Niestety, ta okazja już wygasła
Miernik, tester grubości lakieru GL-8s Prodig Tech
244° Zakończono

Miernik, tester grubości lakieru GL-8s Prodig Tech

149zł249zł-40%Allegro Okazje
49
sie 4. 2019

Ta okazja już wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Aktualizacje społecznościowe
Allegro OkazjeAllegro kupony rabatowe

Grupy

Najlepsze komentarze
Miernik powinien mieć sondę zakończoną kulką - pozwala wykryć naprawy blacharskie polegające na wymianie płatów blachy/fragmentów elementów.
Ja zrobiłem ten błąd i kupiłem taki jak w niniejszej okazji. Sprzedawca z pewnego dużego autohandlu w Piastowie zademonstrował mi właśnie, że szkoda pieniędzy na taki produkt na przykładzie pewnego ich auta, które miało przeszłość kolizyjna, czego moim miernikiem nie byłem w stanie wykryć (w sumie rzadko się zdarzają tak uczciwi sprzedawcy).
Edytowane przez: "Mr.Macio" sie 4. 2019
kaziupir04/08/2019 12:58

Cyk mierniczek i mierzenie lakieru w 20 letnim aucie, żeby się przyczepić i …Cyk mierniczek i mierzenie lakieru w 20 letnim aucie, żeby się przyczepić i utargować 200zl. To, że auto było lakierowane nic nie znaczy. Sam mam auto pewne z polskiego salonu, bezwypadkowe, a już 3 elementy po lakierowaniu, bo ktoś postanowił jakimś śrubokrętem porysować (pewnie somsiad).


dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak twierdzisz i uważasz to za żenujące? Ja chcę wiedzieć na co wydaje moje ciężko zarobione pieniądze, nawet gdyby to miało być 100zł.
Edytowane przez: "EdekKowaslki248" sie 4. 2019
Mr.Macio04/08/2019 09:53

Miernik powinien mieć sondę zakończoną kulką - pozwala wykryć naprawy blach …Miernik powinien mieć sondę zakończoną kulką - pozwala wykryć naprawy blacharskie polegające na wymianie płatów blachy/fragmentów elementów. Ja zrobiłem ten błąd i kupiłem taki jak w niniejszej okazji. Sprzedawca z pewnego dużego autohandlu w Piastowie zademonstrował mi właśnie, że szkoda pieniędzy na taki produkt na przykładzie pewnego ich auta, które miało przeszłość kolizyjna, czego moim miernikiem nie byłem w stanie wykryć (w sumie rzadko się zdarzają tak uczciwi sprzedawcy).


Pokaż mi lakiernika, który potrafi położyć idealnie warstwę lakieru jak z fabryki. Nawet po wymianie płatów trzeba tu i tam przy szpachlować. Historia jak dla mnie o dużej wąpliwośći
49 Komentarzy
Szybko poszło. Koniec promocji
Kupione, dzięki wielkie. Od dluuuuugiego czasu coś chciałem kupić ale zawsze jakiś nie było po drodze, a tu taka okazja że aż żal było nie skorzystać ;-)
Mr.Macio04/08/2019 09:53

Miernik powinien mieć sondę zakończoną kulką - pozwala wykryć naprawy blach …Miernik powinien mieć sondę zakończoną kulką - pozwala wykryć naprawy blacharskie polegające na wymianie płatów blachy/fragmentów elementów. Ja zrobiłem ten błąd i kupiłem taki jak w niniejszej okazji. Sprzedawca z pewnego dużego autohandlu w Piastowie zademonstrował mi właśnie, że szkoda pieniędzy na taki produkt na przykładzie pewnego ich auta, które miało przeszłość kolizyjna, czego moim miernikiem nie byłem w stanie wykryć (w sumie rzadko się zdarzają tak uczciwi sprzedawcy).


Którego autohandlu?
Baca9004/08/2019 11:12

Jak to sprawdzasz, na łączeniu blach? Powiedz coś więcej


Prawdopodobnie pisał o tym, że wymieniane są całe "ćwiartki". Spawane są do reszty karoserii na słupkach i miejscach gdzie blachy są oryginalnie łączone. W tych miejscach mierniki bez kulki sobie nie radzą, bo nie działają prawidłowo na krzywiznach i załamaniach.

Kupujący, prostszym miernikiem sprawdza płaskie połacie blachy, nie znajduje szpachli i jest przekonany, że auto jest w porządku. Co prawda wykryje pewnie drugą warstwę lakieru na części elementów, ale to zawsze handlarze tłumaczą lakierowaniem po zwykłym zarysowaniu.
Cyk mierniczek i mierzenie lakieru w 20 letnim aucie, żeby się przyczepić i utargować 200zl. To, że auto było lakierowane nic nie znaczy. Sam mam auto pewne z polskiego salonu, bezwypadkowe, a już 3 elementy po lakierowaniu, bo ktoś postanowił jakimś śrubokrętem porysować (pewnie somsiad).
Edytowane przez: "kaziupir" sie 4. 2019
kaziupir04/08/2019 12:58

Cyk mierniczek i mierzenie lakieru w 20 letnim aucie, żeby się przyczepić i …Cyk mierniczek i mierzenie lakieru w 20 letnim aucie, żeby się przyczepić i utargować 200zl. To, że auto było lakierowane nic nie znaczy. Sam mam auto pewne z polskiego salonu, bezwypadkowe, a już 3 elementy po lakierowaniu, bo ktoś postanowił jakimś śrubokrętem porysować (pewnie somsiad).


dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak twierdzisz i uważasz to za żenujące? Ja chcę wiedzieć na co wydaje moje ciężko zarobione pieniądze, nawet gdyby to miało być 100zł.
Edytowane przez: "EdekKowaslki248" sie 4. 2019
Mam ten miernik od kilku lat. Przetestowane zostało nim kilkadziesiąt aut i w praktycznie każdym bez problemu znalazłem szpachle.
cxb04/08/2019 12:19

Prawdopodobnie pisał o tym, że wymieniane są całe "ćwiartki". Spawane są d … Prawdopodobnie pisał o tym, że wymieniane są całe "ćwiartki". Spawane są do reszty karoserii na słupkach i miejscach gdzie blachy są oryginalnie łączone. W tych miejscach mierniki bez kulki sobie nie radzą, bo nie działają prawidłowo na krzywiznach i załamaniach.Kupujący, prostszym miernikiem sprawdza płaskie połacie blachy, nie znajduje szpachli i jest przekonany, że auto jest w porządku. Co prawda wykryje pewnie drugą warstwę lakieru na części elementów, ale to zawsze handlarze tłumaczą lakierowaniem po zwykłym zarysowaniu.


Kupiłem taki miernik po to aby znaleźć samochód bezwypadkowy, bezkolizyjny, bezstłuczkowy, itp. Jeśli jakiś element ma powyżej 150 mikro nie oglądam dalej i nie słucham tłumaczeń. Do tej pory jestem z samochodów zadowolony ale szukanie trwa długo.
Już poszły
matip9304/08/2019 10:17

Oczywiście, że tak. Nie ma takiej opcji, aby miernik z tej promocji nie w …Oczywiście, że tak. Nie ma takiej opcji, aby miernik z tej promocji nie wykrył wspawanego elementu, bo tak jak mówisz zawsze w miejscu łączenia będzie szpachla. Trzeba mierzyć centymetr po centymetrze, aby zlokalizowac miejsce cięcia. Miernik z kulką różni się tylko tym, że można nim mierzyć na zaokrąglonych elementach, bo taka sonda ma mniejszą powierzchnię styku.


Oj panowie sam widziałem jak przyjechał pseudo znafca z takim miernikiem i doszedł do wniosku że prawa strona samochodu była uszkodzona. Sprzedający nie ukrywał przeszłości samochodu dla tego wyśmiał potencjalnego nabywcę bo samochód był naprawiony ale z lewej strony. Lakier był nakładany ręcznie i miał fabryczną wartość. Kwestia wprawy. Co do wstawiania elementów mogę się założyć że średnio co 4 kupujący z takim miernikiem kupuje bity. Jak ktoś się zna na robocie zrobi z dwóch samochodów jeden tak że nawet na przeglądzie nikt nie zauważy. Przykre ale prawdziwe.
mam taki sam i sporo mu do tego aby okreslic go dobrym zakupem. ta ruchoma koncowka glupoty pokazuje w zaleznosci od sily docisku i raz pokazac potrafi 110mikronow a za chwile w tym samym miejscu 160... tak wiec kto nie kupil niech sie cieszy a kto kupil niech zbytno sie nie ekscytuje tym miernikiem bo jest zwyczajnie mowiac kiepski.
Usunięty18709404/08/2019 09:43

A i cena wyjściowa z pupy, na ceneo kosztuje …A i cena wyjściowa z pupy, na ceneo kosztuje 159złhttps://www.ceneo.pl/17931150


bys sprawdzil przed wrzuceniem, za 159 jest inny miernik, bez sondy z kulką
Avatar
Usunięty187094
kepler04/08/2019 15:19

bys sprawdzil przed wrzuceniem, za 159 jest inny miernik, bez sondy z kulką


byś doczytał wszystkie komentarze, a nie srał żarem
EdekKowaslki24804/08/2019 14:11

dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak tw …dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak twierdzisz i uważasz to za żenujące? Ja chcę wiedzieć na co wydaje moje ciężko zarobione pieniądze, nawet gdyby to miało być 100zł.


Są Janusze co wyjeżdżają z głupimi tekstami po wykryciu choćby minimalnej różnicy w grubości, typu "PANIE TO BITY NA ZLOM SIE NADAJE TYLKO DAM 500 ZLOTYCH NIE WIECEJ, NiKT PANU TEGO NIE KUPI". Zresztą wolę kupić auto po lekkiej stłuczce, ale z pewną historią niż szrot z niemiec kręcony z 500tys na 100tys.
Edytowane przez: "kaziupir" sie 4. 2019
Mam ten miernik i polecam, wcześniej miałem bluetechnology i nie do końca mi podpasowal
Usunięty18709404/08/2019 15:20

byś doczytał wszystkie komentarze, a nie srał żarem


mozesz edytowac swoj pierwszy komentarz, wtedy bedziesz mial spokoj
Avatar
Usunięty187094
kepler04/08/2019 15:48

mozesz edytowac swoj pierwszy komentarz, wtedy bedziesz mial spokoj


Żeby cała reszta, która słusznie zwróciła mi uwagę wyszła na idiotów? Nie, dzięki
EdekKowaslki24804/08/2019 14:11

dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak tw …dlaczego niemiałbym zmierzyć auta 20 letniego lub za 500zł? Bo Ty tak twierdzisz i uważasz to za żenujące? Ja chcę wiedzieć na co wydaje moje ciężko zarobione pieniądze, nawet gdyby to miało być 100zł.


Bo to jest bez sensu. Ja w moim miałem robione elementy od rys, i drzwi malowane bo ruda weszła. Samochód bez kolizji. Wyjdzie ci w nim że cały był robiony i ok, ale ja nawet sprzedając podniosę cenę właśnie przez to że był lakierowany.
Jak masz 2 letni samochód cały lakierowany czy w szpachli to jest podejrzane i wtedy ma sens.
Mam ten miernik, jest okej. Zastanawiałem się czy nie kupić z kulką ale jest okej i dobrze, że nie przepłaciłem, bo ten daje radę. Prawda jest raka, że jak jesteś zainteresowany na poważnie samochodem to sobie go i takim miernikiem przelecisz cm po cm. Ja polecam!
Mam ten miernik 3 rok dawno się zwrócił. Koledzy z pracy też pozyczali ale kosztował na pewno ponad 200zl. Sonda fajna sprawa. Na zagieciach trzeba umieć mierzyć wiadomo. Na ostatnim aucie zbilem cenę 1500zl 2 elementy wymienne malowane i na 1 szpachla ale bardzo mało a gości nic nie wspomniał póki miernika nie wyjelem autko bezawaryjne póki co
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst