gru 12. 2022 (23 g, 53 min)
Cześć, chciałabym pozwiedzać Japonię, najlepiej w maju lub później, nie wiem jednak czy decydować się na wycieczkę zorganizowaną czy próbować samodzielnie zaplanować całą podróż i pobyt. Najlepiej jeżeli wycieczka trwałaby minimum dwa tygodnie. Czy macie jakieś doświadczenia, porady? Czy do wycieczki zorganizowanej polecacie konkretne biuro podróży? Jestem otwarta na wszelkie sugestie.
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
Skomentuj

9 Komentarzy

sortowanie:
Avatar
  1. Avatar
    Dodałbym do tego targ rybny w Tokio (bądź innym dużym mieście). Himeji i tamtejszy biały zamek, Nikko. Nie pamiętam gdzie to było ale poszukać ryokan'ów oferujących "swoje" gorące źródła i możliwość gotowania na nich.
  2. Avatar
    Przepraszam, że nie na temat. W jakiej cenie kupiłeś bilety lotnicze do Japonii? Jakoś polowałeś czy po prostu kupiłeś i tyle?
    Avatar
    Niestety, ciężko powiedzieć, bo to były stypendia. Najlepiej wtedy wychodziło z przesiadką we Frankfurcie, linia Lufthansa. Ogólnie polecam strony typu azair eu i możesz ustawić alerty, wtedy na maila przychodzą powiadomienia jak ceny spadną
  3. Avatar
    Do Japonii leciałem sam w listopadzie 2015, więc nie wiem na ile moje doświadczenia są aktualne :-)

    Podróżowanie po Japonii było stosunkowo łatwe, więc raczej nie szedłbym w biuro podróży, tylko sam wszystko organizował.

    Fajną opcją jest Japan Rail Pass - karnet dla obcokrajowców na podróże większością pociągów. Wersja tygodniowa obecnie to jakieś 1000 zł, dwutygodniowa - 1700 zł. Jak na nasze tanio to to nie jest, ale biorąc pod uwagę ceny japońskich shinkasenów, mocno się opłacało.

    Lecąc na dwa tygodnie najpierw posiedziałem kilka dni w Tokio, później aktywowałem tygodniowego Rail Passa i korzystając z kolei zwiedziłem Kyoto, Osakę, Kobe i Hiroshimę (wraz z przyległościami). Na koniec znowu kilka dni w Tokio i lot z powrotem do domu.
    Avatar
    @KogucikA A i jak potrzebujesz jakichś przewodników to odezwij się na priv
  4. Avatar
    Ja lecę tam drugi raz za miesiąc. Ogólnie to co kolega wyżej pisał - rail pass, inaczej transport zje ci sporo kasy. Do tego są też jakieś bonusy/gratist do zwiedzania, musisz sprawdzić. Polecam od siebie Tokio i Kioto, a na Hiroszimę szkoda czasu (jest tam muzeum i duży plac upamiętniający bombę, poza tym nic). Góra Fuji czy Kinkakuji to spoko opcje - możesz dołączyć do jakiejś grupy przez lokalne biuro na miejscu i będzie łatwiej. Koniecznie wybierz się do onsenu, bo to super atrakcja. Na nocleg chociaż raz kapsułka i tradycyjny ryokan (taka gospoda). Żarcie - tutaj wszystko jest dobre, więc próbuj ile możesz. Wystrzegaj się pułapek turystycznych (zazwyczaj hindusi, murzyni), gdzie ciągają cię do kiepskich lokali z zawyżonami cenami. Lepiej pierw sprawdzić w necie czy miejscówka jest spoko. No i wymień sobie trochę jenów, bo Japonia to nadal kraj gotówkowy i nie wszędzie zapłacisz kartą. Po angielsku kaleczą licz się z tym. Niektóre lokale nie życzą sobie obcokrajowców, więc jak ktoś ci skrzyżuje ramiona na znak X, to znaczy że trzeba grzecznie wyjść. Kraj jest bardzo bezpieczny, Japończycy mili, no polecam, bo warto. No i najlepiej samemu, bo biuro to cię obwozi po atrakcjach i nie zaznasz tej eksploracji.
    Avatar
    Hiroshima (głównie muzeum oraz Atomic Bomb Dome) zrobiła na mnie wrażenie, a ponadto zaraz obok jest Miyajima (Itsukushima) z ikoniczną torii, więc bym ich tak szybko nie skreślał.

    No i plusik dla kapsuły (ale raczej na jedną noc, z ciekawości) oraz ryokanu.
Avatar