Niestety, ta okazja już wygasła
Karkówka w biedronce cena za kilogram
341° Zakończono

Karkówka w biedronce cena za kilogram

9,90zł18,99zł-48%Biedronka Okazje
10
kwi 14. 2018

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Aktualizacje społecznościowe
Biedronka OkazjeBiedronka gazetka

Grupy

10 Komentarzy
Raz spróbowałem, miałem 80% tłuszczu. Natomiast schab ze śliwką w tej wersji jest wyśmienity.
Najlepiej dać w opakowanie przez które nic nie widać
Schab ze śliwką też za 50% ceny.
W Auchan karkówka dziś po 9,89
Kupiłem 2szt, było sporo, zjadłem połowe 1 przed chwilą z musztardą piri piri z lidla i jasnym chlebkiem znakomicie smakuje, tłuszczu niewiele
Karkowka w auchan kosztuje tyle samo. Jest napis ze z 15 na 14 a na naklejce ceny z 9zl za kg wiec polecam:)
Boję się mięsa z Biedronki, a szczególnie już tego przyprawionego np. żeberek na grilla - były ochydne nawet po wymyciu z przypraw i przyprawieniu samemu (nie dość, że same kości to przeszły paskudzywem).
Dawno temu jak pamiętam to rosołowa wołowina była ładna i nawet nie pieniła się.
Ile w końcu tego mięsa je się, by nie kupić ciut drożej w choć trochę pewniejszym sklepie.
Już Lidl lepszy, a dobry sklep czy jeszcze lepiej ubojnia jeśli mamy tam znajomego i kupimy bez nastrzykiwania.
Dobra wołowina oczywiście za granicę, a u nas mleczne mamy nawet na polędwicę, więc świnie warto docenić.
Sarnina wymaga sporo roboty by była smaczna i to też nie dla mnie, szczególnie, że droga.
Sam najbardziej z mięs lubię dzika, oczywiście nie ze sklepu, nawet tego myśliwskiego (choć w smaku tu nie rozróżnię).
Jagnięcina i dobre mięso wołowe są mi praktycznie nieznane. To pierwsze mało dostępne i mega drogie, a tego drugiego praktycznie nie ma i trzeba brać co jest. Czasem da się trafić dobre i nawet niedrogo np. gicz, pręgę itd.
Czas na umiarkowany weganizm. Nie namawiam by przestać jeść mięso, ale można je ograniczyć i jeść możliwie dobre.
Edytowane przez: "omi" kwi 14. 2018
omikwi 14. 2018

Boję się mięsa z Biedronki, a szczególnie już tego przyprawionego np. żebe …Boję się mięsa z Biedronki, a szczególnie już tego przyprawionego np. żeberek na grilla - były ochydne nawet po wymyciu z przypraw i przyprawieniu samemu (nie dość, że same kości to przeszły paskudzywem).Dawno temu jak pamiętam to rosołowa wołowina była ładna i nawet nie pieniła się.Ile w końcu tego mięsa je się, by nie kupić ciut drożej w choć trochę pewniejszym sklepie.Już Lidl lepszy, a dobry sklep czy jeszcze lepiej ubojnia jeśli mamy tam znajomego i kupimy bez nastrzykiwania.Dobra wołowina oczywiście za granicę, a u nas mleczne mamy nawet na polędwicę, więc świnie warto docenić.Sarnina wymaga sporo roboty by była smaczna i to też nie dla mnie, szczególnie, że droga.Sam najbardziej z mięs lubię dzika, oczywiście nie ze sklepu, nawet tego myśliwskiego (choć w smaku tu nie rozróżnię).Jagnięcina i dobre mięso wołowe są mi praktycznie nieznane. To pierwsze mało dostępne i mega drogie, a tego drugiego praktycznie nie ma i trzeba brać co jest. Czasem da się trafić dobre i nawet niedrogo np. gicz, pręgę itd.Czas na umiarkowany weganizm. Nie namawiam by przestać jeść mięso, ale można je ograniczyć i jeść możliwie dobre.



Sąsiad raz przyniósł karkówke z Biedronki juz taką gotową w marynacie w opakowaniu. Nie wiem czym była napchana ale nie chciała się upiec. Żar taki, że mozna stal kuć a karkówka nic. Po jakimś czasie, od spodu zaczeły z karkówki zwisać duże wielkie biale gluty. Nie wiem co z niej powyłaziło ale na sam widok odechciewało się jeść. Generalnie totalny dramat. Z resztą ja nie wierze w żadną "gotową" potrawe na grila bowiem marynatą grilową można ukryć wszystkie mozliwe smrody i kolory mięsa. Z drugiej strony podziwiam poziom lenistwa społeczeństwa. Zamarynować karkówke to 5 minut roboty z czego 4 minuty to wyjmowanie i chowanie przypraw. Jak karkówki jest sporo to trza pojemnik a jak mamy "wyjazdową" impreze to polecam woreczki z Ikei, zamykane podwójnym zatrzaskiem. Marynata do środka, mieso do środka. wszystko DZIEŃ PRZED GRILEM a w dniu grila, woreczek do siatki i jedziemy. Żadna filozofia a mimo to ludzie nadal kupują te śmieci w sklepach.
grembi_kwi 14. 2018

Najlepiej dać w opakowanie przez które nic nie widać


Najlepiej nic nigdy nie wstawić i jeszcze sobie ponarzekać
"cena za kilogram" plus poleciał
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst