Niestety, ta okazja już wygasła
Drugi Big Mac gratis z McDelivery
951° Zakończono

Drugi Big Mac gratis z McDelivery

30
lip 1. 2019

Ta okazja wygasła. Oto kilka opcji, które mogą Cię zainteresować:

Z okazji 2 lat współpracy McDonald's z Uber Eats w najbliższy weekend 06-07.07.2019 do zamówionego BigMaca drugi gratis. Obowiązuje w dostawie, info z apki McDonald's.

Dodatkowo od poniedziałku do piątku Fanta Madness gratis do każdego zamówienia
169608-Yc6xH.jpg
Aktualizacje społecznościowe

Grupy

Najlepsze komentarze
John.Morrison01/07/2019 11:44

No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Wi …No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Widziałem oferty rozliczeń u partnera 'Uber' na zasadzie pół na pół. Czyli za jedną dostawę rowerzysta otrzymuje 50% kwoty minus podatek czyli około 3zł-3,5zł. Jak jest wysoki ruch to mogą zrobić nawet dwie dostawy na godzinę.Tj. 3zł 50 groszy x2 = 7złA ja w Holandii, z podstawowym: 10euro i od razu blant po pracy.

2512279-bRGU4.jpg
O i o czymś takim zawsze miło poczytać, chociaż trochę mi żal tych studentów którzy dostarczają jedzonko...wczoraj żar z nieba się lało, a oni na rowerach miejskich czy tam hulajnogach naginali Ale cóż, taka robotę sami wybrali. Plusik!
QQQRVA01/07/2019 17:57

[Obrazek]


Kuzyn wyjechał do Holandii, cała rodzina pęka z zazdrości, bo kasuje 8 tysięcy, a oni po 2-3. Ja pytam - 8 tysięcy euro? A oni - złotych! No i od słowa so słowa wyszło, że pracuje biedny po 80h tygodniowo (6x12h + 8h w niedzielę) w jakimś zbiorze truskawek. Biedaczek wyrabia 2 etaty o kosi za to obłędne <2tys. euro. Takie Eldorado w tej Holandii.
30 Komentarzy
O i o czymś takim zawsze miło poczytać, chociaż trochę mi żal tych studentów którzy dostarczają jedzonko...wczoraj żar z nieba się lało, a oni na rowerach miejskich czy tam hulajnogach naginali Ale cóż, taka robotę sami wybrali. Plusik!
mogłes jeszcze cene takiego czegos podać
Norcon01/07/2019 09:31

O i o czymś takim zawsze miło poczytać, chociaż trochę mi żal tych stude …O i o czymś takim zawsze miło poczytać, chociaż trochę mi żal tych studentów którzy dostarczają jedzonko...wczoraj żar z nieba się lało, a oni na rowerach miejskich czy tam hulajnogach naginali Ale cóż, taka robotę sami wybrali. Plusik!


oni jeszcze to robią 13zł za godzine wiec tymbardziej zal
Zamówiłbym, gdyby nie te ich ciappuccino
Edytowane przez: "Hōtō" lip 1. 2019
MakczU01/07/2019 09:51

oni jeszcze to robią 13zł za godzine wiec tymbardziej zal


Wątpię, że za 13zl/h, skoro jedna dostawa kosztuje 8zl. Robią dwie na godzinę?
Fresh1925301/07/2019 11:04

Wątpię, że za 13zl/h, skoro jedna dostawa kosztuje 8zl. Robią dwie na god …Wątpię, że za 13zl/h, skoro jedna dostawa kosztuje 8zl. Robią dwie na godzinę?


Ale to cbyba nie jest całość dla nich
Adassss01/07/2019 11:27

Ale to cbyba nie jest całość dla nich


No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Widziałem oferty rozliczeń u partnera 'Uber' na zasadzie pół na pół. Czyli za jedną dostawę rowerzysta otrzymuje 50% kwoty minus podatek czyli około 3zł-3,5zł.
Fresh1925301/07/2019 11:04

Wątpię, że za 13zl/h, skoro jedna dostawa kosztuje 8zl. Robią dwie na god …Wątpię, że za 13zl/h, skoro jedna dostawa kosztuje 8zl. Robią dwie na godzinę?


Jak jest wysoki ruch to mogą zrobić nawet dwie dostawy na godzinę.
Tj. 3zł 50 groszy x2 = 7zł

A ja w Holandii, z podstawowym: 10euro i od razu blant po pracy.
Edytowane przez: "John.Morrison" lip 1. 2019
Adassss01/07/2019 11:27

Ale to cbyba nie jest całość dla nich


Jeżeli pominąć tendencyjne artykuły i jakichś pajaców, to wychodzi, że około 20zl/h można zarobić
Do teraz dawali Colę Peach, a od teraz dają Fantę. To lubię
Dostawcy z Ubera podjadają frytki. Nie polecam.
yungyung01/07/2019 12:22

Dostawcy z Ubera podjadają frytki. Nie polecam.


A ja polecam
John.Morrison01/07/2019 11:44

No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Wi …No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Widziałem oferty rozliczeń u partnera 'Uber' na zasadzie pół na pół. Czyli za jedną dostawę rowerzysta otrzymuje 50% kwoty minus podatek czyli około 3zł-3,5zł. Jak jest wysoki ruch to mogą zrobić nawet dwie dostawy na godzinę.Tj. 3zł 50 groszy x2 = 7złA ja w Holandii, z podstawowym: 10euro i od razu blant po pracy.


To jest rozliczenie w zwykłym uberze. Realny zarobek do kieszeni za jedną dostawę to około 6 złotych. W dobry dzień można zrobić 4 dostawy na godzinę. Jak pozna się od środka jak działa eats to nie ma problemu zarabiać 15zł netto w odpowiednich godzinach.
Isox01/07/2019 13:14

To jest rozliczenie w zwykłym uberze. Realny zarobek do kieszeni za jedną d …To jest rozliczenie w zwykłym uberze. Realny zarobek do kieszeni za jedną dostawę to około 6 złotych. W dobry dzień można zrobić 4 dostawy na godzinę. Jak pozna się od środka jak działa eats to nie ma problemu zarabiać 15zł netto w odpowiednich godzinach.

A w nieodpowiednich
antykonceptor01/07/2019 14:22

A w nieodpowiednich



w nieodpowiednich nie pracujesz i to jest "dobre" w tej pracy a ile frytek się najesz ;p
John.Morrison01/07/2019 11:44

No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Wi …No pewnie, że nie. Firma Uber nie działa przecież pro publico bono. Widziałem oferty rozliczeń u partnera 'Uber' na zasadzie pół na pół. Czyli za jedną dostawę rowerzysta otrzymuje 50% kwoty minus podatek czyli około 3zł-3,5zł. Jak jest wysoki ruch to mogą zrobić nawet dwie dostawy na godzinę.Tj. 3zł 50 groszy x2 = 7złA ja w Holandii, z podstawowym: 10euro i od razu blant po pracy.

2512279-bRGU4.jpg
Gorąco! Plusują pewnie Ci smakosze Whisky, co im Johny Walker bimbrem śmierdzi, ale syntetyczne burgery o smaku papieru ich podniebienie znosi zaskaująco dobrze...
CoUsT01/07/2019 12:05

Do teraz dawali Colę Peach, a od teraz dają Fantę. To lubię


Cola Peach miała kod do ukladajhistorie.coca-cola.pl. 3 kody to darmowe 2 For U, a ta Fanta nie ma tego kodu! Może spójrz na to z perspektywy przeciętnego pepperowicza!
QQQRVA01/07/2019 17:57

[Obrazek]


Kuzyn wyjechał do Holandii, cała rodzina pęka z zazdrości, bo kasuje 8 tysięcy, a oni po 2-3. Ja pytam - 8 tysięcy euro? A oni - złotych! No i od słowa so słowa wyszło, że pracuje biedny po 80h tygodniowo (6x12h + 8h w niedzielę) w jakimś zbiorze truskawek. Biedaczek wyrabia 2 etaty o kosi za to obłędne <2tys. euro. Takie Eldorado w tej Holandii.
Cebuller01/07/2019 20:18

Kuzyn wyjechał do Holandii, cała rodzina pęka z zazdrości, bo kasuje 8 tys …Kuzyn wyjechał do Holandii, cała rodzina pęka z zazdrości, bo kasuje 8 tysięcy, a oni po 2-3. Ja pytam - 8 tysięcy euro? A oni - złotych! No i od słowa so słowa wyszło, że pracuje biedny po 80h tygodniowo (6x12h + 8h w niedzielę) w jakimś zbiorze truskawek. Biedaczek wyrabia 2 etaty o kosi za to obłędne <2tys. euro. Takie Eldorado w tej Holandii.


Oczywiście, że tak. Zapierdzielasz tam jak zwierzę za stawkę dla Holendrów po prostu śmieszną. I za to, że możesz sobie po pracy zapalić blanta albo dwa żeby wydać połowę dniówki zajeżdżasz się jak toster w studenckim mieszkaniu i po paru latach już jesteś wrakiem człowieka. Ale wrócisz do Polski TOMY HIFIGER że niby pan i władca jakby tutaj to było coś nieosiągalnego tacy są Polacy w Holandii
BizonMWK02/07/2019 08:50

Oczywiście, że tak. Zapierdzielasz tam jak zwierzę za stawkę dla Holendrów …Oczywiście, że tak. Zapierdzielasz tam jak zwierzę za stawkę dla Holendrów po prostu śmieszną. I za to, że możesz sobie po pracy zapalić blanta albo dwa żeby wydać połowę dniówki zajeżdżasz się jak toster w studenckim mieszkaniu i po paru latach już jesteś wrakiem człowieka. Ale wrócisz do Polski TOMY HIFIGER że niby pan i władca jakby tutaj to było coś nieosiągalnego tacy są Polacy w Holandii


Dokładnie. Mam też znajomego, jeszcze z podstawówki, który zawsze był niezbyt sprytny. Życia sobie nie ułożył, to wyjechał pracować w Szwecji. Wraca raz na pół roku i przez tydzień uprawia "high life" w powiecie - codziennie pizza albo kebsik, piwko, wyjazdy do dyskotek. Żyje rozrzutnie, wydaje nawet po 100zł dziennie. Ale tydzień mija, jest już te 500-1000 zł w plecy i wraca tyrać. Gadałem z jego rodzicami, mimochodem, to się okazało, że szef go poniża, bo ten pracuje na czarno, i średnio 1/4 pensji nie widzi nigdy, a nawet jak zobaczy, to ta obłędna wypłata starcza na jedzenie, miejsce na materacu w pokoju 4-osobowym i odłoży po 100 euro miesięcznie. Żenada, a w Polsce udaje króla życia.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst