lis 28. 2022
Powiedzcie mi jak to działa:
NVidia ma najwyższy spadek sprzedaży od 2009r, czyli spadek rzędu 33,5% w ujęciu kwartalnym. Mimo tego jakoś mają to w dupie i ceny kart graficznych stoja od miesiąca na dosyć wysokim poziomie. Nie chcą się pozbyć serii 3000 by zwiększyć sprzedaż potem serii 4000, czy może chcą przetrzymać osoby by od razu kupili serie 4000? Zapraszam do dyskusji.
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
Skomentuj

6 Komentarzy

sortowanie:
Avatar
  1. Avatar
    Raczej ich analitycy spodziewali się spadku sprzedaży kart spowodowany zakończeniem boomu na koparki. Nikomu z tego powodu głowa raczej nie poleciała, po prostu wrócili do stanu sprzed tego szaleństwa.
    Ludzie 4090 i tak kupują, więc nie ma powodu obniżać ceny. Jak chcesz mieć kartę tanią i wydajną po prostu kup AMD.
    Avatar
    Autor
    Muszę mieć Nvidie by robiła mi CUDA, bo ja chce kartę do pracy, jakbym miał tylko grać to bym bez wahania brał AMD. Porównując 3080 z 6900 to jest 2-3x różnica w wydajności tych programów :P
  2. Avatar
    Ludzie pokazali, że są w stanie wydawać tak duże kwoty więc uważasz, że teraz zrobią Ci wietrzenie magazynu ? Firmy idą w ślady za Apple, gdzie sprzęt wart 1/3 swojej ceny ale i tak ludzie będą kupowali

    Zobacz co się stało z PS5 😁 Gdy ceny skoczyły na 2600-2700 zł to był lament, płacz że drogo i w ogole (pół roku temu), a obecnie przy cenach 3200 jest gorąco i wielka okazja 😁 Ja wiem, że inflacja, pseudo wojna i wszystko ale jednak są firmy, które tak cen nie windują ...

    Po prostu jest popyt, a w tym popycie niech będzie 20% osób co kupią w zawyżonej sporo cenie to żaden producent nie zjedzie z cenami aż tak, żeby zaspokoić te 80% osób, które może kupią, a może nie
  3. Avatar
    Wysokie marże rekompensują z nawiązką niższą sprzedaż. To samo jest w branży motoryzacyjnej.
  4. Avatar
    Bo to chore ceny kart graficznych w cenie pełnoprawnej konsoli
Avatar