Niestety, ta okazja już wygasła
578° Zakończono
216

Finansowa Forteca - przedsprzedaż książki z promocyjną ceną i darmową dostawą

69zł89zł-22%
Darmowa dostawa
Avatar
Opublikowane przez Smash23
Dołączył w 2019
1
0
Zaktualizowano lip 22. 2020 (Opublikowano lip 15. 2020)

Ta okazja już wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Dzisiaj ruszyła przedsprzedaż książki Finansowa Forteca autorstwa Marcina Iwucia znanego m. in. z blogu oraz podcastu Finanse Bardzo Osobiste. Jest to “promocyjna przedsprzedaż” - ponieważ warunki, na jakich będzie można zamówić książkę, już nigdy nie będą tak dobre. Dodatkowo darmowa wysyłka i autograf autora.


Książka jest o świadomym inwestowaniu pieniędzy. Wszystkie szczegóły w linku.

EDIT:
Dzisiaj ostatni dzień promocji
Aktualizacje społecznościowe
Skomentuj

Sprawdź również

216 Komentarzy

sortowanie:
Avatar
  1. Avatar
    Gość mówi w miarę sensownie, facet z tego, co wiem, pracował w banku. Miałem przyjemność poznać jego żonę - pani Katarzyna jest świetna w tym, co robi(ła).

    Ale... p. Marcin Iwuć już mnie nie przekonuje.
    Jego podcasty i książki to są przekazy dla przedszkolaków. Jakieś metafory dla małych dzieci, rysowanie rycerzyków. Przejrzałem treść książki: nadal nie widzę materiałów, które pozwoliłyby na czytanie ze zrozumieniem sprawozdań giełdowych. przeprowadzenia analizy technicznej i finansowej, przygotowania do analizy ze zrozumieniem informacji pisanych przez osoby mające uprawnienia CFA.

    Owszem, książka dla niemowlaków i przedszkolaków w świecie finansów Wam nie zaszkodzi, ale wyciągniecie z niej zasadniczo informacje dostępne za darmo w internecie i dostępne w innych książkach: po materiałach widać, że rady są te same: portfel trzeba dywersyfikować na różne klasy aktywów, że trzeba myśleć o emeryturze (filary + IKE, IKZE), że na giełdzie to warto inwestować tylko część kasy, że w czasach kryzysu nie warto inwestować na giełdzie, o kruszcach coś tam jest w kontekście cyklu różnych faz rynku. Kryptowaluty potraktowane są tylko pobieżnie - mam wrażenie, że p. Iwuć w ogóle nie zna praktycznej strony kryptowalut.

    Jeśli chodzi o inwestycje, to największą inwestycją pana Marcina jest zainwestowanie swojego czasu w stworzenie książki. Za książką nie stoi żadne poważne wydawnictwo. Nie ma też na razie żadnej formalnej recenzji. Działanie jest proste: piszemy ksiązeczkę, wykorzystując lwią część materiału z darmowych podcastów, okrajamy koszty produkcji stosując self-publishing. Wstępny nakład przy cenie 69 zł x 5000 sztuk książek daje nam w ciągu dwóch miesięcy przychód na poziomie co najmniej 345 000 zł. I to jest najlepsza inwestycja pana Marcina. Szczerze podziwiam zaradności i gratuluję czytelników
  2. Avatar
    To jest promocyjna przedsprzedaż! Zamawiasz książkę na najlepszych warunkach, ale otrzymasz ją ok.30 września 2020 r.

    Książka jest o świadomym inwestowaniu pieniędzy.


    czyli swiadome inwestowanie polega na kupnie czegos i dostawe prawdopodobnie za kilka miesiecy, nie znajac cen w ksiegarniach. ok, ale nie.
  3. Avatar
    Może mam dziś zły dzień, ale połowa pozytywnych komentarzy brzmi jakby była pisana przez jedną osobę. Do tego zawsze blogerów zajmujących się tą tematyką kojarzę z hasłem "dobra reklama gwarancją zwrotu inwestycji".
    Nasuwa mi się takie pytanie, czy i ile można zarobić na pisaniu pochlebnych opinii na Pepperze?

    Idea piękna w swojej prostocie. Reklamujemy się tam, gdzie się tego nikt nie spodziewa, w miejscu gdzie ludzie szukają oszczędności i dobrej rady, jak zrobić, by po zakupie czegoś - jeszcze w kieszeni coś zostało. Płacimy kilka złotych za plusy i kilka pochlebnych opinii.
    Teraz usługodawcy tego typu działają na rynku od lat. Zakładają dziesiątki kąt, ale z głową. Co jakiś czas nowe, każde z nich ma zrobioną historię, jakieś odznaki, co jakiś czas napisze gdzieś jakiś bezsensownym komentarz, może wrzuci 'okazję'.
    Po to tylko by nagle, gdy pojawi się fucha, dać kilkadziesiąt plusów na start (psychologia tłumu, plusują - znaczy dobre) oraz napisać kilka przydługawych komentarzy, w stylu jestem stałym klientem, sprzedawca zawsze ma ekstra produkty, więc tym razem też biorę w ciemno. (Edytowano)
  4. Avatar
    Wiecie co czytam tak was i sam już nie wiem... laikiem w tematach które są poruszane przez Autora książki nie jestem... Jestem po 2 przeczytaniach Finansowy Ninja + kilka innych książek amerykańskich autorów... I tak co raz bardziej widzę, że to może być jak dla mnie lanie wody i oczywistej wiedzy która jest dostępna bez większego szperania po sieci...

    Generalnie... to jest kolejna rzecz za która lubię Pepperka czyli sekcja komentarzy i praktycznie merytoryczna rozmowa

    Chłopaki i dziewczyny Dzięki za to!! czasem te komentarze są o wiele bardziej cenniejsze niz sama okazja
  5. Avatar
    Zrobię mała reklamę Marcinowi. Kupiłem jego poprzedni kurs odnośnie kredytów hipotecznych. Kosztował mnie około 150zl, ale wiedza która wyniosłem pozwoliła mi oszczędzić grube pieniądze. Znając Marcina załatwi zaraz jakiś dostępem darmowy do płatnej platformy. Tak było w poprzednim kursie. Chodząc samemu po bankach nie byłbym w stanie ugrać dobrych warunków bez szerszej wiedzy na temat kredytów, a dzięki jego kursowi uzyskałem najlepsza możliwa ofertę kredytową w tym czasie.

    Mozna właściwie w ciemno kupić te książkę dla wszystkich chętnych, którzy chcą albo zarobić nieco grosza albo uchronić swoje pieniądze przed nadchodzącym kryzysem.
  6. Avatar
    tofik.tophor15/07/2020 17:49

    Gość mówi w miarę sensownie, facet z tego, co wiem, pracował w banku. Miał …Gość mówi w miarę sensownie, facet z tego, co wiem, pracował w banku. Miałem przyjemność poznać jego żonę - pani Katarzyna jest świetna w tym, co robi(ła). Ale... p. Marcin Iwuć już mnie nie przekonuje. Jego podcasty i książki to są przekazy dla przedszkolaków. Jakieś metafory dla małych dzieci, rysowanie rycerzyków. Przejrzałem treść książki: nadal nie widzę materiałów, które pozwoliłyby na czytanie ze zrozumieniem sprawozdań giełdowych. przeprowadzenia analizy technicznej i finansowej, przygotowania do analizy ze zrozumieniem informacji pisanych przez osoby mające uprawnienia CFA. Owszem, książka dla niemowlaków i przedszkolaków w świecie finansów Wam nie zaszkodzi, ale wyciągniecie z niej zasadniczo informacje dostępne za darmo w internecie i dostępne w innych książkach: po materiałach widać, że rady są te same: portfel trzeba dywersyfikować na różne klasy aktywów, że trzeba myśleć o emeryturze (filary + IKE, IKZE), że na giełdzie to warto inwestować tylko część kasy, że w czasach kryzysu nie warto inwestować na giełdzie, o kruszcach coś tam jest w kontekście cyklu różnych faz rynku. Kryptowaluty potraktowane są tylko pobieżnie - mam wrażenie, że p. Iwuć w ogóle nie zna praktycznej strony kryptowalut.Jeśli chodzi o inwestycje, to największą inwestycją pana Marcina jest zainwestowanie swojego czasu w stworzenie książki. Za książką nie stoi żadne poważne wydawnictwo. Nie ma też na razie żadnej formalnej recenzji. Działanie jest proste: piszemy ksiązeczkę, wykorzystując lwią część materiału z darmowych podcastów, okrajamy koszty produkcji stosując self-publishing. Wstępny nakład przy cenie 69 zł x 5000 sztuk książek daje nam w ciągu dwóch miesięcy przychód na poziomie co najmniej 345 000 zł. I to jest najlepsza inwestycja pana Marcina. Szczerze podziwiam zaradności i gratuluję czytelników


    To, co napisałeś, to największa moja osobista obawa dot. tej książki. Ale z tego, co czytam w Twojej wypowiedzi, wnioskuję, że łączy nas doświadczenie związane z finansami, nie tylko osobistymi. Przy czym pamiętać należy, że w dalszym ciągu dla większości ludzi oszczędzanie jest pojęciem obcym, poduszka finansowa brzmi, jak magiczny artefakt, a inwestowanie na giełdzie kojarzy się tylko z utratą pieniędzy w czasie bessy. I ja bardzo chciałbym się mylić, ale opieram się jednak na statystycznych danych. I niestety nie dotyczy to tylko naszego kraju, ale całego świata w ogóle (średnie oszczędności w USA to 500 USD/osobę - coś koło tego). W dalszym ciągu panuje przekonanie, że żeby odkładać, trzeba dobrze zarabiać. A współczesna narracja sukcesu wcale nie pomaga w nauce długofalowego myślenia.

    I tutaj świetną robotę robią właśnie takie osoby jak Marcin Iwuć, Michał Szafrański, Maciej Samcik i wielu innych. Docierają do odbiorców początkujących, potrzebujących pomocy dydaktycznych, drogowskazów, a czasami kontaktu (on-line, w formie Q&A). I jeżeli ta świadomość w społeczeństwie będzie się poprawiała, to może przy okazji kolejnego załamania gospodarki, nie będę słyszał o dramatach rodzinnych, gdzie brak uśrednionego dochodu 10 tys./miesiąc przez 2-3 miesiące powoduje problemy z płynnością firmy i tylko tarcze ratują przed zaciąganiem kolejnych kredytów.

    Także może to nie jest pozycja dla nas. Może nie jesteśmy odbiorcą tego, jak i o czym mówią, ale jednak bardzo się cieszę, że są i że dzielą się wiedzą w przystępny sposób

    A self-publishing przy zbudowanej społeczności i merytorycznej treści to zaiste świetna inwestycja
  7. Avatar
    "Nigdy nie będą tak dobre." Nie sprzed się tak jak zakładano i będą lepsze
  8. Avatar
    leeloo15/07/2020 15:23

    To jest promocyjna przedsprzedaż! Zamawiasz książkę na najlepszych war …To jest promocyjna przedsprzedaż! Zamawiasz książkę na najlepszych warunkach, ale otrzymasz ją ok.30 września 2020 r.Książka jest o świadomym inwestowaniu pieniędzy.czyli swiadome inwestowanie polega na kupnie czegos i dostawe prawdopodobnie za kilka miesiecy, nie znajac cen w ksiegarniach. ok, ale nie.


    Cena w dniu premiery ma wynosić 89 zł i jest dość wyraźne info na stronie.
    A taka forma dystrybucji publikacji to aktualnie bardzo popularny model. Pozwala zabezpieczyć sprzedaż. Autor nie musi zamawiać 10 tys. szt., żeby mieć niską cenę jednostkową, a jednocześnie bać się, że zostanie z wagonem makulatury. Jednocześnie, może z drukarnią negocjować niższą cenę jednostkową, bo może oszacować, ile będzie to kosztowało. No i logistycznie dużo wygodniejsze.

    Sam autor też nie jest jakimś dzieciakiem vlogerem, pranksterem, czy co tam się teraz (nie)ogląda na YT. Warto spojrzeć na jego materiały. Dla większości społeczeństwa, które nie zna takiego pojęcia, jak oszczędności, to facet robi genialną robotę.

    Nad książką sam się zastanawiam, bo już było wspomniane wyżej - obecnie rynek jest bardzo dynamiczny i trudno przewidzieć dalsze ruchy. Ale kto wie...
  9. Avatar
    Ja tam się nie zastanawiam, z szacunku dla jego wiedzy która przekazuje na blogu/podcastach/fejsbooku i tego że słucham go już od kilku lat. Uważam że nie będzie to strzał w kolano, a nawet jeśli będzie tam wiedzą która posiadam, to w rodzinie zawsze jest wielu mniej ogarniętych którym można pomoc. (Edytowano)
  10. Avatar
    Pierw trzeba pomyśleć o oszczędzaniu, a nie inwestowaniu.

    Wywalić 69zł żeby leżało na półce - nie.

    Więc wiozłem sobie do serca słowa Marcina i nie kupie jego książki bo oszczędzam (Edytowano)
  11. Avatar
    Strasznie się cenią ci nasi vlogerzy, blogerzy oraz coache. Ich książki są 2x droższe od tych napisanych przez cenionych specjalistów. Ja nie mówię, że pan Marcin Iwuć się nie zna, co to to nie. Ale niech mi ktoś powie jak to jest, że inne ekonomiczne biblie o inwestowaniu można kupić za 35 złotych na premierze, a tutaj mamy normalną cenę w wysokości 90 pln?

    I tak widzę wasze argumenty, że self publishing i dlatego tak drogo bo niby mały nakład. No wszystko super fajnie, ale skoro tak to dlaczego nie ma tańszej opcji w wersji cyfrowej za te 35 pln lub mniej? Nie trzeba płacić za druk, za tusz, za papier, za spedycję. Po prostu otwiera się sklep internetowy shopify i sprzedaje. (Edytowano)
  12. Avatar
    yadue15/07/2020 15:00

    Zrobię mała reklamę Marcinowi. Kupiłem jego poprzedni kurs odnośnie kred …Zrobię mała reklamę Marcinowi. Kupiłem jego poprzedni kurs odnośnie kredytów hipotecznych. Kosztował mnie około 150zl, ale wiedza która wyniosłem pozwoliła mi oszczędzić grube pieniądze. Znając Marcina załatwi zaraz jakiś dostępem darmowy do płatnej platformy. Tak było w poprzednim kursie. Chodząc samemu po bankach nie byłbym w stanie ugrać dobrych warunków bez szerszej wiedzy na temat kredytów, a dzięki jego kursowi uzyskałem najlepsza możliwa ofertę kredytową w tym czasie.Mozna właściwie w ciemno kupić te książkę dla wszystkich chętnych, którzy chcą albo zarobić nieco grosza albo uchronić swoje pieniądze przed nadchodzącym kryzysem.


    Z 2-3 lata temu interesowałem się tym bardziej tzn tematyką jaką Autor się zajmuje... Po drodze gdzieś po prostu skręciłem

    Dla mnie jako wyznacznik jego hmm solidności i rzetelności jest fakt, że kilkukrotnie współpracował z Michałem Szafrańskim, którego książki czytałem i każdą polecam jak ogólnie jego hmmm filozofię dzielenia się wiedzą.

    Chodź Marcina kojarzę bardziej z promocji na konta bankowe itp., ale wraz z Michałem mieli jeden ciekawy program inwestycyjny prowadzili go chyba przez kilka miesięcy - już nie pamiętam szczegółów.

    Bez żadnej reklamy, ale sam kupię jego książkę z myślą bardziej o przyszłości... bo już kilka razy gdzieś naciąłem się, że PLN się straciło przez nie wiedzę... lub popłynięcie na fali fantazji przyszłych profitów...

    Tylko jak patrzę, jakie są obecnie np. lokaty w bankach... nie pewny wynajem mieszkań... Polski PLN to za kilka miesięcy chyba eksploduje (inflacja) to nie wiem, czy wiedza zawarta w książce będzie po prostu aktualna... bo nie wiadomo co będzie za rok w PL...


    Sorki, że tak hmm pesymistycznie...

    Ja książkę kupię dla faktu, że będę miał coś w jednym miejscu... a autora w jakimś sensie znam i kojarzę.
    Kto wie może jego książka odniesie taki sam sukces jak pierwsza książka Szafrańskiego.
  13. Avatar
    Czy autor książki to ten sam, który znalazł jeden prosty trick i teraz banki go nienawidzą?
  14. Avatar
    Lepiej wydać więcej na sprawdzone tytuły niż zaryzykować z tą książką. Jak będzie dobra to najwyżej dopłacicie te 20 zł, to nie jest dużo.

    Jakbym miał obstawić jeden tytuł to:

    1. Zenon Komar - Sztuka spekulacji po latach (absolutny numer 1)

    Poza tym warto przeczytać:
    2. Edwin Lefevre - Wspomnienia gracza giełdowego
    3 Jack Schweger - Czarodzieje rynku
    4. Benjamin Graham - Inteligentny inwestor
    5. Alexander Elder - Zapraszam do gabinetu inwestora giełdowego
    6. Van K. Tharp - Giełda, wolność i pieniądze
    7. Henry Hazlitt - Ekonomia w jednej lekcji
    8. Daniel Kahneman - Pułapki myślenia
    9. John Murphy - Analiza techniczna
    10. Burton G. Markiel - Błądząc po Wall Street
    11. Gustaw Le Bon - Psychologia tłumu

    Szczerze wątpię, by książka Pana Iwucia była lepsza od którejkolwiek z wymienionych
  15. Avatar
    Dzieki podcastowi pana Marcina nie dość że przestałem wypierdzielac bez sensu pieniądze, to jeszcze zacząłem racjonalnie oszczędzać. Książeczka kupiona od razu, czekałem na nią od dawna
  16. Avatar
    Seq15/07/2020 18:43

    Ale z Ciebie Smerf Maruda. Nie chcesz to nie kupuj. Proste? Proste!


    Nie rozumiesz. Może nawet kupię, bo uczymy się przez całe życie.
    Tylko w środku nie znalazłem żadnej odkrywczej samodzielnej myśli i się mocno rozczarowałem. Wielki balon, a potem z dużej chmury mały deszcz.

    Jeśli ktoś nie wie, co to jest bank i że na świecie są nie tylko złotówki albo że na giełdzie można kupić akcje, obligacje i cały indeks w postaci ETF, to taka lektura będzie dla niego odkrywcza i książkę powinien kupić zanim otworzy rachunek maklerski. Ale dla osób bardziej samodzielnych to może być rozczarowanie, Mam prawo do swojej opinii.

    Liczyłem na więcej, a wyszło jak zwykle (czyli jak w podcaście). Proste? Proste..
  17. Avatar
    Kto ma kasę i nie wie w co zainwestować - to może ją kupić.

    Kto nie ma kasy i żyje na kredyt lub od pierwszego do pierwszego - to nie jest książka dla niego - bo na youtube pana Marcina za darmo ma tą wiedzę. Wystarczy tylko zacząć działać i robić to co mówi.
  18. Avatar
    Czy jakiś admin może sprawdzić komentarze zachęcające do kupna książki? Wyglądają mi one podejrzanie, wyczuwam że pisze je jedna osoba i są one częścią reklamy.
  19. Avatar
    Szafrański, Iwuć i im podobni piszą oczywiste oczywistości za miliony monet a Wy łykacie wszystko jak młode pelikany. Najprościej napisać coś i włożyć zysk do kieszeni tu i teraz a niech inni ryzykują wdrażając w życie ich pomysły! Wiecie jak na 100% zarobić na grze w kasynie? - tylko pisząc książki jak wygrać! (Edytowano)
  20. Avatar
    Wziąłem w ciemno i jestem pewny, że nie będę żałował.
Avatar