113°
Karta Euro26 do lat 30 ubezpieczenie i zniźki

Karta Euro26 do lat 30 ubezpieczenie i zniźki

Zdrowie i uroda

Karta Euro26 do lat 30 ubezpieczenie i zniźki

29302-OGsyV.jpg- przedział wieku to 5-30 lat – « EURO26 jeszcze 4 lata gratis do 30-tki )
- brak konieczności posiadania statusu studenta
- opłata raz na rok (już od 59 zł rocznie)
- możliwość zamówienia online
- możliwość dokupowania ubezpieczeń
- w EURO26 e-konsultacja lekarska za granicą, dwie wizyty u ortopedy lub chirurga
- 20 bezpłatnych zabiegów rehabilitacyjnych i jedno RTG kończyny w pakiecie!

9 Komentarzy

Że to coś nowego?

Leonidas946 min

Że to coś nowego?



na pepperze brak więc dodałem

Ostrzegam, że nie w każdym kraju, w którym powinna działać jest faktycznie akceptowana.

AMOKK35 min

Ostrzegam, że nie w każdym kraju, w którym powinna działać jest faktycznie akceptowana.


Potwierdzam, nawet w Polsce ciężko ;-D

Ale gdzie tu jakaś promocja??? Nigdzie nie widzę, aby cena za kartę została obniżona.

Bzdura z tą kartą, miałem kiedyś i w każdym kraju inaczej się nazywała - więc za każdym razem jak próbowałem użyć, to mnie odprawiali z kwitkiem

W holandi nie pomogla ta karta... lepiej pomoglo 100 euro lekarzowi

a nie lepej wurobic za DARMO karte Europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego?
Edytowane przez: "bartek.dobry" Paź 24.

Pepper

@reklamy2209 Euro26 to w pierwszej kolejności przyzwoite ubezpeczenie NNW.
@pisz@AMOKK@szymek Jeśli ktoś wyrabia tą kartę tylko dla zniżek to szkoda pieniędzy, bo nie ma to absolutnie sensu. Najciekawszym elementem karty jest bardzo, ale to bardzo tanie ubezpieczenie NNW w wersji ze sportami, na Polskę oraz świat (w wakacje płaciłem chyba 147zł na rok). To razem z ISIC czy Kartą Młodych najtańsze ubezpieczenia tego typu na ryku. Podobne pakiety NNW, z poszukiwaniem i akcją ratowniczą górską, OC itp. kosztują wielokrotnie więcej (czasem kilka-kilkanaście złotych dziennie).

Potrzebowałem konsultacji lekarskiej (grypa) - zapłaciłem, a ubezpieczyciel oddał mi pieniądze. Miałem potrzebę pilnego leczenia zębów za granicą - w ciągu 2 tygodni miałem zwrot kosztów na konto na podstawie dokumentacji medycznej oraz rachunku (kraj poza UE). Złamałem rękę - przyzwoite odszkodowanie (akurat wyższe niż w przypadku tego z ISIC o jakieś 30%), złamałem nogę - to samo. Siostra dostała kilkaset złotych odszkodowania nawet za skręconą kostkę.

Z kolei znajomi już kilkukrotnie musieli korzystać z ratownictwa medycznego na stoku - ubezpieczyciel i w tym przypadku wszystko pokrył, a koszta leczenia w Szwajcarii i Francji zostały zwrócone na podstawie rachunków.

Korzystałem wielokrotnie na całym świecie - jednak zniżki akceptowane jako karta studencka były tylko z tego co pamiętam w Chinach.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst