Uwaga na sklep Ubisoft!

12
maj 14. 2020
o tym, jak sklep nie lubi zwracać pieniędzy i jak zostać dłużnikiem mając zablokowane płatności
Aktualizacje społecznościowe
Sklepy: pytania i opinie
12 Komentarzy
Tydzień temu skusiłem się na promocję subskrypcji Uplay+ firmy Ubisoft. Zamiast 59,9, za pierwszy miesiąc miałem zapłacić 29,95zł. Niestety, ku mojemu zdziwieniu wszystkie moje (ok.10) próby płatności były odrzucane, a ja dostawałem tylko komunikat na maila, zatytułowany "Informacja o potencjalnej próbie oszustwa": W treści m.in. "Niedawna transakcja, związana z twoim kontem została oznaczona przez nasz system bezpieczeństwa jako potencjalne oszustwo, w związku z czym transakcja ta została zablokowana. Zwróć uwagę, że opłata za tę transakcję nie została pobrana. Będziemy nadal monitorować aktywność na twoim koncie, w ramach ciągłych wysiłków w celu ochrony kont przed oszustami.". Odrzucali zarówno transakcje kartą, jak i Paypal - którym płaciłem u nich od 10+ lat.
O dziwo - jedna z transakcji jednak przeszła. Pieniądze zniknęły z karty, a ja dostałem na maila potwierdzenie - tym razem po angielsku, zatyt. "Confirmation of your subscription". Specjalnie sprawdziłem saldo - pieniądze zniknęły. A po kilku godzinach - wróciły...
Wg banku, płatność została zwrócona. Jak się jednak okazało, przez te kilka godzin subskrypcja była aktywna. A następnie subskrypcja została zablokowana - brak dostępu do gier i komunikat, że nie udało się pobrać płatności. No więc znowu próbuję płacić - tym razem z poziomu klienta UPlay. Tym razem żadnych komunikatów na maila, tylko informacja, że płatność odrzucona i żeby spróbować innej metody płatności.
Po godzinie bezowocnych prób, mając już dosyć wpisywania po raz kolejny numerów kart, wysłałem do supportu Ubisoft maila z pewną porcją "mięsa" i żądaniem anulowania transakcji ze względu na blokowanie możliwości zapłaty.
Zasugerowałem przy tym, że może to być zemsta za spór sprzed pół roku, jaki na moją korzyść rozstrzygnął Paypal. Jak się okazało na podstawie lakonicznych wypowiedzi ludzi z supportu (na każdy mój post odpowiada ktoś inny), był to strzał w 10!
I co się okazuje?
Pół roku temu zamówiłem w przedsprzedaży cyfrową grę Watch Dogs Legion. Zamówiłem, opłaciłem dostałem potwierdzenie przyjęcia zamówienia... A po kilku dniach maila (po angielsku), że zamówienie zostaje anulowane. Support potem stwierdził, że na podstawie regulaminu Ubisoft, cyt.

"2.3 Pricing. All prices, discounts and descriptions made available on the Ubisoft Stores are subject to availability, and may be withdrawn or revised at any time.
While we try to be as accurate as possible in the descriptions regarding the Ubisoft Products, there may be errors in the information displayed to you. For that reason, we reserve the right to notify you of any errors in Ubisoft Product descriptions or in the Ubisoft Product price prior to the Ubisoft Product dispatch. In the event the price or description of the Ubisoft Product is incorrect, we will contact you before dispatch to request whether you want to buy the Ubisoft Product (at the correct price or specification) or cancel your order. Ubisoft shall have no further obligation or liability to you in respect of such incorrect product descriptions or prices".

Oczywiście w mailu ani słowa o regulaminie czy propozycji zakupu za inną cenę. Za to takie cóś: "Thus, we have to cancel and refund your order. The operation should be effective within the next 7 to 10 workdays." (wytłuszczenie - moje).
Niestety, okazało się, że Ubisoft nie lubi zwracać pieniędzy. Już pomijając skandaliczny fakt, że na zwrot pieniędzy za anulowane przez nich zamówienie dają sobie aż 10 dni roboczych! (jakim prawem?). Przez dwa tygodnie nie doczekałem się na pieniądze. W zasadzie, nie zwrócili ich nigdy!
Na szczęście, płaciłem przez Paypal. Zatem po 2 tygodniach zwróciłem się do Paypal o interwencję z Programu Ochrony Kupujących. I w tym momencie Ubisoft zaczął GROZIĆ, że jeśli nie wycofam sporu, to nie dostanę pieniędzy !!!!!!!!!!!!!!!!
Oczywiście sporu nie wycofałem, Paypal przyznał mi rację i zwrócił pieniądze z własnej kieszeni. Czy to koniec?
Otóż - NIE!
Jak się teraz okazało, Ubisoft wpisał mnie na czarną listę! Jak napisali: "Problemy z płatnościami przez Paypal rzeczywiście mogą wynikać z wcześniejszego sporu". Jak się okazało, uznali, że JA WYSTĄPIŁEM o chargeback! (przypomnę: zamówienie anulowali, pieniędzy nie zwrócili). Jak napisali: "Proszę mieć na uwadze, że wykonywanie obciążeń zwrotnych, może w przyszłości zablokować możliwość dokonywania jakichkolwiek zakupów na naszej stronie".
Czytaliście ich FAQ? To poczytajcie:
support.ubisoft.com/pl-…ces
Albo nie czytajcie, bo chociaż w ich FAQ subskrypcję można anulować w dowolnym momencie, to jednak nie ma takiej możliwości w przypadku subskrypcji zablokowanej przez Ubisoft. A do tego anulowanie jest w mocy dopiero od następnego miesiąca.
Jak mi dzisiaj napisali:
"Utworzył Pan subskrypcję tydzień temu i nie zapłacił za nią. Dlatego system chciał Pana za to obciążyć. Anulowanie subskrypcji w maju to anulowanie jej odnowienia w czerwcu. Za maj powinien Pan zapłacić, bez względu czy zamierza Pan jej używać czy nie. Subskrypcja jest teraz zawieszona, ale oczywiście dlatego próbowano Pana obciążyć. Ostatnia próba była 11/05, więc prawdopodobnie będzie jeszcze jedena.".

Czyli: pieniędzy nie oddają, płatności blokują i jednocześnie ich wymagają. I tak zostałem zmuszony do zostania dłużnikiem. Oczywiście - nie zapłacę. Po prostu nie dam im danych kolejnej metody płatności.
Co jeszcze ciekawe: o dziwo, chociaż odrzucali płatności Paypal, to jednak mi wcisnęli swoją płatność automatyczną na konto Paypal. Na szczęście zauważyłem i usunąłem.
"Ładnie" się rozpisałeś... Ciekawe czy ktoś inny miał podobną "przygodę".
Czy używałeś może vpn w tym czasie jak robiłeś transakcje?
konto mam od 10+ lat, 93 gry na koncie, żadnych VPN i innych cudów. Gry w sklepie Ubisoftu kupowałem jeszcze w czasach Digital River, kiedy dawali tylko 30 dni na pobranie.
Co najgorsze, taki Ubisoft jest tu całkowicie bezkarny. Teraz pewnie jeszcze zablokują mi konto w które władowałem dobrych parę tysięcy...
A co najśmieszniejsze, z całej tej subskrypcji skusiłem się tylko na nowe dodatki do Breakpoint i Division 2. Bo wszystkie inne gry już mam


Taka mała obserwacja: odkąd różne serwisy i supporty zachodnich firm przejęli Polacy, wszędzie zaczęło się takie traktowanie klienta per noga... Jednak rodak to rodak.
Edytowane przez: "kloPS21" maj 14.
kloPS2114/05/2020 17:54

konto mam od 10+ lat, 93 gry na koncie, żadnych VPN i innych cudów. Gry w s …konto mam od 10+ lat, 93 gry na koncie, żadnych VPN i innych cudów. Gry w sklepie Ubisoftu kupowałem jeszcze w czasach Digital River, kiedy dawali tylko 30 dni na pobranie.Co najgorsze, taki Ubisoft jest tu całkowicie bezkarny. Teraz pewnie jeszcze zablokują mi konto w które władowałem dobrych parę tysięcy...A co najśmieszniejsze, z całej tej subskrypcji skusiłem się tylko na nowe dodatki do Breakpoint i Division 2. Bo wszystkie inne gry już mam Taka mała obserwacja: odkąd różne serwisy i supporty zachodnich firm przejęli Polacy, wszędzie zaczęło się takie traktowanie klienta per noga... Jednak rodak to rodak.


Nie korzystam z żadnego "ubisoftowego" (choć w najnowsze gry przez to nie da się na 99,99% zagrać), ale zobacz sobie (wiem uboższa o wiele) ofertę gog'a - tam masz 1)rodzimy (chyba wciąż jeszcze) sklep 2)bez drm'ów 3)do ściągnięcia wersje (choć nie wiem czy akurat wszystkie co w sklepie mają)).
No i zawsze możesz ich na wykopie "zareklamować"
Edytowane przez: "eter" maj 14.
@kloPS21 znam osoby, które potraciły konta na Epic Games, Steam, GOG itp. za nic, a raczej z racji jakiegoś błędu czy to ludzkiego po stronie oferenta czy tez po stronie konsumenta lub nawet po stronie banku ... Niczym nowym nie jest, że to się zdaża i zdażać będzie niestety My mozemy być Bogu ducha winni ale przyjdzie moment, że albo ktos nam dane wykradnie, a z nimi nasze konto znając login i hasło albo jak wspomnialem - bląd systemu i lawina rusza :/

Taki Ubisoft jest molochem w tej branży i powiem Ci jedno - im zwisa i powiewa ile wydałeś kasy 😥
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst