Niestety, ta okazja już wygasła
Miód Huzar -32%, Silan do płukania -38% @ Biedronka
103° Zakończono

Miód Huzar -32%, Silan do płukania -38% @ Biedronka

11
mar 20. 2017
Znalazłem w Biedronce dobre promocje na:
- miód wielokwiatowy firmy Huzar 1kg za 12,89 zł
- koncentrat do płukania Silan 2l za 9,79 zł
- włoskie wino Corte Viola wytrawne za 8,99 zł

Wygląda to na ofertę ogólnopolską.

40309.jpg
Aktualizacje społecznościowe
Biedronka OkazjeBiedronka gazetka

Grupy

Najlepsze komentarze
Nie polecam miodu z supermarketu. Huzar to ładniutka nazwa, ale proszę sprawdzić skąd pochodzi miód. Na etykiecie napisane jest mieszanka miodów z UE i spoza UE oznacza to, że ten miód to niestety badziewie. Nawet jak jest napisane miód z UE to niewiele daje, w pierwszym przypadku jest to sprowadzany miód z Chin, baaardzo cienkiej jakości często po prostu oszukańczy, ubogi we właściwości które powinien posiadać miód. Drugi to w większości też ten sam miód z Chin, tylko w sprytny sposób recertyfikowany w Europie na miód z UE. Czyli wychodzi w większości wypadków na to samo.

Jeżeli kupować miód to tylko z napisem na etykiecie: "Miód pochodzi z polskich pasiek".
Wtedy mamy do czynienia z prawdziwym miodem a nie z podrabiańcem, który od cukru właściwie różni się raczej tylko smakiem.

krycha00mar 20. 2017

Osobiście nie kupię już nigdy tego miodu - w smaku w ogóle nie przypomina m …Osobiście nie kupię już nigdy tego miodu - w smaku w ogóle nie przypomina miodu tylko jakiś ulep. Po zjedzeniu odrobiny odrazu zbiera na mdłości, o niesmaku w ustach nie wspomnę. Miód nadający się do czegokolwiek to ten z lokalnych pasiek (słoik ok 1kg wychodzi ok 30zł jak dobrze się zagada),



Mamy z ojcem swoją małą pasiekę nadwyżki miodu (co nie pójdzie dla rodziny) czasem sprzedajemy ostatnio braliśmy po 25zł za litrowy słoik a taki z miodem waży około 1,3-1,4kg. Jako że i miód i cena bardzo dobra jest więcej chętnych niż miodu. Polecam kupować u lokalnych pszczelarzy u takich gdzie widzicie że mają ule i sami chodzą przy pszczołach, cena około 30zł to jest również dobra cena za 100% miód. I najważniejsze prawdziwy miód w około 2-3 miesiące po podbiorze powinien zaczynać się krystalizować czyli w listopadzie to powinniście mieć problem z braniem go łyżką. Owszem czasem nawet pszczelarze dla wymagań i gustów konsumentów podgrzewają go do temp. około 37 stopni żeby był płynny to znacząco nie osłabia jego pożytecznych właściwości. Osobiście uważam to za profanację. Miód powinien się krystalizować wtedy macie pewność że nikt nie ingerował w jego skład! (oczywiście nie może się też nic tam wytrącać w procesie krystalizacji) Niestety są też handlarze co kupi u pszczelarza doda cukru czy innych wynalazków i np. handluje tym na bazarze. Aha i jeszcze jedno nie ulegajcie zbytnio wymysłom marketingowym typu miód rzepakowy, spadziowy itd itp. owszem danego typu miodu może być przewaga jak w danym okresie pszczoły zbierają pożytek danego typu ale i tak miód jest wielokwiatowy gdyż pszczoła siada na wszystkim żeby był to tylko i wyłącznie np. rzepakowy ule musiałyby stać na środku 30ha pola rzepaku. Jeśli miód pochodzi z jednej pasieki a jej właściciel nie przewozi uli to kolory różnych rodzai miodu znacząco się różnić nie będą, najwyżej trochę. Jeśli zaś będzie miał całą gamę rozmaitych rodzajów miodu a w okolicy jest i rzepak i las itp. to może dodawać jakieś zaprawki.
11 Komentarzy
Osobiście nie kupię już nigdy tego miodu - w smaku w ogóle nie przypomina miodu tylko jakiś ulep. Po zjedzeniu odrobiny odrazu zbiera na mdłości, o niesmaku w ustach nie wspomnę.
Miód nadający się do czegokolwiek to ten z lokalnych pasiek (słoik ok 1kg wychodzi ok 30zł jak dobrze się zagada),
Nie polecam miodu z supermarketu. Huzar to ładniutka nazwa, ale proszę sprawdzić skąd pochodzi miód. Na etykiecie napisane jest mieszanka miodów z UE i spoza UE oznacza to, że ten miód to niestety badziewie. Nawet jak jest napisane miód z UE to niewiele daje, w pierwszym przypadku jest to sprowadzany miód z Chin, baaardzo cienkiej jakości często po prostu oszukańczy, ubogi we właściwości które powinien posiadać miód. Drugi to w większości też ten sam miód z Chin, tylko w sprytny sposób recertyfikowany w Europie na miód z UE. Czyli wychodzi w większości wypadków na to samo.

Jeżeli kupować miód to tylko z napisem na etykiecie: "Miód pochodzi z polskich pasiek".
Wtedy mamy do czynienia z prawdziwym miodem a nie z podrabiańcem, który od cukru właściwie różni się raczej tylko smakiem.

Ja np kupuje 2 rodzaje miodów do różnych zastosowań, z polski do napojów, potraw nie przetwarzanych, drugi taki jw. jako składnik zamiast cukru.
Zgadzam się z powyższymi opiniami dot. miodów. Dobrej jakości miód nigdy nie będzie w tej cenie, kupujcie u lokalnych pszczelarzy, w malych sklepikach lub na różnych jarmarkach. Dobry sprzedawca powinien rzetelnie opisać lub opowiedzieć o swoich produktach oczywiście bez przesadnego zachwalania ( wtedy włącza się lampka!!)
Sezzamek20/03/2017 17:05

Zgadzam się z powyższymi opiniami dot. miodów. Dobrej jakości miód nigdy ni …Zgadzam się z powyższymi opiniami dot. miodów. Dobrej jakości miód nigdy nie będzie w tej cenie, kupujcie u lokalnych pszczelarzy, w malych sklepikach lub na różnych jarmarkach. Dobry sprzedawca powinien rzetelnie opisać lub opowiedzieć o swoich produktach oczywiście bez przesadnego zachwalania ( wtedy włącza się lampka!!)



Kupując miód na jarmarkach czy małych sklepikach też jesteśmy narażeni na oszustwo. Sam się o tym przekonałem kupując miód w Białce Tatrzańskiej od tzw. górala.
Każdy zna chyba historię o drapanych jajkach z marketu i sprzedawanych jako własne z wolnego wybiegu.
Dario666mar 20. 2017

Kupując miód na jarmarkach czy małych sklepikach też jesteśmy narażeni na o …Kupując miód na jarmarkach czy małych sklepikach też jesteśmy narażeni na oszustwo. Sam się o tym przekonałem kupując miód w Białce Tatrzańskiej od tzw. górala. Każdy zna chyba historię o drapanych jajkach z marketu i sprzedawanych jako własne z wolnego wybiegu.


nie wiem co to drapane jajka ale sam sie czasami podrapie po swoich ale moje nie maja pieczatki jak te z marketu
Edytowane przez: "tyci" mar 20. 2017
Dario666mar 20. 2017

Kupując miód na jarmarkach czy małych sklepikach też jesteśmy narażeni na o …Kupując miód na jarmarkach czy małych sklepikach też jesteśmy narażeni na oszustwo. Sam się o tym przekonałem kupując miód w Białce Tatrzańskiej od tzw. górala. Każdy zna chyba historię o drapanych jajkach z marketu i sprzedawanych jako własne z wolnego wybiegu.



U sprawdzonych sprzedawców trzeba kupować, u "górala" to w ogóle mnie nie dziwi, standard. To samo te ich oscypki oszukane z krowiego mleka.
Z takich dostępnych w ogólnopolskiej sprzedaży miodów to Sądecki Bartnik jest dobry. Wszystkie ich miody są z ich pasieki w Polsce.
Edytowane przez: "TheShineBox" mar 20. 2017
krycha00mar 20. 2017

Osobiście nie kupię już nigdy tego miodu - w smaku w ogóle nie przypomina m …Osobiście nie kupię już nigdy tego miodu - w smaku w ogóle nie przypomina miodu tylko jakiś ulep. Po zjedzeniu odrobiny odrazu zbiera na mdłości, o niesmaku w ustach nie wspomnę. Miód nadający się do czegokolwiek to ten z lokalnych pasiek (słoik ok 1kg wychodzi ok 30zł jak dobrze się zagada),



Mamy z ojcem swoją małą pasiekę nadwyżki miodu (co nie pójdzie dla rodziny) czasem sprzedajemy ostatnio braliśmy po 25zł za litrowy słoik a taki z miodem waży około 1,3-1,4kg. Jako że i miód i cena bardzo dobra jest więcej chętnych niż miodu. Polecam kupować u lokalnych pszczelarzy u takich gdzie widzicie że mają ule i sami chodzą przy pszczołach, cena około 30zł to jest również dobra cena za 100% miód. I najważniejsze prawdziwy miód w około 2-3 miesiące po podbiorze powinien zaczynać się krystalizować czyli w listopadzie to powinniście mieć problem z braniem go łyżką. Owszem czasem nawet pszczelarze dla wymagań i gustów konsumentów podgrzewają go do temp. około 37 stopni żeby był płynny to znacząco nie osłabia jego pożytecznych właściwości. Osobiście uważam to za profanację. Miód powinien się krystalizować wtedy macie pewność że nikt nie ingerował w jego skład! (oczywiście nie może się też nic tam wytrącać w procesie krystalizacji) Niestety są też handlarze co kupi u pszczelarza doda cukru czy innych wynalazków i np. handluje tym na bazarze. Aha i jeszcze jedno nie ulegajcie zbytnio wymysłom marketingowym typu miód rzepakowy, spadziowy itd itp. owszem danego typu miodu może być przewaga jak w danym okresie pszczoły zbierają pożytek danego typu ale i tak miód jest wielokwiatowy gdyż pszczoła siada na wszystkim żeby był to tylko i wyłącznie np. rzepakowy ule musiałyby stać na środku 30ha pola rzepaku. Jeśli miód pochodzi z jednej pasieki a jej właściciel nie przewozi uli to kolory różnych rodzai miodu znacząco się różnić nie będą, najwyżej trochę. Jeśli zaś będzie miał całą gamę rozmaitych rodzajów miodu a w okolicy jest i rzepak i las itp. to może dodawać jakieś zaprawki.
TheShineBoxmar 20. 2017

Nie polecam miodu z supermarketu. Huzar to ładniutka nazwa, ale proszę s …Nie polecam miodu z supermarketu. Huzar to ładniutka nazwa, ale proszę sprawdzić skąd pochodzi miód. Na etykiecie napisane jest mieszanka miodów z UE i spoza UE oznacza to, że ten miód to niestety badziewie. Nawet jak jest napisane miód z UE to niewiele daje, w pierwszym przypadku jest to sprowadzany miód z Chin, baaardzo cienkiej jakości często po prostu oszukańczy, ubogi we właściwości które powinien posiadać miód. Drugi to w większości też ten sam miód z Chin, tylko w sprytny sposób recertyfikowany w Europie na miód z UE. Czyli wychodzi w większości wypadków na to samo. Jeżeli kupować miód to tylko z napisem na etykiecie: "Miód pochodzi z polskich pasiek". Wtedy mamy do czynienia z prawdziwym miodem a nie z podrabiańcem, który od cukru właściwie różni się raczej tylko smakiem.


Zdecydowanie popieram.
miód w supermarketach to atrapa.
łatwo powiedzieć czemu.
Normalny miód po kilku kilkunastu tygodniach sie krystalizuje.
a supermarketowy zawsze jest złocisty, lejacy się....
Świadczy to o przegrzaniu czyli pozbawieniu go większości plusów.
no i kwestia tego chińskiego miodu - ja by go nazwał - przemysłowego!
jak miód to tylko od zaufanego źródła.

no i warto o tej krystalizacji coś wiedzieć.
inaczej kupimy cieknacą mieszanke miodu z czymśtam....
Same francuskie pieski to samo można powiedzieć o wszystkim co kupujecie w marketach bez różnicy czy to będą jajka czy pieczywo z włosami
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst