126°
Zakończone
Plecak rowerowy Jack Wolfskin Ham Rock 16 (z pokrowcem przeciwdeszczowym) za 182zł @ Amazon.it

Plecak rowerowy Jack Wolfskin Ham Rock 16 (z pokrowcem przeciwdeszczowym) za 182zł @ Amazon.it

PodróżeOkazje Amazon

Plecak rowerowy Jack Wolfskin Ham Rock 16 (z pokrowcem przeciwdeszczowym) za 182zł @ Amazon.it

Pepper

Plecak rowerowy Jack Wolfskin model Ham Rock 16 (o pojemności 16L) we włoskim Amazonie kupimy w cenie ~182zł z dostawą do Polski (41,42€).

Cena regularna tego modelu to 299zł

  • Wymiary: 47 x 27 x 22 cm
  • Pojemność: 16 Lit.
  • Waga: 610g
24181.jpg
  • plecak jednokomorowy
  • bardzo lekki, elastyczny całkowicie przylegający do pleców system nośny
  • komora główna, 3 kieszenie
  • chowany zaczep do mocowania kasku
  • zaczep do mocowania lampki LED
  • elementy do zamocowania systemu umożliwiającego picie podczas marszu
  • elementy odblaskowe
  • pokrowiec przeciwdeszczowy

24181.jpg

12 Komentarzy

Czym różni się plecak rowerowy od zwykłego? Ceną i czym jeszcze?

Pepper

@wojtoon Przede wszystkim kształtem, plecaki na rower są węższe i wiszą niżej na plecach w porównaniu do zwykłego plecaka np. górskiego. Jeśli ktoś dużo jeździ to odczuje różnice.

Poduszka na całej powierzchni pleców. Nie, dzięki.

wojtoon1 godz., 53 min

Czym różni się plecak rowerowy od zwykłego? Ceną i czym jeszcze?


Przede wszystkim dziurą na wąż dla worka z wodą.

MolibdenowyMateusz14 min

Przede wszystkim dziurą na wąż dla worka z wodą.



ten wąż to dla zawodników bo dla pozostałych zbędny bajer a nawet dla zawodników zbytnio taki plecak nie jest wygodny

KabanLip 19.

@wojtoon Przede wszystkim kształtem, plecaki na rower są węższe i wiszą niżej na plecach w porównaniu do zwykłego plecaka np. górskiego. Jeśli ktoś dużo jeździ to odczuje różnice.



Czy nikt nie słyszał o regulowanych ramiączkach - każdy plecak można sobie opuścić na samo dupsko....

MolibdenowyMateuszLip 19.

Przede wszystkim dziurą na wąż dla worka z wodą.



A to już chyba camelbagi, czyli coś innego.

DymekLip 19.

ten wąż to dla zawodników bo dla pozostałych zbędny bajer a nawet dla zawodników zbytnio taki plecak nie jest wygodny


Bez napinki to piszę. Wożenie wody w plecaku jest dosyć popularnym rozwiązaniem w kolarstwie górskim (np w maratonach XC i jeździe enduro). Od indywidualnych preferencji zależy jednak czy ktoś jeździ z plecakiem, czy z bidonami (niektóre ramy fulli nie mają nawet miejsca na bidony). Rzuć sobie okiem na zdjęcia z lokalnych imprez mtb to zobaczysz sporo plecaków.

Wiadomo, że elita na wyścigach się w plecaczki nie bawi, ale amatorzy, zwłaszcza na jakieś całodniowe jeżdżenie enduro/am wolą mieć ze 2l na plecach niż 0.5l w bidoniku.

wojtoon23 min

A to już chyba camelbagi, czyli coś innego.


CamelBak. Ale to tylko marka producenta plecaków z worem na wodę. Inna sprawa, że się przyjęło nazywać tego typu plecaki tą nazwą, coś na zasadzie nazywania u nas obuwia sportowego "adidasami", ale w praktyce to tylko nazwa marki.

Na rower polecam plecak deuter race exp air:)

MolibdenowyMateuszLip 19.

CamelBak. Ale to tylko marka producenta plecaków z worem na wodę. Inna sprawa, że się przyjęło nazywać tego typu plecaki tą nazwą, coś na zasadzie nazywania u nas obuwia sportowego "adidasami", ale w praktyce to tylko nazwa marki.



Przecież to wymyśliło wojsko. Ktoś ma na to patent?

wojtoonLip 19.

Czy nikt nie słyszał o regulowanych ramiączkach - każdy plecak można sobie opuścić na samo dupsko.... A to już chyba camelbagi, czyli coś innego.

​Tu nie chodzi o opuszczanie. Plecak na rower musi mieć inny kształt ramion, bo rowerzysta jeździ w pozycji jakby miał uniesione ręce.

wojtoon2 godz., 30 min

Przecież to wymyśliło wojsko. Ktoś ma na to patent?

​Teflon też wymyślono dla wojska... tak samo jak mikrofalę

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst