Lingua Translate
171°

Lingua Translate

ZA DARMO22,99złMicrosoft Okazje
13
gru 18. 2018
Lingua Translate ze sklepu microsoft to Twój asystent w świecie tłumaczeń. Tłumaczy słowa, wyrażenia i tekst między ponad 150 językami i dialektami.Dostępne za free tylko przez ograniczony czas.Data wydania
12.12.2018
Aktualizacje społecznościowe
Microsoft OkazjeMicrosoft rabaty

Grupy

Najlepsze komentarze
Słaby opis nic mi nie mówi. W czym to jest lepsze od Google Translate?
Dembiec1 g, 15 min

Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i …Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów.



Dembiec39 min

Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angi …Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angielski, bo reszta widzi od razu, że google tłumaczy niepoprawnie stylistycznie i gramatycznie. Ale np deepl robi kosmiczną robotę.


Bosz... Serio?
Skoro twierdzisz, że Google Translate to badziewie i w dodatku mówisz, że normalny, naturalny system tłumaczenia czyli po słówkach i związkach jest głupi to naprawdę polecam udać się do lekarza, bo coś z główką nie tak.
Zacznijmy od tego, że:
1. Google tworzy algorytmy sztucznej inteligencji,
2. Każdy może poprawiać tłumaczenia i wysyłać propozycje by poprawić tłumaczenie,
Więc niby w jaki sposób jakakolwiek inna firma mogłaby z Google Translate konkurować?
Nawet z nudów porównałem twoją gównianą propozycję(deepl) i już przy pierwszym zdaniu się wysrał tłumacz, więc weź typie wyjazd, raz, że przekręcało wyrazy na strasznie dosłowne to jeszcze nie umie tłumaczyć związków.

Czemu na świecie muszą być tacy ludzie, co nienawidzą np. jednej strony, więc zmyślają lub są po prostu na tyle głupi, że uważają, że strona "polecana przez nich" jest lepsza i piszą durne głupoty... Na szczęście nikt mu nie polubił komentarza, więc jest szansa, że tylko taki jeden się trafi.
Edytowane przez: "MaMiX" gru 18. 2018
Dembiec2 g, 23 min

Zamiast pisać i Cię obrażać to wkleję tylko fragment twojego bełkotu z obu …Zamiast pisać i Cię obrażać to wkleję tylko fragment twojego bełkotu z obu translatorów i sam porównaj, rozumiem, że znasz angielski:Google:If you say that Google Translate is crap and in addition you say that a normal, natural system of translation, that is, words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor because something is wrong with the head.Deepl:If you claim that Google Translate is a fairy tale and in addition you say that the normal, natural system of translation, i.e. after words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor, because something with the head is wrong.


Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:
- "If you say" to była odpowiedź na twoją wiadomość, a nie domysł co myślisz
- google "crap" dobrze dopasowane, a to z twojego tłumacza "fairy tale" może lepiej pozostawić bez komentarza
- "that is" napisałem bez skrótów bardziej elegancko, gdybym chciał pisać skrót to bym napisał "tzn."

Poza tym proszę nie zakłamuj prawdy. Specjalnie tłumaczysz te zdania, które jest w stanie przetłumaczyć.
Zacznijmy od prostych wyrażeń:
Oryginał:bułka z masłem
Google: piece of cake
DeepL: roll with butter

Oryginał: Fajna ta laska.
Google: That's a nice chick.
DeepL: This cane is nice.

I co już zmieniłeś zdanie? Ani się nie sprawdza w "normalnych"(bo piszę na odwal, bo nudne to już takie uświadamiać ludzi do których prawda nie dociera) ani w wyrażeniach.
Edytowane przez: "MaMiX" gru 18. 2018
13 Komentarzy
Słaby opis nic mi nie mówi. W czym to jest lepsze od Google Translate?
spaceatom1 g, 17 min

Słaby opis nic mi nie mówi. W czym to jest lepsze od Google Translate?


W śledzeniu użytkownika
spaceatom1 g, 28 min

Słaby opis nic mi nie mówi. W czym to jest lepsze od Google Translate?



Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów.
Edytowane przez: "Dembiec" gru 18. 2018
A to co potrafi?
Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angielski, bo reszta widzi od razu, że google tłumaczy niepoprawnie stylistycznie i gramatycznie. Ale np deepl robi kosmiczną robotę.
Dembiec1 g, 15 min

Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i …Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów.



Dembiec39 min

Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angi …Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angielski, bo reszta widzi od razu, że google tłumaczy niepoprawnie stylistycznie i gramatycznie. Ale np deepl robi kosmiczną robotę.


Bosz... Serio?
Skoro twierdzisz, że Google Translate to badziewie i w dodatku mówisz, że normalny, naturalny system tłumaczenia czyli po słówkach i związkach jest głupi to naprawdę polecam udać się do lekarza, bo coś z główką nie tak.
Zacznijmy od tego, że:
1. Google tworzy algorytmy sztucznej inteligencji,
2. Każdy może poprawiać tłumaczenia i wysyłać propozycje by poprawić tłumaczenie,
Więc niby w jaki sposób jakakolwiek inna firma mogłaby z Google Translate konkurować?
Nawet z nudów porównałem twoją gównianą propozycję(deepl) i już przy pierwszym zdaniu się wysrał tłumacz, więc weź typie wyjazd, raz, że przekręcało wyrazy na strasznie dosłowne to jeszcze nie umie tłumaczyć związków.

Czemu na świecie muszą być tacy ludzie, co nienawidzą np. jednej strony, więc zmyślają lub są po prostu na tyle głupi, że uważają, że strona "polecana przez nich" jest lepsza i piszą durne głupoty... Na szczęście nikt mu nie polubił komentarza, więc jest szansa, że tylko taki jeden się trafi.
Edytowane przez: "MaMiX" gru 18. 2018
MaMiX46 min

Bosz... Serio?Skoro twierdzisz, że Google Translate to badziewie i w …Bosz... Serio?Skoro twierdzisz, że Google Translate to badziewie i w dodatku mówisz, że normalny, naturalny system tłumaczenia czyli po słówkach i związkach jest głupi to naprawdę polecam udać się do lekarza, bo coś z główką nie tak.Zacznijmy od tego, że:1. Google tworzy algorytmy sztucznej inteligencji,2. Każdy może poprawiać tłumaczenia i wysyłać propozycje by poprawić tłumaczenie,Więc niby w jaki sposób jakakolwiek inna firma mogłaby z Google Translate konkurować?Nawet z nudów porównałem twoją gównianą propozycję(deepl) i już przy pierwszym zdaniu się wysrał tłumacz, więc weź typie wyjazd, raz, że przekręcało wyrazy na strasznie dosłowne to jeszcze nie umie tłumaczyć związków.Czemu na świecie muszą być tacy ludzie, co nienawidzą np. jednej strony, więc zmyślają lub są po prostu na tyle głupi, że uważają, że strona "polecana przez nich" jest lepsza i piszą durne głupoty... Na szczęście nikt mu nie polubił komentarza, więc jest szansa, że tylko taki jeden się trafi.


Zamiast pisać i Cię obrażać to wkleję tylko fragment twojego bełkotu z obu translatorów i sam porównaj, rozumiem, że znasz angielski:

Google:
If you say that Google Translate is crap and in addition you say that a normal, natural system of translation, that is, words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor because something is wrong with the head.

Deepl:

If you claim that Google Translate is a fairy tale and in addition you say that the normal, natural system of translation, i.e. after words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor, because something with the head is wrong.
Dembiec2 g, 23 min

Zamiast pisać i Cię obrażać to wkleję tylko fragment twojego bełkotu z obu …Zamiast pisać i Cię obrażać to wkleję tylko fragment twojego bełkotu z obu translatorów i sam porównaj, rozumiem, że znasz angielski:Google:If you say that Google Translate is crap and in addition you say that a normal, natural system of translation, that is, words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor because something is wrong with the head.Deepl:If you claim that Google Translate is a fairy tale and in addition you say that the normal, natural system of translation, i.e. after words and relationships is stupid, I really recommend going to the doctor, because something with the head is wrong.


Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:
- "If you say" to była odpowiedź na twoją wiadomość, a nie domysł co myślisz
- google "crap" dobrze dopasowane, a to z twojego tłumacza "fairy tale" może lepiej pozostawić bez komentarza
- "that is" napisałem bez skrótów bardziej elegancko, gdybym chciał pisać skrót to bym napisał "tzn."

Poza tym proszę nie zakłamuj prawdy. Specjalnie tłumaczysz te zdania, które jest w stanie przetłumaczyć.
Zacznijmy od prostych wyrażeń:
Oryginał:bułka z masłem
Google: piece of cake
DeepL: roll with butter

Oryginał: Fajna ta laska.
Google: That's a nice chick.
DeepL: This cane is nice.

I co już zmieniłeś zdanie? Ani się nie sprawdza w "normalnych"(bo piszę na odwal, bo nudne to już takie uświadamiać ludzi do których prawda nie dociera) ani w wyrażeniach.
Edytowane przez: "MaMiX" gru 18. 2018
MaMiX53 min

Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:- "If y …Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:- "If you say" to była odpowiedź na twoją wiadomość, a nie domysł co myślisz- google "crap" dobrze dopasowane, a to z twojego tłumacza "fairy tale" może lepiej pozostawić bez komentarza- "that is" napisałem bez skrótów bardziej elegancko, gdybym chciał pisać skrót to bym napisał "tzn."Poza tym proszę nie zakłamuj prawdy. Specjalnie tłumaczysz te zdania, które jest w stanie przetłumaczyć.Zacznijmy od prostych wyrażeń:Oryginał:bułka z masłemGoogle: piece of cakeDeepL: roll with butterOryginał: Fajna ta laska.Google: That's a nice chick.DeepL: This cane is nice.I co już zmieniłeś zdanie? Ani się nie sprawdza w "normalnych"(bo piszę na odwal, bo nudne to już takie uświadamiać ludzi do których prawda nie dociera) ani w wyrażeniach.


Też mi się tak wydaje ale sprawdzę, warto mieć dwa
A ten Microsoftu coś warty? Pewnie nic
MaMiX1 g, 30 min

Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:- "If y …Moim zdaniem google lepiej przetłumaczył, bo nie zepsuł tłumaczenia:- "If you say" to była odpowiedź na twoją wiadomość, a nie domysł co myślisz- google "crap" dobrze dopasowane, a to z twojego tłumacza "fairy tale" może lepiej pozostawić bez komentarza- "that is" napisałem bez skrótów bardziej elegancko, gdybym chciał pisać skrót to bym napisał "tzn."Poza tym proszę nie zakłamuj prawdy. Specjalnie tłumaczysz te zdania, które jest w stanie przetłumaczyć.Zacznijmy od prostych wyrażeń:Oryginał:bułka z masłemGoogle: piece of cakeDeepL: roll with butterOryginał: Fajna ta laska.Google: That's a nice chick.DeepL: This cane is nice.I co już zmieniłeś zdanie? Ani się nie sprawdza w "normalnych"(bo piszę na odwal, bo nudne to już takie uświadamiać ludzi do których prawda nie dociera) ani w wyrażeniach.


I tutaj właśnie kolego powinno dotrzeć do Ciebie, że nie czytasz ze zrozumieniem. W poprzednich komentarzach napisałem:

"Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów."

Tylko do tego się nadaje google, do krótkich prostych zwrotów. A jak chcesz przetłumaczyć dłuższe teksty z większym sensem lub bardziej technicznym językiem to wypluwa bzdury. Co do np fairy tale widać, że twój język angielski jest na poziomie gimnazjum, tam się nie używa związków frazeologicznych, które za granicą używa się codziennie. Od wielu lat pracuję w firmach informatycznych anglojęzycznych i deepl tłumaczy nawet specyfikacje.

Na tym kończę dyskusję z Tobą, tłumacz sobie dalej teksty o "dupach" w google

P. S.
Po polsku poprawnie mówi się fajna laska, a nie fajna ta laska

Artykuł z komputer świat:
komputerswiat.pl/akt…xst

1670759-yVidq.jpg
Edytowane przez: "Dembiec" gru 18. 2018
Dembiec5 g, 31 min

Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angi …Nie znam tego, ale google używają tylko ludzie którzy słabo znają angielski, bo reszta widzi od razu, że google tłumaczy niepoprawnie stylistycznie i gramatycznie. Ale np deepl robi kosmiczną robotę.


5 lat temu tak bylo. Obecnie jak nie mam czasu (glownie, zeby napisac przetlumaczone), to cale akapity zdan mocno zlozonych tlumaczy bardzo pieknie. Czasem nawet nic nie trzeba poprawiac, czasem jakos skladnie, rzadko kiedy poprawiac mocno. Tak ze ten..
Dembiec1 g, 25 min

I tutaj właśnie kolego powinno dotrzeć do Ciebie, że nie czytasz ze zro …I tutaj właśnie kolego powinno dotrzeć do Ciebie, że nie czytasz ze zrozumieniem. W poprzednich komentarzach napisałem: "Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów."Tylko do tego się nadaje google, do krótkich prostych zwrotów. A jak chcesz przetłumaczyć dłuższe teksty z większym sensem lub bardziej technicznym językiem to wypluwa bzdury. Co do np fairy tale widać, że twój język angielski jest na poziomie gimnazjum, tam się nie używa związków frazeologicznych, które za granicą używa się codziennie. Od wielu lat pracuję w firmach informatycznych anglojęzycznych i deepl tłumaczy nawet specyfikacje.Na tym kończę dyskusję z Tobą, tłumacz sobie dalej teksty o "dupach" w google P. S. Po polsku poprawnie mówi się fajna laska, a nie fajna ta laska Artykuł z komputer świat: https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/internet/deepl-tlumacz-ktory-z-powodzeniem-walczy-z-google-translate/wpcqxst[Obrazek]


Panie Anglista - od kiedy 'fairy tale' oznacza "belkot"? Crap semantycznie pasuje.
Poza tym nawet skladnia: "because something with the head is wrong" ??
Poza tym - jak mogl sobie radzic z poezja, jesli zwyklych idiomow nie rozumie?
Nie mowiac o tym, ze w poezji licza sie inne warstwy niz leksykalna i doprawdy watpie, zeby jakikolwiek AI sobei z tym poradzil, nei mowiac juz o zachowaniu stylu, sredniowki, wierszowki, stop, trochejow i innych.
Techniczne teksty akurat BARDZO LATWO sie tlumaczy, wiec moze i deepl lepiej sobei z tym radzi, ale, kolego, co miales z logiki?
a) najpierw mowisz, ze GT nie daje rady przy dlugich tekstach, a sam wklejasz taki, ktory rzekomo nie jest dlugi?
b) jak, na podstawie miazdzacego dowodu, mozesz pisac 'i tutaj WLASNIE powinno dotrzec...' - czyzbys glosowal na PiS? bo oni tak maja, ze nikt im nie wmowi, ze biale jest biale i jakos tak co dzien slysze, ze jest odwrotnie niz robia - to by pasowalo do Ciebie.
Aha, a jak tam u Ciebie z przyznawaniem sie do bledow? Tak ogolnie, abstrahujac od tego ww.
Dembiec4 g, 31 min

I tutaj właśnie kolego powinno dotrzeć do Ciebie, że nie czytasz ze zro …I tutaj właśnie kolego powinno dotrzeć do Ciebie, że nie czytasz ze zrozumieniem. W poprzednich komentarzach napisałem: "Google translate to badziewie, które prawie nie potrafi tłumaczyć średnio i bardzo złożonych zdań. Bazuje na tłumaczeniu pojedynczych słów i krótkich zwrotów."Tylko do tego się nadaje google, do krótkich prostych zwrotów. A jak chcesz przetłumaczyć dłuższe teksty z większym sensem lub bardziej technicznym językiem to wypluwa bzdury. Co do np fairy tale widać, że twój język angielski jest na poziomie gimnazjum, tam się nie używa związków frazeologicznych, które za granicą używa się codziennie. Od wielu lat pracuję w firmach informatycznych anglojęzycznych i deepl tłumaczy nawet specyfikacje.Na tym kończę dyskusję z Tobą, tłumacz sobie dalej teksty o "dupach" w google P. S. Po polsku poprawnie mówi się fajna laska, a nie fajna ta laska Artykuł z komputer świat: https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/internet/deepl-tlumacz-ktory-z-powodzeniem-walczy-z-google-translate/wpcqxst[Obrazek]


Jak nie widzisz naturalności i różnicy w użyciu zdania "Fajna ta laska." zamiast "Fajna laska.", czyli nie odnajdujesz sensu głębszej wypowiedzi.
1. Moje zdanie wskazuje na to, że to zdanie padło prawdopodobnie w klubie lub na domówce, gdzie możesz wskazać dziewczynę.
2. Wskazałem konkretną dziewczynę.
3. W zależności jak się zaakcentuje to zdanie można także to tak powiedzieć by brzmiało "Czy wiesz coś o niej?", "Znasz ją?".
4. Poza tym przeważnie "ta" występuje razem z przymiotnikami np. "piękna", "wysoka", "uśmiechnięta".


A używając "Fajna laska." można użyć np. tylko w sytuacji:
1. Ktoś się Ciebie o nią spyta i ty odpowiadasz.
2. Gdy rozmawiałeś z tą laska i ktoś jest obok ciebie i chcesz zdać relację.

Więc jest kolosalna różnica.

A co do komputer świat to nie czytam, wolę poczytać opinię setek, tysięcy osób, aniżeli jednej strony, która pisze na wszystkie tematy(nie pamiętam dokładnie cytatu wyleciał mi z głowy, ale mówi on tak: nie można być najlepszym we wszystkim można być co najwyżej dobrym we wszystkim, ale najlepszym tylko w jednym) i ponadto nie wiem jakim cudem, ale ktoś z rodziny miał gdzieś ze 2 magazyny z komputer świat tak do poczytania w razie nudów normalnie jak w jakiejś przychodni, ale mniejsza ważne, że zobaczyłem jaką płytkę dodali i jakie bezsensowne rzeczy tam były w stylu "programy, które zajmą ci miejsce na dysku, ale dostajesz je od nas za darmo, bo nikt ich nie chce kupić po ubzduranej cenie" w stylu jakieś antywirusy i przypuśćmy sobie 5 edytorów tekstu nawet nie dostających do pięt nawet notepad++, a co dopiero Brackets i Word'a od Microsoft'a, więc szczerze to jak dla mnie totalnie tracą na wiarygodności i raczej nigdy nie potraktuję ich poważnie.
Edytowane przez: "MaMiX" gru 19. 2018
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst