108°
Zakończone
Amber naturalny 4pak w Kauflandzie
7 Komentarzy

Nie ma na polskim rynku dobrego piwa w puszce. A do najebania się wystarczy oferta piwa made in Tesco.
Czekam nadal na ofertę piwa do picia.

Warto przypomnieć nagonkę browaru Amber na blogerów i wynagrodzić go kupując produkt konkurencji

pepper01Maj 12.

Nie ma na polskim rynku dobrego piwa w puszce. A do najebania się wystarczy oferta piwa made in Tesco.Czekam nadal na ofertę piwa do picia.Warto przypomnieć nagonkę browaru Amber na blogerów i wynagrodzić go kupując produkt konkurencji



Zależy jakie piwa lubisz? Bardzo dobry jest Porter Łódzki, niestety ciule z Browaru Łódzkiego od lat przestali wypuszczać cokolwiek w butelce i nawet jak coś robią dobrze to jest dostępne tylko w puszce.

wordlordMaj 12.

Zależy jakie piwa lubisz? Bardzo dobry jest Porter Łódzki, niestety ciule z Browaru Łódzkiego od lat przestali wypuszczać cokolwiek w butelce i nawet jak coś robią dobrze to jest dostępne tylko w puszce.



Lubię piwa z chmielem, a te produkują tylko browary regionalne, których nie stać na linie produkcyjną do puszkowania, bo ta jest bardzo droga w porównaniu do butelkowej. Tylko bodajże jeden browar produkujący piwa w USA puszkuje piwa, chyba ani jeden w EU. Tak, puszka jest lepsza od butelki pod niemal każdym względem :P (uwaga dla znafców piwnych)

pepper01Maj 13.

Lubię piwa z chmielem, a te produkują tylko browary regionalne, których nie stać na linie produkcyjną do puszkowania, bo ta jest bardzo droga w porównaniu do butelkowej. Tylko bodajże jeden browar produkujący piwa w USA puszkuje piwa, chyba ani jeden w EU. Tak, puszka jest lepsza od butelki pod niemal każdym względem :P (uwaga dla znafców piwnych)



Pokaż mi proszę w Polsce piwo nie chmielone ja do tej pory piłem jedno i bardzo mi smakowało. Proces chmielenia przeprowadzają wszystkie browary czy to duże. Za to postać, ilość i jakość użytego chmielu może budzić zastrzelenia przy koncerniakach.
Nigdy nie interesowałem się ile taka linia kosztuje, ale koszt zakupu faktycznie może być większy,a używają jej praktycznie tylko duże browary, bo idzie u nich produkcja masowa, a maszyny puszkujące są zazwyczaj dużo wydajniejsze od tych butelkowych. Do tego odpada konieczność kapslowania i etykietowania co skraca czas i oszczędza energię.
Czy puszka jest lepsza do butelki to zależy jak na to spojrzeć. Pod względem ekonomicznym dla browaru, zwłaszcza dużego na pewno jest lepsza, mimo teoretycznie większych kosztów produkcji. To, że dużo szybciej da się rozlać daną partie już pisałem, w Tychach kilka lat temu w godzinę schodziło z jednej linii puszek 50 tys sztuk a z linii butelek tylko 30 tys. Do tego transport, puszka waży może z 30 gram, butelka prawie tyle co piwo w niej umieszczone, do tego zajmuje więcej miejsca, to generuje duże koszta.
Pod względem wpływu opakowania na smak ja nie widzę aż tak znacznych różnic, a na pewno nie ma żadnych jeśli były dobrze przechowywane. Na pewno puszka dużo lepiej chroni przed światłem, ale z drugiej strony szybciej się nagrzewa, więc za jakość tego co wypijemy odpowiadać głównie będzie sposób transportu i przechowywania niż opakowanie.
Ja nie gardzę puszkowym piwem o ile jest co pić (bo w puszkach są głównie koncernowe sikacze), ale jednak większy sentyment mam do butelek, są dla mnie po prostu bardziej reprezentacyjne, ale to subiektywna uwaga.

Nadal Zachęcam do spróbowania Portera Łódzkiego, nie jest to piwo wybitne, tak dobre jak kiedyś (być może obecnie krócej go leżakują i alkohol bardziej przebija), ale nadal smakuje bardzo dobrze.

wordlord10 godz., 52 min

Pokaż mi proszę w Polsce piwo nie chmielone


Np. Gruit Kopernikowski z Kormoranu.

Dodatkowo puszka nie przepuszcza światła w przeciwieństwie do butelki, trudniej tez ją stłuc niż butelkę. Puszka nad butelką ma praktycznie same przewagi.

pepper01Maj 13.

Np. Gruit Kopernikowski z Kormoranu.Dodatkowo puszka nie przepuszcza światła w przeciwieństwie do butelki, trudniej tez ją stłuc niż butelkę. Puszka nad butelką ma praktycznie same przewagi.



No i to właśnie piłem w poprzedniej wypowiedzi zakładałeś, że żadne puszkowe nie jest chmielone, a przynajmniej tak to zabrzmiało.

O ochronie puszki przed światłem już pisałem, z jest lepsza, a jeśli chodzi o stłuczenie to fakt puszki nie słuczesz, ale moze się po upadku rozczelnić.

wordlordMaj 13.

No i to właśnie piłem w poprzedniej wypowiedzi zakładałeś, że żadne puszkowe nie jest chmielone, a przynajmniej tak to zabrzmiało. O ochronie puszki przed światłem już pisałem, z jest lepsza, a jeśli chodzi o stłuczenie to fakt puszki nie słuczesz, ale moze się po upadku rozczelnić.



I podtrzymuję, bo trudno uznać za chmielenie tak znikome ilości tego składnika w piwach puszkowych, które używają tylko koncerniaki. i nie ma co się dziwić, bo większości ich klientów chmiel nie smakuje.

Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst