Niestety, ta okazja już wygasła
Kod na darmową dostawę w Bonprix.pl
156° Zakończono

Kod na darmową dostawę w Bonprix.pl

Darmowa dostawa DarmowaBonprix Okazje
10
lip 5.

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

DOSTAWA 0 ZŁ! Tylko do 07.07.2019! Kod akcji: 3707
*Min. kwota zamówienia: 99 zł.
Aktualizacje społecznościowe
Bonprix OkazjeBonprix katalog

Grupy

10 Komentarzy
Bon prix? Serio? Co następne? Darmowa dostawa z mango?
lapka05/07/2019 15:37

Bon prix? Serio? Co następne? Darmowa dostawa z mango?


Chciałbym free dostawe z mango
kto to plusuje.. wiadomo ze lepiej uzyc kodu newsletter -20 ziko i mamy ciagle darmowa dostawe +10ziko do zakupow FAIL
Cóż z tego że darmowa dostawa jak zwrot już nie jest darmowy
Katarzyna_W05/07/2019 16:27

Cóż z tego że darmowa dostawa jak zwrot już nie jest darmowy


Według polskiego prawa, każde odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni obejmuje również zwrot kosztów NAJTAŃSZEJ PRZESYŁKI UDOSTĘPNIANEJ PRZEZ SPRZEDAWCĘ, wystarczy się dodatkowo upomnieć :). W praktyce oznacza, to że jeżeli sklep oferuje wysyłkę pocztą polską za 9zł a my wybierzemy kuriera za 19 to przy odstąpieniu od umowy sprzedawca zobowiązany jest zwrócić nam 9zł za koszty przesyłki...
Ale jak ludzie w polsce mają być świadomi skoro swoją wiedzę czepią z najlepszym przypadku facebooka xD
Gepard05/07/2019 18:44

Według polskiego prawa, każde odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni obejmuje …Według polskiego prawa, każde odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni obejmuje również zwrot kosztów NAJTAŃSZEJ PRZESYŁKI UDOSTĘPNIANEJ PRZEZ SPRZEDAWCĘ, wystarczy się dodatkowo upomnieć :). W praktyce oznacza, to że jeżeli sklep oferuje wysyłkę pocztą polską za 9zł a my wybierzemy kuriera za 19 to przy odstąpieniu od umowy sprzedawca zobowiązany jest zwrócić nam 9zł za koszty przesyłki...Ale jak ludzie w polsce mają być świadomi skoro swoją wiedzę czepią z najlepszym przypadku facebooka xD


W jaki sposob to wyegzekwowac gdy sprzedawca odmowi zwrotu. Rzecznika sie nie boja a do sadu za 10 nie pojdziesz bo Cie tam wysmieja
ZdzichuRychu05/07/2019 20:44

W jaki sposob to wyegzekwowac gdy sprzedawca odmowi zwrotu. Rzecznika sie …W jaki sposob to wyegzekwowac gdy sprzedawca odmowi zwrotu. Rzecznika sie nie boja a do sadu za 10 nie pojdziesz bo Cie tam wysmieja


Dokładnie
Gepard05/07/2019 18:44

Według polskiego prawa, każde odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni obejmuje …Według polskiego prawa, każde odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni obejmuje również zwrot kosztów NAJTAŃSZEJ PRZESYŁKI UDOSTĘPNIANEJ PRZEZ SPRZEDAWCĘ, wystarczy się dodatkowo upomnieć :). W praktyce oznacza, to że jeżeli sklep oferuje wysyłkę pocztą polską za 9zł a my wybierzemy kuriera za 19 to przy odstąpieniu od umowy sprzedawca zobowiązany jest zwrócić nam 9zł za koszty przesyłki...Ale jak ludzie w polsce mają być świadomi skoro swoją wiedzę czepią z najlepszym przypadku facebooka xD


Tylko że mają podaną na stronie informację, że zwrot jest na własny koszt.
Katarzyna_W05/07/2019 21:33

Tylko że mają podaną na stronie informację, że zwrot jest na własny koszt.


I po raz kolejny rozbijamy się o kwestię zrozumienia prawa i sugerowania się informacjami pisanymi w byle gównianych komentarzach (takich jak ten ). Jeżeli kupuje się sporo przez internet to radziłbym poczytać o swoich prawach w źródłach prawnych, nie jest to miłą lektura, ale jej przyswojenie zaoszczędzi dużo nerwów w trakcie życia.

Żaden regulamin nie może w żaden sposób ograniczać praw tzw. nadrzędnych, czyli wszelkiego rodzaju ustaw i regulacji prawnych.

Zwrot jest to pojęcie używane przez sklep, to ich własny system oferowany przez NICH i pewnie (po wczytaniu w regulamin) nie ma nic wspólnego z tak zwanym odstąpieniem od umowy (popularnie i mylnie zwanym 14 dniowym okresem zwrotu towaru), gdyż w takim wypadku umowę uważa się za NIE BYŁĄ co oznacza, że nie można zastosować żadnych skutków czy regulacji jakie były zawarte w jakiejkolwiek umowie czy regulaminie związanym z umową od której odstępujemy (tak jakbyśmy jej nigdy nie podpisywali). A stosując obowiązujące przepisy, przy odstąpieniu od umowy sprzedawca powinien zwrócić wartość zakupionego towaru PLUS opłatę za najtańszą oferowaną przez sprzedawcę opcję dostawy DO NAS! Czyli wybierając darmową dostawę, nie dostaniemy zwrotu kosztów transportu bo de-facto było to najtańsza oferowana dostawa przez sklep.

WAŻNE! UNIKAMY jak ognia stwierdzenia "zwrot" a do sklepu występujemy z chęcią odstąpienia od umowy oraz pytamy o preferowany sposób "odesłania lub dostarczenia produktów". Jest to dokładnie 14 dni zaczynając od kolejnego dnia po odbiorze paczki wliczając w ten okres WSZYSTKIE soboty, niedziele i święta.
Trzeba pamiętać, że nie możemy zwrócić zawsze wszystkiego i w jakimkolwiek stanie gdyż sprzedawca ma prawo odmówić lub pomniejszyć zwrot pieniędzy o wartość zużycia lub uszkodzenia przez nieprawidłowe użycie produktu. W przypadku BonPrix kupując majtki nie można ich nosić i liczyć, że sprzedawca je przyjmie bez kręcenia nosem, najprawdopodobniej odmówi z powodu kwestii higienicznych lub np. pomniejszy zwrot o wartość prania i/lub wystawienia w sklepie jako produkt używany (niepełnowartościowy). Ogólnie 14 dniowy okres powinien umożliwić nam sprawdzenie sprzętu w taki sam sposób jak jest to możliwe w sklepie stacjonarnym, to znaczy, że np. kupując odkurzacz, możemy go rozpakować, włączyć ale nie powinniśmy nim odkurzać mieszkania gdyż w sklepie stacjonarnym również tego nie zrobimy a jego zabrudzenie zmniejszyłoby wartość sprzętu.

Mogę sporo jeszcze wytłumaczyć, ale pisać mi się już nie chce... szczególnie, że na portalach rządowych jest to opisane w prosty sposób... tylko trzeba zwracać uwagę na słownictwo... bo zwrot jest na zasadach sklepu a odstąpienie od umowy na podstawie prawa.
To tak samo jak z oddawaniem sprzętu "na gwarancję" albo na "niezgodność towaru z umową" tzw. "rękojmią" i nie należy bać się nazywać po imieniu tych dwóch RÓŻNYCH sposobów dochodzenia swoich praw.
ZdzichuRychu05/07/2019 20:44

W jaki sposob to wyegzekwowac gdy sprzedawca odmowi zwrotu. Rzecznika sie …W jaki sposob to wyegzekwowac gdy sprzedawca odmowi zwrotu. Rzecznika sie nie boja a do sadu za 10 nie pojdziesz bo Cie tam wysmieja



Defender1105/07/2019 21:20

Dokładnie


Mam nadzieje, że przeczytacie bo chwilę na to poświęciłem xD

Dziewczyna kupuje w BonPrix od niedawna, jak będzie coś zwracać to chętnie mogę przedstawić tu korespondencję jak załatwia się takie sprawy wraz z dowodem zwrotu gwarantowanych prawnie środków tak abyście nie marudzili, że jestem kolejnym teoretykiem :P , tylko chętni niech podadzą jakieś maile czy inne sposoby kontaktu, bo znając życie za 2-3 tygodnie to każdy zapomni o tym.

Super Panowie, spodziewałbym się tutaj specjalistów od zakupów internetowych ale jakoś o ODR nikt tu nie słyszał chyba...
Jasne już mówię, że ODR jest dobrowolne i sprzedawca nie musi się godzić na to jednak wszystko jest kwestią wielkości i eskalacji problemów.
Kupując towary za 500+/- zł gwarantuję, że sprzedawca również, nie chce się bawić w jakieś większe problemy, wiec w przypadku jakiegoś problemu np. gdybyśmy upierali się na te 8-9zł zwrotu za najtańszą formę dostarczenia towaru, spokojnie możemy wytłumaczyć swoją rację (ale problemem jest to, że dużo osób nie wie co i gdzie mają zagwarantowane i tylko powtarzają jak jakieś małpki "14 dni na zwrot" a skąd i dlaczego to już nie mają pojęcia).
Jak sprzedawca zobaczy, że się znasz (podasz z czego to wynika i/lub powiesz, że jesteś po konsultacjach z rzecznikiem), to raczej nie robi problemów przy tak niewielkich sprawach.
Jeżeli dalej robi problem to zapytaj o ODR bo ma obowiązek (!) informować na stronie o takim czymś chodź nie musi się temu procesowi poddać (może odmówić za pomocą ODR) ale mało który przedsiębiorca będzie chciał ściągać na siebie wzrok Izby Handlowej, Trust Me .
Poza tym w przypadku poważnych sporów (gdzie warto iść na drogę sądową) musisz udowodnić próby mediacji a nie ma nic lepszego dla kupującego niż odrzucenie sporu internetowego w ODR przez sprzedawcę lub nieuznanie jego pozytywnego dla kupującego werdyktu (jakby nie było rozpatruje to dość poważana i specjalistyczna rządowa instytucja więc jej pozytywny wyrok z pewnością pomoże skierować myślenie sędziego na korzystny dla nas tor ) , to od razu pokazuje, że miałeś dobrą wolę i nie chciałeś zawracać biednemu sędziemu dupy... ale zły sprzedawca się obrazi o pokazał pupę.
Ogólnie to zostało mi to po pracy w MM gdzie wręcz z sadystyczną euforią tłumaczyłem ludzi... nie to zbyt wiele powiedziane... tłumaczyłem to januszom i grażynom - czemu nie mają racji, oczywiście większość z nich 0 argumentów i wiedza na poziomie ujemnym bo wymyślali własne prawo machając przy tym rękami jak małpy w zoo (przepraszam, za porównanie ale tak niestety bardzo często to się odbywało).
Aktualnie mam własną firmę a poza tym pomagam w kilku sklepach internetowych między innymi dopracowując regulaminy i/lub często tłumacząc ich właścicielom czemu muszą coś zrobić czego nie chcą.
Już nie raz miałem problemy z sprzedawcą ale nawet do ODR nigdy nie doszło bo po prostu nie opłaca się to - duże sklepy płacą roboczogodziny za takie rozpatrywanie skarg upierdliwych klientów (którzy tak jak ja czepiają się nieprzestrzeganych zapewnień i zapisów) i w większości wypadków taniej jest im po prostu iść na rękę (a już na pewno w kwestii zwrotu za najtańszy transport) a małe sklepiki nie mają czasu a tym bardziej odwagi by stanąć na przeciwko np. Izby Handlowej bo możesz mi nawet nie wierzyć mi na słowo, ale nie znam żadnej firmy gdzie wszystko jest idealnie zgodnie z literą prawa... a co jak wyjdzie coś gorszego :D?
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst