66°
Zakończone
Fotelik samochodowy Safety 1st

Fotelik samochodowy Safety 1st

Dla dzieciOkazje Emag

Fotelik samochodowy Safety 1st

Fotelik samochodowy firmy Safety 1 st koloru czerwonego przeznaczony dla dzieci o wadze 0 - 13kg oraz 9 - 18 kg.

Najważniejsze cechy fotelika:

  • Bezpieczeństwo - mocowanie na 3-punktowe pasy bezpieczeństwa
  • Komfort - 5-punktowa uprząż fotelika
  • Wygoda - regulacja uprzęży jedną ręką

Wysyłka gratis przy zamówieniu powyżej 99zł

Najlepsze komentarze

psa bym w tym się bał bezpiecznie wozić a co dopiero dziecko.

trzymajcie w domu pod kocem dzieciaki to będą bezpieczne i nie zapomnijcie o codziennej dawce cebuli

10 Komentarzy

psa bym w tym się bał bezpiecznie wozić a co dopiero dziecko.

Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi którzy wolą kupić najtańszy badziew "byle był bo przepisy wymagają", zamiast jakiś używany, przyzwoitej klasy... Toć to nie gacie żeby nie można było używać po kimś, skoro nie stać ich na lepszy też nowy.

sorry ale to coś nie jest ani bezpieczne ani nie ma wyglądu.. a raczej wygląda jak część ciała z którego dziecko wyszło

skąd takie radykalne komentarze? kiedy szukałem fotelika to Safety 1st nie wypadało najgorzej w recenzjach i opiniach..

trzymajcie w domu pod kocem dzieciaki to będą bezpieczne i nie zapomnijcie o codziennej dawce cebuli

sagerLut 5.

psa bym w tym się bał bezpiecznie wozić a co dopiero dziecko.


mój chomik chyba też nie chciałby w tym foteliku jeździć, bałbym się o niego

Eeee szkoda, ze to nie jest ten kolory żółtego - jest ponoc o wiele bardziej bezpieczny. Zółty ma MOC ;-)
stfplLut 6.

skąd takie radykalne komentarze? kiedy szukałem fotelika to Safety 1st nie wypadało najgorzej w recenzjach i opiniach..




Taki fotelik który składa się plastiku i kilograma pianki ekstrudowanej oraz koszulki na to wszystko nie powinien w ogole miec w nazwie czegos takiego jak FOTELIK. To jest imitacja fotelika, przy zderzeniu nie ochroni Twojego dzieciaka. A recenzje i opinie inne niz ADAC czy TESTPLUS to mozesz sobie wacpan w kapcie wsadzic, bedziesz pan wyzszy. A najlepiej TESTPLUS przed ADACem, bo o wiele surowsze normy i naprawdę malo który fotelik z serii "prawdziwych fotelikow" przechodzi testy TESTPLUS. Proponuje lekturę osiemgwiazdek.blogspot.com/2013/12/test-plus-prawde-ci-powie.html albo foteliki.info.



@babazbroda to z czego powinien spadać się FOTELIK? z tego co wiem te ADACowane i TESTPLUSowane składają się z tych materiałów co nasz tu obecny Safety 1st. Nawet drogie recaro, maxicosi i cybex są z tych samych materiałów.. czyli plastik, pianka, pokrowiec materiałowy. ADAC sprawdza tylko foteliki niemieckie, więc poprzez dyskryminację narodowościową jest niekompletny.. TESTPLUS też wszystkich nie sprawdzi.. wpis na blogu do którego dałeś linka jest z 2013 roku! subiektywnie dodam że ciężko mnie się było przebić przez dość swobodny język składni jego autora.. moja opinia o zakupie fotelika jest taka: kogoś stać to kupi za większe posiadane fotelik bezpieczny i wygodny zarówno dla dziecka jak w obsłudze dla rodzica. jeżeli nie stać to lepszy ten Safety 1st niż jakiś z tesco w syrenki lub myszki Miki.. lub, o zgrozo, bez fotelika jazda.

stfplLut 7.

@babazbroda to z czego powinien spadać się FOTELIK? z tego co wiem te ADACowane i TESTPLUSowane składają się z tych materiałów co nasz tu obecny Safety 1st. Nawet drogie recaro, maxicosi i cybex są z tych samych materiałów.. czyli plastik, pianka, pokrowiec materiałowy. ADAC sprawdza tylko foteliki niemieckie, więc poprzez dyskryminację narodowościową jest niekompletny.. TESTPLUS też wszystkich nie sprawdzi.. wpis na blogu do którego dałeś linka jest z 2013 roku! subiektywnie dodam że ciężko mnie się było przebić przez dość swobodny język składni jego autora.. moja opinia o zakupie fotelika jest taka: kogoś stać to kupi za większe posiadane fotelik bezpieczny i wygodny zarówno dla dziecka jak w obsłudze dla rodzica. jeżeli nie stać to lepszy ten Safety 1st niż jakiś z tesco w syrenki lub myszki Miki.. lub, o zgrozo, bez fotelika jazda.


Panie szanowny
Recaro (przykladowo nieprodukowany juz Recaro Polaric) składa się z konstrukcji metalowej uzupełnionej kevlarem (podpowiem - to ten sam rodzaj tworzywa, z którego robi sie hełmy dla komandosów albo osłony rakiet nosnych programu Apollo). Skutek jest taki, ze wytrzyma nawet bezpośrednie zderzenia samego fotelika z dzieckiem a strefy zgniotu przy uderzeniu bocznym nie powodują rozlecenia sie fotelika z plastiku z butelek PET (ten sam co uzyty w tanich popularnych krzesłach ze słowem fotelik w nazwie). Link który podałem jest przestarzaly, ale nic nie przeszkadza bys poczytal te nowsze, prawda?
Moja opinia o takich fotelikach jest taka, że jesli nie stac Cię na profesjonalny fotelik, który ochroni Twoje dziecko przed kalectwem czy smiercią to powinienes zaczac jezdzic tramwajem, bo w prze\ciwnym razie moze sie zdarzyc (ODPUKAC W NIEMALOWANE) , ze zaoszczedzisz 1000zł i kupic cos co bedzie tylko stwarzalo pozory bezpieczenstwa, a za potencjalne kalectwo dziecka bedziesz pluł sobie w brodę do konca zycia (z oczywista swiadomoscia, ze zaoszczedziles na wlasnym dziecku).

@babazbroda bez spinki.. pomijam to że gdy tramwaj ma wypadek to ty, dziecko i inni najczęściej stoją i lecą wtedy bezwiednie, ponieważ że wsi do miasta nie dojedziesz ani tramwajem(brak takowych) ani PKSem bo kierowca nie wpuszcza z wózkiem(mandat za to może nawet zapłacić). Piechotą też czasem nie można bo ani chodnika, ani pobocza,ani czasu przed pracą nie ma.. Recaro, mówisz o starym modelu rozumiem że teraz z czegoś innego je robią? Do mnie metal nie przemawia ponieważ przy zderzeniu gnie się łamiąc kości, kevlar jest mocniejszym plastikiem zgadza się ale nie mów że jeżeli nie sugeruj że jak nie kevlar to topione butelki. poza tym tak jak w F1, tworzywo nie ma być gniocka-niłamiocka tylko wtrącać energię. przecież każdy wie jak w drzazgi rozsypuja się ich pojazdy lub auta nascar.. zgadzam się nie można wymagać dużego bezpieczeństwa za 68 zł ale ja mam wygodny, bezpieczny fotelik z SPS za 399 a nie 1000 ponieważ pozostałe 600 jest za R-E-C-A-R-O.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst