W Lidlu w Bielsku-Białej ekspres do kawy za 1199zl. Nie wiem czy ogólno Polska wiec wrzucam jako lokalna, dajcie znać w komentarzach jak u was. Kolejna cena wg Google to 1500zl wiec nie wyglada złe.
Mam model z pojemnikiem lattego (plastik w zbiorniku się zrobił chropowaty,po roku już źle spieniał mleko, olalem temat, niby można go było myć w zmywarce zgodnie z instrukcja ale jednak producent nie zaleca tzn dystrybutor w pl) . Działał ok do okresu gwarancji. Po gwarancji zaczęła się lać gorąca woda tyłem. Wymieniłem część plastikowa od jakieś grzałki przepływ. Ledwo to znalazłem w necie. Sklep north 50pln i robota samemu. Wcześniej na chybił trafił szukałem i wymieniałem uszczelki (oryginału nie idzie kupić a chinskie oringi po 30pln kilka, paranoja) . Chwilę później nie spienia mleka dwa razy pod rząd np nie zrobię cappuccino. Padł elektro zawor (170pln) . Jeszcze nie wymieniałem bo dostałem info od jednego z peperowiczow, że da się go rozebrać i wyczyścić. Niebawem to będę robił. Dałem za niego 1550pln i uważam, że to nie był najlepszy wybór. Dziś wybrałabym inna markę (Edytowano)
Prosty i tani ekspres. Niektórzy nie potrzebują wodotrysków i sterowania z telefonu. Dla rodziców, dziadków, teściów którzy do tej pory pili tylko sypaną- sprzęt idealny, prosty w obsłudze. Nie zgodzę się że jest mega głośny. Teściowie właśnie mają taki i porównując z Jura E8 który de facto jest 6 razy droższy nie słyszę ogromnej różnicy. Fakt Jura pracuje troszkę ciszej ale bez przesady. Jeśli ktoś szuka niedrogiego sprzętu to w tej cenie mogę polecić.
Jednorazówka
Jak dbasz tak masz. Mam od 5 lat Philipsa model 8xxx i używając środków dobajace o jego czystość robi kawę taka jak zaraz po zakupie. Jak ludzie kupują ekspres i myślą że jest on bezobsługowy to każdy prędzej czy później się zepsuje.
Jest głośny
Ja mam już dwa lata i wszytko chodzi do tej pory.A że głośny to mi nie przeszkadza.
Wczoraj byłem w niemczech i tam Lidl rzucił serię 1000 za 200 euro tu widzę chyba słabszy i w dodatku drożej
Przecież to jest uczciwe, zarabiamy mniej ale chociaż mamy wyższe ceny!
Też polecam dla osób szukających prostego ekspresu. Wcześniej miałem kolbowy, ale osobiście nie chcę się na co dzień bawić w baristę. Wstaje rano do pracy i chce sobie zrobić kawę na drogę do kubka termicznego. Tutaj klikam 2 przyciski i kawusia czeka w kubku.
Zmień na ofertę ogólnopolska, jest przecież w gazetce. Wczoraj w Warszawie na Sokratesa też go widziałem za tyle. (Edytowano)
Porównując z dużo droższym Krupsem, ten robi mocniejszą kawę. (Edytowano)
Polecam. Kupiłem i nie narzekam. W pracy mam ekspres za 2500 i ten robi taka sama kawę. Co prawda nie ma opcji mlecznych kaw ale ma parowy spieniacz i ceramiczny młynek. Nie ma też wyświetlacza LCD. Z ciekawości zajrzałem sobie do modelu za 2500 zł i bebechy oraz korpus ma te same na moje oko. Po prostu bez bajerów. Im więcej bajerów tym większa awaryjność. (Edytowano)
Warto kupić czy lepiej dołożyć do DeLonghi? Głównie chodzi mi o kawę z pianką
Jak kawa z pianką to wygodniejszy z automatycznym systemem spieniania, choć wszystko zalezy od ilości pitych bialych kaw. Czarna wszedzie z danym blokiem zaparzajacym będzie taka sama. Mam EP1220 już 2.5 roku, tyle ze wyhaczyłem ponizej 900 zl. Nic się z nim nie dzieje, młynek ceramiczny, a blok zaparzajacy ten sam co w Saeco. Trochę upierdliwa jest rurka cappuccinatore, której otwór odpowietrzający musi być idealnie czysty, jest mały i gdy zatka się zaschniętą pianką zamiast spieniac gotuje mleko, bulgocze. Myślałem że to jakaś awaria, miałem na serwis wysyłać a taka konserwacyjno-eksploatacyjna pierdoła. Systemy mleczne też bywają upierdliwe, ale to musiałby się wypowiedzieć ktoś kto ma. Choć z tym może być na pepperze najtrudniej, nie licząc wyjątków często teoretycy. Porownując do podstawowego Delonghi E3000, Philips jest cichszy (ceramiczny vs stalowy) i robi mocniejsza kawę. Model bodajze 350.75, cena x2.5, cichszy i ma oczywiście ma kilka rodzajów kaw. W wyższych modelach najczęściej się za to dopłaca aby mieć pod ręką z automatu po kilka wariantów czarnej i białej jakby się nie dało kliknąć drugi raz Coffee aby mieć americane, tym bardziej ze mozna wybrac moc i ilosc x2. Co ciekawe Philips przy x2 robi dwa cykle mielenia i parzenia. Delonghi za jednym razem - szybciej ale kawa jest slabsza bo "klocek" fusów z bloku jest tej samej wielkosci. Opcji na rynku jest mnóstwo, co kto lubi 🤪 jak więcej niż 2 kawy mleczne robione przy jednym myciu raczej szedłbym w najniższe modele Delonghi serii 20 (Edytowano)
nie jest wart więcej niż 500 zł
Bez przesady, ale jako użytkownik EP1220 więcej jak 1000 bym nie dał, za 1500 można dostać Delonghi z automatycznym systemem mlecznym. Pewnie też ma swoje wady, ale 1200 za bazowego Philipsa to jednak nie 🤪
Minus dla Lidla za szukanie jeleni w polandzie. Jeśli ten model by był za 500-700zł to by była promocja a tak jakiś Hans co tą promocję wymyślił siedzi w Germanii i nabija się z sąsiada w Danzig. (Edytowano)
Co gorsza pepper niemiecki...
Wygląda jak ep1200, który kupiłem chyba za 900, tymczasowo zeby mieć ekspres i spokojnie poczekać na jakąś fajną ofertę czegoś "lepszego" . Philips jest już że mną 3 rok, regularnie odkamieniany i czyszczony służy świetnie. Dziennie robi ok 8-10 kaw i sprawdza się na tyle dobrze, że zakup jakiegoś lepszego modelu odłożyłem.
Ja się zastanawiam, co sobie kupić do dobrej kawy, ale ja piję 1-2 dziennie, więc nie wiem czy warto się w coś droższego pakować
Mam od roku serię 5000 i polecam. Należy serwisować zgodnie z zaleceniom producenta i powinien służyć długo.
W Łodzi na Zana 2 sztuki
Hmm w opisie i tytule ep0824 a u mnie w Lidlu ep0820. Jest jakaś różnica? (Edytowano)
Lidl Rzeszów krakowska, mają wiele wiele sztuk, raczej nie lokalna promo
Kolejna cena wg Google to 1500zl wiec nie wyglada złe.
Na sklepie stoja 3 sztuki.