Tanie dobre perfumy

12
maj 3.
Można kupić gdzieś w jakiejś cebulowej cenie przyzwoite męskie perfumy?
Powiedzmy, że cenie do okolo 30zł
Aktualizacje społecznościowe
12 Komentarzy
Jedno przeczy drugiemu
MaciekOnePlmaj 3.

Jedno przeczy drugiemu


Mylisz sie
Victorius w naturze kolo 25 zł za 100 ml typowo letni zapach dość długo się utrzymują
Wejdź do zary. Jakieś mniejsze pojemności za tyle wyrwiesz albo 2x100ml za 60
Zapach jest niedocenianym, ale naprawdę mocno wpływającym na postrzeganie osoby czynnikiem. Zmysł ten trafia bezpośrednio do prawej półkuli mózgowej (m.in. myślenie abstrakcyjne) z pominięciem nazwijmy to roboczo "układu logiki". Dzieje się to "podprogowo". Dopiero po chwili dochodzi do głosu część lewa, analizująca. Dlatego, jeśli już pachnieć tanio, to lepiej sobie podarować w ogóle aplikacje i po prostu dbać tylko o świeżość ciała.

Zainwestować raz na rok lub dwa 100-150 zł na 100 ml dobrych perfum powinno nie być problemem dla większości osób.

Tanie perfumy to zwykle słabo utrzymujące się i bez głębi wonie. Aplikację trzeba powtarzać często w ciągu dnia, żeby spełniała swoją rolę. Żeby być fair, ta choroba dopada też wiele uznanych marek, aczkolwiek nie w takiej skali.

PS
Jeżeli chcesz kupić tylko jedne, na wszystkie okazje. Tym bardziej lepiej nabyć coś porządnego. Generalnie perfumy dzieli się na pory roku i dnia. I do takich sytuacji się dobiera zapachy.

sinimaj 5.

Wejdź do zary. Jakieś mniejsze pojemności za tyle wyrwiesz albo 2x100ml za …Wejdź do zary. Jakieś mniejsze pojemności za tyle wyrwiesz albo 2x100ml za 60


Właśnie o Zarze słyszałem, że całkiem nieźle sobie radzi w naśladowaniu co popularniejszych. Myślę, że to jest dobra rada.
Edytowane przez: "polimat" maj 6.
polimatmaj 6.

Zapach jest niedocenianym, ale naprawdę mocno wpływającym na postrzeganie o …Zapach jest niedocenianym, ale naprawdę mocno wpływającym na postrzeganie osoby czynnikiem. Zmysł ten trafia bezpośrednio do prawej półkuli mózgowej (m.in. myślenie abstrakcyjne) z pominięciem nazwijmy to roboczo "układu logiki". Dzieje się to "podprogowo". Dopiero po chwili dochodzi do głosu część lewa, analizująca. Dlatego, jeśli już pachnieć tanio, to lepiej sobie podarować w ogóle aplikacje i po prostu dbać tylko o świeżość ciała.Zainwestować raz na rok lub dwa 100-150 zł na 100 ml dobrych perfum powinno nie być problemem dla większości osób.Tanie perfumy to zwykle słabo utrzymujące się i bez głębi wonie. Aplikację trzeba powtarzać często w ciągu dnia, żeby spełniała swoją rolę. Żeby być fair, ta choroba dopada też wiele uznanych marek, aczkolwiek nie w takiej skali.PSJeżeli chcesz kupić tylko jedne, na wszystkie okazje. Tym bardziej lepiej nabyć coś porządnego. Generalnie perfumy dzieli się na pory roku i dnia. I do takich sytuacji się dobiera zapachy.Właśnie o Zarze słyszałem, że całkiem nieźle sobie radzi w naśladowaniu co popularniejszych. Myślę, że to jest dobra rada.


Zara nie tylko ma zapachy wzorowane na innych. Czasami trafią się perełki które są ich produktem i nie znajdziesz nic takiego. Wiadomo podobno zawsze się trafić mogą ale to norma nawet wśród najbardziej prestiżowych czy nawet niszowych marek. W zarze po prostu co jakiś czas trzeba zobaczyć co mają z nowości. Ja tam uwielbiam słodkie zapachy więc dla mnie szał robią rich warm addictive ale niestety już chyba niedostępne. Z ciekawych na pewno jeszcze były Tone Indeterminee. Nie wiem co jest obecnie ale warto pojechać. 100-150 nie trzeba inwestować w jedne perfumy. Można kupić często za lekko ponad 50 coś ciekawego tylko trzeba poszukać.
Który typ trzeba kupić, żeby zapach utrzymywał się kilka dobrych godzin? Woda toaletowa chyba dosyć szybko się ulatnia

A najgorsza jest woda po goleniu, tak?
Edytowane przez: "Cebularis_incredibili" maj 6.
polimatmaj 6.

Zapach jest niedocenianym, ale naprawdę mocno wpływającym na postrzeganie o …Zapach jest niedocenianym, ale naprawdę mocno wpływającym na postrzeganie osoby czynnikiem. Zmysł ten trafia bezpośrednio do prawej półkuli mózgowej (m.in. myślenie abstrakcyjne) z pominięciem nazwijmy to roboczo "układu logiki". Dzieje się to "podprogowo". Dopiero po chwili dochodzi do głosu część lewa, analizująca. Dlatego, jeśli już pachnieć tanio, to lepiej sobie podarować w ogóle aplikacje i po prostu dbać tylko o świeżość ciała.Zainwestować raz na rok lub dwa 100-150 zł na 100 ml dobrych perfum powinno nie być problemem dla większości osób.Tanie perfumy to zwykle słabo utrzymujące się i bez głębi wonie. Aplikację trzeba powtarzać często w ciągu dnia, żeby spełniała swoją rolę. Żeby być fair, ta choroba dopada też wiele uznanych marek, aczkolwiek nie w takiej skali.PSJeżeli chcesz kupić tylko jedne, na wszystkie okazje. Tym bardziej lepiej nabyć coś porządnego. Generalnie perfumy dzieli się na pory roku i dnia. I do takich sytuacji się dobiera zapachy.Właśnie o Zarze słyszałem, że całkiem nieźle sobie radzi w naśladowaniu co popularniejszych. Myślę, że to jest dobra rada.


Właściwie, to nie mam zamiaru tego używać na codzień, tylko od czasu do czasu, gdy pójde na jakąś, impreze lub.. nie wiem, cokolwiek gdzie moge miec jakiś profit z tego, że sie wypachnie
A kto zna jakiś perfum z nutka drzewa sandałowego?
wojtek.duranmaj 7.

A kto zna jakiś perfum z nutka drzewa sandałowego?


Nawet więcej. Jedna tłusta nuta: Molecule 04 Escentric, Sandalo Zara.
Mieszanka z mocnym sandałem: Declaration d'Un Soir Cartier.
Mniej drzewa sandałowego: Plus Plus Masculine Diesel, L'Instant de Guerlain, Bleu de Chanel.

sinimaj 6.

Nie wiem co jest obecnie ale warto pojechać. 100-150 nie trzeba inwestować …Nie wiem co jest obecnie ale warto pojechać. 100-150 nie trzeba inwestować w jedne perfumy. Można kupić często za lekko ponad 50 coś ciekawego tylko trzeba poszukać.


Często nieopłacalnym jest kupowanie poniżej 100 ml. Cena robi się w okolicach dwukrotnie większej za 1 ml. Nie zalecam arbitralnie kupowania tylko jednej mieszanki zapachowej. Tylko jeśli już miałaby być jedna, to lepiej kupić coś dobrego.

50 zł? Nawet wyjątki potwierdzające regułę znajdują się w okolicach 80 zł.


Cebularis_incredibilimaj 6.

Który typ trzeba kupić, żeby zapach utrzymywał się kilka dobrych godzin? Wo …Który typ trzeba kupić, żeby zapach utrzymywał się kilka dobrych godzin? Woda toaletowa chyba dosyć szybko się ulatniaA najgorsza jest woda po goleniu, tak?


Wytrzymałość zapachu to zmienna wielu czynników. Główne to użyte olejki i składniki. Np. mięta zawsze nie jest trwała. Następnie różnie od osoby do osoby różnie się na skórze utrzymuje zapach.
Rozróżnienie o którym mówisz tyczy się zawartości zapachów w stosunku do reszty płynu (nośnego).
- woda po goleniu 2-4%,
- woda toaletowa 5-10 % (u nas najbardziej popularna),
- woda perfumowana 10-15 % (najbardziej popularna na świecie),
- perfumy od 20% (teoretycznie do 40%).
Hipotetycznie ten sam batch w wydaniu woda toaletowa powinien krócej trwać od wody perfumowanej.


arko11maj 7.

Właściwie, to nie mam zamiaru tego używać na codzień, tylko od czasu do cza …Właściwie, to nie mam zamiaru tego używać na codzień, tylko od czasu do czasu, gdy pójde na jakąś, impreze lub.. nie wiem, cokolwiek gdzie moge miec jakiś profit z tego, że sie wypachnie


Tym bardziej jak ognia powinieneś unikać "pachnideł do samochodu czy toalety". Użytkując okazjonalnie dobre perfumy starczą Ci na naprawdę bardzo długo.

Z uniwersalnych wybrałbym Dior Sauvage. Robi wrażenie. Tym bardziej duże na osobach, które się perfumami nie interesują. Świetny praktycznie w każdym calu. W zależności od sytuacji aplikujesz mniej lub więcej, a dużo nie potrzeba, żeby był dobrze wyczuwalny.

Z tańszych wszechstronnych Mont Blanc Individuel. Wszystko od projekcji, poprzez trwałość i po mieszankę zapachową robi przynajmniej dobrze.

Głównie z kierunkiem na wiosenny bądź letni dzień: Lanvin Sport lub Nautica Voyage. Pierwszy ma lepszą trwałość.
Warto jeszcze wspomnieć o Rasasi Rumz wzorującym się mocno na Creed Aventusa. Dobra trwałość w cenie 70 zł.
Edytowane przez: "polimat" maj 8.
perfuforum.pl/vie…077 44 strony o najlepszych perfumach do 100. Przeczytaj kilka ostatnich stron i na pewno coś trafisz.
A co tam konkretnego polecacie z Zary? Dzisiaj byłem sprawdzić popsiłem mręce paroma i straciłem rachube co jest czym, własciwie na poczatku dobrze pachniał chyba tylko "silver" reszta gdzies tak po 10minutach zaczela jakos pachnieć, ale oprocz tego silvera może z jeden zapach tylko mi sie podobał, ewentuallnie 2, ciezko stwierdzic, bo juz mi sie ppomieszalo wszystko. W kazdym razie nad tym silverem sie najbardzije zastanawiam

Ktoś testował może Aspen, wode kolońską? Tanie i widze, że ma dobre opinie
Prześlij Komentarz
Avatar
@
    Tekst

    Najlepsze dyskusje

    Najlepsi sprzedawcy