Opublikowano 3 dni temu

Jaki wybrać system Wi-Fi (Mesh?) do typowej poniemieckiej kamienicy z grubymi ścianami i żelastwem pomiędzy piętrami.

Cześć,

Wiem, długo, ale zawsze wolę opisać cały temat, niż pozostawić pola na niedopowiedzenia.

Poruszam tutaj ten temat, gdyż mam wrażenie, że na anglojęzycznych strona ludzie kompletnie nie czują bolączki posiadaniem grubych ścian i dwuteowników pomiędzy piętrami. Jak Amerykanów jeszcze rozumiem, tak Europejczyków już nie... albo trafiłem na takich z totalnym brakiem doświadczenia. No ale cóż, mniejsza z tym.

Więc tak:
Chcę unowocześnić moją sieć Wi-Fi bez konieczności kucia/wiercenia po całym budynku. Nie ma zgody na przewiercanie ścian, gdyż nie wiadomo, jak idą kable (co jakiś czas odkrywamy magiczne kable, które nawet nie są podłączone do skrzynek na terenie budynku. O sufitach nie wspominając (nie planujemy w najbliższym czasie kapitalnego remontu).

  • Cel:
    • Potrzebuję, by wi-fi dochodziło w dobrej jakości na parterze i na obu piętrach. Piwnica nie potrzebuje (tam to mogę sobie repeater postawić, czy cokolwiek, byle było). Oczywiście przez... nie za wielką bystrość umysłu, tak to nazwę, moich sąsiadów, nie mam światłowodu, mimo że podłączali go gdzieś w 2016 za darmo. Urok życia w ścisłym centrum miasta. Tylko 4 budynki na ok. 50 nie mają światłowodu, gdzie cała reszta ma, bo uznali, że za darmo to uczciwa cena. A teraz koszt podłączenia według Enei to ok 10k, więc podziękuję, postoję. Nie chcę nawet zagłębiać się w ten temat. Dlatego nadal mam starą miedziankę i maks, jaki osiągam po kablu to 42 pobierania, 8 wysyłki. Ping od 23 do 40. Podłączam się do routera wejściowego na 1 piętrze na samym froncie budynku (Funbox 2.0).
  • O budynku:
    • Sam budynek to typowa poniemiecka kamienica w zabudowie magdeburskiej. Już zabytkowa, więc powodzenia z zewnętrznymi modyifikacjami :v
    • Długi tak na oko 25m, szeroki na ok. 13m. Piwnica, parter, 1 piętro i 2 piętro. Krótko: w opór przestrzeni, gdzie pokoje są podzielone przez grube ściany na dobre 30-40cm ze starych, pełnych cegieł. Fajne do życia, dramat dla Wi-Fi (i ogrzania ofc :v).
  • Aktualny układ Wi-Fi:
    • Pierwszy, router (Funbox 2.0), który jest podłączony zaraz przy froncie na 1 piętrze. Wyłączyłem w nim 2.4 (by się nie nakładał z access pointem), zostawiłem 5, ale ma tak padlinowy zasięg, że gdy tylko wyjdzie się z pokoju to zasięg spada do 50%, w porywach. Czysty cop.
    • Drugi, access point (TP-Link TD-W8970 z trzema antenami) jest podłączony po kablu z Funboxem w następnym pokoju. Stoi sobie na 2m szafie i jest głównym dostawcą internetu w budynku. Ten z kolei jest leciwy. Ledwo 802.11b. Zwiększyłem jego zasięg za pomocą anten 9db, ale już widzę, że ma coraz to więcej problemów ze sobą. Niby zasięg nadal przyzwoity w większości potrzebnych miejsc, ale jakość połączenia to już nie to samo. No, ma już ponad 11 lat, a wokół kupę sieci 2.4 (w kółko zmieniam kanały, bo się zapychają), więc już czas na niego :v
    • Ostatni element to dobudówka-prowizorka na potrzeby sklepu na parterze (kłania się potrzebne połączenie internetowe z kasami :v). Zwykły repeater dla Wi-Fi z access pointa... bo Funbox nie może się przebić przez 2 ściany i podłogę.
    • Wizualizacja aktualnego układu:
      826640-IjO2M.jpg
  • Jaki mam problem:
    • Na dobrą sprawę trwa on już kilka lat. Poprzednio miałem kartę sieciową Gigabyte GC-WB1733D-I i też miałem problemy. Na początku myślałem, że to mój PC. Ostatnio zrobiłem kompletny upgrade i korzystam z antenty dostarczonej z ASRock x670e Steel Legend. Jak dobrze zawieje i utrzyma się połączenie z 5Ghz z Funboxem, to internet działa bez większych problemów. Ale przeważnie pokazuje mi 25% - max 50% zasięgu... albo po prostu zrywa połączenie i łączy się z 2.4Ghz.
    • Po access pointcie sprawa wygląda tak, że jestem dosłownie nad nim z 2 metry, oddziela nas drewniana belka stropowa (akurat tutaj dwuteownik idzie bliżej środka pokojów) i deski. W kółko mam zasięg na 100%, ale internetu brak. Wiem, że sama w sobie karta sieciowa Realteka z płyty głównej ma swoje problemy. Robiłem już wszystkie "fixy", które znalazłem i tak nic to nie dało.
    • Wniosek jest taki, że skoro dwie różne karty sieciowe (w sumie 3, bo przed Gigabyte też miałem problemy, jak pamiętam) miały problemy z Wi-Fi to winowajca leży albo w routerze-access poincie, albo podłoga pomiędzy mną, a AP. Raczej głównie w podłodze, gdyż komputer pokój obok nie ma takich problemów, ale on nie przebija się przez moją podłogę, tylko przez ścianę i swoją podłogę. Też nie chcę kurczowo trzymać się sieci 2.4, skoro za moment wchodzi wi-fi 7, a ja nadal siedzę w średniowieczu.
    • Odkładając mój problem na bok, sklep wymaga stałego i stabilnego połączenia, a staruszek już nie jest w stanie tego zapewniać.
  • Pomysł:
    • Dlatego bardziej skłonny jestem patrzeć w kierunku sieci Mesh, gdzie odbiornik na 2 piętro położę koło swojego komputera i podłącze się kablem bezpośrednio do niego. Ominę problem karty sieciowej. Chcę skorzystać z takiej sieci Mesh, gdzie odbiorniki komunikują się między sobą na innych częstotliwościach, niż Wi-Fi użytkowe. Ewentualnie dokupię jeszcze repeater od producenta sieci mesh i podmienię stary (stary dam do piwnicy, emerytura nie dla niego)
      Czytałem, że Ai Mesh od Asusa tak robi, ale tylko czytałem. Nie mam znajomych, którzy to sprawdzili w warunkach bojowych.
    • Mam taki pomysł na układ:
      826640-GBAOp.jpg


Pytanie do Was:
  • Ktoś już przerabiał tworzenie sieci wi-fi w starych kamienicach na bazie Mesh bez wiercenia? A może ma inny pomysł na ten typ budynków (nie da się po kabla z prądem, gdyż 1 piętro jest podłączone do jednej skrzynki, gdy parter i 2 już do drugiej. A chcę też zrobić tę sieć z potencjałem na resztę pokojów, aktualnie nieważnych)?
  • Jeśli sieć mesh, to jaką? Od kogo? Chcę uniknąć chińczyka, ale wiem, że to trudne w branży infrastruktury sieciowej, więc może tutaj złamię swoje postanowienie. Ale tylko dla naprawdę topki.

Dzięki za odczytanie, a jeszcze bardziej za pomoc!
Aktualizacje społecznościowe

19 Komentarzy

sortowanie:
Awatar użytkownika
  1. Awatar użytkownika buszmen_z_buszu
    Tenda
    Awatar użytkownika voodoo69
    Tenda ma problem z aplikacją nie wiem czy już naprawili łączenie starszych urządzeń ten tryb co na 30 minut można było wymusić nie zawsze działa.. Guzik ciągle na szaro. (Edytowano)
  2. Awatar użytkownika marcin2468
    Jaki budżet chcesz na to przeznaczyć?

    Możesz zapomnieć o sieci na częstotliwości 5 GHz - za bardzo podatna na przeszkody.
    Na sieci 2,4 Ghz można też osiągnąć spoko prędkości i stabilność. W dużej mierze zależy to od urządzeń końcowych - jak nie obsługują wifi 6 to dużo lepiej nie będzie po zakupie systemu mesh.

    Ogólnie elementy systemu mesh komunikują się między sobą na częstotliwościach używanych przez wifii, jednak w lepszych systemach tri band bądź quad band jest co najmniej jedno pasmo dedykowane do połączenia między satelitami (lud jest to dodatkowe pasmo do urządzeń klienckich). Niestety to pasmo jest na 5 GHz ( lub w super systemach na 6 Ghz) więc u Ciebie odpada.


    Co do samego problemu z kablami, naprawdę bym się nad tym zastanowił bo wydasz sporo kasy a efekt może być mizerny.

    Możesz sprawdzić propagację sieci na każdej kondygnacji ściągając kontroler Tplink omada (biznesowe rozwiązanie do sieci, ale kontroler programowy do jest za free) i zrobić mapę sygnału. Na rzucie kondygnacji możesz umieścić jakiś AP od tplink ( np. EAP610) i zobaczyć czy coś da taki mesh.
    Można zrobić też mesh na omadzie ale tanio nie będzie. (Edytowano)
    Awatar użytkownika Kad.riantto
    Autor
    Budżet to tak nawet 800-1k. Zależy od rozwiązania. Jestem w tym całkiem elastyczny, choć oczywiście nie chcę wydać na to majątek, tym bardziej że więcej, niż 42Mbps nie wyciągnę. Ale może kiedyś w magiczny sposób pojawi się tutaj światłowód, więc chcę już być na to gotowy. Jak już wydać to raz, a dobrze

    Też z kolei 2.4 Ghz mam ogromne problemy z tą anteną. Praktycznie każde odpalenie PC kończy się walką z Wi-Fi, reinstalacją sterowników i składaniem baranka na ołtarzu, by w końcu złapać stabilne połączenie z AP pode mną. Na razie nie godzę się z tym, że to w 100% wina karty sieciowej, skoro już wcześniej miałem problemy. Karty sieciowe się zmieniały, router-AP nie, więc na razie dla mnie wniosek jest taki, że to combo router+ podłoga jest problemem. Dodatkowo wokół mnie aktualnie widzę ok. 40 innych wi-fi, a na 5 Ghz ledwo 3.
    Stąd moje skłonności w kierunku 5 Ghz (6 też z chęcią bym przyjął). Tym bardziej że sygnał z Funboxa potrafi dotrzeć do mnie, oczywiście wtedy, gdy Funbox uzna, że warto się postarać i wysłać sygnał na poziomie tak ok. 40%. A przechodzi przez ścianę nośną ze zbrojeniem oraz koło dwuteownika (akurat w linii prostej antena-funbox znajduje się takowy), więc widzę w tym potencjał, jeśli zamieniłbym aktualny access point na główną satelitę mesh (po kablu ofc). Też jakby był to system mesh na dedykowanym paśmie, a ja z kolei byłbym podpięty kablem do satelity, to już pominąłbym perypetie z zasięgiem. Obie satelity miałby między sobą ledwo 2m w linii prostej przez drewno.

    Właśnie celuję w taki system, który bazuje na dedykowanym pasmie. By ich komunikacja między sobą nie nakładała się na "mięsko", czyli sygnał Wi-Fi. Stąd pomysł z Ai Mesh od Asusa. Myślałem nad dwoma ASUS RT-AX59U + jakiś router na access point do biuro, by też on z kolei łączył się z repeaterem w sklepie do kas.

    Wiercenie odpada, nie ma zgody, a nie chcę popadać w konflikt z tego powodu, tym bardziej że osoba decyzyjna kompletnie nie rozumie, jak działa wi-fi, mimo prób tłumaczenia :v
    Też nie wyobrażam sobie wiercenia w suficie, który między pokojami ma, chyba, nawet 60 cm pustej przestrzeni, do której nie da się dostać bez zrywania całej podłogi, aż do belek stropowych.
    Jedyną nadzieją dla rozwiązania kablowego jest to, że może podczas przebudowy ogrzewania na gazowe będzie konieczność puszczenia pionu między piętrami, to wtedy wykorzystam to, wrzucę obok rur z wodą do grzejników taką odizolowaną 40 PCV i będę sobie tak operować kablami między piętrami. Ale wątpię, że tak to będzie wyglądać :v

    Nie będę udawał eksperta. Możesz mi dokładniej wytłumaczyć, co masz na myśli "ściągając kontroler Tplink omada"?
  3. Awatar użytkownika Krodzango

    Jest też niby jaki sposób na przesyłanie Internetu przez prąd.
    Ja tego nie testowałem ale jeśli dobrze pamiętam nie wszędzie działa to akceptowalnie. W starym budynku może być z tym kiepsko (Edytowano)
    Awatar użytkownika Kad.riantto
    Autor
    To byłoby idealne rozwiązanie, gdyby nie fakt, że poziom z wejściem na internet jest podpięty do jednej skrzynki, a parter i 2 piętro już do innej. Więc nie ma między układami elektrycznymi fizycznego powiązania. Wielka szkoda, bo to by rozwiązało mój problem kupę lat temu.

    Dzięki za sugestię!
Awatar użytkownika