Darmowy tydzień z This War of Mine na Steamie
788°Zakończono

Darmowy tydzień z This War of Mine na Steamie

18
kwi 3.
Świetna polska gra, wielokrotnie nagradzana. Polecam.
Do 9 kwietnia możną ją nabyć za 17,99zł (70% zniżki)

Gra po tygodniu znika z biblioteki.
Aktualizacje społecznościowe
Steam OkazjeSteam steam gifts

Grupy

18 Komentarzy
+ uwielbiam tę grę
Edytowane przez: "Koteł_Kasia" kwi 3.
Super gierka:)
Wystarczy na przejście
Przez tydzień czasu spokojnie można skończyć. Trochę niegodnie byłoby przejść i nie kupić. Tym bardziej, że polskie dzieło. Sprawdzę, co mi tam.

Koteł_Kasiakwi 3.

+ uwielbiam tą grę


Tę grę uwielbiam, ale z tą grą spędziłem wiele godzin.
Edytowane przez: "polimat" kwi 3.
Piotr_Pkalakwi 3.

Wystarczy na przejście


Na spokojnie jak przysiądziesz
polimatkwi 3.

Przez tydzień czasu spokojnie można skończyć. Trochę niegodnie byłoby przej …Przez tydzień czasu spokojnie można skończyć. Trochę niegodnie byłoby przejść i nie kupić. Tym bardziej, że polskie dzieło. Sprawdzę, co mi tam.Tę grę uwielbiam, ale z tą grą spędziłem wiele godzin.


Dziękuję, już poprawione
Ertreemkwi 3.

Na spokojnie jak przysiądziesz


A jeżeli 2 razy przeszedłem na androidzie, to zaskoczy mnie czymś wersja pc?
Piękna gra i w dodatku PL produkcja.
Boxster78kwi 3.

Piękna gra i w dodatku PL produkcja.


przeszedłeś do końca?
20cmMiesakwi 3.

przeszedłeś do końca?


Jestem gdzieś w połowie - brak czasu.
Na pewno kiedyś wrócę.
Gra jest w Origin Access w cenie abo.
Jak wy to przeszliście ? Ja się już zniechęciłem w połowie. Akcja strasznie powolna, nie ma skąd wziąć jedzenia, jeden facet mi umarł z głodu. Brakuje zasobów na zbudowanie broni palnej. Nie da się załadować gry, jak coś pójdzie nie tak trzeba grać od nowa, na co nie mam już ochoty bo tyle czasu schodzi na osiągnięcie czegokolwiek. Nie ma też sensownej mechaniki walki. Zaczajam się z nożem na bandytę który ma karabin. Zachodzę go od tyłu, gość się nic nie spodziewa, liczyłem że mu poderżnę gardło, albo chociaż poważnie ranię tak aby nie mógł się skutecznie bronić a tu kupa, po pierwszym ciosie jemu nic się nie dzieje i mnie załatwia z karabinu.
Jedyny tryb dostępny do ogrania to survival bez fabuły i nawet brakuje tutoriala, więc jak chcecie zobaczyć główny wątek gry, który jest tutaj rdzeniem rozgrywki to musicie i tak zapłacić.
Majkikwi 3.

Jak wy to przeszliście ? Ja się już zniechęciłem w połowie. Akcja stras …Jak wy to przeszliście ? Ja się już zniechęciłem w połowie. Akcja strasznie powolna, nie ma skąd wziąć jedzenia, jeden facet mi umarł z głodu. Brakuje zasobów na zbudowanie broni palnej. Nie da się załadować gry, jak coś pójdzie nie tak trzeba grać od nowa, na co nie mam już ochoty bo tyle czasu schodzi na osiągnięcie czegokolwiek. Nie ma też sensownej mechaniki walki. Zaczajam się z nożem na bandytę który ma karabin. Zachodzę go od tyłu, gość się nic nie spodziewa, liczyłem że mu poderżnę gardło, albo chociaż poważnie ranię tak aby nie mógł się skutecznie bronić a tu kupa, po pierwszym ciosie jemu nic się nie dzieje i mnie załatwia z karabinu.


Przeszedłem za pierwszym razem, bez żadnych strat w ludziach. Po prostu plądrowałem lokacje jedna po drugiej. Najpierw te, które na morale nie wpływały, a jak zabrakło to niestety musiałem wyczyścić kilka moralnie wątpliwych lokacji, no ale cóż - gra toczy się o przetrwanie. Jedyny skutek uboczny, to moralniak niektórych empatycznych postacie i notoryczne pogorszanie ich nastroju w związku z tym. Większość załatwiłem nożem, wychodząc z tych ukryć w ścianach. Trzeba tylko wyczaic właściwą moment, kiedy zabierać się za wroga i nie ma szans na to, że się obroni. Jest jakby kilka stopni ataku z tej wnęki, jak za szybko się wyjdzie to wróg odskoczy i Cię wystrzela. Druga kwestia przy wyjściach nocnych nie marnowałem inwentarzana na towar na handel, ani razu nie handlowałem w lokacji. Czekałem aż przyjdzie obnośny handlarz do domu i wtedy w zależności tego jak wyglądał rynek (przydatne komunikaty w radiu) skupowałem wszystko co miał po taniości, głównie podstawowe składniki z których sam robiłem przedmioty, a sprzedawałem to czego akurat brakowało w świecie gry i było bardzo cenne np. darowałem sobie jakieś papieroski czy kawę i praktycznie zawsze je sprzedawałem, większość zysu czerpałem też z broni której miałem pod dostatkiem z nocnych łupów. Dla mnie prościutka gra, ale to dlatego, że lubię tak drobiazgowo podchodzić do fabuły i przygotowałem sobie praktycznie wzorcowa strategię.
Edytowane przez: "BlackWater" kwi 4.
Ja przeszedłem grę bez zabijania nikogo, ani bez żadnej kradzieży, a pod koniec gry moi bohaterowie mieli lepiej niż w niejednym polskim hotelu (full fajek, kawy i jedzenia). Wojna u mnie trwała 42 dni.
Najważniejsze jest, aby karmić bohaterów na początku gry nie częściej niż co 2-3 dni. Jak najszybciej rozbudować warsztat, tak aby zbudować aparat bimbrowniczy (wyprodukowany bimber zamieniamy u handlarza na potrzebne materialy) oraz zrobić klatkę na zwierzęta. Dobrze też rozbudować kuchenkę, aby pochłaniała mniej drewna. Warzywa to też podstawa - dzięki nim 1 szt. Mięsa wykonujemy dwie potrawy. Gotujemy i przygotowujemy bimber Brunem - jeśli jest dostepny (zużywa on mniej składników). Na początku na nocnych eskapadach zbieramy tylko to co jest nam potrzebne czyli drewno i materiały i mozolnie tworzymy nowe sprzęty, tak aby stać się samowystarczalnym. A i najważniejsze jak najszybciej staramy się zabić dziury w ścianach, tak aby złodzieje mieli utrudnione zadanie.
Gra jest naprawdę świetna! Nie mogę się doczekać Frostpunka ponoć też ma wymiatać!
Gra może i dobra, jednak brak tuto-riala irytuje. Człowiek chciał być dobry na dzielni i wytłukli mi prawie całą ekipę.
Gra jest bardzo dobra, jednak po 3 przejściach można odkryć, że jest bardzo schematyczna, a AI przeciwników jest na poziomie gier java na stare komórki.

Dla osób lubiących klimaty postapo i survivalu.
Trzeba będzie sprawdzić, dzieki za info plusik!
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst