Niestety, ta okazja już wygasła
Opona całoroczna Goodyear Vector 4 Seasons Gen-2 175/70 R13T 82
175° Zakończono

Opona całoroczna Goodyear Vector 4 Seasons Gen-2 175/70 R13T 82

201zł328zł-39%oponeo Okazje
68
gru 4. 2018

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Postanowiłem dodać tę ofertę, gdyż wydaje mi się że cena jest bardzo w porządku. Natomiast nie jestem pewny, czy to obecna promocja, czy cena zawsze oscyluje wokół takiego poziomu.

W każdym razie, z ciekawości trafiłem na test opon całorocznych, i przejrzałem podsumowanie.
wyborkierowcow.pl/tes…ki/

Ceny w artykule o wiele bardziej zawyżone niż te które wyskoczyły w Google, więc może to kogoś zainteresuje

Również pozostałe opony, drugie w klasyfikacji w atrakcyjnej cenie jak za najlepszą jakość na rynku:
oponeo.pl/dan…BwE
Aktualizacje społecznościowe
Oponeo Okazje

Grupy

Najlepsze komentarze
januszebiznesu04/12/2018 12:40

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie n …Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie nauczycie...Wczoraj rano była piękna gołoledź, szybko zweryfikowała kto na jakich jeździ oponach. Minąłem 6 wypadków w drodze do roboty (15 km ekspresówką). Szczególnie fajnie, że ludzie nakupują sobie fur na 18"+ felgach a potem tacy biedni nagle nie mają na opony i sobie furki rozwalają


Zaprzeczasz sam sobie, koleś, albo po prostu masz zero doświadczenia jako kierowca.
Jak masz gołoledź to żadna opona nie pomoże, chyba, że z łańcuchami czy kolcami. Jedynym ratunkiem jest myślenie.

Natomiast wielosezonówki są idealne właśnie na taką pogodę, jaką mamy - czyli środek zimy i +10 stopni...
Bo jak masz zimówki, to co niby zrobisz? Rano klucz w łapę i zmieniasz na letnie? No bo przecież temperatura na plusie i mokro, a zimówki wtedy pływają jak łódka na jeziorze...
Ale znowu warto by komplet zimówek wozić ze sobą (już na felgach), bo jak będę w pracy i nagle sieknie 0 stopni czy minus, to znowu letnie będą jak łyżwy na lodzie, więc znowu klucz w łapę i zmieniamy na zimówki...

Ogólnie gadanie, że jak coś do wszystkiego, to do niczego, to typowe bredzenie niezorientowanych osób.
Generalnie dobra całoroczna będzie po prostu lepsza od letniej w zimie i od zimowej latem (a czasami może im dorównywać). Zwłaszcza w mieście, bo jak się jedzie w góry gdzie jest metr śniegu, to wiadomo, że najsensowniej zakładać zimówki (i łańcuch brać).
A mega plus całorocznych jest taki, że jest się dużo bezpieczniejszym, właśnie jak są takie skoki pogody, temperatury i opadów, zwłaszcza w późną jesienią, zimą i wczesną wiosną.
Wydaje mi się, że jak na 13" to nie jest żadna okazja może się mylę
Edytowane przez: "MateuszPrzemyski" gru 4. 2018
januszebiznesu04/12/2018 12:40

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie n …Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie nauczycie...Wczoraj rano była piękna gołoledź, szybko zweryfikowała kto na jakich jeździ oponach. Minąłem 6 wypadków w drodze do roboty (15 km ekspresówką). Szczególnie fajnie, że ludzie nakupują sobie fur na 18"+ felgach a potem tacy biedni nagle nie mają na opony i sobie furki rozwalają

Nie wiem skad te krytyki do crossclimate wg mnie to genialna opona mega cicha w lato super na wode i bylem 2x w gorach i tez ok. Goodyear byl dobry dokad nie wyszedl cross. Teksty ze jak to wszystkiego to do njczego tu sie nie sprawdzaja.. pol moich znajomych jezdzi na crossclimate i jest jedna opinia nic juz innego nie kupia. Opone zimowa to teraz sie kupuje na naprawde zimowy klimat a nie na Polske..
januszebiznesu04/12/2018 12:40

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie n …Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie nauczycie...Wczoraj rano była piękna gołoledź, szybko zweryfikowała kto na jakich jeździ oponach. Minąłem 6 wypadków w drodze do roboty (15 km ekspresówką). Szczególnie fajnie, że ludzie nakupują sobie fur na 18"+ felgach a potem tacy biedni nagle nie mają na opony i sobie furki rozwalają


Moim ulubionym przykładem urządzenia 'do wszystkiego' jest smartfon. Są lepsze urządzenia do określonych funkcjonalności, ale nie nazwałbym smartfona czymś do niczego. A jako właściciel tych opon (14 calówki) - stwierdzam, że jest to bardzo wygodne nie musieć patrzeć na prognozy, jeździć do warsztatu na wymianę, a przy polskich zimach, gdzie to 60% zimy jest bez śniegu takie opony sprawują się bardzo fakmoe.
68 Komentarzy
LisekChytrusek26 min

R13 to chyba do Seicento...


Lupo.Arosa. up. Itd itp więc Seicento to raczej nie jest ...
januszebiznesu04/12/2018 14:16

Ale po co mowisz o uzywaniu letnich zima a zimowych latem skoro zalozenie …Ale po co mowisz o uzywaniu letnich zima a zimowych latem skoro zalozenie zmiany opon opiera sie na uzywaniu ich na odwrot, a wiec letnich latem a zimowych zima? Dlatego wlasnie nie biore tego co piszesz na powaznie, bo wychodzisz z niepowaznymi zalozeniami.


Poddaję się, jeśli tego nie rozumiesz, to nie ma sensu dalsza rozmowa. Najwyraźniej idea opon wielosezownowych przerasta twoj potencjał intelektualny.
Edytowane przez: "R_ade_K" gru 4. 2018
R_ade_K04/12/2018 14:18

Poddaję się, jeśli tego nie rozumiesz, to nie ma sensu dalsza rozmowa. Na …Poddaję się, jeśli tego nie rozumiesz, to nie ma sensu dalsza rozmowa. Najwyraźniej idea opon wielosezownowych przerasta twoj potencjał intelektualny.



Slusznie sie poddajesz, bo mnie nie przekonasz do tego ze lepiej jest jezdzic na calorocznych niz na odpowiednich oponach sezonowych. To co mowie, mowie na podstawie wieloletniego doswiadczenia z roznymi autami, roznymi napedami i roznymi drogami i warunkami robiac przebiegi o wiele wieksze niz przecietny kierowca.

Ty z kolei sam czepiasz sie czego mozesz oby tylko pokazac ze ja gdzies sie potknalem, zamiast utrzymac merytoryke dyskusji, potem uciekasz sie wylacznie do osobistych najazdow. Podrecznikowy przyklad kulturalnej dyskusji na poziomie
januszebiznesu1 g, 56 min

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie n …Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, kiedy wy się ludzie nauczycie...Wczoraj rano była piękna gołoledź, szybko zweryfikowała kto na jakich jeździ oponach. Minąłem 6 wypadków w drodze do roboty (15 km ekspresówką). Szczególnie fajnie, że ludzie nakupują sobie fur na 18"+ felgach a potem tacy biedni nagle nie mają na opony i sobie furki rozwalają


To ty się naucz i nie powielaj dziadkowych filozofii sprzed 30 lat! Dzisiaj opona wielosezonowa to całkowicie inna opona niż nawet 10 lat temu. Warto też wiedzieć, że tak jak wiele jest opon letnich i zimowych tak samo jest wiele różnych opon wielosezonowych. Wiele z nich przecież posiadają certyfikaty również informujące o przystosowaniu do jazdy w warunkach zimowych (góra ze śnieżynką). Wiele jest też testów pokazujących, ze np taki Goodyear Vector daje sobie radę na śniegu równie dobrze co pełnoprawna opona zimowa a przy tym świetnie sobie radzi w deszczu, na mokrej nawierzchni i na pewno lepiej sobie radzi na suchej nawierzchni, czego nie można powiedzieć o oponie zimowej, która jest świetna na śniegu, ale w każdych innych warunkach jest tylko gorsza, szczególnie w deszczu. Weź też pod uwagę jakie mamy zimy ostatnio w Polsce? Nawet jak popada śnieg to za chwilę masz posypane solą i praktycznie jeździsz we wodzie. Aktualnie na Polskie warunki atmosferyczne opona wielosezonowa jest najlepszym i najbardziej racjonalnym wyborem, chyba, że się mieszka w górach to wtedy jeszcze można pomyśleć o oponie zimowej. Chcesz to zakładaj zimówki, ale nie powielaj i nie pleć bzdur, że co do wszystkiego to do niczego bo w przypadku opon to już dawno nieprawda.
januszebiznesu6 min

Slusznie sie poddajesz, bo mnie nie przekonasz do tego ze lepiej jest …Slusznie sie poddajesz, bo mnie nie przekonasz do tego ze lepiej jest jezdzic na calorocznych niz na odpowiednich oponach sezonowych. To co mowie, mowie na podstawie wieloletniego doswiadczenia z roznymi autami, roznymi napedami i roznymi drogami i warunkami robiac przebiegi o wiele wieksze niz przecietny kierowca. Ty z kolei sam czepiasz sie czego mozesz oby tylko pokazac ze ja gdzies sie potknalem, zamiast utrzymac merytoryke dyskusji, potem uciekasz sie wylacznie do osobistych najazdow. Podrecznikowy przyklad kulturalnej dyskusji na poziomie



A może warto zrozumieć, że po to jest wybór, abys sobie kupił to co chcesz? A jest ogrom ludzi, którzy nie robią miliardów klientów, nie pruja aby szybciej i dla nich ta całoroczna opona to zbawienie.....
R_ade_K1 g, 15 min

Zaprzeczasz sam sobie, koleś, albo po prostu masz zero doświadczenia jako k …Zaprzeczasz sam sobie, koleś, albo po prostu masz zero doświadczenia jako kierowca.Jak masz gołoledź to żadna opona nie pomoże, chyba, że z łańcuchami czy kolcami. Jedynym ratunkiem jest myślenie. Natomiast wielosezonówki są idealne właśnie na taką pogodę, jaką mamy - czyli środek zimy i +10 stopni...Bo jak masz zimówki, to co niby zrobisz? Rano klucz w łapę i zmieniasz na letnie? No bo przecież temperatura na plusie i mokro, a zimówki wtedy pływają jak łódka na jeziorze... Ale znowu warto by komplet zimówek wozić ze sobą (już na felgach), bo jak będę w pracy i nagle sieknie 0 stopni czy minus, to znowu letnie będą jak łyżwy na lodzie, więc znowu klucz w łapę i zmieniamy na zimówki...Ogólnie gadanie, że jak coś do wszystkiego, to do niczego, to typowe bredzenie niezorientowanych osób.Generalnie dobra całoroczna będzie po prostu lepsza od letniej w zimie i od zimowej latem (a czasami może im dorównywać). Zwłaszcza w mieście, bo jak się jedzie w góry gdzie jest metr śniegu, to wiadomo, że najsensowniej zakładać zimówki (i łańcuch brać).A mega plus całorocznych jest taki, że jest się dużo bezpieczniejszym, właśnie jak są takie skoki pogody, temperatury i opadów, zwłaszcza w późną jesienią, zimą i wczesną wiosną.


Dokładnie jak piszesz.
okres jak teraz to padaka...
wyjeżdżając niedawno rano miałem +8!!! a następny ranek było na zero albo +1
Wymieniłem na zimówki a okazuje się, że się pospieszyłem
To jest fajna sprawa zwłaszcza dla osób do pracy jeżdących kilka km w mieście.
No i rocznie +-100zł oszczędności na wymianach i na magazynowaniu
zresztą bardziej wierzę GoodYear tu w sensownej cenie niż chińskim wynalazkom...
januszebiznesu04/12/2018 13:46

Piszesz o jezdzeniu latem na zimowych i zima na letnich. Ja mowie o …Piszesz o jezdzeniu latem na zimowych i zima na letnich. Ja mowie o jezdzie latem na letnich a zima na zimowych. Moze dlatego sie nie mozemy dogadac?



A skąd wiesz czy 4 grudnia będzie +12 i duży deszcz (gdzie pełne zimówki słabo sobie radzą) czy sroga zima i nieodśnieżone drogi. O listopadzie nie wspominając.

Kupując wielosezonowe godzisz się z tym, że dosłownie kilka dni w roku musisz pozostawić samochód w domu i wybrać taxi, autobus, pociąg lub ... drugi samochód z zimówkami.
Edytowane przez: "zetor" gru 4. 2018
Jeśli ktoś jeździ w koło komina to może i opona wielosezonowa dobra, pamiętajcie że jeszcze nikt nie wymyślił mieszanki gumy która byłaby dobra latem i zimą bo niestety się nie da. Poza tym zużycie wielosezonowej opony w lecie jest większe od letniej i pisanie że się zaoszczędzi na wymianach nie jest do końca prawda,bo jakby nie było 2 razy w roku nawet i wielosezonowej trzeba wywarzyć.lepszym rozwiązaniem jest kupienie dobrej opony letniej na deszcz i zwykłej zimówki. Poza tym wielosezonowe nie należą do opon najcichszych.
Edytowane przez: "Calypso83" gru 4. 2018
zetor04/12/2018 15:03

A skąd wiesz czy 4 grudnia będzie +12 i duży deszcz (gdzie pełne zimówki sł …A skąd wiesz czy 4 grudnia będzie +12 i duży deszcz (gdzie pełne zimówki słabo sobie radzą) czy sroga zima i nieodśnieżone drogi. O listopadzie nie wspominając.Kupując wielosezonowe godzisz się z tym, że dosłownie kilka dni w roku musisz pozostawić samochód w domu i wybrać taxi, autobus, pociąg lub ... drugi samochód z zimówkami.


Taki np. zimowy Nokian WR D4 mający klasę A w deszczu ciężko moim zdaniem osądzać o bycie słabą w deszczu :/ Jednocześnie wygrała oponę roku wg ADAC w kategorii śnieg, więc to nie tak że w górach sobie nie poradzi.
Edytowane przez: "januszebiznesu" gru 4. 2018
zetor14 min

A skąd wiesz czy 4 grudnia będzie +12 i duży deszcz (gdzie pełne zimówki sł …A skąd wiesz czy 4 grudnia będzie +12 i duży deszcz (gdzie pełne zimówki słabo sobie radzą) czy sroga zima i nieodśnieżone drogi. O listopadzie nie wspominając.Kupując wielosezonowe godzisz się z tym, że dosłownie kilka dni w roku musisz pozostawić samochód w domu i wybrać taxi, autobus, pociąg lub ... drugi samochód z zimówkami.



Ty chyba jakis z bajki jesteś.... od 3 lat jeżdżę na tych oponach i codziennie auto w ruchu....
Calypso8316 min

Jeśli ktoś jeździ w koło komina to może i opona wielosezonowa dobra, pami …Jeśli ktoś jeździ w koło komina to może i opona wielosezonowa dobra, pamiętajcie że jeszcze nikt nie wymyślił mieszanki gumy która byłaby dobra latem i zimą bo niestety się nie da. Poza tym zużycie wielosezonowej opony w lecie jest większe od letniej i pisanie że się zaoszczędzi na wymianach nie jest do końca prawda,bo jakby nie było 2 razy w roku nawet i wielosezonowej trzeba wywarzyć.lepszym rozwiązaniem jest kupienie dobrej opony letniej na deszcz i zwykłej zimówki. Poza tym wielosezonowe nie należą do opon najcichszych.


No właśnie wymyślili mieszankę gumy którą daje radę np. Jesli chodzi Michelin w zimie lamele " rozchodzą sie" powodujać że opona lepiej wybiera śnieg, w lecie odwrotnie
Calypso8318 min

Jeśli ktoś jeździ w koło komina to może i opona wielosezonowa dobra, pami …Jeśli ktoś jeździ w koło komina to może i opona wielosezonowa dobra, pamiętajcie że jeszcze nikt nie wymyślił mieszanki gumy która byłaby dobra latem i zimą bo niestety się nie da. Poza tym zużycie wielosezonowej opony w lecie jest większe od letniej i pisanie że się zaoszczędzi na wymianach nie jest do końca prawda,bo jakby nie było 2 razy w roku nawet i wielosezonowej trzeba wywarzyć.lepszym rozwiązaniem jest kupienie dobrej opony letniej na deszcz i zwykłej zimówki. Poza tym wielosezonowe nie należą do opon najcichszych.



2 razy w roku wyważanie? Od 3 lat tylko 1 wyważałem i absolutnie idealnie jest...
Oczywiście, że wielosezon sie opłaca, bo świetnie TA opona z ogłoszenia sobie radzi w śniegu (porównywalnie z zimówka premium) bardzo zadowalająco z letnią... kupuje takie opony na 3-4 lata , 2 przekładki przód<--->tył w tym okresie. Mam cały czas nowe opony, a nie stare parchy jakie kupuja często ludzie uzywane , "z ładnym mięsem". W tym okresie oszczędzam 120zł na wymianach + 150zł za składowanie rocznie = 1080zł w ciągu 4 lat. Więc stać mnie na kupienie najdroższych opon wielosezonowych , które po 4 latach wyrzucam... , gdzie inni dopiero zakładają...



Ja osobiście bezpieczniej się czuje z oponami całorocznymi bo nie zaskoczy mnie np. śnieg, a miałem już taka sytuację pod koniec kwietnia wyjazd na urlop, już założone letnie opony, po dojechaniu na miejsce następnego dnia biało... a tak jak pisałem sprawują się one naprawdę dobrze w każdych warunkach, zimowe na śniegu są tylko niewiele lepsze, ale nie o tyle żeby na tych się jakoś bać jechać, ja polecam, no chyba że mieszkasz w Bieszczadach itp. wtedy pozostałbym jednak przy dwóch kompletach



A tu można zobaczyć jak całoroczna radzi sobie w porównaniu z zimówką, widać wcale nie jest tak źle takich testów jest bardzo dużo, polecam zapoznać się. Mimo to dalej twierdzę, że są przypadki w których i tak warto mieć 2 komplety (w przypadku zamieszkania w górach, czy pokonywanego znacznego rocznego przebiegu)
Co to za porównanie 2 różne auta bez sensu, pokaż mi test z nowymi oponami gdzie wszystkie systemy są wyłączone i 2 identyczne auta
Edytowane przez: "Calypso83" gru 4. 2018
R_ade_K2 g, 43 min

Zaprzeczasz sam sobie, koleś, albo po prostu masz zero doświadczenia jako k …Zaprzeczasz sam sobie, koleś, albo po prostu masz zero doświadczenia jako kierowca.Jak masz gołoledź to żadna opona nie pomoże, chyba, że z łańcuchami czy kolcami. Jedynym ratunkiem jest myślenie. Natomiast wielosezonówki są idealne właśnie na taką pogodę, jaką mamy - czyli środek zimy i +10 stopni...Bo jak masz zimówki, to co niby zrobisz? Rano klucz w łapę i zmieniasz na letnie? No bo przecież temperatura na plusie i mokro, a zimówki wtedy pływają jak łódka na jeziorze... Ale znowu warto by komplet zimówek wozić ze sobą (już na felgach), bo jak będę w pracy i nagle sieknie 0 stopni czy minus, to znowu letnie będą jak łyżwy na lodzie, więc znowu klucz w łapę i zmieniamy na zimówki...Ogólnie gadanie, że jak coś do wszystkiego, to do niczego, to typowe bredzenie niezorientowanych osób.Generalnie dobra całoroczna będzie po prostu lepsza od letniej w zimie i od zimowej latem (a czasami może im dorównywać). Zwłaszcza w mieście, bo jak się jedzie w góry gdzie jest metr śniegu, to wiadomo, że najsensowniej zakładać zimówki (i łańcuch brać).A mega plus całorocznych jest taki, że jest się dużo bezpieczniejszym, właśnie jak są takie skoki pogody, temperatury i opadów, zwłaszcza w późną jesienią, zimą i wczesną wiosną.


Mam zimówki TS830 i przy plusowych temperaturach na mokrym trzymają się super. Lepiej, niż letnie Dunlopy BlueResponse przy tych temperaturach. Ostatnio za zmianę na zimówki płaciłem stówkę i chyba wolałbym za całoroczne 16" klasy Premium zapłacić po 100pln więcej na sztuce, a po 2 latach się zwróci. Warunkiem, że będą dobre w zimie i w lecie...
januszebiznesu1 g, 9 min

Taki np. zimowy Nokian WR D4 mający klasę A w deszczu ciężko moim zdaniem o …Taki np. zimowy Nokian WR D4 mający klasę A w deszczu ciężko moim zdaniem osądzać o bycie słabą w deszczu Jednocześnie wygrała oponę roku wg ADAC w kategorii śnieg, więc to nie tak że w górach sobie nie poradzi.


Ten Nokian, który do testów dostarczał inne opony, niż szły do sklepów?
13?? Serio?? Mało kto jeździ na 13 już
...i w takiej cenie to średnio promocja
Calypso8343 min

Co to za porównanie 2 różne auta bez sensu, pokaż mi test z nowymi oponami …Co to za porównanie 2 różne auta bez sensu, pokaż mi test z nowymi oponami gdzie wszystkie systemy są wyłączone i 2 identyczne auta


Wysil się i sam poszukaj... auta są zbliżone masą i całą resztą, dla mnie wystarczy że całoroczne wjechały jak było ślisko, to że drugie nie wjechały jest już bez znaczenia
To jak na Youtube zobaczysz że letnie wjada pod oblodzoną górkę a zimowe nie to kupisz letnie na zimę ehh...
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst