Sklep XLMOTO - odradzam i ostrzegam!

kwi 14. 2023
Cześć, sezon motocyklowy zbliża się wielkimi krokami także wiele osób będzie chciało uzupełnić swoją garderobę. Pojawia się tu wiele okazji ze sklepu XLMOTO przed którym chciałem ostrzec wszystkich przyszłych nabywców. O ile mają u siebie od czasu do czasu fajne promocje to obsługa klienta i jakikolwiek kontakt z tym sklepem to droga przez mękę, a niestety przez ich błędy kontakt ten jest nieunikniony o ile zależy nam na otrzymaniu tego co faktycznie zamówiliśmy.
Zamówiłem u nich 4 rzeczy, w 3 zamówieniach i za każdym razem był problem:
1. Komplet kurtka + spodnie RST - przysłali spodnie w wersji Short (krótsze nogawki niż standardowo) pomimo że zamówiłem normalną wersję. Po kontakcie oczywiście przeprosiny i zapewnienie że wymienią na właściwą wersje, spodnie odesłane, nagle przychodzi zwrot pieniędzy, tłumaczą się że nie mają innych na stanie. Kurtka jako jedyna rzecz stamtąd okazała się OK.
2. Jeansy motocyklowe - Obmierzyłem się dokładnie, wszystkie pomiary sprawdziłem z tabelą rozmiarów podaną na ich stronie i zamówiłem pasujące. Przychodzą i zonk, spodnie na metce mają podane zupełnie inne wymiary niż na stronie. Zgłaszam to do obsługi klienta, przesyłam zdjęcia i pani informuje mnie że nie prowadzą wymian towaru jedynie mogę zwrócić i zamówić inne (w tym czasie cena uległa zmianie). Nauczony doświadczeniem z pierwszego zamówienia, postanowiłem nie dać się tak łatwo tym razem, więc zgłosiłem reklamacje na niezgodność z umową i UWAGA!!! pani z obsługi klienta poinformowała mnie mailowo że nie mam możliwości zgłoszenia reklamacji i jedyne co mi przysługuje to zwrot w ciągu 14 dni. Po trwającej kilka dni bezsensownej wymianie maili zgłosiłem sprawę do darmowych konsultacji UOKIK, doradca przyznał mi rację, po przesłaniu jego opinii do sklepu, przeprosili i wymienili spodnie na właściwe (tabela rozmiarów na stronie do dziś nie została zmieniona na poprawną, także życzę powodzenia kupującym).
3. Kask - kask sam w sobie przyszedł o dziwo taki jak zamawiałem, niestety po miesiącu użytkowania uszkodzeniu uległ mechanizm podnoszenia szyby przez co musiałem skorzystać z gwarancji. No i znowu się zaczęło... do wysłania szereg niepotrzebnych zdjęć, 3x opisać uszkodzenie, w końcu się udało, po tygodniu od zgłoszenia mogę odesłać kask, przychodzi mail z potwierdzeniem że dotarł i rozpatrzą reklamacje. W tym momencie kontakt ze sklepem się urwał, po około 3 tygodniach od zgłoszenia reklamacji próbowałem się dowiedzieć co się dzieje, niestety zostałem zbyty nic nie wyjaśniającą wiadomością i prośbą o cierpliwość. po 30 dniach poprosiłem o zwrot pieniędzy jeżeli nie są w stanie powiedzieć co się dzieje z reklamowanym przedmiotem. W odpowiedzi otrzymałem wiadomość
"Ponownie informujemy, że staramy się jak najszybciej rozwiązywać reklamacje.
Prosimy jeszcze o cieprliwość i przepraszamy za niedogodności."
Sprawa ciągnie się do dziś, jakieś 40 dni od zgłoszenia reklamacji, w dalszym ciągu brak jakichkolwiek informacji, czy go chcą naprawić, zgubili go czy co. W następnym tygodniu zgłaszam to tym razem do Miejskiego rzecznika UOKIK.

Przestrzegam raz jeszcze, jak nie musicie to nic tam nie kupujcie, lepiej dopłacić te 200zł więcej i mieć zapewnioną normalną obsługę, możliwość zadzwonienia do sklepu bądź udania się osobiście. LWG
Aktualizacje społecznościowe

Kategorie

8 Komentarzy

sortowanie:
Awatar użytkownika
  1. Awatar użytkownika Dakkou
    Dakkou Autor
    Dziś mija 50 dzień od złożenia reklamacji, w sprawie nic nie ruszyło do przodu. Przy pomocy porad prawnych uokik wysłałem pismo wzywające do wydania towaru pod rygorem rozwiązania umowy, na które odpowiedział bot prosząc o cierpliwość. Dziś oficjalna skargą została złożona u miejskiego rzecznika UOKiK
    Awatar użytkownika Dakkou
    Dakkou Autor
    Żeby nie było że jestem jedynym wyjątkiem potraktowanym w taki sposób, można sobie poczytać po wyfiltrowaniu na ocenę 1
    pl.trustpilot.com/rev…s=1
  2. Awatar użytkownika yenfnbqee
    yenfnbqee
    Faktycznie wygląda słabo, ewidentna nieznajomość prawa. I w związku z tym kombinacje na niekorzyść klienta.

    Uwaga cenna. Ja sam u nich kupiłem tylko stojaki i to kilka lat temu. Chociaż na parę rzeczy się kusiłem, nawet w tym roku w zimie. Ale po tym, co przeczytałem odpuszczę. Ja kurtkę i spodnie mam, planowaliśmy kurtkę dla dziewczyny, ale ona drobna, ogarniemy sobie gdzieś na miejscu
  3. Awatar użytkownika Maciej.Wojciechowski
    Maciej.Wojciechowski
    Brałem buty, kurtkę, spodnie.
    Przyszło to co zamówiłem.
    Część odesłałem, zamówiłem inne - bezproblemowy zwrot kasy.
    Moje odczucia są pozytywne.
    PS. Zamiast gwarancji mogłeś wysłać na rękojmię - wymiana na nowy lub zwrot kasy
    Awatar użytkownika Dakkou
    Dakkou Autor
    Tak też zrobiłem, w zgłoszeniu zaznaczyłem zwrot kasy. Kontaktowałem się z centralą sklepu i oto odpowiedź jaką otrzymałem:
    "Hello,

    Thank you for your message.

    If helmet was used, the repair is the only option for the solution."
  4. Awatar użytkownika dawidoos
    dawidoos
    Mam podobne odczucia, reklamacja kasku Schuberth C3 Pro (paradoksalnie, bardzo nie polecam, plastiki tak badziewne, że co chwile coś odpada i się łamie - 2 letni kask). Bot "Joanna" prosi o wysłanie jakiś śmiesznych zdjęć i życzy miłego weekendu we wtorek... I faktycznie, cisza radiowa, a już sobota.
  5. Awatar użytkownika Dakkou
    Dakkou Autor
    Moja sprawa zakończyła się w taki sposób, że po 2,5 miesiąca dostałem kask z wymienioną skorupą, wyściółką i innymi pierdołami, ze starego została szyba z pinlockiem. Wymiany dokonała fabryka producenta kasku. Z dokumentacji jaka była dołączona można było wywnioskować że kask przeleżał w xlmoto ponad miesiąc i dopiero gdy zaczęłem się upominać o zwrot to przypomnieli sobie o sprawie.
    Awatar użytkownika Dakkou
    Dakkou Autor
    Co więcej, w międzyczasie sprawa została zgłoszona do miejskiego rzecznika praw konsumenta, który po zapoznaniu się z moją korespondencją ze sklepem wydał pisemne zobowiązanie do zwrotu zapłaconych pieniędzy, na co sklep xlmoto w dużym skrócie odpowiedział że ma gdzieś polskie prawodawstwo i instytucje do jego egzekwowania, mimo że w swoim regulaminie mają napisane że wszystkie procedury są rozpatrywane w oparciu o przepisy prawa krajowego. Ten bot lub osoba upośledzona umysłowo Joanna napisał że prawodawstwo UE nie pozwala na zwrot zapłaconych środków, na co zacytowałem dyrektywy parlamentu UE że jest dokładnie odwrotnie i rozmowa się urwała.
    To nie jest żaden sklep tylko dno i metr mułu.
Awatar użytkownika