133°
Zakończono
Robot sprzątający Neato BotVac D85 + robot myjący okna Hobot 188 w komplecie za 3299zł (zamiast 4000zł) @ Komputronik
Robot sprzątający Neato BotVac D85 +  robot myjący okna Hobot 188 w komplecie za 3299zł (zamiast 4000zł) @ Komputronik
Dom i ogródOkazje Komputronik

Robot sprzątający Neato BotVac D85 + robot myjący okna Hobot 188 w komplecie za 3299zł (zamiast 4000zł) @ Komputronik

edytor

Robot odkurzający Neato BotVac D85 wraz z robotem do czyszczenia okien Hobot 188 w komplecie za 3299zł w Komputroniku.

Standardowa cena Neato BotVac D85 to 2599zł natomiast Hobot 188 to kolejne 1399zł.


Dzisiaj za komplet zapłacimy około 700zł mniej.

Neato wykorzystuje technologie LaserSmart. Skanując pomieszczenie planuje sprzątanie, przez co jest bardziej wydajny i nie marnuje czasu tak jak inne okrągłe roboty,tym samym sprząta nawet 4 razy szybciej Jeśli się rozładuje automatycznie wraca do bazy, żeby się naładować. Czas pracy na jednym ładowaniu to 1,5h (które trwa 180 min). Robot dzięki swojej konstrukcji jest w stanie sprzątać w odległości 10mm od przeszkód (ścian, mebli itp.).




  • Natomiast wideo test Hobota 188 obejrzycie na YouTube:

11 Komentarzy

muszę powiedzieć, że to śmiała oferta na portalu, gdzie użytkownicy rzucają się jak muchy na świeży stolec, na darmowe kabelki od Zapalsa. Nawet bardzo śmiała.

ale zaraz pewnie ktoś napisze: "jeżeli ktoś chce kupić ten odkurzacz, to oferta w sam raz dla niego". I pewnie to będzie ten caly Domin czy jak mu tam - ten który zapisał się do newslettera ebookpoint i spamuje moje cebuladeals tym gównem. (płacić za ebooki, dobre sobie)

Uderz w stół... więc się odzywam
@20cmMiesa tak, ja kupuję ebooki, nie kradnę. I sądząc po temperaturze niektórych okazji z ebookpoint, nie jestem w tym odosobniony. Na szczęście...

A co do odkurzacza to widziałem kiedyś test Neato ze skanowaniem laserowym i dał radę. Natomiast Hobot sprawdza się średnio. Pewnie dlatego próbują wcisnąć go w komplecie.

DoReMiKwi 18.

tak, ja kupuję ebooki, nie kradnę.


no kurczę czekałem na to:
wg słownika kradzież to:Kradzież (art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania.


weź ty mi powiedz jak możesz ebuka ukraść bo to mnie przerasta

Autoredytor

@20cmMiesa Nie troluj. Kradzież to kradzież - rzeczy fizycznej, czyjegoś pomysłu czy też pliku.

KabanKwi 18.

@20cmMiesa rzeczy fizycznej, czyjegoś pomysłu czy też pliku.


No tak, w dzisiejszych czasach merytoryczna wypowiedź nazywana jest trollowaniem. Co za czasy.
Weź ty mi powiedz gdzie, wg definicji kradzieży, następuje fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela, podczas ściągania ebuka z netu?

20cmMiesaKwi 18.

no kurczę czekałem na to:wg słownika kradzież to: Kradzież (art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania. weź ty mi powiedz jak możesz ebuka ukraść bo to mnie przerasta



Ebook podlega pod ustawę:
"Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych."
Czy kradzież własności intelektualnej nazwiesz kradzieżą, czy przywłaszczeniem, czy naruszeniem praw autorskich, to będziesz i tak odpowiadał za i na podstawie powyższej ustawy, bo ebook pod to podlega a nie pod artykuł 278 kk który podałeś.

Autoredytor

@20cmMiesa Rozumiem, że własność intelektualna czy też prawo autorskie nic ci nie mówi? Jeśli ktoś poświęcił swój czas na stworzenie czegoś, dziwnym nie jest, że za udostępnienie tego chce otrzymać zapłatę. Ściągając nielegalnie książkę okradasz twórcę.

20cmMiesaKwi 18.

No tak, w dzisiejszych czasach merytoryczna wypowiedź nazywana jest trollowaniem. Co za czasy.Weź ty mi powiedz gdzie, wg definicji kradzieży, następuje fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela, podczas ściągania ebuka z netu?


To ja Cie zatrudnię . Twoim zadaniem będzie wytwarzanie jakiejś wartości intelektualnej. Produktu niematerialnego. Będzie to umowa o dzieło. A jako, że nie da się ukraść tego typu rzeczy nie zapłacę Tobie za produkt. GENIUSZ

20cmMiesaKwi 18.

No tak, w dzisiejszych czasach merytoryczna wypowiedź nazywana jest trollowaniem. Co za czasy.Weź ty mi powiedz gdzie, wg definicji kradzieży, następuje fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela, podczas ściągania ebuka z netu?


To nie jest merytoryczna wypowiedź, posiłkowanie się jednym źródłem, które często bywa omylne.
Kradzież wg słownika:
1. «potajemne zabranie cudzej własności»
2. daw. «rzecz ukradziona»

Wg drugiego słownika:
1. bezprawne pozbawianie kogoś jego własności; złodziejstwo, rabunek, grabież;
2. dawniej: rzecz ukradziona

Idąc dalej (Artykuł KK, który sam cytujesz):
Art. 278 KK. Kradzież:
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Wg Ciebie to nadal nie jest kradzież?

Liczę na merytoryczną dyskusję o której sam wspomniałeś

20cmMiesaKwi 18.

No tak, w dzisiejszych czasach merytoryczna wypowiedź nazywana jest trollowaniem. Co za czasy.Weź ty mi powiedz gdzie, wg definicji kradzieży, następuje fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela, podczas ściągania ebuka z netu?



Jak ci ktoś dziabnie kasę z konta, to nie zgłaszaj tego Policji, ani bankowi, bo przecież fizycznie nikt ci kasy nie ukradł.

Zmień słownik, bo jest przestarzały i nie przystaje do teraźniejszości.

za 50 zl zatrudnić można Ukrainkę, która idealnie sprząta ;3333

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst