Karta Euro26 do lat 30 ubezpieczenie i zniźki
111°Zakończono

Karta Euro26 do lat 30 ubezpieczenie i zniźki

9
paź 23. 2016
29302-OGsyV.jpg- przedział wieku to 5-30 lat – « EURO26 jeszcze 4 lata gratis do 30-tki )
- brak konieczności posiadania statusu studenta
- opłata raz na rok (już od 59 zł rocznie)
- możliwość zamówienia online
- możliwość dokupowania ubezpieczeń
- w EURO26 e-konsultacja lekarska za granicą, dwie wizyty u ortopedy lub chirurga
- 20 bezpłatnych zabiegów rehabilitacyjnych i jedno RTG kończyny w pakiecie!
Aktualizacje społecznościowe
Zdrowie i uroda
9 Komentarzy
Że to coś nowego?
Autor
Leonidas94paź 23. 2016

Że to coś nowego?



na pepperze brak więc dodałem
Ostrzegam, że nie w każdym kraju, w którym powinna działać jest faktycznie akceptowana.
AMOKKpaź 23. 2016

Ostrzegam, że nie w każdym kraju, w którym powinna działać jest faktycznie …Ostrzegam, że nie w każdym kraju, w którym powinna działać jest faktycznie akceptowana.


Potwierdzam, nawet w Polsce ciężko ;-D
Ale gdzie tu jakaś promocja??? Nigdzie nie widzę, aby cena za kartę została obniżona.
Bzdura z tą kartą, miałem kiedyś i w każdym kraju inaczej się nazywała - więc za każdym razem jak próbowałem użyć, to mnie odprawiali z kwitkiem
W holandi nie pomogla ta karta... lepiej pomoglo 100 euro lekarzowi
a nie lepej wurobic za DARMO karte Europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego?
Edytowane przez: "bartek.dobry" paź 24. 2016
Pepper
@reklamy2209 Euro26 to w pierwszej kolejności przyzwoite ubezpeczenie NNW.
@pisz@AMOKK@szymek Jeśli ktoś wyrabia tą kartę tylko dla zniżek to szkoda pieniędzy, bo nie ma to absolutnie sensu. Najciekawszym elementem karty jest bardzo, ale to bardzo tanie ubezpieczenie NNW w wersji ze sportami, na Polskę oraz świat (w wakacje płaciłem chyba 147zł na rok). To razem z ISIC czy Kartą Młodych najtańsze ubezpieczenia tego typu na ryku. Podobne pakiety NNW, z poszukiwaniem i akcją ratowniczą górską, OC itp. kosztują wielokrotnie więcej (czasem kilka-kilkanaście złotych dziennie).

Potrzebowałem konsultacji lekarskiej (grypa) - zapłaciłem, a ubezpieczyciel oddał mi pieniądze. Miałem potrzebę pilnego leczenia zębów za granicą - w ciągu 2 tygodni miałem zwrot kosztów na konto na podstawie dokumentacji medycznej oraz rachunku (kraj poza UE). Złamałem rękę - przyzwoite odszkodowanie (akurat wyższe niż w przypadku tego z ISIC o jakieś 30%), złamałem nogę - to samo. Siostra dostała kilkaset złotych odszkodowania nawet za skręconą kostkę.

Z kolei znajomi już kilkukrotnie musieli korzystać z ratownictwa medycznego na stoku - ubezpieczyciel i w tym przypadku wszystko pokrył, a koszta leczenia w Szwajcarii i Francji zostały zwrócone na podstawie rachunków.

Korzystałem wielokrotnie na całym świecie - jednak zniżki akceptowane jako karta studencka były tylko z tego co pamiętam w Chinach.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst

    Najlepsi sprzedawcy