kwi 22. 2021
Cześć wszystkim, postanowiłam poszukać pomocy po różnych forach.
Sprawa jest taka, że moja mama dała się mocno naciąć na zakupy w jakimś sklepie o nazwie Bombardina.pl, która okazała się być pośrednikiem aliexpress. Kupiła kurtkę przeciwdeszczową która kosztowała około 190 zł, a na aliexpress kosztuje połowę ceny, o czym ani ja, ani ona nie wiedziałyśmy, bo na Ali nie kupujemy. Mama nie czytała regulaminu przed zakupami, dała mi jedynie telefon żebym jej kupiła. Nic nie wzbudzało moich podejrzeń do czasu, kiedy dziś otrzymałam SMS z numerem śledzenia, gdzie widnieje kraj nadawcy Chiny. Sklep bombardina każe klientowi zwracać samodzielnie do chińskiego nadawcy. Nie wiem czy to w ogóle będzie się nam opłacać.
Może ktoś poradzi, co robić w tej sytuacji? Wysyłać na własny koszt paczkę do Chin? Czy może próbować jakichś innych sposobów, np. prawnych? Sklep z pewnością nie da mi numeru zamówienia z ali stąd nie otworzę normalnie sporu o zwrot pieniędzy.
Piszę posta, bo znajdowałam głównie odpowiedzi na temat bezpośrednich zakupów na aliexpress, nie zaś zakupów na ali przez pośrednika.
Aktualizacje społecznościowe
Zagraniczne zakupy
Dyskusje
Najlepsze komentarze
9 Komentarzy
Prześlij Komentarz