sie 10. 2021
Lidl oszukuje na masie produktów
Niech każdy kto kupuje mozzarelle zważy ją po otwarciu
Ja już sprawdzam kolejną partię
Ponieważ często kupuje mozzarelle zauważyłem że coś się zmieniło na początku roku w tej z Lidla
Wcześniej był to polski producent teraz jest czeska mleczarnia.
Gdy kupiłem w Biedronce na promocji włoskie smaki serek o masie 100g (u nich jest to prawidłowa masa - na opakowaniu jest 100 g netto) zobaczyłem, że to ten sam producent, który produkuje od początku roku dla Lidla.
Ponieważ w Lidlu masa netto jest 125 g a w Biedronce była 100 g podkusiło mnie sprawdzić czy zawsze jest poprawna
W pierwszej sprawdzanej partii z Lidla w czerwcu (8 sztuk zakupionych na promocji) miałem masę 105-115 g zamiast 125 g
Od Lidla za pierwszą reklamacje-zgłoszenie otrzymałem kartę przedpłacona na zakupy na 30 zł
Za kolejną w lipcu miałem dostać następna kartę ale do tej pory nic nie przyszło
(w drugiej partii też osiem sztuk było równiej - wszystkie ważyły po 110-111 g)
Dodatkowo gdy zaproponowali mi następna kartę wkurzyłem się i napisałem, że chcę kupić ser o właściwej wadze a nie ciągle dostawać karty. Od Lidla otrzymałem wypociny które jakoby im przysłała mleczarnia:

Drogi Kliencie, w odniesieniu do zgłoszenia dotyczącego Sera mozzarella pragniemy poinformować, że zgłoszenie zostało skierowane do producenta celem wyjaśnienia. Producent przedstawił nam stanowisko w tej sprawie. Z przedstawionego naszej firmie stanowiska wynika, iż Ser mozzarella charakteryzuje się zmianami masy w trakcie okresu jego przydatności. W momencie produkcji masa sera częściowo przechodzi o zalewy - ser częściowo się rozpuszcza a także zalewa wnika do sera. Bezpośrednio po wyprodukowaniu sucha masa sera jest wyższa, sam ser natomiast jest sztywniejszy, twardszy. Po około 2 tygodniach na skutek reakcji z zalewą ser zyskuje soczystość, właściwą konsystencję. Masa sera wzrasta natomiast sucha masa ulega zmniejszeniu wskutek wnikania zalewy do sera. Następuje wtedy okres stabilizacji, w którym zarówno masa sera jaki i sucha masa sera mogą się wahać: część masy sera przechodzi do zalewy oraz część zalewy przechodzi do sera. Aby utrzymać to zjawisko pod kontrolą konieczne jest, aby ser miał odpowiednią powierzchnię oraz włókna. Bardzo ważna jest również temperatura przechowywania. Na skutek zmian w powierzchni sera jest on bardziej podatny na zmiany (rozpuszczanie w zalewie). W konsekwencji w końcowym etapie przydatności naturalnym zjawiskiem jest nieznaczny spadek masy sera, zalewa jest mętniejsza, występują w niej kawałki sera.
Producent pragnie również zwrócić uwagę na skład fizykochemiczny mleka, który podlega sezonowym wahaniom. Ważnym parametrem podlegającym ścisłej kontroli jest zawartość kazeiny. W wyniku analiz wykazano, że nawet osiągnięcie docelowej zawartości tego składnika nie gwarantowało oczekiwanego zachowania sera w okresie przydatności (brak spadków masy). Wprowadzono zmiany w etapie pasteryzacji - nieznacznie podniesiono temperaturę tego procesu co wpłynęło pozytywnie na zatrzymanie wilgoci wewnątrz sera. Zmniejszono również temperaturę chłodzenia w tunelu chłodniczym, co również ma pozytywny wpływ na stabilność sera.
Producent zapewnia, że nieustannie pracuje nad odpowiednim zachowaniem sera w okresie przydatności. Działania te mają na celu wyeliminowanie występowania sera o niższej masie w jak największym stopniu.

Poprawiony Bareja - tam była sprawdzana zawartość cukru w cukrze a tu mamy zawartość mozzarelli w mozzarelli.
U innych producentów nie ma problemu masa jest prawidłowa lub 1-2 g więcej.


Przy otwieraniu mozzarelli z Lidla nagrajcie filmik z ważeniem przed i po otwarciu + zważcie np.kostkę masła aby wykazać że waga działa poprawnie.
Następnie wysyłka do serwisu klienta Lidla i po kilku dniach upomnienie, że czekacie na wyjaśnienia.
Czy Lidl zaproponuje znów karty bonusowe
Może w taki sposób przestaną oszukiwać.

Dla niedowiarków - poniżej link do jednego z filmów które wysłałem do Lidla
we.tl/t-r…X3t

Zobaczymy jaka będzie w czwartek w sprzedaży
Ostatnio przy zakupach poza promocją - waga 116-120
Jak inni potwierdzą, że dalej jest burdel - to już sprawę podrzucę do inspekcji handlowej - niech oni się martwią

Dla tych co lubią matematykę
Promocja trwa 3 dni
750 sklepów x 1000 serków/na sklep = 750000 sztuk (w ciągu 3 dni promocji)
Zamiast 16% powiedzmy że średnio brakuje 10% to pozwala na dodatkowym wyprodukowaniu 50 000 do 100 000 paczek więcej.
Jeden produkt - jedna promocja przez 3 dni i 100-150 tysięcy zł zostaje w kieszeni w Lidlo-producenckiej kieszeni.

PS. Aby nie było niedomówień - obecna mozzarella z Lidla jest OK.
Raz trochę gorsza raz trochę lepsza ale uważam, że jako ser jest w porządku.
Aktualizacje społecznościowe
Sklepy: pytania i opinie
Dyskusje
Najlepsze komentarze
8 Komentarzy
Prześlij Komentarz