Zegarek sportowy - pomożecie? :)

4
gru 27. 2020
Czołem Pepperki!
Niestety z uwagi na zamknięcie Endomondo, zmuszony byłem przejść na Stravę, która okazała się dla mnie dość niewygodna i, przede wszystkim, niewystarczająca (brak informacji o kaloriach [w trybie spaceru], brak info o średniej prędkości [w trybie spacer, po treningu ta informacja całkowicie znika...] i parę innych). Postanowiłem więc kupić zegarek sportowy i złapałem się za głowę, gdy zobaczyłem że każda firma ma 13423423423 wariantów. Po co

Potrzebuję zatem pomocy z doborem, ale mam pewne ścisłe wymogi

  • zegarek będzie używany podczas spacerów (to moja dyscyplina sportowa ), na co dzień noszę zwykły, więc dobrze by było, aby miał taki "tryb/profil", jak spacer (walking, niekoniecznie nordic),
  • potrzebuję informacji o ilości spalonych kalorii (koniecznie podczas treningu, ale też z dostępem po treningu), średniej prędkości (nie tylko podczas, ale i po treningu), wysokościach (po treningu),
  • dobrej jakości GPS z możliwością pokazania mapy podczas treningu,
  • Bluetooth i Spotify - by móc połączyć słuchawki i posłuchać muzyki (od biedy mogę to zrobić z poziomu telefonu, ale fajnie jakby się dało),
  • dobra bateria - jeden trening może trwać nawet 12-15 godzin, więc zegarek musiałby tyle wytrzymać w trybie GPS + muzyka. Chodzenie z powerbankiem już mi się zbrzydło Jeśli taki nie istnieje to musiałby mieć możliwość "doładowania" w trakcie treningu, bez konieczności zatrzymywania itd,
  • bezproblemowe aktualizacje, tj. robiąc aktualizację nie muszę się martwić, że zegarek zacznie się zacinać (słyszałem, że niektóre są do tego zdolne),
  • wymienialny pasek (choć to chyba mają wszystkie, nie?) z jakiegoś materiału, który nie podrażnia skóry w upalne/mroźne dni (też o takich słyszałem),
  • względnie wodoodporny - nie będę w nim pływał, ale spacery odbywają się także podczas ulewy, wolę się nie zatrzymywać wtedy, by ratować zegarek,
  • możliwość odczytu danych w słoneczne dni i po zmroku oraz w deszczu,
  • synchronizacja ze Stravą - ale to pewnie da się ograć z każdym zegarkiem (przez synchronizację z jakimś własnym systemem, a potem eksportem danych)

Nice to have, ale mogę się bez tego obyć:
  • powiadomienia z telefonu,
  • rozmowy telefoniczne (totalnie zbędne),
  • NFC,
  • czujnik snu, zliczanie kroków, czujnik temperatury i inne takie mało sportowe rzeczy (zwracam jednak uwagę na ilość kcal, o czym już wspomniałem),
  • język polski

Nie do końca wiem czy potrzebuję sparowania z telefonem - nie widzę na ten moment wartości dodatnich (o ile będę mógł zobaczyć mapkę na tym zegarku), ale nie chcę też oceniać, bo nigdy nie korzystałem z takiego zegarka i w tym trybie Myślę jednak, że nie będzie mi to potrzebne, zwłaszcza chcąc ratować baterię. Na pewno jednak wartością dodatnią będzie bezproblemowa synchronizacja danych z jakimś systemem online.

Mam nadzieję, że zajrzy tu jakiś wyjadacz zegarków sportowych i poleci coś naprawdę dobrego, co spełni powyższe wymogi (wszystkie...). Na koniec ostatni... Cena.. Fajnie by było, jakby zegarek nie kosztował więcej, niż 1500-1600 PLN... A jeśli już kosztuje troszkę więcej to chciałbym poznać rzetelne argumenty, dlaczego warto dopłacić
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
4 Komentarze
Prześlij Komentarz