Niestety, ta okazja już wygasła
Inteligentny robot  sprzątający  Wi-Fi SilverCrest @ Lidl
382° Zakończono

Inteligentny robot sprzątający Wi-Fi SilverCrest @ Lidl

101
gru 3. 2018

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Od poniedziałku tj. 10 grudnia do wyczerpania zapasów dostępny będzie w Lidlu inteligentny robot sprzątający.

Posiada wbudowany moduł Wi-Fi oraz aplikacje do sterowania.

Do odkurzacza dostajemy akcesoria:
- stacja do ładowania
- adapter
- pilot
- zapasowe szczotki boczne
- filtr HEPA
- szczotka do czyszczenia
- wymienna szczotka

5 trybów czyszczenia
Mocny akumulator 2600 mAh
Wirtualna ściana
Wyświetlacz LED
Zbiornik 0,6l

I co najważniejsze 3 lata gwarancji
Aktualizacje społecznościowe
Lidl OkazjeLidl gazetka
Jeśli klikniesz w linki zamieszczone na Pepper lub za ich pomocą sfinalizujesz zakup produktu, możemy od danego sprzedawcy otrzymać pieniądze. Nie ma to jednak wpływu na to, które oferty są publikowane.

Grupy

Najlepsze komentarze
Dołożyć 300zł i mieć ideał od Xiaomi a nie ten wynalazek
Nawet Pan nie pomyśl, kiedykolwiek, że ten odkurzacz mógłby być porównywalny z prawdziwymi odkurzaczami autonomicznymi. Pomyślenie jest zbrodnią wobec tamtych odkurzaczy. Czy Pan rozumie?
Edytowane przez: "Panopek" gru 3. 2018
wojtek.suszynski13/12/2018 10:45

Sklep na Zaspie, obok SKM. A jak oceniasz skuteczność pracy urządzenia? W t …Sklep na Zaspie, obok SKM. A jak oceniasz skuteczność pracy urządzenia? W tym to jak pokonuje przeszkody i jak radzi sobie z meblami?


Pierwszego dnia puściłem go w trybie klasycznym po salonie, gdzie stoi stół z krzesłami, stolik, sofa, i inne szafki. Powierzchnia, to ok 30m2. Między krzesłami miał niezły labirynt i leżało tam kilka widocznych paprochów. Obserwowałem go, bo byłem na miejscu (oglądałem mecz, co świadczy o głośności, która nie jest uciążliwa, nieporównywalna do zwykłego odkurzacza) i dosyć się tam motał jeżdżąc dość chaotycznie po całym salonie. W niektórych miejscach był kilkukrotnie a niektóre (do czasu) były pominięte. Myślałem, że jednak nie poradzi sobie z paprochami w labiryncie z krzeseł, aż w końcu po mozolnym i upornym bilardowaniu między nogami krzeseł (po uderzeniu w przeszkodę nie zawraca o 180', tylko cm po centymetrze próbuje objechać przeszkodę) natrafił na paprochy i je zwinął! jednego opuszczonego miejsca na otwartej przestrzeni, nie dałem mu szansy znaleźć (pewnie w końcu by tam dotarł), tylko mu pomogłem manualnie i wysłałem do kuchni. Przedtem, kiedy kazałem mu zadokować, miał problem z kontaktem z bazą, bo pomiędzy nimi był ten stół z krzesłami, ale faktycznie, stał bliżej bazy, niż zalecane 2m i robot nieudolnie próbował przedzierać się między krzesłami, zamiast zmienić kąt natarcia. Przy innym, prawidłowym ustawieniu z zachowaniem zalecanej przestrzeni wokół bazy już nie było z tym najmniejszego problemu. Szybko lokalizuje docka i rusza do niego na azymut.
Całe powyższe działanie odbywało się w trybie klasycznym w którym chyba działa do rozładowania baterii (nie czekałem do tego momentu) i robot jeździ do tego czasu gdzie popadnie odbijając się od wszystkich przeszkód. Inna rzecz na +, jaką zauważyłem, to jego przeznaczenie jest tylko do wykładzin i dywanów krótkowłosych a u mnie bez problemu wjeżdżał i odkurzał dywan z 2-3cm włosiem i nic się nie plątało. Poza tym przy opróżnianiu pojemnika okazało się, że znalazł i połknął (chyba z tego dywanu) całkiem niemałą spinkę do włosów, jakiś medalik wielkości 20gr a zaplątał się i zatrzymał awaryjnie po znalezieniu skarpety, czy małej nakrętki od kremu lub maści w tubce.
Inny sposób poruszania się zauważyłem wczoraj w trybie auto w kuchni.
Najpierw objechał całe pomieszczenie wzdłuż wszystkich ścian, do kontaktu ze zderzakiem a następnie zaczął jeździć zygzakiem od ściany do ściany wzdłuż pomieszczenia, zgrabnie i z wyczuciem zawracając, ok. 0,5-1cm od ściany, bez używania zderzaka! Więc, albo skubaniec jakoś mapuje sobie tą przestrzeń (żyroskop?), albo używa jakichś czujników odległości. Więc zupełnie odmiennie od trybu klasycznego nie "wali" w każdą napotkaną przeszkodę, tylko wyraźnie zmienia kurs tuż przed nią. No i wtedy, po odwiedzeniu jednorazowo każdego miejsca, po kilkunastu minutach wraca do domku. Odczytałem to teraz z raportu w aplikacji, po sprzątnięciu zdalnym sypialni, o którym wspomniałem w poprzednim wpisie. W tej chwili puściłem go ponownie w trybie klasycznym i zobaczymy, czy będzie tańczył, aż dostanie zadyszki, czy ponownie po kilkunastu minutach stwierdzi, że wszystko sprzątnięte?
W sypialni stoi też krzesło z rozstawem nóg 1-2cm szerszym niż średnica robota i on również tam trafił, objeżdżając dokładnie nogę.
Do skuteczności sprzątnięcia w miejscu, przez które przejedzie, nie mam zastrzeżeń. Tryb normalny ssania. Wiadomo, że nie zeskrobie gumy wdeptanej w podłogę, ale spokojnie wszystko luźne zasysa.
Na wirtualnej ścianie spokojnie zawraca w trybie automatycznym. W klasycznym chyba raz ją zignorował, ale nie jestem pewny, czy coś źle nie ustawiłem. Do weryfikacji.
Podsumowując w jednym zdaniu: ja jestem zachwycony tym zakupem! Polecam w 100%!

Chyba całkiem niezła (obiektywna) recenzja z tego wyszła, co? Lidl, podziękowania proszę na konto!

Edit: Już jestem w stanie stwierdzić, że w trybie klasycznym operuje, aż padnie. Sypialnię szorował na ssaniu max - 44min vs. automat, ssanie normalne - 12-14min.

Edit2: Wirtualna ściana działa całkowicie dobrze, tylko nie wiedziałem, że jest jednostronna jak lustro weneckie i stanowi barierę tylko, jeśli jest po prawej stronie robota. Zgodnie z oznaczeniem graficznym na nadajniku i nie ma nic wspólnego z trybem robota.
Edytowane przez: "Tomasz_Janke" gru 14. 2018
101 Komentarzy
Panie Panowie proszę o opinie i komentarze
Wygląda prawie identycznie jak Ilife A7 (robot, pilot, aplikacja), dodatkowo 3 lata gwarancji Lidla. Ilife A7 był na Cyber Monday na al.to po 799 zł, tutaj 649 zł.
Nawet Pan nie pomyśl, kiedykolwiek, że ten odkurzacz mógłby być porównywalny z prawdziwymi odkurzaczami autonomicznymi. Pomyślenie jest zbrodnią wobec tamtych odkurzaczy. Czy Pan rozumie?
Edytowane przez: "Panopek" gru 3. 2018
Jeżdżenie od ściany do ściany w trybie ping-ponga to nie inteligencja
Ale faktycznie wygląda jak iLife, więc cena dość dobra - do nieskomplikowanych pomieszczeń się nada.
Dołożyć 300zł i mieć ideał od Xiaomi a nie ten wynalazek
LukeMike03/12/2018 13:29

Dołożyć 300zł i mieć ideał od Xiaomi a nie ten wynalazek



A jest już wirtualna ściana, czy w tym ideale nadal niedostępna?
szymek7 min

A jest już wirtualna ściana, czy w tym ideale nadal niedostępna?


jest taśma magnetyczna
szymek03/12/2018 13:35

A jest już wirtualna ściana, czy w tym ideale nadal niedostępna?


Jak raz posprząta pomieszczenie/pomieszczenia i je zmapuje to w aplikacji możesz zaznaczyć obszar który ma sprzątać - masz więc ścianę bez taśm (oczywiście mówię o Xiaomi
Konrad_PX7t8 min

Jak raz posprząta pomieszczenie/pomieszczenia i je zmapuje to w aplikacji …Jak raz posprząta pomieszczenie/pomieszczenia i je zmapuje to w aplikacji możesz zaznaczyć obszar który ma sprzątać - masz więc ścianę bez taśm (oczywiście mówię o Xiaomi


V1 czy V2?
To co powyżej opisane, to w V1 jest - sprzątanie strefowe
Konrad_PX7t03/12/2018 14:49

Jak raz posprząta pomieszczenie/pomieszczenia i je zmapuje to w aplikacji …Jak raz posprząta pomieszczenie/pomieszczenia i je zmapuje to w aplikacji możesz zaznaczyć obszar który ma sprzątać - masz więc ścianę bez taśm (oczywiście mówię o Xiaomi


Tak raz zmapuje i nie zapamiętuje tej mapy. Kolejne sprzątanie i na nowo robi skan pomieszczeń
Znalazł ktoś jakiś test tego urządzenia? Ma on szczotki główne, czy tylko zasysa kurz? Co daje aplikacja?
Zadajcie sobie inne pytanie, czy będą do tego eksploatacyjne części zamienne. Bo to co jest w zestawie wystarczy na parę godzin. I co później? Do kosza lub na składzik.Jeśli będą części można zaryzykować, jeśli nie +300-400 zł i brać V.1 od Xiaomi.
Mmikk3 g, 48 min

Znalazł ktoś jakiś test tego urządzenia? Ma on szczotki główne, czy tylko z …Znalazł ktoś jakiś test tego urządzenia? Ma on szczotki główne, czy tylko zasysa kurz? Co daje aplikacja?


Wg instrukcji ma elektroszczotke i to dwie sztuki jak Ilife A6: jedna do dlugich wlosow, druga do wszystkiego innego.
Wyglada jak klon A6.
Meciek03/12/2018 15:01

Tak raz zmapuje i nie zapamiętuje tej mapy. Kolejne sprzątanie i na nowo r …Tak raz zmapuje i nie zapamiętuje tej mapy. Kolejne sprzątanie i na nowo robi skan pomieszczeń


Xiaomi już zapamiętuje - zaktualizuj oprogramowanie odkurzacza i masz w opcjach "Map saving mode" (domyślnie wyłączony):

1550128-ihy6Z.jpg
Możesz też edytować plan mieszkania, dodać wirtualne ściany i określić strefy których ma nie sprzątać.
Edytowane przez: "maciej.ryszkowski" gru 4. 2018
Ale to V2, w 1 wersji przynajmniej na razie tego nie ma
maciej.ryszkowski5 g, 45 min

Xiaomi już zapamiętuje - zaktualizuj oprogramowanie odkurzacza i masz w o …Xiaomi już zapamiętuje - zaktualizuj oprogramowanie odkurzacza i masz w opcjach "Map saving mode" (domyślnie wyłączony): [Obrazek] Możesz też edytować plan mieszkania, dodać wirtualne ściany i określić strefy których ma nie sprzątać.


W najnowszej wersji nie mam czegoś takiego
1550554-hkVew.jpg
StefanMucha03/12/2018 17:42

Zadajcie sobie inne pytanie, czy będą do tego eksploatacyjne części zam …Zadajcie sobie inne pytanie, czy będą do tego eksploatacyjne części zamienne. Bo to co jest w zestawie wystarczy na parę godzin. I co później? Do kosza lub na składzik.Jeśli będą części można zaryzykować, jeśli nie +300-400 zł i brać V.1 od Xiaomi.


Szczotki wyglądają na standardowe, i boczne raczej wystarczą na min 5-6 miesięcy, główna na dłużej. Myślę ze będzie łatwiej kupić niż do jakiegoś chińskiego wynalazku.
Swojego robojeta mialem ponad 3 lata zużyłem w tym czasie 2 szczotki główne i 4 pary bocznych 5ta jeszcze leży nietknięta.
Inna rzecz czy on jest warty te 650zł bo ja w nim rewelacji do ceny nie widzę, wszystko zależy jak sprząta w praktyce ale to trzeba poczekać na testy.
Mmikk04/12/2018 09:18

Szczotki wyglądają na standardowe, i boczne raczej wystarczą na min 5-6 mi …Szczotki wyglądają na standardowe, i boczne raczej wystarczą na min 5-6 miesięcy, główna na dłużej. Myślę ze będzie łatwiej kupić niż do jakiegoś chińskiego wynalazku.Swojego robojeta mialem ponad 3 lata zużyłem w tym czasie 2 szczotki główne i 4 pary bocznych 5ta jeszcze leży nietknięta.Inna rzecz czy on jest warty te 650zł bo ja w nim rewelacji do ceny nie widzę, wszystko zależy jak sprząta w praktyce ale to trzeba poczekać na testy.



To jest właśnie taki chiński wynalazek. Chyba nie liczyłeś na inną produkcję.
Obecnie też mam chińczyka Xiaomi v.1, wcześniej miałem jakieś iLife. Ogólnie nie ma czego porównywać jeśli mówimy o tych dwóch markach. IMO v1 wart każdej zapłaconej złotówki. Można go porownywac ewentualnie Xiaomi z droższą Roombą za ok 3k.
Prześlij Komentarz

Początkujący łowca okazji! To pierwsza okazja od misiek_czpk. Podziel się wskazówkami odnośnie publikowania lub po prostu podziękuj ;)

Avatar
@
    Tekst