latach '80.
Od Chińczyka za niewiele więcej można kupić jakiś z harmonogramem i wracający na stację dokującą
lepiej już inwestować w ilfie
bundz_sty 16. 2017

Jak taki robot radziłby sobie w ciasnym mieszkaniu w bloku, gdzie jest …Jak taki robot radziłby sobie w ciasnym mieszkaniu w bloku, gdzie jest spore zagęszczenie stołków, stołów i innych rzeczy, o które by ciagle utykał?

​jak nie możesz mu narysować w aplikacji trasy gdzie i jak ma jeździć to zapomnij... zaplacze ci się pomiędzy ścianą a taboretem i będzie tam jeździł aż mu bateria padnie
danger16/01/2017 18:07

lepiej już inwestować w ilfie



danger16/01/2017 18:07

lepiej już inwestować w ilfie


Hej,
zamierzam kupić odkurzacz automatyczny i jestem trochę zielony w tym. Jest może jakiś wątek na peperze z dyskusją na ten temat?
Majksty 16. 2017

Hej,zamierzam kupić odkurzacz automatyczny i jestem trochę zielony w tym. J …Hej,zamierzam kupić odkurzacz automatyczny i jestem trochę zielony w tym. Jest może jakiś wątek na peperze z dyskusją na ten temat?


pepper.pl/dys…sji tu poszukaj dyskusji. Albo wpisz w lupce odkurzacz i poczytaj komentarze na konkretne okazje
dangersty 16. 2017

lepiej już inwestować w ilfie


jeszcze lepiej się ożenić z wzorową gospodynią

Edytowane przez: "Pete67" sty 17. 2017
Jeśli ten robot rzeczywiście jeździ jak przysłowiowy samochodzik to szkoda kasy. Mam taką Vilede w wersji dla ubogich bez szczotek tylko z taką szmatką zbierającą i rzeczywiście sprząta ok, ale mam w domu mnóstwo miejsc do których jak wjedzie to nie może wyjechać. Mamy więc program np 30 min, ale czyscimy powierzchnię 1m2. Mam też Roombe-sprzata naprawdę dobrze, choć ma kilka nie przemyślanych rozwiązań. Trzeba też pamiętać że taki robot nie eliminuje konieczności używania tradycyjnego odkurzacza.
Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i iLifem) nie ssą. Tam tylko obracają się szczotki, które "wrzucają" brudy do pojemnika na zasadzie ich podrzucania. Nie wiem czemu te urządzenia nazywają się "odkurzaczami" a nie "elektrycznymi miotłami" .
Edytowane przez: "Rav" sty 19. 2017
Rav19/01/2017 20:47

Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i …Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i iLifem) nie ssą. Tam tylko obracają się szczotki, które "wrzucają" brudy do pojemnika na zasadzie ich podrzucania. Nie wiem czemu te urządzenia nazywają się "odkurzaczami" a nie "elektrycznymi miotłami" .


pełna zgoda, podobnie z odkurzaczami "ręcznymi" tam podobnie "elektryczne miotły". Ostatnio czytałem recenzje/test praktyczny takiego odkurzacza jak ten, tj. właśnie taki jeździk - tylko sporo droższy bo za 2000zł i z Samsunga. I problem jest taki, że często nie dojeżdża takie coś do samej ściany, jak nie ma szczotek po bokach, to frontem musi dojechać każdorazowo do ściany co jakieś 30/40 cm, często też nie wracał do bazy jak się kończyła bateria i siadał gdzieś pod stołem.
W moim odczuciu pod przykrywką "wygody" i "bezobsługowego sprzątanie" jest jeszcze więcej roboty i fatygi. Nie mówiąc o wyrzuconych pieniądzach. I cały czas mówię o tym Samsungu za dwa patyki a co dopiero sprzęt za 500zł. Może komuś pomogłem z wyborem :P
Ravsty 19. 2017

Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i …Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i iLifem) nie ssą. Tam tylko obracają się szczotki, które "wrzucają" brudy do pojemnika na zasadzie ich podrzucania. Nie wiem czemu te urządzenia nazywają się "odkurzaczami" a nie "elektrycznymi miotłami" .

​a modele bez szczotki to niby w jaki sposób zbierają kurz
Ravsty 19. 2017

Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i …Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i iLifem) nie ssą. Tam tylko obracają się szczotki, które "wrzucają" brudy do pojemnika na zasadzie ich podrzucania. Nie wiem czemu te urządzenia nazywają się "odkurzaczami" a nie "elektrycznymi miotłami" .

​Proponowałbym zobaczyć jakąś recenzję iLife i czy one nie zasysają. Przecież tam masz nawet filtry jak w odkurzaczach bezworkowych tyle że mniejsze, a szczotki jak są to po bokach w celu zbierania brudu przy krawędzi.
ludzie kuzwa przeciez odkurzanie zajmuje max 10 minut a wy wydajecie kase na takie bzdury ?? trzeba miec naprawde zapchany filtr hepa pod deklem zeby mozg mial ciezko z mysleniem. zal mi tych wszystkich pseudo wygodnickich ktorzy mysla ze takie badziewie ulatwi im zycie
A właśnie ze ułatwia, może niekoniecznie ten, ale ten co ja posiada ułatwia i to bardzo. wychodze do pracy to on wyjeżdża, a wracam to już siedzi w stacji dokującej
skoti23/01/2017 09:51

A właśnie ze ułatwia, może niekoniecznie ten, ale ten co ja posiada uła …A właśnie ze ułatwia, może niekoniecznie ten, ale ten co ja posiada ułatwia i to bardzo. wychodze do pracy to on wyjeżdża, a wracam to już siedzi w stacji dokującej

​i uwazasz ze masz czysto po powrocie ?? bo jesli tak to chyba inaczej odbieramy czystosc
Ravsty 19. 2017

Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i …Mało kto wie, że te wszystkie automatyczne odkurzacze (włącznie z Roombą i iLifem) nie ssą. Tam tylko obracają się szczotki, które "wrzucają" brudy do pojemnika na zasadzie ich podrzucania. Nie wiem czemu te urządzenia nazywają się "odkurzaczami" a nie "elektrycznymi miotłami" .

​cóż to za ferment?
iLife'y mają nawet inne ciśnienia ssania, ba, niektóre mają regulację ssania!
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst