Opublikowano dzień temu

Xiaomi X10 robot sprzątający - prośba o opinie

Hej,
rozważam zakup robota sprzątającego, przejrzałem dziesiątki recenzji, obejrzałem porównania itd., na razie stanęło na Xiaomi X10 (X10, nie X10+). Na ostatniej prostej w moim rankingu wygrał z ROBOROCK Q5 Pro Plus. Koniecznie zależy mi na stacji oczyszczającej, żeby co jakiś czas wyjąć worek, a nie opróżniać ręcznie odkurzacza po każdym sprzątaniu.

Szukam odkurzacza w dobrej cenie (porównując w Roborockiem Xiaomi jest 300 zł tańszy, a nie widzę jakichś znacznych różnic), nieobijającego się o ściany, zbierającego kurz i jakiś drobny piasek - nie mam zwierząt, więc sierść i karma nie będą problemem.

Za Xiaomi przemawia też apka, w której mam oczyszczacz powietrza, więc nie będę musiał instalować kolejnej.

Macie doświadczenia z tym odkurzaczem? Korzystałem wcześniej z jakiegoś tańszego (teraz już kilkuletniego) modelu Xiaomi bez stacji i działał okej.
Aktualizacje społecznościowe

2 Komentarze

Awatar użytkownika
  1. Awatar użytkownika Musti235
    A dlaczego wygrał X10?
    Na chłopski rozum wydaje się że ciepłe przyjęcie X10 i chłodne przyjęcie Q5 Pro Plus wiąże się głównie z ich cenami na premiery (które nie były tak odległe czasowo bo i tak mówimy o lecie 2023).
    No i X10 jest chwalony wszem i wobec jak to odkurzacz za $450 potrafi praaawie to samo co droższe odkurzacze.
    A Q5 Pro Plus jest ganiony za to że właściwie to niczym się nie wyróżnia na plus, a nawet jest gorszy od innych odkurzaczy za $700.
    Ale wady mają podobne (zwłaszcza pod kątem mopowania).
    A siła ssania mimo wszystko w Q5 Pro Plus i tak jest wyższa (mimo że JAK NA $700 to skromna).
    Co oczywiście nie znaczy że X10 jest zły, suma summarum to podobne odkurzacze, w podobnej cenie, z podobnego ekosystemu. Więc raczej nie odmieni życia o 180 stopni wybór jednego lub drugiego.
    Awatar użytkownika Yavi
    Autor
    X10 wygrał właśnie ze względu na cenę (ok. 300 zł tańszy) i ich podobieństwo. Nie oczekuję za te pieniądze jakichś cudów, nie zależy mi też na mopowaniu (z tego co kojarzę oba mają po prostu nakładkę), chodzi głównie o nieobijanie ścian i odkurzenie mieszkania w tygodniu, żeby je odświeżyć.
    Stwierdziłem, że są na tyle podobne, że pokieruję się ceną i tym, że jak na razie Xiaomi mnie jeszcze nie zawiodło sprzętem.