281°
Zakończone
Darmowa dostawa bez minimalnej kwoty zakupów @ Księgarnia PWN
8 Komentarzy

60% imbecyli z PL nie czyta książek, więc będzie słabe zainteresowanie.

Może 60% jest na czasie i czyta ebooki albo "czyta" audiobooki itp. ;-)

W obecnych czasach jest tak wygodny dostęp do informacji w innej formie, że czytanie papierowych książek traci sens.
Do ponadczasowej literatury Kindle się nadaje doskonale, a wiedza techniczna z książek zbyt szybko potrafi się dezaktualizować.

pwilKwi 20.

W obecnych czasach jest tak wygodny dostęp do informacji w innej formie, że czytanie papierowych książek traci sens.Do ponadczasowej literatury Kindle się nadaje doskonale, a wiedza techniczna z książek zbyt szybko potrafi się dezaktualizować.



Książka to coś więcej niż dostęp do informacji.
Osobiście o książki jestem spokojny. W tym tygodniu 5 zakupiłem. W kwietniu mam na liczniku ....7 książek przeczytanych (tak wiem zawyżam średnią o pierdyliard procent).
Czytanie powoduje że zamiast standardowych ok.500 słów (blisko poziomu szympansa) używa się znacznie znacznie więcej słów.
Kindle nie ma duszy - to maszyna i nie przekonam się nigdy aby tego typu urządzenie używać (jestem ciut staroświecki).
Poza tym kwestia własnego bezpieczeństwa - w pociągu nikt nie rzuci ci się na ....książkę (kindle swojego amatora może znaleźć bardzo szybko).

Pepper

@mmxv Też miałem takie podejście, ale chyba dopiero na starość będę miał miejsce w dużym domu na wsi, na trzymanie całej tej makulatury, którą bym chciał mieć na półce. Po papier sięgam już tylko wtedy, kiedy nie ma innego wyjścia - bo brak ebooka.

mmxvKwi 20.

Książka to coś więcej niż dostęp do informacji.Osobiście o książki jestem spokojny. W tym tygodniu 5 zakupiłem. W kwietniu mam na liczniku ....7 książek przeczytanych (tak wiem zawyżam średnią o pierdyliard procent).Czytanie powoduje że zamiast standardowych ok.500 słów (blisko poziomu szympansa) używa się znacznie znacznie więcej słów.Kindle nie ma duszy - to maszyna i nie przekonam się nigdy aby tego typu urządzenie używać (jestem ciut staroświecki). Poza tym kwestia własnego bezpieczeństwa - w pociągu nikt nie rzuci ci się na ....książkę (kindle swojego amatora może znaleźć bardzo szybko).

Taaa. Zapomniałeś wspomnieć o zapachu i szeleście kartek

mmxvKwi 20.

Książka to coś więcej niż dostęp do informacji.Osobiście o książki jestem spokojny. W tym tygodniu 5 zakupiłem. W kwietniu mam na liczniku ....7 książek przeczytanych (tak wiem zawyżam średnią o pierdyliard procent).Czytanie powoduje że zamiast standardowych ok.500 słów (blisko poziomu szympansa) używa się znacznie znacznie więcej słów.Kindle nie ma duszy - to maszyna i nie przekonam się nigdy aby tego typu urządzenie używać (jestem ciut staroświecki). Poza tym kwestia własnego bezpieczeństwa - w pociągu nikt nie rzuci ci się na ....książkę (kindle swojego amatora może znaleźć bardzo szybko).

​Ja tam używam kindla od dwóch lat właśnie głównie w pociągach/skmkach i jakoś nikt się na niego jeszcze nie połasił A co do kindla to jest po prostu wygodniejszy w użyciu. Mam go przy sobie 24h na dobę i to jest świetne z książkami nie mógłbym sobie na to pozwolić.

ja też raczej nie przestawię się na ebooki. Muszę mieć książkę w rękach.
I oczywiście nie kupuję wszystkiego, co przeczytałam - wypożyczam

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst