57°
Zakończone
Karta Pamięci Toshiba SD Flash Air 8GB (Class 10, z Wi-Fi) @ Sferis

Karta Pamięci Toshiba SD Flash Air 8GB (Class 10, z Wi-Fi) @ Sferis

Urządzenia mobilneOkazje Sferis

Karta Pamięci Toshiba SD Flash Air 8GB (Class 10, z Wi-Fi) @ Sferis

Pepper adm

W promocji od Sferis można kupić w promocji kartę pamięci Toshiba SD Flash Air 8GB. Regularną cenę 99zł obniżamy kodem: SOCIALMEDIA do 40zł. Odbiór w salonach Sferis lub partnerskich gratis.

19566.jpg

Osobiście nie miałem żadnej z tych kart i nie wiem jak się to sprawdza, ale karta wyposażona w technologie FlashAir: "...nie ma konieczności wyjmowania karty SD z aparatu i przenoszenia zdjęć na komputer, aby je udostępnić. Bezprzewodowe karty SD firmy Toshiba wyposażono w bezprzewodowy chip LAN. Dzięki niemu można udostępniać zdjęcia osobom znajdującym się w pobliżu. Można też użyć smartfonu lub tabletu."

Na Ceneo znalazłem ją najtaniej za 64zł z odbiorem osobistym, a w pozostałych sklepach od 149zł!


13 Komentarzy

Kiedyś kupiłem taką kartę, chyba od sandiska dokładnie. Jest to porażka. Nie warto.

@UP
Czyli zbędny bajer?
Szkoda przydatna była by taka karta w lustrzance

To ma wifi czy jaka technologie?

WiFi, ale aparat też musi mieć obsługę tej karty.

wojciech.zawadzkiKwi 13.

Kiedyś kupiłem taką kartę, chyba od sandiska dokładnie. Jest to porażka. Nie warto.


Ponieważ?

wojciech.zawadzkiKwi 13.

Kiedyś kupiłem taką kartę, chyba od sandiska dokładnie. Jest to porażka. Nie warto.



A co szwankuje konkretnie?

chyba już koniec
"PULA KODÓW RABATOWYCH ZOSTAŁA WYKORZYSTANA."

Za niewiele więcej można kupić Kingston MobileLite i udostępniać po WiFi dowolną kartę SD forum.benchmark.pl/blo…21/

nie każdemu taki sprzęt będzie potrzebny, nie każdy wykorzysta, nie każdy wie jak tego użyć.
Nikomu nic nie ujmując... oczywiście:)

Mi się marzy taka opcja.
Robie zdjęcia np dzieciakom w studio i te fotki zamiast na karte lądują już od razu na serwerku/ kompie gdzie może je pobrać drugi gość i te fotki obrobić.
Nie trzeba wyciągać karty. podpinać kabla tylko pstryk i już druga osoba ma dostęp do fotki. Taki kombajn gdzie zespół składa się z mikołaja (innego modela pozera tła), fotografa i grafika
Druga opcja:
ustawiam aparat wycelowany gdzieś w miejsce gdzie albo siądzie albo przybędzie jakiś interesujący mnie obiekt (ptak zwierz itd...) ja sobie obok z lapkiem siedzę i tylko z pilota lub fotokomórki odpala się aparat i fotkę mam na kompie za kilka sekund... i kombinuję:)
inne opcje jak na razie wydają mi się zbędnym ubajerzaniem.
Aczkolwiek pierwsze zdanie się kłania:)
Myslęże jeśli da się na bieżąco zrzucać fotki na kompa bez kabla i nie potrzeba specjalnych opcji w aparacie to warto wydać te 40 zł i poeksperymentować....
a nuż się coś fajnego wykluje?

matieesKwi 13.

WiFi, ale aparat też musi mieć obsługę tej karty.


Nie zawsze musi Nawet kart SD nie musi obslugiwac aparat

Pete67Kwi 13.

nie każdemu taki sprzęt będzie potrzebny, nie każdy wykorzysta, nie każdy wie jak tego użyć.Nikomu nic nie ujmując... oczywiście:)Mi się marzy taka opcja.Robie zdjęcia np dzieciakom w studio i te fotki zamiast na karte lądują już od razu na serwerku/ kompie gdzie może je pobrać drugi gość i te fotki obrobić.Nie trzeba wyciągać karty. podpinać kabla tylko pstryk i już druga osoba ma dostęp do fotki. Taki kombajn gdzie zespół składa się z mikołaja (innego modela pozera tła), fotografa i grafikaDruga opcja:ustawiam aparat wycelowany gdzieś w miejsce gdzie albo siądzie albo przybędzie jakiś interesujący mnie obiekt (ptak zwierz itd...) ja sobie obok z lapkiem siedzę i tylko z pilota lub fotokomórki odpala się aparat i fotkę mam na kompie za kilka sekund... i kombinuję:)inne opcje jak na razie wydają mi się zbędnym ubajerzaniem.Aczkolwiek pierwsze zdanie się kłania:) Myslęże jeśli da się na bieżąco zrzucać fotki na kompa bez kabla i nie potrzeba specjalnych opcji w aparacie to warto wydać te 40 zł i poeksperymentować....a nuż się coś fajnego wykluje?


Slabo sie do tego nada... to jest naprawde wolne przesylanie danych...

Pete67Kwi 13.

nie każdemu taki sprzęt będzie potrzebny, nie każdy wykorzysta, nie każdy wie jak tego użyć.Nikomu nic nie ujmując... oczywiście:)Mi się marzy taka opcja.Robie zdjęcia np dzieciakom w studio i te fotki zamiast na karte lądują już od razu na serwerku/ kompie gdzie może je pobrać drugi gość i te fotki obrobić.Nie trzeba wyciągać karty. podpinać kabla tylko pstryk i już druga osoba ma dostęp do fotki. Taki kombajn gdzie zespół składa się z mikołaja (innego modela pozera tła), fotografa i grafikaDruga opcja:ustawiam aparat wycelowany gdzieś w miejsce gdzie albo siądzie albo przybędzie jakiś interesujący mnie obiekt (ptak zwierz itd...) ja sobie obok z lapkiem siedzę i tylko z pilota lub fotokomórki odpala się aparat i fotkę mam na kompie za kilka sekund... i kombinuję:)inne opcje jak na razie wydają mi się zbędnym ubajerzaniem.Aczkolwiek pierwsze zdanie się kłania:) Myslęże jeśli da się na bieżąco zrzucać fotki na kompa bez kabla i nie potrzeba specjalnych opcji w aparacie to warto wydać te 40 zł i poeksperymentować....a nuż się coś fajnego wykluje?


Nie. Nie wykluje . Prędkość zrzucania z tego jest zwyczajnie ZA NISKA. Do tego jak robisz JPEG + RAW to zaczynało się gubić. Lepszą opcja jest android pod telewizor i do tego aplikacja od Canona - do obsługi 6d i tam paru innych modeli i masz podgląd na żywo. Ja szukałem takiej opcji aby modelce pokazywać jak ma się ustawiać w czasie rzeczywistym. Tak czy inaczej w przypadku wielu aparatów opcja zbędna. A w przypadku pozostałych i tak raczej będzie źle działać.

Pete67Kwi 13.

nie każdemu taki sprzęt będzie potrzebny, nie każdy wykorzysta, nie każdy wie jak tego użyć.Nikomu nic nie ujmując... oczywiście:)Mi się marzy taka opcja.Robie zdjęcia np dzieciakom w studio i te fotki zamiast na karte lądują już od razu na serwerku/ kompie gdzie może je pobrać drugi gość i te fotki obrobić.Nie trzeba wyciągać karty. podpinać kabla tylko pstryk i już druga osoba ma dostęp do fotki. Taki kombajn gdzie zespół składa się z mikołaja (innego modela pozera tła), fotografa i grafikaDruga opcja:ustawiam aparat wycelowany gdzieś w miejsce gdzie albo siądzie albo przybędzie jakiś interesujący mnie obiekt (ptak zwierz itd...) ja sobie obok z lapkiem siedzę i tylko z pilota lub fotokomórki odpala się aparat i fotkę mam na kompie za kilka sekund... i kombinuję:)inne opcje jak na razie wydają mi się zbędnym ubajerzaniem.Aczkolwiek pierwsze zdanie się kłania:) Myslęże jeśli da się na bieżąco zrzucać fotki na kompa bez kabla i nie potrzeba specjalnych opcji w aparacie to warto wydać te 40 zł i poeksperymentować....a nuż się coś fajnego wykluje?



Problemem możne być waga zdjęć (RAW). Dawniej już korzystaliśmy z takiej karty na eventach do szybkiej obróbki zdjęć z greenboxa (kadrowanie, dodanie tła i następnie wydruk). Przy tempie obróbki i drukowania, czas przesyłania nie był problemem. Najlepiej gdyby się dało ustawić priorytet - wpierw JPG do obejrzenia efektu, a następnie RAWy.

Pete67Kwi 13.

nie każdemu taki sprzęt będzie potrzebny, nie każdy wykorzysta, nie każdy wie jak tego użyć.Nikomu nic nie ujmując... oczywiście:)Mi się marzy taka opcja.Robie zdjęcia np dzieciakom w studio i te fotki zamiast na karte lądują już od razu na serwerku/ kompie gdzie może je pobrać drugi gość i te fotki obrobić.Nie trzeba wyciągać karty. podpinać kabla tylko pstryk i już druga osoba ma dostęp do fotki. Taki kombajn gdzie zespół składa się z mikołaja (innego modela pozera tła), fotografa i grafikaDruga opcja:ustawiam aparat wycelowany gdzieś w miejsce gdzie albo siądzie albo przybędzie jakiś interesujący mnie obiekt (ptak zwierz itd...) ja sobie obok z lapkiem siedzę i tylko z pilota lub fotokomórki odpala się aparat i fotkę mam na kompie za kilka sekund... i kombinuję:)inne opcje jak na razie wydają mi się zbędnym ubajerzaniem.Aczkolwiek pierwsze zdanie się kłania:) Myslęże jeśli da się na bieżąco zrzucać fotki na kompa bez kabla i nie potrzeba specjalnych opcji w aparacie to warto wydać te 40 zł i poeksperymentować....a nuż się coś fajnego wykluje?



takie coś nazywa się Chmura i istnieje od kilku lat.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst