Dni darmowej dostawy w LPP (Cropp, House, Reserved, Mohito, Sinsay)
288°Zakończono

Dni darmowej dostawy w LPP (Cropp, House, Reserved, Mohito, Sinsay)

Darmowa dostawaDarmowa
Reserved wyprzedaż
9

Grupy

9 Komentarzy
fajnie ze np klika sie dodaj do koszyka a wysakuje ze juz niestety nie maja tego produktu i tak przy wielu..
Ludzie, odpuśćcie sobie kupowanie ciuchów od LPP. Lepiej wziąć worek po ziemniakach. Reklamują się dobrze, inwestują w sklepy ale jakość mają w dupie. Jestem trochę w temacie. Każdy myśli, że skoro otwierają sporo nowych sklepów to znak, że mają się dobrze i jest ogromny popyt na ciuszki. Wręcz przeciwnie, robią mnóstwo sklepów w nowych miejscach (szczególnie na wschodzie) aby zarobić na tych pierwszych miesiącach ŁAŁ kiedy to ludzie cieszą się, że w ich wschodnich wioskach na skraju Europy otwierają wielkie sklepy "z wielkiej Europy zachodniej" (bo nazwy po angielsku). Zbiją kasę, zawijają się, otwierają sklep dalej, itd itd itd. A tiszert zamówiony od Chińczyka za 50 centów, z nadrukiem 65 centów. W sprzedaży za 40 zł, na promocji 30 zł. Ktoś powie, że wszyscy tak robią, a ja odpowiem - zobaczcie na składy tych ciuchów. Jeden Chińczyk robi 10% bawełny i 90% butelek PET, inny odwrotne proporcje. LPP na razie bierze te z przewagą butelek.
zbychusie 26. 2017

Ludzie, odpuśćcie sobie kupowanie ciuchów od LPP. Lepiej wziąć worek po zie …Ludzie, odpuśćcie sobie kupowanie ciuchów od LPP. Lepiej wziąć worek po ziemniakach. Reklamują się dobrze, inwestują w sklepy ale jakość mają w dupie. Jestem trochę w temacie. Każdy myśli, że skoro otwierają sporo nowych sklepów to znak, że mają się dobrze i jest ogromny popyt na ciuszki. Wręcz przeciwnie, robią mnóstwo sklepów w nowych miejscach (szczególnie na wschodzie) aby zarobić na tych pierwszych miesiącach ŁAŁ kiedy to ludzie cieszą się, że w ich wschodnich wioskach na skraju Europy otwierają wielkie sklepy "z wielkiej Europy zachodniej" (bo nazwy po angielsku). Zbiją kasę, zawijają się, otwierają sklep dalej, itd itd itd. A tiszert zamówiony od Chińczyka za 50 centów, z nadrukiem 65 centów. W sprzedaży za 40 zł, na promocji 30 zł. Ktoś powie, że wszyscy tak robią, a ja odpowiem - zobaczcie na składy tych ciuchów. Jeden Chińczyk robi 10% bawełny i 90% butelek PET, inny odwrotne proporcje. LPP na razie bierze te z przewagą butelek.

W takim razie jaki sklep polecasz?
zbychusie 26. 2017

zobaczcie na składy tych ciuchów. Jeden Chińczyk robi 10% bawełny i 90% but …zobaczcie na składy tych ciuchów. Jeden Chińczyk robi 10% bawełny i 90% butelek PET, inny odwrotne proporcje


Nie wiem jak Twoje, ale moje są 100% bawełna, wszystkie. A t-shirty najczęściej właśnie biorę w Croppie, Diversie, Reserved czy House (i inne podobne, zależy co gdzie jest). Kupowałem po koniec sezonu jak są wyprzedaże, kupuję, i będę kupował. Jakby były z 90% butelek to po jednym praniu do niczego by się nie nadawały.
AbdulWisimulahasie 26. 2017

Jakby były z 90% butelek to po jednym praniu do niczego by się nie n …Jakby były z 90% butelek to po jednym praniu do niczego by się nie nadawały.


Bo tak właśnie jest. Kupiłem parę miesięcy temu 3 bluzki z Reserved, wszystkie z serii (?) "premium" - przynajmniej tak są oznaczone. Naiwnie myślałem że wśród pozostałego badziewia, skoro premium to będą lepsze. Materiał owszem, fajny w dotyku - tylko co z tego, jeśli wszystkie trzy po pierwszym (!!) praniu w 30 (!!!) stopniach są o 5cm krótsze!?! G*wno jednorazowe sprzedają - tyle można powiedzieć.
Edytowane przez: "Rooblow" sie 26. 2017
martigsie 26. 2017

W takim razie jaki sklep polecasz?



Choćby głupi HM albo Zara (ale jest najdroższa z tych sieciówek). Bo nie mówię już o droższych markach typu Levis. Choć czasem wolę kupić tiszert za 100 zł od Levisa i chodzić w nim dobrych kilka sezonów niż coś "premium" z sieciówki za 50 zł i wywalić po 1 sezonie, bo traci kolor, wyciąga się, kurczy.

AbdulWisimulahasie 26. 2017

Nie wiem jak Twoje, ale moje są 100% bawełna, wszystkie. A t-shirty n …Nie wiem jak Twoje, ale moje są 100% bawełna, wszystkie. A t-shirty najczęściej właśnie biorę w Croppie, Diversie, Reserved czy House (i inne podobne, zależy co gdzie jest). Kupowałem po koniec sezonu jak są wyprzedaże, kupuję, i będę kupował. Jakby były z 90% butelek to po jednym praniu do niczego by się nie nadawały.


Oczywiście, że czasem trafisz na dobry tiszert. W HM polecam kolekcję Basic, tam najczęściej można kupić coś dobrej jakości. W LPP też czasem robię zakupy ale przeważnie na przecenach, bo mam świadomość tego że ta ich "bawełna" to obok prawdziwej bawełny może leżała.

A nie bronię nikomu kupować ciuchów gdzie chce Mówię tylko jak to wygląda nie tylko na podstawie własnej obserwacji jako klient ale też jako osoba, która jest lekko powiązana z tym odzieżowym biznesem. I nie, LPP nie jest moim konkurentem
@Abdul.Wisimulacha@Rooblow@zbychu Eee tam, nie ma reguły. Szukać trzeba wszędzie, bo marka nie ma żadnego znaczenia - nawet wydając krocie na Tommy Hilfigera można w zamian dostać gówno (polecam przejść się do Vangraafa i Peek&Cloppenburga i zbadać "jakość" markowych szmatek). Zdarzyło mi się kupić dobrej jakości t-shirt w Pepco czy od F&F w Tesco. IMO najgorszej jakości t-shirty to H&M a w szczególności właśnie seria Basic - po jednym praniu kurczą się mocno, a sam materiał cieniutki jak włos. Marki LPP nie odstają od ogólnego trendu, od czasu do czasu znajdę coś ciekawego, ale rzadko bo chyba nie jestem targetem ; )
naprawdę świetne t-shirty robi henderson, z serii redline - jedynie kolorystyka jest ograniczona do 4 ;-). Vistula "goyah" są też bardzo dobre, ale sporo droższe. Bytom z kolei robi przyzwoite polo za nieduże pieniądze.
Wystarczy patrzeć na metki co się kupuje i nie będzie problemu z kurczeniem się podczas prania.
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst