170°
Dr Martens TK-MAX

Dr Martens TK-MAX

Moda

Dr Martens TK-MAX

Cena:Cena:Cena:199zł
Ostatnio (sobota 29.10.2016) dorwałem oryginalne buty martensy. Model Serena za 199zł. Duży wybór niskie, wysokie, wiązane, botki (rozmiary 36-40). TK-MAX Bielsko-Biala.29726.jpg

Najlepsze komentarze

Miały być dla córki, ale ta dzisiejsza młodzież nie wie co to martensy. Przejęła zadowolona żona :-)

12 Komentarzy

gratulacje...

musisz mieć dużą stopę

Miały być dla córki, ale ta dzisiejsza młodzież nie wie co to martensy. Przejęła zadowolona żona :-)

wziełabym

Nieśmiertelny klasyk! W ogóle polecam wszystkim zajrzenie do TK Max w poszukiwaniu np. zimowych butów. Zamiast kupować szajs za 300 zł w Gino Rossi, albo innym Ryłko, można tam w tej cenie znaleźć czasami coś naprawdę porządnego.

Umieszczanie produktów z TK Maxx jest trochę nietrafione. Ja lepsze cebule tam robiłem ale ilość produktów ograniczona i rożna w każdym sklepie.

Rozumiem, ze lepiej dać lokalną promocję piwska za 1,5 zł ze zbliżającym się końcem daty ważności i każdy pieje z zachwytu, niż porządne buty w świetnej cenie. Podkreślę, że czarne buty Martensa (tak kolor ma tu duże znaczenie) zaczynają się od 469zł. Co do Tk Maxx nie masz racji. Towary są w dużym procencie takie same, bo jak nie ma danego produktu w Bielsku, bo się wyprzedał to kupuję w Krakowie lub w Katowicach i też kupowałem lepsze cebule, ale wtedy jeszcze nie byłem na Pepperze
Edytowane przez: "kobonix" Lis 3.

kobonix5 godz., 54 min

Rozumiem, ze lepiej dać lokalną promocję piwska za 1,5 zł ze zbliżającym się końcem daty ważności i każdy pieje z zachwytu, niż porządne buty w świetnej cenie. Podkreślę, że czarne buty Martensa (tak kolor ma tu duże znaczenie) zaczynają się od 469zł. Co do Tk Maxx nie masz racji. Towary są w dużym procencie takie same, bo jak nie ma danego produktu w Bielsku, bo się wyprzedał to kupuję w Krakowie lub w Katowicach i też kupowałem lepsze cebule, ale wtedy jeszcze nie byłem na Pepperze


No jednak nie, sama idea TK Maxx polega na tym że sprzedają pojedyncze egzemplarze i oferta różni się zawsze i cały czas rotuje. Z butami najczęściej jest tak że są pojedyncze egzemplarze tylko w konkretnych rozmiarach a w innych są już inne. Rzadko zdarza się że jest kilka sztuk w kilku rozmiarach (gdy dorwą całą kolekcję).

Gratuluję zakupu lecz musisz wiedzieć iż na 99% nie jest to produkt pełnowartościowy. Z jakiegoś powodu trafił do tk maxx a nie został sprzedany w pełnej cenie. Kupiłem już u nich na prawdę wiele produktów i niestety jeżeli chodzi o buty to po jakimś czasie wychodzą wady. Ale mimo wszystko uważam że warto bo nawet z niewielkimi defektami opłaca się takie buty kupić u nich niż przepłacać w sieciówkach.

Promocja lokalna na piwo również uważam że jest bez sensu tak btw.

Pamiętaj, że na buty masz 2 lata gwarancji. Jedne buty faktycznie się rozsypały, może dlatego, że zrobiłem w nich 500km :-) Wada fabryczna zwrot pieniędzy.

kobonixLis 3.

Rozumiem, ze lepiej dać lokalną promocję piwska za 1,5 zł ze zbliżającym się końcem daty ważności i każdy pieje z zachwytu, niż porządne buty w świetnej cenie. Podkreślę, że czarne buty Martensa (tak kolor ma tu duże znaczenie) zaczynają się od 469zł. Co do Tk Maxx nie masz racji. Towary są w dużym procencie takie same, bo jak nie ma danego produktu w Bielsku, bo się wyprzedał to kupuję w Krakowie lub w Katowicach i też kupowałem lepsze cebule, ale wtedy jeszcze nie byłem na Pepperze


Jestem w TK Maxx minimum raz w tygodniu i chodzę do wszystkich jakie są w Warszawie. Od 2 lat właściwie z żona kupujemy tylko tam, wiec chyba mogę powiedzieć ze wiem co mówię. buty kupowalem 2 razy, wiem tylko by nie kupować butów Timberland ponieważ ten rzekomo nie sprzedaje poza siecią sprzedaży, reszta to OEM.

uxs12 godz., 21 min

Jestem w TK Maxx minimum raz w tygodniu i chodzę do wszystkich jakie są w Warszawie. Od 2 lat właściwie z żona kupujemy tylko tam, wiec chyba mogę powiedzieć ze wiem co mówię. buty kupowalem 2 razy, wiem tylko by nie kupować butów Timberland ponieważ ten rzekomo nie sprzedaje poza siecią sprzedaży, reszta to OEM.


W londynskim Dr.Martensie (przy Oxford Street) tez twierdzą, że nie sprzedają swoich butów poza siecią. Stąd moje zdziwienie, że ktos kupuje buty Martensa w takim outlet-cie jak TK-Maxx.
Edytowane przez: "babazbroda" Lis 5.

kobonixPaź 31.

Miały być dla córki, ale ta dzisiejsza młodzież nie wie co to martensy. Przejęła zadowolona żona :-)


To nie są Seireny. Seireny sa na platformie.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst