GWARANCJA czy RĘKOJMIA? Co korzystniejsze? XIAOMI vs ALLEGRO

gru 24. 2021
Cześć pepperowicze. Kupiłem monitor Xiaomi Mi Curved 34 w Oficjalnym Sklepie Allegro, podstawa monitora okazała się wadliwa ponieważ delikatnie przekrzywia monitor na jedną stronę przez co matryca nie jest równoległa do biurka. Uniemożliwia to prawidłowe korzystanie z monitora. Napisałem do Allegro, że chcę skorzystać z naprawy gwarancyjnej. Dostałem odpowiedź, że mogę wybrać sposób rozpatrzenia zlecenia, czy przez rękojmie sklepu (allegro) czy gwarancję producenta (xiaomi). Ma ktoś jakieś doświadczenia z rękojmi oficjalnego sklepu Allegro? Czy warto wybierać rękojmie w tym przypadku? Czy może ma ktoś jakieś doświadczenie z serwisem Xiaomi, które mi pomogą podjąć decyzję o skorzystaniu z gwarancji? Zachęcam do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

Nawiasem mówiąc, od zakupu jeszcze nie minął rok więc przyjmuje się w świetle prawa wadę za występującą z dniem zakupu.
Aktualizacje społecznościowe
Zadaj pytanie
Skomentuj
11 Komentarzy
  1. Avatar
    Mnie kiedyś rzecznik praw konsumenta ochrzanił za to, że reklamowałem coś z tytułu gwarancji. Rękojmia jest zazwyczaj lepsza.

    Offtop: Tylko w Lidlu jak na razie rękojmia była niewypałem. Zamiast naprawić wkrętarkę (czego żądałem), zwrócili mi kasę. Stwierdzili że by naprawili, gdyby reklamacja była z tytułu gwarancji. A z rękojmi zawsze oddają kasę. W efekcie byłem ponad 100zł w plecy, bo wkrętarka była kupiona w dobrym promo. Na moje wiadomości, że się nie zgadzam i że to niezgodne z prawem odpowiadali, że mają to w regulaminie (nie mają), że było info przy formularzu reklamacji (nie było) i że im przykro, ale teraz nic się z tym nie da zrobić. Jak już na serio miałem iść do rzecznika praw konsumenta, to zaproponowali bon na 100zł. Niby nie wyrównuje strat, ale się zgodziłem, bo zaoszczędziło mi to sporo czasu.
    Edytowane przez: "Piotr_Golebiewski" gru 25.
  2. Avatar
    Rękojmie masz na prawie.
  3. Avatar
    Przy rękojmi to Ty dyktujesz warunki czyli zwrot kasy, naprawa, wymiana, wymiana na inny droższy za dopłatą lub inne rozwiązanie, na które umówisz się ze sprzedawcą. W Twoim wypadku raczej tylko wymiana podstawy, chyba że ta usterka jest wynikiem wadliwego mocowania w samym monitorze.
    Edytowane przez: "asimply" gru 25.
  4. Avatar
    asimply25/12/2021 13:04

    Przy rękojmi to Ty dyktujesz warunki czyli zwrot kasy, naprawa, wymiana, …Przy rękojmi to Ty dyktujesz warunki czyli zwrot kasy, naprawa, wymiana, wymiana na inny droższy za dopłatą lub inne rozwiązanie, na które umówisz się ze sprzedawcą. W Twoim wypadku raczej tylko wymiana podstawy, chyba że ta usterka jest wynikiem wadliwego mocowania w samym monitorze.


    Ktoś Cię w błąd wprowadził z narzucaniem warunków, np. zwrot kasy, to określają przepisy i pomimo Twojego żądania zwrotu pieniędzy, to sprzedawca ma prawo naprawić towar i nic Ci do tego, a jak Ci to nie pasuje, to musisz już zapomnieć o rękojmi - art. 560. KC.

    Rękojmia jest określona w przepisach (Kodeks Cywilny), a gwarancja jest dobrowolna i wiążące są jej warunki, które określa gwarant.
    Edytowane przez: "FarciarzBytom" gru 26.
  5. Avatar
    FarciarzBytom26/12/2021 15:55

    Ktoś Cię w błąd wprowadził z narzucaniem warunków, np. zwrot kasy, to okreś …Ktoś Cię w błąd wprowadził z narzucaniem warunków, np. zwrot kasy, to określają przepisy i pomimo Twojego żądania zwrotu pieniędzy, to sprzedawca ma prawo naprawić towar i nic Ci do tego, a jak Ci to nie pasuje, to musisz już zapomnieć o rękojmi - art. 560. KC.Rękojmia jest określona w przepisach (Kodeks Cywilny), a gwarancja jest dobrowolna i wiążące są jej warunki, które określa gwarant.


    Przy pierwszej reklamacji jest tak jak piszesz. Ale przy drugiej reklamacji z tytułu rękojmi, jeżeli wada zgłaszana w drugiej reklamacji jest istotna, to możesz żądać zwrotu pieniędzy i sprzedawca nie może odmówić.
    8801056-6sBZB.jpgprawakonsumenta.uokik.gov.pl/rek…ia/
  6. Avatar
    Piotr_Golebiewski26/12/2021 19:05

    Przy pierwszej reklamacji jest tak jak piszesz. Ale przy drugiej …Przy pierwszej reklamacji jest tak jak piszesz. Ale przy drugiej reklamacji z tytułu rękojmi, jeżeli wada zgłaszana w drugiej reklamacji jest istotna, to możesz żądać zwrotu pieniędzy i sprzedawca nie może odmówić.[Obrazek] https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/


    Znam tą opinię, dlatego nie zaprzeczam, lecz art. 560. KC określa dokładniej o co chodzi, a to ona jest podstawą prawną. Co do wady istotnej, to i przy pierwszej reklamacji można żądać zwrotu pieniędzy. Tylko realia są takie, że konsument swoje, sprzedawca swoje, a przepisy swoje i pozostaje rzecznik, który nic nie może i dopiero sąd cywilny. Są takie sklepy z elektroniką, które twardo odmawiają i czekają na ewentualny pozew, bo zdają sobie sprawę, że przepis jest po ich stronie, lecz nie zmienia to faktu, że zazwyczaj reklamacja z tytułu rękojmi jest lepsze.
  7. Avatar
    FarciarzBytom26/12/2021 19:17

    Znam tą opinię, dlatego nie zaprzeczam, lecz art. 560. KC określa do …Znam tą opinię, dlatego nie zaprzeczam, lecz art. 560. KC określa dokładniej o co chodzi, a to ona jest podstawą prawną. Co do wady istotnej, to i przy pierwszej reklamacji można żądać zwrotu pieniędzy. Tylko realia są takie, że konsument swoje, sprzedawca swoje, a przepisy swoje i pozostaje rzecznik, który nic nie może i dopiero sąd cywilny. Są takie sklepy z elektroniką, które twardo odmawiają i czekają na ewentualny pozew, bo zdają sobie sprawę, że przepis jest po ich stronie, lecz nie zmienia to faktu, że zazwyczaj reklamacja z tytułu rękojmi jest lepsze.


    Art. 560. [Uprawnienia kupującego]
    § 1.
    Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

    Ale zgadzam się z tym, że sprzedawcy często ignorują żądania kupującego. Zostałem kiedyś wprowadzony w błąd przez sprzedawcę w MediaMarkt. Kiedy próbowałem reklamować sprzęt, MM odpowiedział, że sprzedawca nic takiego nie powiedział ignorując oświadczenie świadka. Olał też rzecznika praw konsumenta, który chyba rzeczywiście niewiele może. Został tylko pozew, z którego zrezygnowałem (i nadal czasami tego żałuję).
  8. Avatar
    FarciarzBytom26/12/2021 15:55

    Ktoś Cię w błąd wprowadził z narzucaniem warunków, np. zwrot kasy, to okreś …Ktoś Cię w błąd wprowadził z narzucaniem warunków, np. zwrot kasy, to określają przepisy i pomimo Twojego żądania zwrotu pieniędzy, to sprzedawca ma prawo naprawić towar i nic Ci do tego, a jak Ci to nie pasuje, to musisz już zapomnieć o rękojmi - art. 560. KC.Rękojmia jest określona w przepisach (Kodeks Cywilny), a gwarancja jest dobrowolna i wiążące są jej warunki, które określa gwarant.


    Nikt mnie wprowadził w błąd, bo znam to z autopsji. Jeśli kupiłeś nowy towar i popsuł się on niedługo od momentu zakupu i wada jest istotna wymagająca poważnej naprawy to masz prawo żądać wymiany na nowy, bo oznacza to, że towar już był wadliwy w momencie zakupu o czym przecież nie wiedziałeś, a zapłaciłeś pełną cenę. Oczywiście sprzedawca może zaproponować obniżenie ceny, ale Ty możesz, a nie musisz to zaakceptować. I tyle.
    Edytowane przez: "asimply" 3 g, 53 min
  9. Avatar
    asimply29/12/2021 16:37

    Nikt mnie wprowadził w błąd, bo znam to z autopsji. Jeśli kupiłeś nowy towa …Nikt mnie wprowadził w błąd, bo znam to z autopsji. Jeśli kupiłeś nowy towar i popsuł się on niedługo od momentu zakupu i wada jest istotna wymagająca poważnej naprawy to masz prawo żądać wymiany na nowy, bo oznacza to, że towar już był wadliwy w momencie zakupu o czym przecież nie wiedziałeś, a zapłaciłeś pełną cenę. Oczywiście sprzedawca może zaproponować obniżenie ceny, ale Ty możesz, a nie musisz to zaakceptować. I tyle.


    Przeczytaj co napisałeś wcześniej i w powyższym, dwa odmienne zdania na jeden temat, w powyższym sam stwierdziłeś to co ja.
    Jedno u Ciebie się zgadza, że konsument może żądać, bo tego nikt i nic nie zabroni, odmienna kwestią jest ewentualna odmowa przedsiębiorcy na to żądanie. Zapoznaj się z art. 560. KC w całości, to sprzedający decyduje czy się opłaca i czy ma możliwość naprawić.
  10. Avatar
    FarciarzBytom29/12/2021 18:34

    Przeczytaj co napisałeś wcześniej i w powyższym, dwa odmienne zdania na jed …Przeczytaj co napisałeś wcześniej i w powyższym, dwa odmienne zdania na jeden temat, w powyższym sam stwierdziłeś to co ja.Jedno u Ciebie się zgadza, że konsument może żądać, bo tego nikt i nic nie zabroni, odmienna kwestią jest ewentualna odmowa przedsiębiorcy na to żądanie. Zapoznaj się z art. 560. KC w całości, to sprzedający decyduje czy się opłaca i czy ma możliwość naprawić.



    Napisałem to samo. W drugim tylko uszczegółowiłem, bo widocznie nie załapałeś. I przepisy możesz sobie cytować do woli. Bo przepisy trzeba umieć czytać. Z wykładnią. To nie książka. Plus dochodzi praktyka sądowa. I oczywiście, że sprzedawca zawsze może odmówić. Zawsze i wszędzie. Jego ryzyko. Tylko później w sądzie dostaje po nosie, bo np. poważna naprawa w krótkim czasie znacznie obniża wartość sprzętu, może rodzić też podejrzenia do słabej jakości wykonania sprzętu, który możesz chcieć sprzedać np. miesiąc po zakupie. Stąd sprzedawca może zaproponować obniżenie ceny, ale nie musisz tego zaakceptować. I nie płacz nad marnym losem sprzedawcy, bo on i tak z roszczeniem uderza do producenta.

    I mówimy o poważnych usterkach wymagających poważnej ingerencji w sprzęt, a nie przypadku obluzowanej śrubki.
    Edytowane przez: "asimply" 41 min
  11. Avatar
    asimply29/12/2021 19:50

    Tylko później w sądzie dostaje po nosie, bo np. poważna naprawa w krótkim c …Tylko później w sądzie dostaje po nosie, bo np. poważna naprawa w krótkim czasie znacznie obniża wartość sprzętu, może rodzić też podejrzenia do słabej jakości wykonania sprzętu, który możesz chcieć sprzedać np. miesiąc po zakupie. Stąd sprzedawca może zaproponować obniżenie ceny, ale nie musisz tego zaakceptować. I nie płacz nad marnym losem sprzedawcy, bo on i tak z roszczeniem uderza do producenta.


    Potwierdza to wcześniejsze spostrzeżenia, że znasz temat jedynie z autopsji, gdyby było inaczej, to byś nie użył zwrotów z powyższego cytatu. Również byś nie zlekceważył podstawy prawnej, bo gdybyś miał jakąś praktykę, to byś wiedział, że jest ona wiążąca dla obu stron.
Prześlij Komentarz
Avatar