442°
Forza Motorsport 6: Apex (Beta) dla Windows 10 za darmo @ Microsoft

Forza Motorsport 6: Apex (Beta) dla Windows 10 za darmo @ Microsoft

Gry i konsoleOkazje Microsoft

Forza Motorsport 6: Apex (Beta) dla Windows 10 za darmo @ Microsoft

Pepper

Posiadacze komputerów o odpowiedniej specyfikacji z zainstalowanym systemem Windows 10 mają okazję do bezpłatnego testowania beta wersji gry Forza Motorsport 6: Apex.

MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE • System operacyjny: Windows 10 64-bit, wersja 1511 • Procesor: Intel Core i3-4170 3,7 Ghz • Pamięć: 8 GB RAM (2 GB VRAM) • Karta graficzna: Radeon R7 250X / GeForce GT 740 lub odpowiednik • Dysk twardy: 30 GB wolnego miejsca • Klawiatura i mysz kompatybilne z systemem Windows • DirectX 12

30 Komentarzy

na 1GB VRAM też pójdzie

Warto pobierać te 30gb?

kolan.kobulka9 min

na 1GB VRAM też pójdzie


chyba nie bo mam 6950 i nie moge pobrać

daniel.forek8 min

chyba nie bo mam 6950 i nie moge pobrać



Nie no forze tylko na X1 !

kolan.kobulka10 min

[Video]


mega dziwne mam i5 2500k,8gb,6950 1gb i nie mogę pobrać pisze że nie spełniam wymagań

okazja fajna, szkoda że winda 10 to takie gówno...

Nie da rady ominąć tych wymagań Wina 10?

Musicie mieć Windowsa 10 w wersji Home albo Pro. Enterprise nie pozwoli na pobranie tej gry.

Na lapku z I7 i GF 860 śmiga całkiem nieźle. Oczywiście również nie obyło się bez minimalnych problemów, bo gra nie chciała na początku ruszyć, ze względu na niezaktualizowane sterowniki. Ale potem już wszystko grało.

DX12 jest wymagany? To dlatego Radeony 6xxx nie mogą ruszyć tej gry.

blindsquad59 min

okazja fajna, szkoda że winda 10 to takie gówno...


nie wydaje mi się

nocny_napoleon39 min

nie wydaje mi się

​a ja jestem pewien. korzystałem 3 miesiące usilnie starając się wmówić sobie że to fajny system aż nie wytrzymałem i wróciłem do starej kopii win7

na lapku z i5 i gf860m śmiga w high/ultra i 900p :)))

blindsquadMaj 24.

​a ja jestem pewien. korzystałem 3 miesiące usilnie starając się wmówić sobie że to fajny system aż nie wytrzymałem i wróciłem do starej kopii win7


A tak serio co Ci przeszkadzało? Ja też długo się broniłem przed przesiadką z 8 na lapku a potem z 7 na pc, ale miło się zaskoczyłem. Aktualizacja była szybka, bezproblemowa, a system śmiga lepiej niż stary, tak, że odechciało mi się robić czystą instalację. Potem aktualizowałem jeszcze kilka komputerów w rodzinie i też wszystko bez problemów, nikt nie narzekał. Naprawdę nie widzę powodów do tego. Kiedyś ludzie tak samo trudno rozstawali się z xp (i to nawet bezpośrednio do 7) , a teraz to samo z 10. Za jakiś czas wszywszyscy będą mieli 10 i zapomną, że jakaś 7 była.

mlodyapolloMaj 24.

A tak serio co Ci przeszkadzało? Ja też długo się broniłem przed przesiadką z 8 na lapku a potem z 7 na pc, ale miło się zaskoczyłem. Aktualizacja była szybka, bezproblemowa, a system śmiga lepiej niż stary, tak, że odechciało mi się robić czystą instalację. Potem aktualizowałem jeszcze kilka komputerów w rodzinie i też wszystko bez problemów, nikt nie narzekał. Naprawdę nie widzę powodów do tego. Kiedyś ludzie tak samo trudno rozstawali się z xp (i to nawet bezpośrednio do 7) , a teraz to samo z 10. Za jakiś czas wszywszyscy będą mieli 10 i zapomną, że jakaś 7 była.

​ pytanie czy potrzebują 10, wątpię

anna6663 min

​ pytanie czy potrzebują 10, wątpię



To nawet nie jest kwestia potrzeb. Po prostu stare przestają być aktualizowane i tyle. Jakoś na telefonach nikt nie narzeka, że nowy system wychodzi. Ba, narzekania są jak nie ma nowego systemu na dany telefon czy tablet (albo jest z dużym opóźnieniem). A tu jakieś opory. A prawda jest taka, że różnice nie są jakieś duże, w zasadzie dla przeciętnego użytkownika prawie niezauważalne. Sama aktualizacja to w zależności od dysku (na SSD jakieś pół godz, na HDD godzina, może 2), więc można puścić rano albo idąc na zakupy i gotowe.

mlodyapolloMaj 24.

To nawet nie jest kwestia potrzeb. Po prostu stare przestają być aktualizowane i tyle. Jakoś na telefonach nikt nie narzeka, że nowy system wychodzi. Ba, narzekania są jak nie ma nowego systemu na dany telefon czy tablet (albo jest z dużym opóźnieniem). A tu jakieś opory. A prawda jest taka, że różnice nie są jakieś duże, w zasadzie dla przeciętnego użytkownika prawie niezauważalne. Sama aktualizacja to w zależności od dysku (na SSD jakieś pół godz, na HDD godzina, może 2), więc można puścić rano albo idąc na zakupy i gotowe.

​ bywają problem, dość często

Niech się pocałują tam gdzie słońce nie dochodzi. Na siłę wciskanie ludziom win 10.

Leci jak krew z nosa to pobieranie, a net szybki

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst