Niestety, ta okazja już wygasła
Kosa spalinowa Oleo-Mac BC220T
197° Zakończono

Kosa spalinowa Oleo-Mac BC220T

675zł979zł-31%
28
cze 13.

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Pierwsza wrzutka. Jest sezon na koszenie to i kosa się przyda. Firma z tych lepszych jeśli ktoś nie zna i cena bardzo kusząca.
Aktualizacje społecznościowe

Grupy

28 Komentarzy
Nie porównujcie najtańszej chińszczyzny do kos z wysokiej półki. Do chińszczyzny trzeba lać 2 razy więcej oleju, nikt tego serwisować nie chce. Wystarczy zobaczyć ile części się sprzedaje do chińczyków na allegro. Cała masa. Mając firmówkę to się do niej podchodzi odpala i kosi, a w demonach to nie wiadomo. Może się urwie sznurek z szarpaka, może nie odpali bo sparciały przewody paliwowe już w 3 roku itd itp. O ile chińskie silniki w kosiarkach są spoko, tak w kosach to porażka. Całe wykonanie kosy to porażka. Cóż z tego że dają całą mase gratisów skoro to szmelc nic nie warty. Może ludzie chwalą ale tyko temu że lepszej w rekach nie mieli, lub lubią chwalić swoje.
R_ade_K13/06/2019 18:52

Na 10 arów koło domu, to polecam kosę DEMON RQ580. Za niecałe 350 zł na all …Na 10 arów koło domu, to polecam kosę DEMON RQ580. Za niecałe 350 zł na allegro masz kosę z całą masą dodatków.Mimo, że to chińczyk i te 5,2 KM, to pewnie wyssane z palca, to ma całkiem dobre opinie. Sam kupiłem eksperymentalnie,bo nie byłem w ogóle do kosy przekonany i nie chciałem wywalać kasy na droższy sprzęt, a tu zdziwko, bo kosa ogarnia całkiem mocno zarośnięte chaszcze, potrafi przeciąć metalową siatkę (jadę tylko na ostrzach, a nie żyłce), a po roku leżenia w zwykłej szopie odpaliła od kopa i działała pół dnia w słońcu bez stęknięcia.


To może lepiej kupić "czeski" wynalazek za 390 zł na alledrogo o mocy bagatela - 7 KM!
allegro.pl/ofe…29a

allegro.pl/art…euE

Wtedy takim sprzęciorem nawet 10 ha chaszczy byłoby dla niego nie straszne.
Edytowane przez: "Markus" cze 14.
Polecam firme oleo mac
Mam kosiarke spalinowa
Po zimie odpalila bez problemu
Nie dymi rowno zbiera
raxon13/06/2019 22:42

Nie porównujcie najtańszej chińszczyzny do kos z wysokiej półki.


Chyba za bardzo nie zrozumiałeś.
Po pierwsze nikt tu nie porównuje kos.
Po drugie do małej powierzchni nie trzeba od razu wywalać kasy na sprzęt z wysokiej półki, który będzie używany ze trzy razy w roku po 2 godzinki. Wtedy często wystarczą takie tanie, ale całkiem niezłe chińczyki.
Po trzecie, nie sądzę, żebyś był testerem kos spalinowych, więc takie fantazje o sparciałych przewodach czy zerwanych sznurkach, to lepiej zostaw na pogadanki przy grillu.

Ogólnie nie bronię tu chińczyków tylko stwierdzam fakty - sam kupiłem eksperymentalnie chińczyka i po 2 latach nadal zachowuje się jak nówka. Nic nie sparciało, nic nie popękało. Jak bawiłem się 3 razy droższą kosą u znajomego, to w zasadzie nie odczułem różnicy w koszeniu (bardziej w tym że miał wygodniejszą uprząż do mocowania, ale to można sobie dowolnie zmieniać).
I jak pisałem, po roku leżenia w szopie, kosę wyjąłem, nalałem mieszanki, podpompowałem paliwo do układu, pociągnąłem za sznurek i cyk - można kosić. Może masz problem z przyjęciem tego faktu, bo przecież tak to powinny zachowywać się tylko kosy z wysokiej półki, a nie chińczyki, no ale tak było.

Zresztą na szczęście nikt nikogo do niczego nie zmusza i wolny wybór, każdy kupuje co chce.
Jaka mieszanka jest do tej kosy? 1/50?
Stayer15/06/2019 06:21

Jaka mieszanka jest do tej kosy? 1/50?


Myślę że tak. Do wszystkich oleomaców idzie 1:50
R_ade_K14/06/2019 10:05

Chyba za bardzo nie zrozumiałeś.Po pierwsze nikt tu nie porównuje kos.Po dr …Chyba za bardzo nie zrozumiałeś.Po pierwsze nikt tu nie porównuje kos.Po drugie do małej powierzchni nie trzeba od razu wywalać kasy na sprzęt z wysokiej półki, który będzie używany ze trzy razy w roku po 2 godzinki. Wtedy często wystarczą takie tanie, ale całkiem niezłe chińczyki. Po trzecie, nie sądzę, żebyś był testerem kos spalinowych, więc takie fantazje o sparciałych przewodach czy zerwanych sznurkach, to lepiej zostaw na pogadanki przy grillu.Ogólnie nie bronię tu chińczyków tylko stwierdzam fakty - sam kupiłem eksperymentalnie chińczyka i po 2 latach nadal zachowuje się jak nówka. Nic nie sparciało, nic nie popękało. Jak bawiłem się 3 razy droższą kosą u znajomego, to w zasadzie nie odczułem różnicy w koszeniu (bardziej w tym że miał wygodniejszą uprząż do mocowania, ale to można sobie dowolnie zmieniać). I jak pisałem, po roku leżenia w szopie, kosę wyjąłem, nalałem mieszanki, podpompowałem paliwo do układu, pociągnąłem za sznurek i cyk - można kosić. Może masz problem z przyjęciem tego faktu, bo przecież tak to powinny zachowywać się tylko kosy z wysokiej półki, a nie chińczyki, no ale tak było.Zresztą na szczęście nikt nikogo do niczego nie zmusza i wolny wybór, każdy kupuje co chce.


No widzisz. Masz dopiero 2 lata chińczyka. W ciągu kolejnych dwóch wężyki sparcieją bo są wykonane z tandetnego materiału. Membrany w gaźniku też zdechną. Czemu na aledrogo gaźniki sprzedają się jak ciepłe bułeczki? A no temu że się psują. Tak samo jak startery i wszystko inne. Przecież nie da się za 250zł wyprodukować kosy spalinowej. Tzn wyprodukować się da ale jeszcze trzeba na tym zarobić, za import zapłacić i no vat na konieć 23 procent doliczyć. To ile wychodzi koszt produkcji? 50zł za całą kosę? Mając dobry sprzęt to się wie że się robotę zrobi, a z chińszczyzną to nigdy nie wiadomo.
Nie aktualne @Kaban
Prześlij Komentarz

Początkujący łowca okazji! To pierwsza okazja od raxon. Podziel się wskazówkami odnośnie publikowania lub po prostu podziękuj ;)

Avatar
@
    Tekst