301°
Zakończono
Dysk zewnętrzny WD Elements Desktop 2TB (Recertyfikowany) za 215zł z dostawą @ WD Store
Dysk zewnętrzny WD Elements Desktop 2TB (Recertyfikowany) za 215zł z dostawą @ WD Store
KomputeryOkazje WD

Dysk zewnętrzny WD Elements Desktop 2TB (Recertyfikowany) za 215zł z dostawą @ WD Store

edytor

WD Elements Desktop 2TB (Reecertyfikowany) w oficjalnym sklepie marki Western Digital kupimy za 49,99€ czyli po przeliczeniu za około 215zł (z darmową dostawą).


Cena regularna za dysk nowy to od 369zł.

Dyski najczęściej pochodzą ze zwrotów, w ciągu 30 dni mamy je prawo oddać. Objęte są 6 miesięczną gwarancją producenta.

Specyfikacja
  • Rodzaj dysku HDD zewnętrzny
  • Pojemność 2000 GB
  • Format 3.5"
  • Interfejs USB 3.0 - 1 szt.
  • Wysokość 166 mm
  • Szerokość 50 mm
  • Głębokość 135 mm
  • Dołączone akcesoria Zasilacz sieciowy

32 Komentarze

"Objęte są 6 miesięczną gwarancją producenta" na dysk. Dziękuje postoje, min. to 24m.

Mam WD My Cloud 4TB. Nie polecam tych wynalazków. Interface na PC tnie jak szalony i okrojona funkcjonalność na androidzie (usunęli podgląd plików z automatycznego backupu pc a aplikacji mobilnej).Trzymam dalej, bo potrzebuje miejsce na zdjęcia,ale szczerze żałuję zakupu. Miało być proste,funkcjonalne urządzenie tylko na backup, jest dodatkowo irytujące..

Jaki dysk siedzi tam w środku? Można go wyjąć i zamontować normalnie w komputerze?

Mareckin38 min

Jaki dysk siedzi tam w środku? Można go wyjąć i zamontować normalnie w komputerze?


Tak.
Peppcio50 min

"Objęte są 6 miesięczną gwarancją producenta" na dysk. Dziękuje postoje, min. to 24m.


Heh, a ja kupiłem nowy z alledrogo bez gwary o 50 zł taniej niż w sklepie.
Po co mi gwara jak znowu powiedzą, że uszkodzona głowica, powierzchnia dysku na wskutek uderzenia.
Ludzie nadal nie rozumieją, że gwarancja nic im nie daje, bo to serwis wydaje ostateczną opinię.A by walczyć o swoje to musisz mieć pełną dokumentację, bo sąd nigdy nie uwierzy randomowej prywatnej osobie niżeli wyspecjalizowanemu serwisowi.

Giorgio8919 min

Tak. Heh, a ja kupiłem nowy z alledrogo bez gwary o 50 zł taniej niż w sklepie.Po co mi gwara jak znowu powiedzą, że uszkodzona głowica, powierzchnia dysku na wskutek uderzenia.Ludzie nadal nie rozumieją, że gwarancja nic im nie daje, bo to serwis wydaje ostateczną opinię.A by walczyć o swoje to musisz mieć pełną dokumentację, bo sąd nigdy nie uwierzy randomowej prywatnej osobie niżeli wyspecjalizowanemu serwisowi.


Niby tak, ale znam takich co niby nigdy nie uderzyli dyskiem, a tylko im się sypią. To o czymś świadczy. Po wymianie na SSD jest z tymi ciołkami spokój.

Kupować recertyfikowany dysk to jak używać recertyfikowanych prezerwatyw - tylko dla najtwardszych gości.
Edytowane przez: "Dario666" wrz 28. 2016

Giorgio8916 min

Tak. Heh, a ja kupiłem nowy z alledrogo bez gwary o 50 zł taniej niż w sklepie.Po co mi gwara jak znowu powiedzą, że uszkodzona głowica, powierzchnia dysku na wskutek uderzenia.Ludzie nadal nie rozumieją, że gwarancja nic im nie daje, bo to serwis wydaje ostateczną opinię.A by walczyć o swoje to musisz mieć pełną dokumentację, bo sąd nigdy nie uwierzy randomowej prywatnej osobie niżeli wyspecjalizowanemu serwisowi.


Dlatego oddaje się nie na gwarancji, tylko na rękojmi. A co do Twojej wersji - to oni mają Ci udowodnić, że to Twoja wina, nie Ty im.

Dario9 min

Kupować recertyfikowany dysk to jak używać recertyfikowanych prezerwatyw - tylko dla najtwardszych gości.


Dokładnie, kupowanie rebufów to karmienie trolla - tym sposobem pozbywają się trupów. Jeszcze zgodziłbym się, gdyby to była cena skupu komisowa, dla elektroniki 30-40% wartości nowego ... czyli w tym przypadku w okolicach 100zł ( to Ty w końcu ponosisz ryzyko, że będzie to G warte za pół roku jak się wysypie )
Edytowane przez: "Peppcio" wrz 28. 2016

Peppcio19 min

Dlatego oddaje się nie na gwarancji, tylko na rękojmi. A co do Twojej wersji - to oni mają Ci udowodnić, że to Twoja wina, nie Ty im.


Masz rację ale tylko przez pierwsze 6 miesięcy, potem na konsumenta przechodzi obowiązek udowodnienia wady(jeśli oczywiście sklep odrzuci Reklamację z uwagi na uszkodzenie z winy konsumenta)

windmanxp2 min

Masz rację ale tylko przez pierwsze 6 miesięcy, potem na konsumenta przechodzi obowiązek udowodnienia wady(jeśli oczywiście sklep odrzuci Reklamację z uwagi na uszkodzenie z winy konsumenta)


Nie przy rękojmi ... tam masz rok na odesłanie towary od momentu wykrycia wady. Dlatego pisałem, że oddawanie na gwarancji i liczenie na to, że najzwyczajniej serwis nie ebnie o kant stołu i zwróci jako niezasadną jest głupotą.

Peppcio26 min

Dlatego oddaje się nie na gwarancji, tylko na rękojmi. A co do Twojej wersji - to oni mają Ci udowodnić, że to Twoja wina, nie Ty im.


A jak uzyskasz rękojmie jak masz gwarancję ?
Coś Ci się pomyliło.

Peppcio21 min

Dokładnie, kupowanie rebufów to karmienie trolla - tym sposobem pozbywają się trupów. Jeszcze zgodziłbym się, gdyby to była cena skupu komisowa, dla elektroniki 30-40% wartości nowego ... czyli w tym przypadku w okolicach 100zł ( to Ty w końcu ponosisz ryzyko, że będzie to G warte za pół roku jak się wysypie )


Używana elektronika raczej kosztuje 50-60% tego co nowego. Kupując nowy sprzęt tak naprawdę płacisz około 30-35% ceny na gwarancję.

Giorgio892 min

A jak uzyskasz rękojmie jak masz gwarancję ?Coś Ci się pomyliło.


posiadanie gwarancji producenta nie zmienia faktu, że możesz skorzystać z rękojmi. Nie chce mi się tłumaczyć, masz kodeks handlowy, prawo, google ... nie chcesz poznać tematu, tylko negujesz, baw się w gwarancję. Każdy obeznany z serwisami i handlem wie o czym piszę.

Giorgio891 min

Używana elektronika raczej kosztuje 50-60% tego co nowego. Kupując nowy sprzęt tak naprawdę płacisz około 30-35% ceny na gwarancję.


Używaną elektronikę skupuje się za 25-30-40% maks...nie 50-60 - po tyle jest już wystawiona u żyda

Peppcio6 min

Używaną elektronikę skupuje się za 25-30-40% maks...nie 50-60 - po tyle jest już wystawiona u żyda


To są bzdury. Pokaż mi elektronikę używaną, sprawną po takich cenach. To przecież serwisy nie mają racji bytu wg Twoich wyliczeń.

Albo inaczej: po co kupować nowy sprzęt skoro wg Ciebie mogę kupić 2-3 sztuki tego samego sprzętu ? Jak się zepsuje to mam drugi, jak się drugi zepsuje to podmieniam elementy z 2-óch robię 1 sprawny. Nowy sprzęt jak się zepsuje np. płyta indukcyjna to musisz ją odesłać na gwarancję, czyli tracisz około 30 dni - 1 miesiąc na gwarancję, gdzie nie wiadomo czy uznają gwarancję. To lepiej kupić 2 sztuki używanego sprzętu.

Giorgio892 min

To są bzdury. Pokaż mi elektronikę używaną, sprawną po takich cenach. To przecież serwisy nie mają racji bytu wg Twoich wyliczeń.Albo inaczej: po co kupować nowy sprzęt skoro wg Ciebie mogę kupić 2-3 sztuki tego samego sprzętu ? Jak się zepsuje to mam drugi, jak się drugi zepsuje to podmieniam elementy z 2-óch robię 1 sprawny. Nowy sprzęt jak się zepsuje np. płyta indukcyjna to musisz ją odesłać na gwarancję, czyli tracisz około 30 dni - 1 miesiąc na gwarancję, gdzie nie wiadomo czy uznają gwarancję. To lepiej kupić 2 sztuki używanego sprzętu.


Idź oddaj dysk do lombardu/komisu, to zobaczysz po ile wyceniają.

Lapki z uwalonym chłodzeniem, albo mobi skupuje się w cenie matrycy góra ( o ile sama jest sprawna ), a to jest 200-300 zł ...


BYE, bo szkoda mi czasu na Twoje teoretyzowania. Jak płacisz za uzywkę 60% toś gupi.

Peppcio3 min

Idź oddaj dysk do lombardu/komisu, to zobaczysz po ile wyceniają.Lapki z uwalonym chłodzeniem, albo mobi skupuje się w cenie matrycy góra ( o ile sama jest sprawna ), a to jest 200-300 zł ... BYE, bo szkoda mi czasu na Twoje teoretyzowania. Jak płacisz za uzywkę 60% toś gupi.


Ale Lombard musi zarobić, zapłacić ZUS 1100 zł co miesiąc, za lokal średnio 500-1000 zł - prowadziłeś kiedyś DG ?
Lapki się grzeją, bo mają zakurzone radiatory - typowa usterka kilkuletnich laptopów.

Zresztą ja to tutaj zostawie, bo Twoją głupotę trzeba tępić:
Nigdy nie kupiłem nic używanego, jeśli różnica w cenie była tak niska. Skusiłem jedynie na używki w bdb. cenach, jak mogłem coś kupić w cenie ok. 50% niż cena nowego ( procek AMD 750K, Ati 7770 i wiele innych sprzętów )

Giorgio893 min

ok 50%


ok. 50%

Peppcio4 min

ok. 50%


Giorgio8921 min

Używana elektronika raczej kosztuje 50-60% tego co nowego.


Czyli mam rację ? Jest sprzęt nawet za 70 %, ale zazwyczaj jeszcze na gwarancji sklepu.

Pokaż mi kartę graficzną typu GTX 970, gdzie nowa kosztuje w granicach 1000 zł za 300-450 zł.
Pokaż mi CPU i7 4790k, gdzie nowy kosztuje 1300 zł za 500-650 zł (może być nawet za 50% xD)

Giorgio898 min

Czyli mam rację ? Jest sprzęt nawet za 70 %, ale zazwyczaj jeszcze na gwarancji sklepu.Pokaż mi kartę graficzną typu GTX 970, gdzie nowa kosztuje w granicach 1000 zł za 300-450 zł.Pokaż mi CPU i7 4790k, gdzie nowy kosztuje 1300 zł za 500-650 zł (może być nawet za 50% xD)


I co jeszcze mam szukać za Ciebie ? Może Ci zapłacić od razu i przesłać na Twój adres kurierem ?

Jak już przytoczył ktoś,co pisałem wcześniej, nigdy nie zapłaciłem więcej niż 50 %, a bardzo często 23-30% za towar używany i więcej nie zapłacę, dlatego ten ref w tej cenie jest dla mnie niekorzystną ofertą.

Przykładów było by więcej gdybym poszukał, z tego co pamiętam drukarkę color A3 Oki C830 kupiłem 3 lata temu za 2500 zł ( jeszcze na startówkach ) kosztowała nowa wtedy ok. 7k.
To co było przytoczne, to:
AMD x4 750K za 190 zł, gdy nowy kosztował 420 zł
Asus 7770 za 180 zł, nówek w sklepach już nie było, a jak były to chyba > 400 zł
Jakiś monitor NEC 22 za niecałe 250 zł, gdy nowe > 600 zł

wiele takich zakupów i to wydaje mi się dobry pieniądz za używki i ref. - jak chcesz płać więcej, nikt Ci nie broni.

Dobranoc

Peppcio9 min

I co jeszcze mam szukać za Ciebie ? Może Ci zapłacić od razu i przesłać na Twój adres kurierem ?Jak już przytoczył ktoś,co pisałem wcześniej, nigdy nie zapłaciłem więcej niż 50 %, a bardzo często 23-30% za towar używany i więcej nie zapłacę, dlatego ten ref w tej cenie jest dla mnie niekorzystną ofertą.Przykładów było by więcej gdybym poszukał, z tego co pamiętam drukarkę color A3 Oki C830 kupiłem 3 lata temu za 2500 zł ( jeszcze na startówkach ) kosztowała nowa wtedy ok. 7k. To co było przytoczne, to:AMD x4 750K za 190 zł, gdy nowy kosztował 420 złAsus 7770 za 180 zł, nówek w sklepach już nie było, a jak były to chyba > 400 złJakiś monitor NEC 22 za niecałe 250 zł, gdy nowe > 600 zł wiele takich zakupów i to wydaje mi się dobry pieniądz za używki i ref. - jak chcesz płać więcej, nikt Ci nie broni.Dobranoc


Sprzęt, który wyszedł z produkcji lub ma niską wydajność (przecież AMD Asus 7770 to jest 2012 rok) jest tak jak piszesz gówno warty i tutaj masz rację, że 20-30% to jest maks. Aczkolwiek odnoszenie się do sprzętu 4-letniego do cen nowego jest głupi. Ja piszę o sprzęcie maks 2 letnim, bo kto dzisiaj trzyma sprzęt dłużej niż 2-3 lata przy tak dużym postępie.

Ja mogę kupić TV PLASMA 55 cali za 500 zł, a 4 lata temu był za 10.000 zł - problem jest taki, że nikt tego nie chce, bo jak się zepsuje to nie ma części zamiennych. A sprzęt, który jest 2 letni to dostaniesz spokojnie części, jakoś SERWISY RTV nadal funkcjonują i muszą płacić ZUS 1100 zł + lokal i jeszcze zarobić na siebie, czyli muszą za naprawy zarobić około 4.000 pln, by zarobić na czysto 2.000 pln. A komu opłaca się naprawiać sprzęt skoro za 20-35% kupisz kolejny ? To przecież policz ile taki serwis rtv musi zapłacić za nową część lub używaną + robocizna, przecież to w 10% wartości 20-35% nowego na pewno się nie zamknie.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst