Niestety, ta okazja już wygasła
LAST Czarnogóra 14 dni loty, transfery + nocleg KTW 18.07
873° Zakończono

LAST Czarnogóra 14 dni loty, transfery + nocleg KTW 18.07

25
lip 16.
Oferta i opis z wakacyjnych piratów:

pakiet 14-dniowego pobytu, za który zapłacicie tylko 1179 PLN/os,

przy 2 osobach podróżujących. W cenie otrzymacie wcześniej wspomniane

przeloty, 14 noclegów w pensjonacie przy Zatoce Kotorskiej "Pansion

Pekez", a także transfery z/na lotnisko taksówką. Wylot już za dwa dni!

Szczegóły oferty:


  • przelot Katowice - Tivat - Katowice (399 PLN/os)
  • 14 nocy w pensjonacie "Pansion Pekez" (660 PLN/os)
  • transfery (120 PLN/os)
  • wyżywienie: we własnym zakresie
  • termin: 18 lipca - 1 sierpnia 2019
  • wymagany dokument podróży: paszport lub dowód osobisty
SUMA: 1179 zł / os!
Aktualizacje społecznościowe
WakacyjniPiraci Okazje

Grupy

Najlepsze komentarze
Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na tanią Czarnogórę to się zdziwi, w najtańszych wilkopowierzchniowych marketach Idea ceny ok dwukrotnie wyższe niż u nas w kraju. Piękny kraj, który w ekspresowym tempie zmierza do makabrycznej komerchy rodem z sąsiedniej Chorwacji.
I jako backpeckers z krwi i kości zdecydowanie odradzam siedzenie tam przez 2 tygodnie, no ja bym oszalał. Zatoka kotorska i rejony są piękne, ale jeździć autem od miasta do miasta, kotor, novi-hercegovi, marina w tivacie, tyrolka nad doliną i wiele innych pięknych atrakcji. Samo plażowanie też takie sobie, to nie otwarte morze. Wolałbym znaleźć coś fajnego na wybrzeżu a rejony objeżdżać wynajętym autem lub zdecydowanie na żywioł, co dzień-dwa w innym miejscu mając bryczkę do dyspozycji. Innego wyboru zresztą nie ma, gdyż komunikacja trochę kulawa ...
Edytowane przez: "fotoart" lip 16.
25 Komentarzy
W tej cenie przelotu tylko bagaż podręczny, a to już troszku za mało jak na 14 dni. Ale oferta super
Edytowane przez: "ZeN7" lip 16.
+
Za Bałkany zawsze props
Tomasz wjechał jak zwykle grubo, plus!
Czekam na jakąś fajną ofertę od 2 sierpnia 2+1 pozdrawiam. Oczywiście +
Tomasz_KdnD16/07/2019 12:18

Czekam na jakąś fajną ofertę od 2 sierpnia 2+1 pozdrawiam. Oczywiście +


#metoo
Tomasz_KdnD16/07/2019 12:18

Czekam na jakąś fajną ofertę od 2 sierpnia 2+1 pozdrawiam. Oczywiście +


To i ja może bym skorzystał w tym okresie
Ewentualnie coś dla singla na sierpień. Około tygodnia pobyt, cały miesiąc do dyspozycji :-)
Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na tanią Czarnogórę to się zdziwi, w najtańszych wilkopowierzchniowych marketach Idea ceny ok dwukrotnie wyższe niż u nas w kraju. Piękny kraj, który w ekspresowym tempie zmierza do makabrycznej komerchy rodem z sąsiedniej Chorwacji.
I jako backpeckers z krwi i kości zdecydowanie odradzam siedzenie tam przez 2 tygodnie, no ja bym oszalał. Zatoka kotorska i rejony są piękne, ale jeździć autem od miasta do miasta, kotor, novi-hercegovi, marina w tivacie, tyrolka nad doliną i wiele innych pięknych atrakcji. Samo plażowanie też takie sobie, to nie otwarte morze. Wolałbym znaleźć coś fajnego na wybrzeżu a rejony objeżdżać wynajętym autem lub zdecydowanie na żywioł, co dzień-dwa w innym miejscu mając bryczkę do dyspozycji. Innego wyboru zresztą nie ma, gdyż komunikacja trochę kulawa ...
Edytowane przez: "fotoart" lip 16.
Szczerze? Prawdziwe piękno Czarnogóry to głąb kraju, góry, odludzia i społeczność tam mieszkająca. Wybrzeże (na dodatek w lecie) to niemiłosierny tłok i niemiłosierny upał. Plaże są słabe, przepełnione do granic. Sąsiednią Chorwacja wypada moim zdaniem lepiej (w sensie morza). Ale jak ktoś ma samochód i możliwość pojechania gdziekolwiek to niech korzysta jak najwięcej.
W porównaniu do Chorwacji to mnie Czarnogóra za bardzo nie urzeka. Jakoś tak zaniedbanie.
fotoart16/07/2019 12:55

Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na …Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na tanią Czarnogórę to się zdziwi, w najtańszych wilkopowierzchniowych marketach Idea ceny ok dwukrotnie wyższe niż u nas w kraju. Piękny kraj, który w ekspresowym tempie zmierza do makabrycznej komerchy rodem z sąsiedniej Chorwacji.I jako backpeckers z krwi i kości zdecydowanie odradzam siedzenie tam przez 2 tygodnie, no ja bym oszalał. Zatoka kotorska i rejony są piękne, ale jeździć autem od miasta do miasta, kotor, novi-hercegovi, marina w tivacie, tyrolka nad doliną i wiele innych pięknych atrakcji. Samo plażowanie też takie sobie, to nie otwarte morze. Wolałbym znaleźć coś fajnego na wybrzeżu a rejony objeżdżać wynajętym autem lub zdecydowanie na żywioł, co dzień-dwa w innym miejscu mając bryczkę do dyspozycji. Innego wyboru zresztą nie ma, gdyż komunikacja trochę kulawa ...


To fakt, że taniochy nie ma, ale specjalnie drogo też nie jest. Można nawet sprawdzić w porównywarkach, że jednak koszt życia jest tam trochę wyższy niż w PL (co w połączeniu ze średnio niższymi niż u nas dochodami powoduje, że tubylcom nie żyje się zbyt łatwo).
Warto jednak pamiętać, że Czarnogóra to bardzo ciekawy i atrakcyjny kraj. Na malutkiej powierzchni (mniejszej niż np. woj. mazowieckie) mamy co najmniej 3 odmienne obszary geograficzne i kulturowo-historyczne. Północne wybrzeże, to południowa Dalmacja (mniej więcej tak samo jak w południowej Chorwacji). Południowe wybrzeże, to już trochę "orient" z silnymi wpływami Albańczyków, muzułmańskimi minaretami i większy nieład. Z kolei połnocny wschód i wschód kraju, to wspaniałe góry i wąwozy oraz bardzo silne wpływy Serbskie. Do tego wszystkiego bałkańska muzyka i kuchnia oraz słowiańskie pokrewieństwo językowe i kulturowe, czyli w Czarnogórze prawie każdy znajdzie coś dla siebie
Tomasso16/07/2019 13:21

To fakt, że taniochy nie ma, ale specjalnie drogo też nie jest. Można na …To fakt, że taniochy nie ma, ale specjalnie drogo też nie jest. Można nawet sprawdzić w porównywarkach, że jednak koszt życia jest tam trochę wyższy niż w PL (co w połączeniu ze średnio niższymi niż u nas dochodami powoduje, że tubylcom nie żyje się zbyt łatwo).Warto jednak pamiętać, że Czarnogóra to bardzo ciekawy i atrakcyjny kraj. Na malutkiej powierzchni (mniejszej niż np. woj. mazowieckie) mamy co najmniej 3 odmienne obszary geograficzne i kulturowo-historyczne. Północne wybrzeże, to południowa Dalmacja (mniej więcej tak samo jak w południowej Chorwacji). Południowe wybrzeże, to już trochę "orient" z silnymi wpływami Albańczyków, muzułmańskimi minaretami i większy nieład. Z kolei połnocny wschód i wschód kraju, to wspaniałe góry i wąwozy oraz bardzo silne wpływy Serbskie. Do tego wszystkiego bałkańska muzyka i kuchnia oraz słowiańskie pokrewieństwo językowe i kulturowe, czyli w Czarnogórze prawie każdy znajdzie coś dla siebie


oczywiście, co do w.w. nie ma najmniejszych wątpliwości. odnieść się chciałem wyłącznie do mylącego stwierdzenia, jakoby była ona "niedroga". owszem, była, 10 lat temu. kraj nie będący w ue, posiadający euro a ceny... no sorry ale w markecie kilogram bananów za 1.2-1.5E, woda mineralna za 0.6-1E czy ciacho w piekarni za 0.7-1.5E to dla mnie ceny jak w Berlinie a nie Bałkanach poza strefą Euro.
po prostu zwracam na to uwagę, aby nie rzucić się na "tanią Czarnogórę" z rodziną na dwa tygodnie po czym na miejscu niemiło się rozczarować oczekując ucieczki od cen przykładowo chorwackich. może i tak jest dalej w głębi kraju, jednak ja tego nie zauważyłem objeżdzając autem kawałek tego rejonu...
Edytowane przez: "fotoart" lip 16.
Dodalbym tylko jedna adnotacje. Na wybrzeżu. Ceny w głębi kraju są zdecydowanie niższe.
fotoart16/07/2019 13:30

oczywiście, co do w.w. nie ma najmniejszych wątpliwości. odnieść się chcia …oczywiście, co do w.w. nie ma najmniejszych wątpliwości. odnieść się chciałem wyłącznie do mylącego stwierdzenia, jakoby była ona "niedroga". owszem, była, 10 lat temu. kraj nie będący w ue, posiadający euro a ceny... no sorry ale w markecie kilogram bananów za 1.2-1.5E, woda mineralna za 0.6-1E czy ciacho w piekarni za 0.7-1.5E to dla mnie ceny jak w Berlinie a nie Bałkanach poza strefą Euro.po prostu zwracam na to uwagę, aby nie rzucić się na "tanią Czarnogórę" z rodziną na dwa tygodnie po czym na miejscu niemiło się rozczarować oczekując ucieczki od cen przykładowo chorwackich. może i tak jest dalej w głębi kraju, jednak ja tego nie zauważyłem objeżdzając autem kawałek tego rejonu...



Akurat banany za 5zł/kg i ciasto za 6 zł to u nas standardowa cena...
TomaszKK masz cos 2+2 grecja turcja
fotoart16/07/2019 12:55

Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na …Powtórzę i tutaj, gdyż akurat wróciłem z tych rejonów. Jeśli ktoś liczy na tanią Czarnogórę to się zdziwi, w najtańszych wilkopowierzchniowych marketach Idea ceny ok dwukrotnie wyższe niż u nas w kraju. Piękny kraj, który w ekspresowym tempie zmierza do makabrycznej komerchy rodem z sąsiedniej Chorwacji.I jako backpeckers z krwi i kości zdecydowanie odradzam siedzenie tam przez 2 tygodnie, no ja bym oszalał. Zatoka kotorska i rejony są piękne, ale jeździć autem od miasta do miasta, kotor, novi-hercegovi, marina w tivacie, tyrolka nad doliną i wiele innych pięknych atrakcji. Samo plażowanie też takie sobie, to nie otwarte morze. Wolałbym znaleźć coś fajnego na wybrzeżu a rejony objeżdżać wynajętym autem lub zdecydowanie na żywioł, co dzień-dwa w innym miejscu mając bryczkę do dyspozycji. Innego wyboru zresztą nie ma, gdyż komunikacja trochę kulawa ...


Byłem w Barze i Ulicinie 4 lata temu i było taniej niż w Chorwacji. Aż tak skończyło wszystko?
GregZgred16/07/2019 16:15

Byłem w Barze i Ulicinie 4 lata temu i było taniej niż w Chorwacji. Aż tak …Byłem w Barze i Ulicinie 4 lata temu i było taniej niż w Chorwacji. Aż tak skończyło wszystko?


Ja byłem 2 lata temu i też było taniej. Teraz nagle tak skończyły ceny?
To i tak taniej niż w Gąskach
Byłem w okolicach Budvy 4 lata temu, ceny podobne do polskich nad morzem. Polecam Durmitor, kaniony rzek Tara i Moraca. Most Djurdjevica to też fajne miejsce.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst