Fotelik samochodowy Coto Baby Solario RWF ISOFIX obracany 360°
140°Zakończono

Fotelik samochodowy Coto Baby Solario RWF ISOFIX obracany 360°

563,80zł799zł-29% Darmowa dostawa DarmowaCzarodziej Okazje
41

Grupy

Najlepsze komentarze
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Joie Stages 0-25 lub nowszy model Every Stages 0-36 (który mam), moim zdaniem to przyzwoity budżet i minimum jakie należy mieć by było bezpiecznie. A przede wszystkim z opcją RWF. Dodatkowo co by nie było to trzeba najpierw przymierzyć na żywo i potem sprawdzić czy będzie pasować do auta. Nie każdy ma isofix a z pasami bywa różnie.
41 Komentarzy
Brak testów i nowych norm. Ale plus za RWF w tej cenie i jeszcze 360.
Jakiś wynalazek na rynek wschodni
Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Ile to jest „przyzwoity budżet”?
Edytowane przez: "Freaky" lip 25. 2018
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Joie Stages 0-25 lub nowszy model Every Stages 0-36 (który mam), moim zdaniem to przyzwoity budżet i minimum jakie należy mieć by było bezpiecznie. A przede wszystkim z opcją RWF. Dodatkowo co by nie było to trzeba najpierw przymierzyć na żywo i potem sprawdzić czy będzie pasować do auta. Nie każdy ma isofix a z pasami bywa różnie.
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Diono Radian
Axkid Wolmax a lepiej Minikid
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Na pewno nie Klippan Kiss, szkoda gadać. Będę się musiał z nim męczyć.
95% bezpieczeństwa daje samochód a nie styropianowy fotelik i nic tego nie zmieni.
Jeśli o nie chodzi to liczy się tylko głównie komfort dziecka a nie ilości gwiazdek w crash testach
Edytowane przez: "Darkseeder" lip 25. 2018
Dunay25/07/2018 22:28

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Britax Roemer King II LS
VINCENZO25/07/2018 23:30

Britax Roemer King II LS


Mam i polecam, jedyna wada to zsuwający się trochę materiał.
Dunaylip 25. 2018

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Fotelik dobiera sie do dziecka i auta. To co ktos poleca nie ma znaczenia bo moze nie pasowac.
Matys87lip 25. 2018

Mam i polecam, jedyna wada to zsuwający się trochę materiał.


Za to ma chyba największy możliwy zakres rozsunięcia do spania, co jest ważne w długich podróżach, aby dziecku główka nie uciekała i opadała
Dunay25/07/2018 22:28

Co polecacie w przyzwoitym budżecie? Od 12 kg.


Ja kupuję w ciągu miesiąca najbliższego Axkid Minikid 1 za 1500+100 podkladka, bo do 2 nie warto dopłacać 250zl. Ewentualnie Britax Romer MAX Way 1300zl.
Jestem na bieżąco w temacie. Ale polecam zadzwonić do sklepu osiemgwiazdek.pl - ja rozmawiałem że sprzedawcą z Łodzi i dużo mi powiedział. W Bydgoszczy jest sklep BoboWózki i też się znają.
Ale najważniejsze, żeby był RWF i z ze szwedzkim certyfikatem TEST PLUS.
Trzeba pojechać i dopasować fotelik do auta i dziecka, jak już ktoś wyżej napisał.
Nie oszczędzaj na tym, bo potem źle to się kończy! Do 1300-1500 kupisz fotelik do 25kg lub około 120cm wzrostu - liczą się proporcje ciała, długość nóg do tułowia, to one decydują, czy pojedzie 4, 5 czy 6 lat, a może i do 8.roku życia w danym foteliku.

A dlaczego tylko RWF? Pomijając sytuacje choroby lokomocyjnej, wszelkie inne argumenty za fotelikiem przodem są wyssane z palca, szczególnie brak miejsca na nogi i brak widoczności. To rodzic decyduje, jak dziecko ma jeździć a nie odwrotnie - dziecko ma być bezpieczne, żeby potem po kolizji płaczu nie było, że "mogłem kupić lepszy fotelik a nie Ferrari z Biedry".
Wszyscy moi znajomi i sąsiedzi mają foteliki dla dzieci przodem - dziwne, ludzie ogarnięci i wykształceni a nie rozumieją, że głowa dziecka to 25% masy ciała i przy przeciążeniu podczas wypadku pękają kręgi szyjne:

1052632.jpg

A jeśli chodzi o fotelik z okazji - jak już u góry pisali - brak testów i obrotowy jest zawsze TYLKO do 18kg, więc za 2 lata lub mniej wymiana. I nie, nie będzie taniej kupić dwa.
Edytowane przez: "pablito999" lip 26. 2018
Jeśli pieniądze są problemem, to polecam odkrytą przeze mnie ofertę:

pepper.pl/pro…801
Siwus9026/07/2018 01:29

Komentarz usunięty


Wszystko super ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kierowce i pasażera przed zbyt dużym przeciążeniem działającym na kręgi szyjne chroni poduszka powietrzna której w drugim i ew. trzecim rzędzie siedzeń nie ma. Po co Ci jako kierowcy RWF jeśli w przypadku zderzenia otwiera się przed Tobą wieka poducha która pozwala w miarę normalnie wyhamować Twojej głowie. Pomysł z obracanym fotelem też świetny tyle, że ktoś przed Tobą już wymyślił poduszki boczne w fotelu i kurtyny. Dla dorosłych super ale dzieci niestety do nich najczęściej nie dosięgają. Dlatego jakiś człowiek X lat temu stwierdził, że zajmie się bezpieczeństwem dzieci i zaczął projektować foteliki. Później podobnie jak większość rzeczy foteliki ewoluowały i stają się coraz bezpieczniejsze. Oczywiście nic nie zastąpi zdrowego rozsądku i sprawnego bezpiecznego samochodu ale ni opowiadajmy bzdur, że fotelik nie ma znaczenia. Samochody są projektowane dla dorosłych a foteliki dla dzieci.

Na koniec jeszcze pozostaje anatomia która niestety jest nieubłagana i o ile w wypadku dorosłego głowa jest proporcjonalna do reszty ciała to w przypadku dziecka jest ona nieproporcjonalnie duża i ciężka. Łatwiej na całkowicie wykształconym kręgosłupie utrzymać coś wielkości piłki do nogi niż na nie do końca jeszcze ukształtowanym kręgosłupie utrzymać coś wielkości piłki lekarskiej.
mishalip 26. 2018

Wszystko super ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kierowce i …Wszystko super ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kierowce i pasażera przed zbyt dużym przeciążeniem działającym na kręgi szyjne chroni poduszka powietrzna której w drugim i ew. trzecim rzędzie siedzeń nie ma. Po co Ci jako kierowcy RWF jeśli w przypadku zderzenia otwiera się przed Tobą wieka poducha która pozwala w miarę normalnie wyhamować Twojej głowie. Pomysł z obracanym fotelem też świetny tyle, że ktoś przed Tobą już wymyślił poduszki boczne w fotelu i kurtyny. Dla dorosłych super ale dzieci niestety do nich najczęściej nie dosięgają. Dlatego jakiś człowiek X lat temu stwierdził, że zajmie się bezpieczeństwem dzieci i zaczął projektować foteliki. Później podobnie jak większość rzeczy foteliki ewoluowały i stają się coraz bezpieczniejsze. Oczywiście nic nie zastąpi zdrowego rozsądku i sprawnego bezpiecznego samochodu ale ni opowiadajmy bzdur, że fotelik nie ma znaczenia. Samochody są projektowane dla dorosłych a foteliki dla dzieci. Na koniec jeszcze pozostaje anatomia która niestety jest nieubłagana i o ile w wypadku dorosłego głowa jest proporcjonalna do reszty ciała to w przypadku dziecka jest ona nieproporcjonalnie duża i ciężka. Łatwiej na całkowicie wykształconym kręgosłupie utrzymać coś wielkości piłki do nogi niż na nie do końca jeszcze ukształtowanym kręgosłupie utrzymać coś wielkości piłki lekarskiej.


Dlatego wszystkie 0-ileś są RWF... A uderzenie od tyłu i RWF możemy sobie wsadzić w... dziurkę. Boczne to to samo co RWF i FWF. Z resztą nigdzie nie pisałem żeby nie kupować RWF. Po prostu nie dostrzega się ironii..
Ja miałam dla dzieci rwf i zawsze zastanawiałam sie, dlaczego nie dodaje sie info, ze to bezpieczeństwo jest większe tylko jesli zderzenie jest przodem (odwrotnie siły działają przecież inaczej). I tak, brakowało miejsca na nogi :-) po około 4 roku życia. Fotelik był do 25 kg, mój syn ma 7 lat i wazy 20 kg, wiec u nas o zmianie nie decydowała waga, tylko wzrost i długość nóg. Przecież fotelik maxi cosi (akurat mobi, w Renault laguna) tyłem nie da sie wysuwać w nieskończoność, dziecko rośnie. Przodem po prostu w końcu zegnie nogi jak dorosły na krześle, a tu opiera na siedzeniu, które przy okazji brudzi butami (lub osłonkę). To oczywiście nie zmienia faktu, ze teraz za trzecim razem znów na jakiś czas kupimy dla najmłodszego dziecka rwf, ale trzeba wiedzieć, ze nie jest to rozwiązanie idealne, jak czasami twierdzą sprzedawcy. To wszystko prawda o budowie dziecka i wadze głowy pod warunkiem, ze uderzenie przebiega jak na filmach reklamowych czy testach zderzeniowych, a nie odwrotnie. Sądzę, że podczas jazdy w mieście (ja akurat jeżdżę z dziećmi praktycznie tylko tak) częste są stłuczki polegające na wjechaniu w tylny zderzak i co najgorsze - najczęściej nie da sie temu zapobiec.
Edytowane przez: "mamaela" lip 26. 2018
Przymierzalem sie do kupna axkida kidzona ale nie pasowal do samochodu. Pan z osiemgwiazdek w Poznaniu doradzil maxi cosi 2 way pearl. Fotelik jest bardzo fajny ze wzgledu na mozliwosc regulacji pochylenia fotelika do spania w bardzo prosty sposób co niestety nie jest takie proste w fotelikach bez bazy. Jedyne co mnie martwi w tym foteliku to brak testu plus i 4 gwiazdki bezpieczenstwa no ale nic lepszego nie pasowalo do somochodu. Joie stages wedlug pana z osiemgwiazdek to minimum ale zdecydowanie poleca doplacic 500 zł do czegos bezpieczniejszego
Darkseederlip 25. 2018

95% bezpieczeństwa daje samochód a nie styropianowy fotelik i nic tego nie …95% bezpieczeństwa daje samochód a nie styropianowy fotelik i nic tego nie zmieni.Jeśli o nie chodzi to liczy się tylko głównie komfort dziecka a nie ilości gwiazdek w crash testach


No i tu się mylisz Najważniejsze żeby fotelik pasował do auta . Źle dopasowany fotelik w najbezpieczniejszym samochodzie zrobi dziecku krzywdę
pablito999lip 26. 2018

Jeśli pieniądze są problemem, to polecam odkrytą przeze mnie ofe …Jeśli pieniądze są problemem, to polecam odkrytą przeze mnie ofertę:https://www.pepper.pl/promocje/darmowy-kredyt-na-fotelik-w-nest-banku-94801


Oferta jest od conajmniej roku bo wtedy wlasnie z niej korzystalem przy zakupie fotela.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst