Ta okazja została opublikowana ponad 2 tygodnie temu i może już nie być dostępna.
Atari Flashback X w Lidl
1343°

Atari Flashback X w Lidl

50zł250zł-80%Lidl Okazje
97
1343°
Atari Flashback X w Lidl
maj 27.Dostępność Kujawsko-pomorskie
W Lidlu Toruń konsola Atari Flashback X za 50 zł!!!
Aktualizacje społecznościowe
Lidl OkazjeLidl gazetka
Najlepsze komentarze
Adam_232627/05/2020 21:52

Dla jakich konkretnie gier warto wydać 50 zł? Chyba, że dla nostalgii.


Jezeli urodziłeś się po 1990 , to rozumiem Twoj komentarz.
Tomasz__mecz27/05/2020 22:58

Nie przesadzajmy. Kiedyś to było granie, teraz to samobiczowanie. W miare g …Nie przesadzajmy. Kiedyś to było granie, teraz to samobiczowanie. W miare grywalne w dzisiejszych czasach gry zaczynają się od amigi, ew. PC 286. Na tym ścierwie nie dało grać się wtedy, tym bardziej nie da grać się dzisiaj.Pokochałem me atari, było z drewna i ze stali. Z prądem niezbyt to działało, węgiel sypać należało, drewno rzucać szybko równo, bo się ciągle psuło gówno. W kącie ciągle to stawiałem i używać go nie chciałem...


Więcej węgla!
Ach te wojenki Atari - Commodore. Wspomnienie do końca życia zostaną.
Dziś granie nie budzi zdziwienia, ani ciekawości, wtedy to była rozrywka dla nielicznych. Pierwszy raz z komputerem domowym miałem styczność u kumpla, którego mama pracowała na czarno w Austrii, przywiozła dolary i kupiła mu w PEWEXie 65XE. Boże, jaki to był szał. Nawet self-test oglądaliśmy dziesiątki razy, tak byliśmy zajarani. Mnóstwo ludzi mówiło wtedy, że "gramy w komputer". Do tej pory pamiętam, jak mi się oczy zaświeciły, jak mnie pierwszy raz zaprosił.
Raz kiedyś sąsiad przyniósł Ameproda TVG-10, gdzie rozpętała się bitwa, kto gra, kto się patrzy, czekając na swoją kolej i bardzo podobały mi się kontrolery do niego.
Na swój własny (C=64) jeszcze trzy lata czekałem, a i tak byłem jednym z niewielu w szkole, a jedynym w klasie, który miał komputer. Wcześniej tylko czytałem w "Młodym Techniku" i marzyłem nocami, w międzyczasie grając na automatach w barakach, gdzie chyba każdy wyglądał podobnie - w środku stała, sępiąca od "młodych" na żetony ekipa i rozczochrany, spocony "Szef", w rozciągniętym podkoszulku na ramiączkach.
Aż się dziwię, że mnie rodzice nie zabili, jak nieraz pół klasy u mnie siedziało i każdy naraz chciał grać.
Po trzech latach Amiga 500 i to był przeskok jak z Malucha do Maserati. Po niej Amiga CD32 z przystawką ProModule, 4MB dodatkowej pamięci i dysk 850MB, na który zgrałem wszystko, co tylko mi się udało i zajęte miałem 200 mega!
Kolejny etap to już było Playstation, kupione we Włoszech za ciężko zarobione pieniądze przy zbiorze pomidorów i papryki. W komplecie dodatkowy pad, Gran Turismo, opad szczęki, Oddworld: Abe’s Oddysee, świeżutkie Resident Evil 2 i V-Rally. To już była wersja z dualshockiem i aż podskoczyłem, gdy odpaliłem demo tyranozaura i pad zaczął się telepać. W pierwszej sekundzie myślałem, że się w nim jakieś zwarcie zrobiło.
Dziś mam w swojej retrokolekcji i Ameproda i Atari 2600 i nawet sławetną grę E.T.
Bez 30 minut wczytywania z magnetofonu, na wstrzymanym oddechu, to juz nie jest to samo.
Adam_232627/05/2020 21:52

Dla jakich konkretnie gier warto wydać 50 zł? Chyba, że dla nostalgii.


Cóż stary co ja mogę napisać, ręce opadajo jak nie rozumiesz i żadne wytłumaczenie ani lista tytułów tego nie zmieni...
97 Komentarzy
Tak myslalem ze sz. Lubicka, były jeszcze jakieś?
W Szczecinie mozna gdzies dostać?
Dla jakich konkretnie gier warto wydać 50 zł? Chyba, że dla nostalgii.
wubbalubbadubdub27/05/2020 21:42

Tak myslalem ze sz. Lubicka, były jeszcze jakieś?


Na wierzchu była jeszcze jedna a tak mogą być poukrywane pod rzeczami bo ludzie sobie urządzili zonglerke
Adam_232627/05/2020 21:52

Dla jakich konkretnie gier warto wydać 50 zł? Chyba, że dla nostalgii.


Jezeli urodziłeś się po 1990 , to rozumiem Twoj komentarz.
No to czas na wycieczkę po toruńskich Lidlach.
Ehhhhh, chętnie bym przytulił... Popykało by się w Donkey Konga...
Adam_232627/05/2020 21:52

Dla jakich konkretnie gier warto wydać 50 zł? Chyba, że dla nostalgii.


Cóż stary co ja mogę napisać, ręce opadajo jak nie rozumiesz i żadne wytłumaczenie ani lista tytułów tego nie zmieni...
Lista gier bez szału. Chciałem kupić, lecz odpuściłem, bo brak wielu topowych gier, za to mnóstwo nieznanych. A wiem co mówię, rocznik 81, Atari w domu od dziecka.
Edytowane przez: "tomek_olsztyn" maj 27.
Przed; i dodatkowo właśnie odpalałem miesiąc temu wszystkie gry na XBox z Atari, które pamiętałem. Stąd moje pytanie - może macie jeszcze coś godnego uwagi?
A takie edycje zwykle mają 20 - 50 tytułów, z czego max 10 znanych i nie można wgrać samemu ulubionych tytułów. Patrz PSX Classic.
Tu jest inaczej?
Edytowane przez: "Adam_2326" maj 27.
DigitalMan27/05/2020 21:58

Cóż stary co ja mogę napisać, ręce opadajo jak nie rozumiesz i żadne wyt …Cóż stary co ja mogę napisać, ręce opadajo jak nie rozumiesz i żadne wytłumaczenie ani lista tytułów tego nie zmieni...


Za szybko się poddałeś ;p Jednak ja należę do tej tajemnej grupy "wiedzących"
Ja akurat preferuję Donkey Kong Jr. Jakiś bardziej przystępny dla mnie
Edytowane przez: "Adam_2326" maj 27.
Shamman27/05/2020 21:58

Ehhhhh, chętnie bym przytulił... Popykało by się w Donkey Konga...


Albo River Raid albo Moon Patrol
Są gdzieś na Śląsku? :/
Trafić to w Lidlu to jak upolować złotego renifera
Bruce Lee.... w Poznaniu ktoś widział?
Jakby jeszcze tak co 3 - 4te ładowanie SELF TEST wyskakiwał
Bez 30 minut wczytywania z magnetofonu, na wstrzymanym oddechu, to juz nie jest to samo.
Jakis choc slaby opis by się przydał , kiepsko
Biera, mega plusik. Mam trochę sprzętów retro w domciu +++
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst