Niestety, ta okazja już wygasła
Od 2.01.2018 w biedronce latarka z zoomem
466° Zakończono

Od 2.01.2018 w biedronce latarka z zoomem

71
gru 26. 2017

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

65993.jpgMam już kilka tych latarek z różnych biedronkowych promocji i mogę je z czystym sumieniem polecić.
Latarka daje jasne i białe światło, istnieje możliwość skupienia strumienia światła. Dostępna będzie w trzech kolorach: czerwonym, pomarańczowym i niebieskim.
Aktualizacje społecznościowe
W Biedronce latarka w dobrej cenie. Czy dobra nie wiem ...
ale chińskie produkty w Biedronce są akceptowalnej jakości.
Biedronka OkazjeBiedronka gazetka
Jeśli klikniesz w linki zamieszczone na Pepper lub za ich pomocą sfinalizujesz zakup produktu, możemy od danego sprzedawcy otrzymać pieniądze. Nie ma to jednak wpływu na to, które okazje są publikowane.

Grupy

Najlepsze komentarze
Torwald26/12/2017 14:26

To ta trzeszcząca, plastikowa latareczka na 3xAAA, co udaje że świeci?


Jest to dobra latarka jak za 6zl. Swieci mocno i ma szerokim kątem. Miales ją czy po prostu piszesz dla samego pisania?
Edytowane przez: "SEO" gru 26. 2017
Będę śledzić uważnie komentarze tutaj. Coś czuję, że pod koniec dnia dojdziemy do latarek za 200 zł bo tańszymi nie ma co sobie zawracać głowy.

Na razie już jest całkiem ciekawie. "Może sie zdarzyć ze przy pierwszym upadku popęka plastik i gwarancji nie ma". Dziwne, jak ktoś przypadkiem matrycę w TV stłucze to też gwarancji nie ma, a jednak nie przeszkadza to ludziom płacić 10 tysięcy za telewizor. Jak matryca zostanie uszkodzona, to TV nada się już tylko na śmietnik bo naprawa jest nieopłacalna. A przepraszam, nie na śmietnik, nie wolno elektronicznych odpadów na śmietnik wrzucać, trzeba zapłacić za utylizacje.

Przechodząc jednak do sedna, kupiłem dwie takie latarki jakoś rok temu, jedna z nich biorę że sobą w nocy jak z psem idę (latarka wisi na wieszaku obok smyczy). Podświetla bardzo dobrze. Upaść mi nie upada, ale jestem jednym z tych dziwnych, którym nigdy telefon nie upadł ani portfela czy dokumentów nie zgubili.

Chyba by mi musiało coś ciężkiego na głowę upaść żeby w kontekście latareczki do zastosowania takiego jak wyżej czekać 1.5 miesiąca na przesyłkę z Chin albo wydawać więcej pieniędzy.

Z Chin mogę zamówić powerbanka czy glosniczek BT, bo specyfikacja i cena wypada przyzwoicie w wielu przypadkach, ale jaranie się latareczkami z gearbest czy ręcznikami Xiaomi jest dla mnie dziwne.
Edytowane przez: "Felix88" sty 4. 2018
Dobrze że Ja tu moderatorem nie jestem bo bym usunął 1/3 "okazji". Latarka w normalnej cenie wchodzi 2 albo 3 razy do roku na sklep. Autor okazji nawet nie potrafi określić jakości i możliwości.
Była swojego czasu nawet taniej na wyprzedażach w biedrze. Na GB można wyrwać lepsze w lepszej cenie.
Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku. #pdk
71 Komentarzy
Articunosty 4. 2018

Dobrze że Ja tu moderatorem nie jestem bo bym usunął 1/3 "okazji". Latarka …Dobrze że Ja tu moderatorem nie jestem bo bym usunął 1/3 "okazji". Latarka w normalnej cenie wchodzi 2 albo 3 razy do roku na sklep. Autor okazji nawet nie potrafi określić jakości i możliwości. Była swojego czasu nawet taniej na wyprzedażach w biedrze. Na GB można wyrwać lepsze w lepszej cenie.



To samo chciałem napisać widząc tę okazję. Na samym Pepperze te latarki z Biedry były chyba kilka razy w cenach 4,50 - 5,99 zł O ile 4,50 zł można nazwać okazją, 5,99 zł to jest zwyczajna cena tej latarki i nie jest żadną cebulą. Te latarki w Biedrze widzę średnio co jakiś 1 - 2 miechów.
pepper.pl/pro…531
pepper.pl/pro…080
pepper.pl/pro…268
pepper.pl/pro…805
pepper.pl/pro…708
Edytowane przez: "Budniu" sty 4. 2018
lockazsty 4. 2018

Dobra latarka świeci mocno, regulacja płynna (szerokość poswiaty ) na naj …Dobra latarka świeci mocno, regulacja płynna (szerokość poswiaty ) na najmniejszym strumieniu czyli na kwadratowym punkcie świece sąsiadowi po oknie w drugim bloku oddalonym o jakieś 600m :-):-):-):-) a jeżeli mnie wzrok nie myli to chyba daje też dalej


Uważaj aby Cię nie zamkneli .... jak zaświecisz w niebo, ci z ochrony lotnisk.
Bo były afery że osły świecili po samolotach laserami i oślepiali pilotów...
tu strumień światła jest szerszy więc może jeszcze zapalić paliwo w zbiornikach....
No chyba że po tych 600m już nagle "poświata" się kończy.
Ech...
Ta latarka wraca co 2-3 miesiące i wzbudza niezdrowe emocje.
A przecież to tania latareczka do poświecenia przy kluczach czy pod kołdrą przez 9 latka.
świetna na drogę przez niezabudowany nocą, zastosowań jest milion
mała, tania, poręczna i świeci.... czego chcieć więcej za 6zł?
Nawet na rower się nada...
I dziwne ze ne ma info że to na bank CREE Q5
Ma ktoś czas i kaprys? - zamawia z GB. Potrzebna na juz? ktoś kupi w biedronce...
Dziwne te komentarze o sensie i bezsensie kupowania drobiazgów w Chinach

@sopel87 Ty tak na powaznie?
ten komentarz jest nie dosć że głupi to jeszcze nie na miejscu.
Nie dosc że "okazja' wraca bumerangiem to jeszcze trafia się dowcipas z wielokrotnie kopiowanym komentarzem....
Edytowane przez: "Pete67" sty 4. 2018
Kupiłem, świeci niezwykle mocno. Będzie do piwnicy.
sopel8704/01/2018 07:28

Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jaki …Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku. #pdk


Nie wiem czy to Ty już któryś raz piszesz taki sam komentarz czy jest to żart o forach który został już któryś raz skopiowany, ale czytałem dokładnie taki sam komentarz już tu na Pepperze, toćka w toćkę.

Odnośnie latarki"okazji" to widziałem ją i sprawdziłem w sklepie. Naprawdę nie warta aby z niej korzystać, chyba że kilka z rzędu miało rozładowane baterie...
te latareczki wracają nie raz, jako że posiadam takie i różnej innej masy z chin mogę powiedzieć że jakość wykonania wypada gdzieś na poziomie latarki za dolara, plastik to kiepski, soczewka jakby z mleka, dioda słabiutka, lepiej tak jak mówią jakąś aluminiową z q5 poszukać zapewne będzie bardziej odporna, chyba że chce coś co świeci a nie udaje wtedy to już większe pieniądze.
sopel87sty 4. 2018

Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jaki …Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku. #pdk


juz to czytalem kilka m-cy temu
stfpl04/01/2018 08:32

Nie wiem czy to Ty już któryś raz piszesz taki sam komentarz czy jest to ża …Nie wiem czy to Ty już któryś raz piszesz taki sam komentarz czy jest to żart o forach który został już któryś raz skopiowany, ale czytałem dokładnie taki sam komentarz już tu na Pepperze, toćka w toćkę. Odnośnie latarki"okazji" to widziałem ją i sprawdziłem w sklepie. Naprawdę nie warta aby z niej korzystać, chyba że kilka z rzędu miało rozładowane baterie...


W sklepie za dnia profesor swiecil.no brawoooo , idz sie pożal na w/w forum
minnie34304/01/2018 09:45

W sklepie za dnia profesor swiecil.no brawoooo , idz sie pożal …W sklepie za dnia profesor swiecil.no brawoooo , idz sie pożal na w/w forum


Proszę, robione za dnia.
578179-dnLaW.jpgTakże nie profesoruj mi tu.

PEPPER oprócz zaoszczędzonych pieniędzy daje możliwość kupić rzeczy z najlepszym stosunkiem cana/jakość.
Najlepszą, taką właśnie, latarką jest Convoy.
stfpl04/01/2018 12:36

Proszę, robione za dnia.[Obrazek] Także nie profesoruj mi tu.PEPPER oprócz …Proszę, robione za dnia.[Obrazek] Także nie profesoruj mi tu.PEPPER oprócz zaoszczędzonych pieniędzy daje możliwość kupić rzeczy z najlepszym stosunkiem cana/jakość.Najlepszą, taką właśnie, latarką jest Convoy.


Czy to jest sklep profesorze o ktorym pisales ?
minnie343sty 4. 2018

Czy to jest sklep profesorze o ktorym pisales ?


Ech... Nie będę się kłócił z tobą o "grabki"... Za stary jestem na to..
eh ja też...
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst